Szukając dziś ciągnika, zastanawiamy się nad tym, jaką powinien mieć skrzynię biegów, ile wyjść hydraulicznych, czy powinien oferować jakiś stopień automatyzacji pracy. To wszystko może przyprawić o ból głowy, a kiedyś przecież było łatwiej. Historia jego rozwoju jest długa i fascynująca, pełna innowacji i przełomowych rozwiązań, które doprowadziły do powstania współczesnych, skomplikowanych maszyn rolniczych.
Ewolucja Koncepcji Ciągnika
Początki: Wczesne pojazdy z własnym napędem
Aby uniknąć niedomówień, już w XVIII wieku, w 1765 roku, niejaki Nicolas-Joseph Cugnot odbył pierwszą w historii, niezbyt udaną, ale jakże spektakularną, przejażdżkę pojazdem z własnym napędem - parowym. Później, w 1807 roku, wydano patent dla majora armii szwajcarskiej Izaaka de Rivaza, który przeprowadził udaną eksplozję, czyli pierwszy w historii suw pracy silnika spalinowego o spalaniu wewnętrznym, równie widowiskowy co niebezpieczny.

Rola silników parowych i lokomobili
Stacjonarne silniki parowe, takie jak te produkcji Cegielskiego, służyły początkowo do napędu maszyn nie tylko w kopalniach czy fabrykach, ale także w dużych gospodarstwach, zastępując chociażby kieraty. Wracając do historii ciągnika w wieku XIX, wówczas pojawiły się lokomobile - maszyny parowe na kołach, które, z dzisiejszego punktu wiedzy, były czymś w rodzaju prekursora ciągnika. Wspaniale uzupełniały się z dotychczas skonstruowanymi maszynami, umożliwiając mechanizację niektórych prac w gospodarstwie, jak młocarnie, prasy, żarna czy sieczkarnie. Chwilę później lokomobile zaczęto wykorzystywać do ciągania pługów, kultywatorów i innych maszyn, które przez parę takich lokomobil, za pośrednictwem lin lub łańcuchów, mogły być przeciągane po polu.

Narodziny i dominacja ciągników parowych
Na pierwszy właściwy ciągnik trzeba było poczekać do 1850 roku, kiedy to John Fowler, pochłonięty zwiększeniem wydajności orki, postanowił przekazać cały napęd z silnika parowego na koła, zaś do ramy maszyny przytwierdzić zaczep do podłączania pługów. Tak narodził się pierwszy ciągnik, czy też „ciągówka”, jakby powiedzieli niektórzy. Przez cały XIX i początek XX wieku właśnie para była dominującym źródłem napędu nie tylko dla maszyn pracujących stacjonarnie, ale także pojazdów, w tym ciągników. Warto zauważyć, że pierwsze ciągniki z silnikami o spalaniu wewnętrznym, niewiele się różniły od parowych poprzedników w kwestii koncepcji. Użytkowo jednak w pierwszych latach stanowiły nie lada pośmiewisko z uwagi na ich mikry uciąg i niewielkie możliwości w porównaniu do dobrze już rozwiniętych ciągników parowych, zdolnych bez trudu poradzić sobie z kilkudziesięcioma korpusami podczas orki.

Przełom silników spalinowych
Pionierzy silników spalinowych w ciągnikach
Za pioniera ciągników z silnikami spalinowymi uważa się Amerykanina Johna Froelicha, założyciela firmy Waterloo Gasoline Engine Company. Była to jedna z pierwszych firm, która komercyjnie zaczęła wytwarzać dostępne dla rolników ciągniki. Pierwszy działający traktor napędzany silnikiem spalinowym powstał w 1892 roku, gdy amerykańska firma Waterloo Gasoline Engine Company zaprezentowała swój model Waterloo Boy. W tym samym roku firma Case skonstruowała swój pierwszy traktor z silnikiem diesla.

Europejskie innowacje
Rok po upadku Waterloo Gasoline Engine Company, w Anglii powstała firma Richard Hornsby & Sons, która zaczęła produkcję i sprzedaż opracowanego przez Herberta Akroyd’a-Stuarta ciągnika o mocy 20 KM. To sprawiło, że rok 1897 stał się historyczną datą dla Wielkiej Brytanii i Europy - datą sprzedaży pierwszego ciągnika z silnikiem o zapłonie iskrowym, który trafił w ręce Mr. Locke-Kinga, być może pierwszego posiadacza takiego ciągnika w tej części świata. Co ciekawe, ciągnik ten kosztował wówczas 300£, co dziś odpowiadałoby kwocie niemalże 46 tys. £, czyli około 230 tys. zł. Kwota nie byle jaka, choć w tamtych czasach taki ciągnik budził zapewne nie mniejsze poruszenie, jak obecnie robot w polu.
Dan Albone, mający doświadczenie wyniesione z przemysłu rowerowego i budujący wcześniej trójkołowce zasilane silnikami spalinowymi, również stworzył traktor. Nic więc dziwnego, że jego maszyna również miała trzy koła.

Nowoczesne maszyny: Historia marki Valtra i jej korzenie
Historia firmy Valtra rozpoczyna się w 1913 roku, gdy firma Munktell połączyła wewnętrzny silnik spalinowy z karoserią lokomotywy, tworząc w ten sposób swój pierwszy ciągnik. Model Munktells 20-24 został wypuszczony na rynek w 1916 roku. Ważył on 4,2 tony, czyli tylko połowę tego, co pierwszy ciągnik parowy. Jak wskazuje nazwa, silnik miał moc 20-24 koni mechanicznych. Do roku 1925 wyprodukowano w sumie 2 270 maszyn. Choć model ten cieszył się powszechnym uznaniem wśród rolników, prawdziwe zapotrzebowanie na ciągniki przyszło dopiero w latach 30. XX wieku.

Pierwszy ciągnik o wymiarach zbliżonych do współczesnego traktora powstał już w 1921 roku wraz z produkcją modelu Munktells 22. Firmy J & C G Bolinders Mekaniska Verkstad oraz Munktells Mekaniska Verkstad połączyły się i utworzyły AB Bolinder-Munktells w 1932 roku. Ich pierwszy model, BM 25, był również pierwszą maszyną z pneumatycznymi, gumowymi oponami. Ta innowacja pozwoliła zwiększyć prędkość do 14 km/h.
W międzyczasie firma AB Volvo zaczęła produkować własne traktory w 1943 roku. Pierwszy model Volvo to T41, który został opracowany wraz z Bolinder-Munktells i w zasadzie był taki sam, co model BM. Jedynymi różnicami był silnik i kolorystyka: traktory BM były zielone, a Volvo czerwone. Zarówno ciągniki Volvo, jak i BM, zaczęto malować na ten sam odcień czerwieni od 1957 roku.
W 1951 roku fińska firma Valmet także zaczęła produkować ciągniki. Valmet i Volvo BM połączyły się w 1979 roku, tworząc prawdziwie skandynawską markę ciągników. W ten sposób dzisiejsza marka Valtra cechuje się zarówno fińskimi, jak i szwedzkimi korzeniami. Po tym połączeniu zaczęto opracowywać nowe serie ciągników, kontynuując ich ewolucję i innowacje.