Armata 8,8 cm Flak i jej samobieżne warianty

Armata 8,8 cm Flak 18 (potocznie nazywana „Osiemdziesiątką ósemką”, niem. Acht-Acht) była niemiecką armatą przeciwlotniczą z okresu II wojny światowej, szeroko wykorzystywaną również w roli armaty przeciwpancernej. Jej historia i rozwój, a także zastosowania, w tym warianty samobieżne, czynią ją jedną z najbardziej rozpoznawalnych broni tego konfliktu.

The 8.8 cm Flak 36 anti-aircraft gun in firing position

Geneza i rozwój armaty 8,8 cm Flak

Szybkie zmiany zachodzące w lotnictwie w czasie I wojny światowej i w okresie międzywojennym, szczególnie coraz lepsze osiągi silników lotniczych, oznaczały, że nowo powstające samoloty zaczęły latać znacznie szybciej i wyżej niż maszyny używane podczas I wojny światowej. W czasie Wielkiej Wojny do roli artylerii przeciwlotniczej adaptowano różne istniejące już działa polowe, jednak te rozwiązania nie oferowały odpowiedniej wydajności przeciwko nowym typom samolotów - niewystarczający był nie tylko maksymalny pułap pocisków, ale działa te strzelały także zbyt wolno, aby ustawić skuteczną zaporę ogniową zdolną do strącenia szybko poruszających się maszyn.

Niemieccy planiści zdecydowali się zaprojektować nowy typ działa, zbudowanego specjalnie jako działo przeciwlotnicze, charakteryzujące się dużą prędkością wylotową pocisku i wysoką szybkostrzelnością. Poważny problem stanowił fakt, iż po pierwszej wojnie światowej zakazano Niemcom produkcji nowych typów broni. Pomimo uznania za optymalny kalibru 88 mm, w pierwszej kolejności skonstruowano armatę kalibru 75 mm - 7,5 cm Flak L/60, która od 1932 roku zaczęła trafiać do jednostek jako sprzęt szkolny.

Armata 8,8 cm Flak 18 została zamontowana na łożu krzyżowym, co pozwalało na ostrzał okrężny - prowadzenie ognia we wszystkich kierunkach. Dwa ogony łoża były składane, co umożliwiało szybkie podniesienie działa na podwozie kołowe. Ze względu na duży ciężar, armata 8,8 cm Flak 18 mogła być holowana tylko przez duże pojazdy - początkowo trzyosiowe samochody ciężarowe, a standardowym holownikiem tego działa stał się z czasem półgąsienicowy ciągnik artyleryjski Sd.Kfz.7. Działo posiadało lufę o długości 56 kalibrów, z jednoczęściową rurą rdzeniową i było wyposażone w zamek półautomatyczny, który wyrzucał z komory nabojowej puste łuski, a także samoczynnie zamykał się po załadowaniu, co pozwalało na szybkie i proste ładowanie armaty.

Po dojściu do władzy partii nazistowskiej w 1933 roku rozpoczęto masową produkcję nowego działa, a broń ta została użyta w czasie hiszpańskiej wojny domowej. Szybko okazało się, że jest to najlepsze dostępne działo przeciwlotnicze, a także znakomita, dalekosiężna armata zdolna do niszczenia wszystkich typów pojazdów. Znaleziono jednak szereg problemów i wad, które zostały poprawione w następnym modelu 8,8 cm Flak 36.

Rozwój wariantu Flak 41

Już w 1939 roku Luftwaffe, której w 1935 roku przekazano zadanie obrony przeciwlotniczej kraju, poprosiła o nowy typ działa z jeszcze lepszymi osiągami. Zakłady Rheinmetall skonstruowały całkowicie nową armatę 8,8 cm Flak 41 z większą prędkością wylotową pocisku, zwiększonym zasięgiem (do 15 000 m) i poprawioną szybkostrzelnością (do 25 strzałów na minutę). Nowe działo miało lufę z dzieloną rurą rdzeniową. Działo Flak 36 miało lufę o długości 56 kalibrów, natomiast Flak 41 - 71 kalibrów. Mimo wspólnego kalibru nominalnego (88 mm), była to całkowicie odmienna konstrukcja, z nowym wkładem, a seria obejmowała powiązane działa takie jak KwK 43 i Pak 43.

