Wybór odpowiedniego ciągnika to jedna z kluczowych decyzji dla każdego rolnika, niezależnie od skali gospodarstwa. Maszyna ta ma na siebie zarobić bezawaryjną i wytrwałą pracą. Na rynku dostępne są zarówno nowe, jak i używane modele, a ich ceny zależą od wielu czynników. W niniejszym artykule skupimy się na ciągnikach o mocy około 80 KM, analizując zarówno ofertę rynkową, jak i preferencje polskich rolników.

Cechy idealnego ciągnika rolniczego o mocy 71-80 KM
Ciągnik rolniczy o mocy od 71 do 80 KM powinien być maszyną uniwersalną, łączącą wystarczającą siłę z ekonomią pracy. Kluczową cechą jest niezawodny i oszczędny silnik, który zapewnia dobrą elastyczność i moment obrotowy przy niskich obrotach. Ważna jest także dobrze zestopniowana skrzynia biegów z odpowiednią liczbą przełożeń, umożliwiająca precyzyjne dopasowanie prędkości do wykonywanych prac. Ciągnik tej klasy powinien mieć również wydajny układ hydrauliczny, pozwalający na współpracę z ładowaczem czołowym oraz maszynami zawieszanymi. Komfort pracy operatora zapewnia ergonomiczna kabina z dobrą widocznością i klimatyzacją. Istotna jest również zwrotność oraz niewielkie gabaryty, ułatwiające manewrowanie.
Ciągniki o mocy 71-80 KM znajdują zastosowanie głównie w małych i średnich gospodarstwach rolnych. Sprawdzają się w pracach polowych, a także w gospodarstwach hodowlanych. Są również maszynami, które pokazują swoje atuty w gospodarce komunalnej.
Według Tomasza Rybaka, dyrektora AgriTrac Polska, „Ciągniki o mocy 71-80 KM „zahaczają” o dwa segmenty, które zwykle raportujemy, a więc 50-75 oraz 76-99 KM. Są jednak bardzo istotnym elementem rynku. Wystarczy wspomnieć, że stanowią blisko 13% całości rejestracji nowych ciągników rolniczy w naszym kraju od początku tego roku”.
Nowe ciągniki o mocy 71-80 KM: ranking i popularne modele
Z danych AgriTrac wynika, że segment nowych ciągników o mocy od 71 do 80 KM stanowi aż 13% całego rynku.
Najpopularniejsze marki w segmencie 71-80 KM (dane AgriTrac od 1 stycznia do 10 grudnia 2025):
- Deutz-Fahr - 261 ciągników
- New Holland - 242 ciągniki
- Kubota - 167 ciągników
- Zetor - 66 ciągników
- Landini - 62 ciągniki
- Case IH - 59 ciągników
- Antonio Carraro - 55 ciągników
- Lovol - 46 ciągników
- Farmtrac - 41 ciągników
- John Deere - 41 ciągników
Jarosław Figurski, marketing manager Deutz-Fahr, informuje: „W segmencie mocy 71-80KM oferujemy kilka modeli. Najważniejsze z nich to: 5080D Keyline, 5075 Keyline oraz 5080DS Ecoline. Dwa pierwsze to kompaktowe ciągniki rolnicze. Warto zaznaczyć, że model 5080D Keyline to w dalszym ciągu niesłabnący hit sprzedażowy i od początku roku zarejestrowano ponad 100 sztuk tego modelu. Rolnicy doceniają wszechstronność tych maszyn oraz komfortową kabiną fabryczną. Drugi w kolejności, model 5075 Keyline, został wprowadzony do oferty jako odpowiedź na potrzeby polskich klientów i bardzo szybko zyskał popularność z uwagi na 4-cylindrowy silnik o pojemności blisko 4 litrów oraz bogatą specyfikację wyposażenia. Trzecim w kolejności ciągnikiem jest 5080DS Ecoline. Z uwagi na gabaryty i wyposażenie, jest to ciągnik dedykowany pracy w sadach i winnicach”.
