Jak długo grzać grzałką ciągnik i inne sposoby na zimowy rozruch?

Bezproblemowe uruchomienie ciągnika w temperaturach poniżej 0 stopni Celsjusza wymaga odpowiedniego przygotowania. Podstawą jest dobrej jakości paliwo oraz sprawny, odpowiednio naładowany akumulator. Często jednak to nie wystarcza, dlatego warto znać i stosować dodatkowe metody, aby odpalenie silnika podczas ujemnych temperatur nie nastręczało kłopotów.

Podgrzewanie silnika: Grzałki elektryczne

Jednym z najprostszych i bardzo skutecznych sposobów na ułatwienie zimowego rozruchu jest zainstalowanie grzałki silnika. Grzałki te podnoszą temperaturę płynu chłodzącego, a co za tym idzie - temperaturę całego silnika, w tym komór spalania. Dzięki temu rozrzedza się olej silnikowy oraz olej w skrzyni biegów. Wszystko to przynosi wymierne korzyści w postaci ułatwionego rozruchu, mniejszego zużycia paliwa i elementów silnika w pierwszych minutach pracy, a także mniejszego zużycia akumulatorów i rozrusznika. Ciepły silnik to także potencjalnie cieplejsza kabina już od początku pracy.

Typy grzałek silnika

Najczęściej grzałki montuje się w bloku silnika, w miejsce oryginalnie wstawionych zaślepek. Ich spirale nagrzewają płyn chłodzący w płaszczu wodnym, powodując m.in. rozrzedzenie oleju w misce olejowej, skrzyni biegów i ogólne podwyższenie temperatury wirnika, w tym komór spalania. Cena zakupu tego typu grzałek do popularnych modeli Ursusów i Zetorów zaczyna się już od około 100 zł.

W przypadku, gdy ciągnik nie ma zaślepki, w miejsce której można wstawić grzałkę, lub jest ona umieszczona tak, że nie ma miejsca na dodatkowy element, rozwiązaniem są podgrzewacze przepływowe. Są one montowane w przewodzie między chłodnicą a blokiem. Podobnie w popularnych modelach MTZ-82 i pochodnych, grzałka jest często montowana na zewnątrz bloku silnika. Urządzenia te posiadają niewielki zbiornik z grzałką o mocy około 1800 W, w których następuje cyrkulacja cieczy wpływającej z układu chłodzącego silnika, co, zdaniem użytkowników, działa bardzo skutecznie.

Montaż i użytkowanie grzałki elektrycznej

Przy montażu grzałki elektrycznej istotne jest prawidłowe uziemienie. Przewód uziemiający powinien być podłączony od śrubki do bloku silnika. Choć grzałka jest przykręcana do bloku śrubami, co teoretycznie powinno zapewniać połączenie, w elektryce lepiej nie pomijać pewnych zasad. Zaleca się przewód o minimalnym przekroju 2,5 mm² i konektory oczkowe. Jeśli wtyczka nie posiada uziemienia, należy zmienić przewód wtyczki na trzyżyłowy.

Producent podaje, że czas potrzebny do ogrzania silnika do 55 stopni Celsjusza wynosi 30-60 minut, w zależności od jego wielkości i panującego mrozu. Moc grzewcza urządzenia (np. 1100W) w przypadku ciągnika może być odrobinę za mała, ponieważ ciągniki nie mają tak osłoniętej komory silnika jak samochody.

Grzałka cieczy chłodzącej działa cuda, ale zawsze potrzeba około godziny na jej działanie.

Jak zamontować elektryczną grzałkę silnika Defa Seria 700

Inne metody wspomagania rozruchu w niskich temperaturach

Paliwo i dodatki

Stosowanie zimowego paliwa jest podstawą dobrego funkcjonowania i uruchamiania ciągnika w okresie zimowym. Często jednak to nie wystarcza i warto dodać depresator (tzw. "ulepszacz zimowy"), który zapobiega wytrącaniu się parafiny w oleju napędowym.

Świece żarowe i płomieniowe

Na szczęście, stosując świecę płomieniową, można znacznie ułatwić i przyspieszyć rozruch silnika. Wspomaga ona ten proces dzięki znacznemu podniesieniu temperatury powietrza w dolocie. Dzięki temu w silniku mogą zapanować warunki umożliwiające łatwy zapłon paliwa. Stosując to rozwiązanie, można odpalić traktor nawet przy -30 st. C, bez konieczności zalewania układu chłodzenia gorącą wodą, stosowania podgrzewania bloku silnika i innych metod. Montaż jest bardzo łatwy, a użycie dziecinnie proste.

Świece żarowe/płomieniowe są szybkie w działaniu. W zasadzie stosuje się je w kolektorach ssących i nie podgrzewają silnika bezpośrednio, ale powietrze. Czasami jednak można spotkać rozwiązanie ze świecami płomieniowymi podgrzewającymi miski olejowe.