Armata 8,8 cm Flak 41 była bardziej skomplikowaną bronią i borykała się z problemami z amunicją, często blokowała się w niej łuska. Przeszła chrzest bojowy w Tunezji, ale z powodu problemów z obsługą i serwisem w warunkach polowych zaczęto używać jej wyłącznie w Niemczech, gdzie można było o nią lepiej dbać. Do sierpnia 1944 roku wyprodukowano tylko 157 egzemplarzy tej broni, a do zakończenia produkcji w styczniu 1945 roku linię produkcyjną opuściło zaledwie 318 sztuk.

Podwójna rola: broń przeciwlotnicza i przeciwpancerna

Osiemdziesiątka ósemka była używana w dwóch rolach: jako ciężkie, ruchome baterie przeciwlotnicze, ale także jako statyczne działa służące do obrony przestrzeni powietrznej Niemiec. Jednakże, to jej zdolności przeciwpancerne przyniosły jej legendarny status.

Podczas bitwy o Francję Wehrmacht szybko nauczył się, że pociski armat przeciwpancernych kalibru 37 milimetrów nie wystarczą do przebicia pancerzy ciężkich czołgów francuskich i brytyjskich. W desperacji oddziały niemieckie obróciły przeciwko nim najpotężniejszą broń - działo przeciwlotnicze 88 mm. Wykorzystywany przeciwko celom naziemnym Flak 88 mm radził sobie wyśmienicie: potrafił z łatwością eliminować obiekty z odległości 1800 metrów. Wystrzeliwane z dużą prędkością pociski wydawały charakterystyczny dźwięk, który skutecznie obniżał morale wroga.

W czasie pierwszej fazy inwazji na Francję „88-ki” zaczęły być używane do zwalczania grubo opancerzonych czołgów, takich jak francuski Char B1 czy brytyjska Mk II Matilda, których pancerz przedni okazał się niemożliwy do przebicia dla innych niemieckich dział. Pociski wystrzelone z tej armaty przebijały pancerz o grubości ponad 150 mm nawet z odległości 2 km. Oznaczało to, że była to niewątpliwie najlepsza broń przeciwpancerna początkowego okresu wojny i pozostała skuteczna aż do jej zakończenia; dopiero w 1945 roku pojawiło się kilka konstrukcji, które były odporne na bezpośrednie trafienie z „88”. Zasięg bezpośredniego strzału 88-mm działa przeciwlotniczego przekraczał zasięg wielu dział czołgowych.

Działo Przeciwlotnicze Flak 18 kal.88mm - Cijak Historycznie .

Armata 8,8 cm Flak była niezwykle skuteczną bronią, ale jej legendarny status przesłania niektóre ważne taktyczne słabości tej broni w przypadku jej użycia bezpośrednio na linii frontu. „88” była stosunkowo dużą bronią, trudną nie tylko do transportu, ale i do zamaskowania w warunkach bojowych. Stosunkowo niewiele tych dział znajdowało się w jednostkach liniowych wojsk lądowych i na polu bitwy nie pojawiały się one często. Wojska niemieckie miały znacznie więcej dział przeciwpancernych kalibru 37, 50 i 75 mm. Wszystkie słabości tej broni nie przekreślają jednak faktu, że odpowiednio użyta w przeznaczonym dla niej teatrze działań była wyjątkowo skuteczną armatą.

Samobieżne warianty armaty 8,8 cm Flak

Armatę Flak 41 próbowano również zamontować na podwoziu czołgowym, jako samobieżne działo przeciwlotnicze. Pod koniec lat trzydziestych skonstruowano pierwszą dedykowaną armatę przeciwpancerną kalibru 88 mm, będącą prostą modyfikacją 8,8 cm Flak 18. Działa te stosowane były w niewielkiej liczbie w ciężkich batalionach przeciwpancernych jako holowane, a także samobieżne na podwoziu opancerzonych ciągników artyleryjskich Sd.Kfz.7 i Sd.Kfz.8.

