Wybór odpowiedniego ciągnika rolniczego to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w gospodarstwie, która wpływa na jego funkcjonowanie przez najbliższe 15-20 lat. Bogactwo modeli, zakresów mocy, wyposażenia i technologii sprawia, że dla wielu rolników wybór odpowiedniej maszyny staje się nie lada wyzwaniem. Dotyczy to zarówno młodych gospodarzy rozpoczynających samodzielną działalność, jak i doświadczonych producentów rolnych planujących modernizację parku maszynowego. W dzisiejszym artykule przeprowadzimy Cię przez wszystkie kluczowe aspekty wyboru maszyny, która będzie służyć w gospodarstwie przez długie lata.

Precyzyjne zdefiniowanie potrzeb: Rolnictwo a prace specjalistyczne
Pierwszym i najważniejszym krokiem w wyborze ciągnika jest precyzyjne zdefiniowanie potrzeb gospodarstwa. Inny ciągnik sprawdzi się na plantacji sadowniczej o powierzchni kilku hektarów, a inny w produkcji zbóż i rzepaku na ponad 50 ha. Najczęściej spotykany problem wśród początkujących to niedopasowanie mocy ciągnika do wielkości gospodarstwa i rodzaju wykonywanych prac.
Ciągnik główny do gospodarstwa 18-hektarowego
Użytkownik poszukuje ciągnika do 75 KM z turem, napędem 4x4, który będzie ekonomiczny. Ciągnik ten miałby być głównym narzędziem w gospodarstwie o powierzchni 18 hektarów. Jego zadania obejmowałyby koszenie trawy, nakładanie obornika, wywożenie gnojowicy (wozem asenizacyjnym) i kilka innych małych zadań. Użytkownik posiada pług 2-skibowy, ale i tak mało nim się robi, zaznaczając, że ma 0,75 ha do orania i sieje tylko żyto lub owies (słoma do pościelenia dla cielaków, a z nasion robi śrutę). Budżet na ten cel to maksymalnie 35 tys. złotych.
Ciągnik uniwersalny do zadań komunalnych i załadunkowych
W innym przypadku, potrzebny jest sprzęt, który będzie miał tura o udźwigu 1600 kg, aby czasem rozładować palety z tira. Ciągnik będzie również wykorzystywany do odśnieżania placu, podłączenia solarki i zamiatarki do umycia drogi po budowie, a także do ciągnięcia zwykłej przyczepy. Obowiązkowo musi mieć napęd 4x4. Co ważne, 100% pracy ma odbywać się na utwardzonym terenie, a ciągnik nie będzie w ogóle wykorzystywany w polu. Użytkownik nie chce wydawać ogromnych pieniędzy, ponieważ sprzęt będzie używany sporadycznie. Budżet pierwotnie zakładany na poziomie 40 tys. zł wzrósł do rozważanych 70 tys. zł, ale preferowane jest wydanie mniej, gdyż sprzęt nie będzie zarabiać. Poszukiwany jest prosty sprzęt, aby jak najmniej mogło się zepsuć.
Dobór mocy ciągnika do wielkości gospodarstwa i rodzaju prac
Moc ciągnika musi być dostosowana nie tylko do powierzchni gospodarstwa, ale także do specyfiki prac i warunków glebowych. Jeśli dopiero zaczynasz, zwróć uwagę na to, że przeciętnie w polskich gospodarstwach przypada jeden ciągnik na 10 hektarów użytków rolnych.
Moc 75-160 KM według areału gospodarstwa
- Dla gospodarstw do 20 hektarów optymalny zakres to 75-90 KM. Ciągnik o takiej mocy poradzi sobie z większością prac polowych, a jednocześnie nie będzie generował nadmiernych kosztów paliwa.
- Gospodarstwa 20-30 hektarów wymagają ciągników o mocy 90-115 KM. W tej grupie znajduje się złoty środek - maszyna musi być wszechstronna, gdyż często pełni funkcję jedynego ciągnika w gospodarstwie.