Najpopularniejsze modele o mocy 71-80 KM:
- Kubota M4-073: To najpopularniejszy w Polsce ciągnik o mocy od 71 do 80 KM. Od początku roku zarejestrowano w Polsce aż 110 maszyn tej serii. Ciągnik Kubota L4-073 jest oferowany w wersji z czterocylindrowym silnikiem o mocy 74,3 KM, z mechaniczną skrzynią biegów 18/18 lub 36/36 i elektrohydraulicznym rewersem, a także ramą ROPS lub fabryczną, klimatyzowaną kabiną operatora.
- Deutz-Fahr 5080D Keyline oraz New Holland T4.75S: Oba modele zajęły ex aequo drugą pozycję, rejestrując się w liczbie 102 sztuk. Jan Skrzypczak, członek zarządu Agromarket Jaryszki, wyjaśnia: „Deutz-Fahr 5080D Keyline to kompaktowy ciągnik, który mimo małych gabarytów oferuje dużą moc. W efekcie nasz Klient otrzymuje uniwersalny ciągnik, który jest naprawdę wszechstronny. Użytkownicy doceniają także bogate wyposażenie tej maszyny, choćby dużą liczbę przyłączy hydraulicznych. Potrafią również oczywiście liczyć pieniądze. W swoim segmencie 5080D Keyline bije na głowę konkurencję swoją ceną. Nie sposób znaleźć podobnie wyposażoną maszynę za takie pieniądze”.
- Zetor Major 80 CL (66 maszyn) oraz Deutz-Fahr 5080DS Ecoline (59 ciągników).
W listopadzie, tradycyjnie wśród najpopularniejszych maszyn znalazły się ciągniki 60-80 KM, zarejestrowane w ilości 212 sztuk. Deutz-Fahr dominował w tej kategorii, osiągając 20% udziału w rynku. Modele Deutz-Fahr Agrolux 410 i Ursus C-380 były najlepszymi listopadowymi wynikami, każdy z 15 nowymi nabywcami. Zetor zajął drugie miejsce z 15% udziałem, a Kubota trzecie. Najczęściej wybierane modele Kubota to M7040 (11 szt.), M6060 (8 szt.) i M7060 (5 szt.).
Używane ciągniki o mocy około 80 KM: sprawdzone propozycje
Dobrą alternatywą dla nowych maszyn jest zakup sprawdzonego, używanego ciągnika. Spory przebieg może świadczyć o zweryfikowanej niezawodności w trakcie prac polowych, jednak należy upewnić się, że maszyna nie jest zbyt wyeksploatowana.
KIOTI RX8040 PRO - koreański ciągnik o mocy 75 KM | Prezentacja / test ciągnika [PL / ENG]
Fendt
Fendt jest powszechnie uznawany za „mercedesa” wśród ciągników, co potwierdza rynek wtórny - nawet wiekowe egzemplarze potrafią kosztować sporo. Ciągniki Fendt cieszą się świetną opinią użytkowników. Modele 307 i 308 z końcówki lat 90., w dobrym stanie, często osiągają ceny od 75 do nawet 100 tys. zł. Nowsze Fendty z przekładnią Vario pojawiają się w sprzedaży dość rzadko i zazwyczaj są o około 20% droższe. Niemieckie maszyny słyną z niezawodności. Model Fendt 816 Favorit z połowy lat 90. to kolejny pojazd przeznaczony do pracy na dużych areałach. Jego pokaźne rozmiary (4,94 x 3,05 x 2,84 m) i waga 7,5 t sprawiają, że promień skrętu wynosi 11 m. Producent przewidział możliwość montażu dodatkowych narzędzi, a maszyna jest w stanie udźwignąć do 8 t. Jazda jest przyjemna dzięki wyciszonej kabinie, gdzie hałas nie przekracza 72 dB. Fendt Farmer 308C, model sprzed rewolucyjnego napędu Vario, również cieszy się popularnością.