8.8 cm Flak 37 (Sf.) auf s. Zgkw. (Sd.Kfz.9)

Ciągnik artyleryjski 8.8 cm Flak 37 (Sf.) auf s. Zgkw. to przykład adaptacji działa 88 mm na podwoziu samobieżnym. Sd.Kfz 9 był najcięższym półgąsienicowym pojazdem używanym podczas drugiej wojny światowej. Zaprojektowany został przez niemieckich inżynierów jako ciężki ciągnik artyleryjski zdolny do holowania dział oraz pojazd ratunkowy. Maszyna, która została zaprojektowana jako pojazd inżynieryjny, w trakcie wojny zaczęła pełnić również rolę platformy, na której montowano działa, tworząc z niej ruchome stanowisko artylerii przeciwlotniczej lub przeciwpancernej. Osiemnasto tonowy ciągnik stanowił większego i bardziej dojrzałego brata Sd.Kfz 6/2 z działkiem kalibru 37 mm.

Samobieżna wersja na bazie Sd.Kfz.9 łączyła mocniejszy silnik, potężne działo wraz z lekkim opancerzeniem. Jednakże, biorąc pod uwagę tylko ręczne celowanie i słaby pancerz, w otwartej walce z wrogiem ta samobieżna broń nie miała tak wielu szans na przetrwanie. To nie był czołg. Lekki pancerz mógł być skuteczny przeciwko odłamkom lub ogniu lekkich karabinów maszynowych, lecz stawał się bezużyteczny, gdy przeciwnik użył przeciwko niemu głównego działa. Dodatkowo, otwarty przedział załogi powodował podatność na ataki samolotów, nawet tych niewyposażonych w bomby czy rakiety.

Oczywiście użycie takich pojazdów na równi z czołgami liniowymi byłoby szczytem lekkomyślności, ale podczas operowania z zasadzki z wcześniej przygotowanych pozycji te działa samobieżne były bardzo niebezpiecznym przeciwnikiem. Samobieżne Flaki miały służyć jako osłona przeciwlotnicza dla maszerujących kolumn. Teoria Blitzkriegu doprowadziła do tego, że Niemcy musieli improwizować w obliczu realiów na froncie wschodnim. Pancerz tych maszyn był antyfragmentacyjny, co oznacza, że były to te same "worki z piaskiem", które otaczały transportowane działa przeciwlotnicze. Zaletą było jednak szybsze ustawienie pozycji niż w przypadku holowanych dział.

Inne warianty samobieżne i koncepcje

Działo na bazie Sd.Kfz.7 podczas walk we Francji wykazało brak odporności na ostrzał i niską manewrowość w trudnych warunkach terenowych, dlatego rozwiązano pododdziały wyposażone w ten wariant działa. Natomiast wariant na bazie ciągnika Sd.Kfz.8 był wykorzystywany bojowo w czasie kampanii rosyjskiej z nadaną nazwą BunkerFlak.

W 1942 roku inżynierowie Kruppa rozpoczęli projektowanie nowego podwozia do dział samobieżnych, które zgodnie ze schematem miało znajdować się blisko podwozia czołgu średniego Pz.Kpfw.V "Pantera". Pomysł był dość drogi, ale ogólnie słuszny; baterie przeciwlotnicze mogły poruszać się w formacjach bojowych dywizji czołgów, osłaniając je. Ten rozwój powstał w czasie, gdy wciąż istniały złudzenia, że "Pantera" stanie się jedynym czołgiem średnim Panzerwaffe.

Spuścizna: rozwój dział czołgowych i przeciwpancernych

Na bazie armaty 8,8 cm Flak 36 opracowana została natomiast armata czołgowa 8,8 cm Kw.K. Bazując na niezrealizowanej armacie przeciwlotniczej o wysokich osiągach konstrukcji Kruppa, zaprojektowano armatę przeciwpancerną 8,8 cm PaK 43. Pokrewne tej konstrukcji działo 8,8 cm Kw.K. 43 stanowiło uzbrojenie czołgu Tiger II oraz niszczyciela czołgów Jagdpanther.

tags: #jaki #ciagnik #do #88 #mm #gun