- Dla gospodarstw powyżej 30 hektarów, szczególnie tych ze znacznym udziałem prac orkowych, potrzebne są ciągniki o mocy 100-160 KM.
Istotną kwestią jest uwzględnienie rodzaju gleby. Ciężkie gleby wymagają nawet dwukrotnie większej mocy niż lekkie piaski przy tej samej powierzchni. Planując rozwój gospodarstwa, warto wybrać ciągnik z pewnym „zapasem” mocy. 15-20% rezerwy mocy to optymalne rozwiązanie, które pozwoli na rozwój bez konieczności wcześniejszej wymiany maszyny. Mimo rozwoju zarówno traktorów, jak i maszyn towarzyszących, nadal adekwatnym wydaje się przelicznik 30 KM mocy silnika na jeden korpus pługa. Choć teoria ta budzi wiele kontrowersji, wydaje się realną wskazówką przy współpracy traktora z pługiem zagonowym na glebach lekkich i średnio ciężkich.
Kluczowe parametry techniczne
Rodzaje przekładni: Mechanika, PowerShift czy CVT?
Wybór odpowiedniego typu przekładni to jedna z najważniejszych decyzji przy zakupie ciągnika rolniczego. Od tego zależy nie tylko komfort pracy operatora, ale także efektywność wykonywanych zadań i zużycie paliwa.
- Przekładnie mechaniczne pozostają najprostszym i najniezawodniejszym rozwiązaniem. Charakteryzują się niskimi kosztami eksploatacji i prostotą obsługi. Proste mechaniczne skrzynie, takie jak F18/R18, są ekonomiczne i niezawodne.
- Przekładnie PowerShift to półautomatyczne skrzynie biegów łączące cechy manualnej i automatycznej zmiany przełożeń. Na przykład, skrzynie z wzmacniaczem momentu, takie jak F36/R36, pozwalają łatwiej zareagować na nagłą zmianę obciążenia, np. w momencie wjechania na obszar bardziej zwięzłej gleby. AutoQuad Plus oferuje imponujący zestaw 16 biegów do przodu, które można dodatkowo rozbudować o kolejne 16 biegów wstecz, korzystając z elektrohydraulicznego rewersera. Charakterystyczną cechą tej przekładni jest podział na cztery zakresy biegów, w każdym znajdują się cztery biegi, które można płynnie przełączać bez konieczności korzystania ze sprzęgła.
- Przekładnie bezstopniowe (CVT) zapewniają najwyższy komfort pracy. Przekładnia eAutoPowr to zaawansowana, zautomatyzowana skrzynia biegów stosowana w ciągnikach. Dzięki tej automatyzacji, operator ma możliwość skoncentrowania się na innych aspektach pracy, co przekłada się na komfort i efektywność operacji rolniczych. System wykorzystuje zaawansowane technologie, takie jak czujniki i algorytmy, które monitorują i kontrolują prędkość, obroty silnika oraz inne parametry.
Układy hydrauliczne i Wał Odbioru Mocy (WOM)
Układy hydrauliczne to serce współczesnego ciągnika. Wydajność hydrauliki waha się od 45 l/min w mniejszych ciągnikach do ponad 110 l/min w większych modelach. System Load Sensing automatycznie dostosowuje wydatek do potrzeb, zapewniając sprawną pracę podnośników i maszyn towarzyszących. Przy wyborze ciągnika sprawdź liczbę sekcji hydraulicznych z tyłu i z przodu - to determinuje możliwość jednoczesnej pracy z różnymi maszynami. Trójpunktowy Układ Zawieszenia (TUZ) jest standardowym wyposażeniem nowoczesnych ciągników. Umożliwia mocowanie i sterowanie maszynami zawieszonymi, takimi jak pługi, brony czy siewniki. Udźwig tylnego podnośnika waha się od 2500 kg w mniejszych ciągnikach do ponad 8000 kg w największych modelach. Ciągnik z przednim TUZ pozwoli w razie konieczności łatwo dociążyć ciągnik oraz z łatwością zagregować się z przednim wałem doprawiającym czy zbiornikiem na ciecz.