W przypadku Zetora 8011, który nie posiada świec żarowych, użytkownicy instalowali np. 4 świece żarowe od rosyjskiego ciągnika. Są to świece z długim trzpieniem w kształcie walca, które wspawuje się w kolektor dolotowy (właściwie nakrętki, aby je wkręcić), tak aby trzpienie celowały bezpośrednio w kanał dolotowy w głowicy. Do tego przekaźnik i mały włącznik chwilowy w kabinie. Całość dopełnia rozrusznik z przekładnią, gdyż sam rozrusznik bez świec sobie nie poradzi z odpaleniem.

Samostart (eter w sprayu)

Samostart to preparat w sprayu na bazie eteru ułatwiający rozruch zarówno silników Diesla, jak i benzynowych. Sposób użycia jest bardzo prosty: należy spryskać samostartem wlot filtra powietrza lub rozpylić go bezpośrednio do kolektora ssącego, jednocześnie uruchamiając silnik. Trzeba pamiętać, aby ściśle przestrzegać wskazówek z etykiety produktu, ponieważ wielu mechaników ostrzega przed stosowaniem samostartu, szczególnie w nowszych konstrukcjach silników.

Podgrzewanie oleju i powietrza

Zdecydowanie odradza się podgrzewanie cieczy chłodzącej za pomocą palników lub otwartego ognia. Zamiast tego, można podgrzewać olej w misce olejowej, np. poprzez ustawienie elektrycznego grilla pod miską. Kopciuch w dolot również pomaga. Można również wstawić grzałkę bezpośrednio w miskę olejową.

Bardzo efektywne jest podgrzewanie kolektora ssącego, np. palnikiem na propan-butan lub opalarką elektryczną. Silnik Diesla w zimie najefektywniej pali, gdy dostanie możliwie najcieplejsze powietrze do cylindra. Nawet mimo powolnego kręcenia rozrusznika, silnik załapie prawie od razu, jak tylko pociągnie gorące powietrze z kolektora, pod warunkiem, że choćby byle jak, ale kręci.

Zapalniczka do podgrzewania kolektora ssącego

Akumulator i rozrusznik - kluczowe elementy

Akumulator w niskich temperaturach traci swoją pojemność - w temperaturze minus 10°C akumulator traci około 30% swojej mocy. Można go wymontować, zanieść do domu i podładować.

Zastosowanie przewodów rozruchowych wymaga drugiego akumulatora, tzw. dawcy prądu. Bardzo ważne jest, aby różnice w ich pojemnościach nie były duże. Najlepiej ładować akumulator o mniejszej pojemności z akumulatora o pojemności większej. Odpalanie za pomocą przewodów rozruchowych wymaga dużej ostrożności!

W przypadku boostera sprawa jest prosta - jeśli jest naładowany, poradzimy sobie samodzielnie. Nie powinno się tego robić, jeśli na dworze panuje silny mróz.

Nowy rozrusznik wysokoobrotowy z przekładnią może znacznie poprawić zdolność silnika do rozruchu w zimie. Silnik Diesla potrzebuje szybkiego obracania, aby odpalić.

Organizacja miejsca postoju

Najlepiej by było, żeby pojazd tylko dogrzewać, czyli stał w garażu, a nie gdzieś przysypany śniegiem na polu. Garaż murowany z otynkowanymi ścianami, nową betonową wylewką, stalowymi drzwiami uchylnymi i plastikowym oknem potrafi utrzymać temperaturę powyżej zera nawet przy -15 stopniach mrozu na zewnątrz, bez dodatkowego ogrzewania.

Dla osób spędzających w garażu kilka godzin dziennie, piecyk typu "koza" jest dobrym rozwiązaniem. Można też użyć butli z gazem i nagrzewnicy gazowej, co pozwala szybko uzyskać temperaturę +12-15°C przy minimalnych kosztach. Taka temperatura w garażu jest bardziej efektywna niż samo podgrzewanie bloku, które pomaga tylko w odpaleniu.

Dodatkowe porady

  • Warto oszczędzać akumulatory - dają wtedy wystarczająco dużo prądu do rozruchu i służą dłużej.
  • Niektórzy użytkownicy sugerują wlewanie gorącej wody do układu chłodzenia, co może pozwolić na odpalenie silnika w 1-2 obrotach. Należy jednak pamiętać, że krany muszą być odkręcone, a takie działanie ma swoich przeciwników.
  • Konieczna jest diagnostyka silnika, w tym sprawdzenie ciśnienia sprężania, od którego zależy sprawność silnika.
  • Zaleca się zastosowanie oleju silnikowego o niższej lepkości zimowej, np. 10W40, co z pewnością pomoże w niskich temperaturach.
  • W przypadku uruchamiania ciągnika na wodzie, w żadnym wypadku nie może być termostatu.

Nie ma jednego niezawodnego najlepszego sposobu na zimowy rozruch. Trzeba wybrać sensowny kompromis i nie trzymać się kurczowo jednej metody. Kto ma jeden ciągnik, może go postawić w miejscu, by było tam względnie ciepło, i to może być wystarczające. Kto ma ich dziesięć lub nie ma takiego miejsca, musi coś wymyślać.

tags: #jak #dlugo #grzejecie #grzalka #ciagnik