Massey Ferguson
Massey Ferguson to ciekawa opcja łącząca zachodnią jakość i komfort z niedrogimi oraz dostępnymi częściami. Najkorzystniej pod tym względem wyglądają pojazdy z przełomu XX i XXI wieku. Były to już maszyny dość komfortowe i dobrze wyposażone, a teraz są w miarę tanie zarówno w zakupie, jak i eksploatacji. Ceny za 80-konnego Masseya Fergusona 6120 z końca lat 90., z napędem na cztery koła, dwoma parami wyjść hydraulicznych, klimatyzacją, mechanicznym rewersem i czasem z dodatkowym wyposażeniem jak ładowacz czołowy, wynoszą ok. 65 - 75 tys. zł. Nieco starsze maszyny typu 3050 / 3065 w dobrym stanie kosztują od 30 do 50 tys. zł w zależności od rocznika i wyposażenia. Dla szukających podobnego ciągnika, ale nowego, proponuje się zainteresowanie ofertą tureckiej firmy Hattat, która cały czas produkuje MF-y w stylu lat 90. Używane Massey Ferguson są chętnie sprowadzane z zagranicy, co świadczy o ich docenieniu za dobre wyposażenie i wygodę pracy.
Renault / Claas
Ciekawą alternatywą na rynku ciągników używanych są maszyny Renault oraz późniejsze Claasy. Ciągniki pochodzące z francuskiej fabryki w Le Mans w większości zostały sprowadzone do Polski już jako używane. Modele 85-14, 80-34 i 90-34 z początku lat 90., wyposażone w dobrze oceniane silniki MWM, to koszt około 35 - 50 tys. zł. Nieco nowsze modele Ceres (produkowane do 2001 r.) z silnikiem zbudowanym we współpracy z firmą John Deere zaczynają się od 50 tys. zł i kończą nawet przy pułapie 80 tys. zł. Renault Ceres to ciekawa propozycja z przełomu wieków, a użytkownicy przeważnie są zadowoleni. Nowsze konstrukcje z Le Mans były sprzedawane już pod marką Claas; dla przykładu prawie 90-konny model Axos z 2011 roku to koszt rzędu 110 tys. zł. Jeszcze lepszą opcją wydają się ciągniki Renault oraz Claas Celtis z lat 2002 - 2008, wyposażone w czterocylindrowe silniki John Deere o mocach od 72 do 100 KM. Uśredniona cena tej serii to 80 - 100 tys. zł za ciągnik o bardzo dobrej mechanice, z wtryskiem na pompie rotacyjnej (zamiast common rail). W wyposażeniu tej serii „Renówek” i Claasa można często znaleźć przedni TUZ, automatyczny zaczep transportowy oraz gniazda pneumatyki jedno- i dwuobwodowej. Użytkownicy starszych modeli Renault nie narzekają na zbytnią awaryjność pojazdów, a firma Claas stara się zaspokoić zapotrzebowanie na akcesoria z czasów Renault.
John Deere
Marka John Deere od dekad cieszy się niesłabnącą popularnością. Model 7810 to duży pojazd o mocnym silniku (170 KM), oferujący skrzynię Powershift. Kabina jest wyciszona (maksymalny hałas 72 dB), klimatyzowana, a fotel kierowcy wyposażony jest w mechanizm antywstrząsowy. John Deere 7810 to propozycja dla osób szukających sprawdzonego pojazdu o dużym przebiegu. Dla mniejszych gospodarstw John Deere 5075E to dobry ciągnik na 15 hektarów ze względu na swoją zwrotność i niewielką cenę w porównaniu z „jelonkami” z serii M i R. Model napędzany jest 3-cylindrowym silnikiem o pojemności 2,9 litra.

Zetor
Zetor 7745 to jeden z najczęściej importowanych modeli traktorów. Gospodarze uprawiający 15 hektarów ziemi cenią ten ciągnik za jego lekkość, napęd 4×4, cichość pracy oraz komfort użytkowania. Wśród minusów wymieniają stosunkowo wysoką cenę i spore zużycie paliwa. Zetor Major 80 to kolejna klasyczna konstrukcja. Rolnicy posiadający 15 hektarów ziemi cenią go m.in. za prostotę budowy, niedrogą eksploatację i dużą dostępność części zamiennych. Zetor Major 80 CL to również popularny wybór w segmencie 71-80 KM.