Wał Odbioru Mocy (WOM) transferuje moc z ciągnika do współpracujących maszyn. Standardowe prędkości to 540 i 1000 obr/min, przy czym nowoczesne ciągniki oferują również wersje ekonomiczne (540E, 1000E) przy niższych obrotach silnika, co przekłada się na oszczędności paliwa. Oprócz standardowej prędkości 540 obr./min często przydatna jest prędkość 540ECO. Dzięki niej właściwy napęd maszyny towarzyszącej można uzyskać przy niższej prędkości obrotowej silnika. Niektóre implementy wymagają także prędkości wałka 1000 obr./min, dlatego niektóre modele ciągników dostępnych na rynku oferują trzy prędkości WOM (540/540E/1000).
Napęd na cztery koła (4WD)
Napęd na cztery koła (4WD) jest niezbędny w trudnych warunkach terenowych i przy ciężkich pracach. Zwiększa przyczepność nawet o 40% w porównaniu z napędem tylnym. W przypadku pól o pagórkowatym ukształtowaniu czy gleb ciężkich, napęd 4WD staje się koniecznością, a nie opcją.

Wybór ciągnika: Nowy z gwarancją czy tańszy używany?
Decyzja między nowym a używanym ciągnikiem to często kwestia dostępnego budżetu, ale nie tylko. Rolnicy są zgodni co do tego, że nie zawsze warto zadłużać niewielkie gospodarstwo dla zakupu fabrycznie nowej maszyny. Inwestycja musi się bowiem zwrócić, a trudno o potężne zyski z 15 hektarów. Na więcej mogą pozwolić sobie ci, którzy planują poszerzenie areału lub ich budżet pozwala na bezproblemowy zakup wymarzonego ciągnika. Wtedy doskonale sprawdzą się nowe traktory o małej i średniej mocy, które nie wiążą się z nieprzewidzianymi wydatkami na części zamienne i naprawę awaryjnych „używek”.
Nowe ciągniki
Nowe ciągniki oferują najnowsze technologie, pełną gwarancję i wsparcie serwisowe. Typowe ceny dla nowych maszyn to:
- Do 90 KM: 120-230 tys. złotych
- 90-115 KM: 150-260 tys. złotych
Używane ciągniki
Używane ciągniki mogą być ekonomicznym rozwiązaniem, szczególnie dla mniejszych gospodarstw. Wymagają jednak dokładnej weryfikacji stanu technicznego. Najbardziej krytyczne elementy to silnik (brak dymienia, równomierna praca), przekładnia (płynne zmiany biegów, brak wycieków oleju), hydraulika (sprawność podnośników, wydajność pompy) oraz konstrukcja (stan podwozia, zużycie ogumienia).
Najważniejsze punkty kontrolne przy kupnie używanego ciągnika:
- Sprawdź dokumentację - dowód rejestracyjny z prawidłowymi numerami nadwozia i silnika, przeglądy techniczne i homologację oraz dokumentację serwisową.
- Manipulacja przebiegiem to częsta praktyka - większość ogłoszeń deklaruje około 9000 motogodzin niezależnie od wieku ciągnika.
Dla gospodarstw 20-hektarowych często opłacalne są ciągniki używane w dobrym stanie technicznym, szczególnie sprawdzone modele. Budżet 35-70 tys. złotych, często wskazywany przez użytkowników, plasuje się w segmencie używanych ciągników lub bardzo podstawowych, nowych modeli o niższej mocy.
Przegląd i opinie o popularnych modelach do 75 KM
Modele używane i historyczne propozycje
W kontekście poszukiwania ciągnika w niższym budżecie, często pojawiają się propozycje modeli, które są popularne na rynku wtórnym:
- URSUS 4514 z silnikiem Perkins a4.236 - koledze chodziło o ten model, ale niestety nie mieści się w cenie 35 tys. złotych.
- URSUS 914 (78 KM) - jednak to nie jest ekonomiczny wybór ze względu na zużycie paliwa.
- MTZ 82 - warto rozważyć, o ile nie będzie za wysoki. Ma jednostkowe zużycie paliwa ok. 224 g/kWh.
- Marki Landini i Ferguson w okolicach 70-75 KM - większość z nich jest wyposażona w silnik a4.236 lub jego wersje z turbo. Co ważne, turbo nie przyczynia się do spadku zużycia paliwa.
Jednostkowe zużycie paliwa dla silnika Perkins A4.236 to: nowe modele ok. 217 g/kWh; stare modele: 238 g/kWh; produkowane w Polsce i montowane w Ursusach: 241 g/kWh.
Użytkownicy rozglądali się za Ursusem 5314 i 4514. W dyskusjach pojawiają się również modele URSUS 4513. Jeśli chodzi o Ursusy, należy pamiętać, że pasażerów wozi się na dyszlu, tylnym zaczepie lub na podczepionym urządzeniu, co wiąże się z ryzykiem. Alternatywnie, Zetor zawsze oferuje dodatkowe miejsce dla 3-4 osób i kierowcy, choć płaci się za to większymi wymiarami w porównaniu do tych Ursusów. Zetor będzie trochę mniej awaryjny i będzie lżej tankować (zbiornik pod budą koło schodków, a nie nad piecem, jak to ma 3514/4514/5714). Co do ceny części zamiennych, jest różnie, ale Zetor to zawsze prawie to samo co Ursus 4011/360 ze względu na unifikację wielu części. Jeśli już coś z tej gamy Ursusów, to 3514 (trójka będzie oszczędniejsza). W kwocie 35-70 tys. złotych to będzie już starszy Zetor (3340, 4340 lub 5340) z orbitrolem. Opcjonalnie można spojrzeć na 5245 (4x4, 3 cylindry, ok. 50 KM) z tą samą kabiną co większe modele. Jest w stanie uciągnąć beczkę do 5m³ bez problemu. Inne popularne modele Zetora to 7245, 7745, 7045, 6245, 6045.
Zetor 7745 to jeden z najczęściej importowanych modeli traktorów. Gospodarze uprawiający 15 hektarów ziemi cenią ten ciągnik za jego lekkość, napęd 4×4, cichość pracy oraz komfort użytkowania. Wśród minusów wymieniają stosunkowo wysoką cenę i spore zużycie paliwa.
Nowe ciągniki w segmencie do 75 KM
Według danych AgriTrac w 2024 roku najczęściej wybierane były ciągniki o mocy 50-75 KM (segment podstawowy). New Holland TD 5.85 o mocy 80 KM został zarejestrowany 682 razy w ciągu trzech lat, co świadczy o jego popularności w tym segmencie. Traktor ten doceniany jest za niezawodny silnik i komfort pracy w trudnych warunkach.