Ursus
Ursus C-380 to uniwersalny ciągnik, który sprawdzi się głównie w mało wymagających gospodarstwach. Rolnicy zarządzający 15 hektarami gruntów wskazują na jego prostotę obsługi i wielość zastosowań. Część z nich podkreśla jednak awaryjność elektroniki. Model 1134, nawet po latach, kusi tym, że oferuje możliwie dużo klasycznego ciągnika z dobrze obeznaną mechaniką w cenach atrakcyjniejszych niż zachodnie propozycje. Wyposażony w silnik DS Martin, znany także z Zetorów, co prawda o czterech cylindrach, oraz przekładnię 16/9.
MTZ Belarus
MTZ Belarus 1523.3 świetnie łączy niezawodność i prostotę. Model sprawdzi się w większości prac na polach o średniej wielkości. Wyposażono go w sześciocylindrowy silnik o mocy 158 KM i pojemności 7120 m³ oraz mechaniczną skrzynię biegów (16/8 lub 24/12). W standardzie są trzy zaczepy tylne i obciążniki przednie ważące 440 kg. MTZ Belarus 1523.3 może ponadto pracować z TUZ-em i ładowaczem czołowym o wadze do 2 t. Seria 820 można nazwać najbardziej konserwatywną jeżeli chodzi o europejskie ciągniki.
Inne marki warte uwagi
- Lamborghini Trattori: marka była obecna na polskim rynku. Maszyny spod znaku byka współdzielą części z innymi pojazdami z koncernu SDF. W ofercie można znaleźć ciągniki z pierwszej dekady XXI wieku w cenach od 50 do 100 tys. zł. Starsze modele jak Lamborghini 6085 o mocy 85 KM z 1993 roku kosztują prawie 50 tys. zł.
- Deutz-Fahr: modele Agrotron 90 czy 85 Mk3 są jednymi z popularniejszych i liczniejszych ciągników na portalach ogłoszeniowych.
- New Holland TL80 i TL90: ciągniki pod nowym logo zyskały na poprawie jakości wykonania i są obecnie całkiem niezłymi propozycjami pod względem stosunku ilości ciągnika do ceny. New Holland T6.160 ElectroCommand z silnikiem 6-cylindrowym o mocy 135 KM (z EPM do 164 KM) wyróżnia się kabiną z dwoma siedzeniami i oknem dachowym, ułatwiającym sterowanie ładowaczem czołowym.
- Claas Arion 610: wyposażony w sześciocylindrowy silnik o mocy 145 KM i skrzynię biegów Hexashift z 48 przełożeniami. Zaprojektowany do pracy przy dużym udźwigu (tylny podnośnik do 7,5 t).
- Hattat: turecka firma, która produkuje MF-y w stylu lat 90.
- Basak i Solis: rozważane jako alternatywa dla MTZ o podobnej mocy, z preferencją prostych, mechanicznych rozwiązań bez DPF.
- Lovol, Farmtrack: również pojawiają się wśród poszukiwanych marek.

Ciągniki dla hobbystów i "zajawkowiczów"
Dla "zajawkowiczów" w ogłoszeniach można znaleźć ciągniki MB Trac, czyli pamiątkę po czasach, gdy Mercedes Benz próbował swoich sił w branży maszyn rolniczych. Egzemplarz z 1980 roku to już u naszych zachodnich sąsiadów sprzęt raczej kolekcjonerski. Kolejną propozycją, już nieco mniej oderwaną od rzeczywistości, są ciągniki Lamborghini, które od kilkudziesięciu lat należą do firmy Same i współdzielą z nią części. Dla miłośników majsterkowania i szukania części po całym globie można wymienić Forda 6640 z 1994 r. z uszkodzoną skrzynią biegów za 27 tys. zł lub jeszcze bardziej nietypowe ciągniki marki David Brown, często sprowadzane w stanie agonalnym. Ponoć sprawne, choć z widoczną rdzą, angielskie ciągniki z lat 70. i 80. wystawiane są w cenach od 9 do 15 tys. zł.