W segmencie 50-75 KM japońska marka Kubota jest reprezentowana przez ciągniki serii L2, M4 oraz M5 Narrow. Najnowszy traktor Kubota serii M4003 (np. M4-073) jest sierpniowym wiceliderem segmentu ciągników o mocy do 75 KM na polskim rynku. Pod maską ciągnika serii Kubota M4003 znajdziemy nowoczesny czterocylindrowy silnik V3307 CR-T o pojemności skokowej 3331 cm³. W modelu Kubota M4-063 silnik osiąga moc 66,4 KM, a natomiast w modelu M4-072 moc sięga 74,3 KM. Dzięki zastosowaniu wysokociśnieniowego wtrysku udało się osiągnąć wysoki moment obrotowy wynoszący odpowiednio - 230 i 260 Nm. Płaska krzywa przebiegu momentu i mocy jest gwarancją efektywności obu silników. W ciągnikach Kubota serii M4003 napęd trafia na 4 koła za pośrednictwem dwóch optymalnie dobranych przekładni: 18F/18R, a także opcjonalnie 36F/36R (tylko w modelu M4-073). Elektro-hydrauliczny rewers sprawia, że zmiana kierunku jest łatwa i prosta. Dzięki fabrycznym zestawom Kubota traktory serii M4003 można rozbudować do standardu ISOBUS. Kubota serii M4003 jest dostępna z 7-calowym terminalem IsoMatch Tellus Go 7 lub 12-calowym IsoMatch Tellus Pro 12. Dostępne jest także dodatkowe oprogramowanie kontroli sekcji i zmiennego dawkowania. Dzięki znakomitej zwrotności, promień skrętu to tylko 3,5 m, znakomicie sprawdza się także w pracy z ładowaczem czołowym. Optymalnym wyborem dla ciągnika Kubota serii M4 jest ładowacz czołowy Kubota LA1365. Jest niezwykle prosty w obsłudze, można go samodzielnie zamontować bez użycia narzędzi, a standardowe złącze Euro pozwala na szybki montaż osprzętu - łyżki, wideł do palet lub chwytaka bel.
Inne popularne nowe modele dla małych gospodarstw:
- Ursus C-380 - zarejestrowano 799 nowych egzemplarzy w ostatnich trzech latach. To uniwersalny ciągnik, który sprawdzi się głównie w mało wymagających gospodarstwach. Rolnicy zarządzający 15 hektarami gruntów wskazują na jego prostotę obsługi i wielość zastosowań. Część z nich podkreśla jednak awaryjność elektroniki.
- John Deere 5075E - odnotowano 127 rejestracji nowych maszyn w ostatnich trzech latach. Model napędzany jest 3-cylindrowym silnikiem o pojemności 2,9 litra.
- Zetor Major 80 - otrzymał tablice 557 fabrycznie nowych egzemplarzy w ostatnich trzech latach, co czyni ten model jednym z najpopularniejszych w tym segmencie mocy. Rolnicy posiadający 15 hektarów ziemi cenią go m.in. za prostotę budowy, niedrogą eksploatację i dużą dostępność części zamiennych.
- Importowany traktor marki Massey Ferguson - zarejestrowano 224 egzemplarze tego modelu. Gospodarze posiadający 15 ha ziemi wskazują na jego dobre wyposażenie oraz wygodę pracy.

Finansowanie, serwis i koszty eksploatacji (TCO)
Koszty zakupu i eksploatacji ciągnika to kluczowy element kalkulacji inwestycji w każdym gospodarstwie.
Opcje finansowania i wsparcie serwisowe
Opcje finansowania są dziś bardzo rozbudowane. Leasing operacyjny pozwala na zaliczanie rat do kosztów i nie wymaga amortyzacji. Minimalny okres to 40% czasu amortyzacji maszyny. Kredyty fabryczne oferowane przez producentów często mają korzystniejsze warunki niż banki komercyjne - decyzja w 24-48 godzin, finansowanie do 120 miesięcy. Pożyczka leasingowa to idealne rozwiązanie dla rolników indywidualnych korzystających z dotacji unijnych. Na przykład, Kubota proponuje elastyczne formy finansowania zakupu, w tym pożyczki promocyjne 0% oraz różne formy leasingu.
Sprawdź dostępność serwisu w okolicy - lokalizacja punktów serwisowych i dostępność części zamiennych to kluczowe czynniki. Najlepiej rozwiniętą sieć serwisową w Polsce mają: New Holland/Case IH, John Deere, Massey Ferguson, Kubota i Zetor. Polskie marki jak Farmtrac oraz popularne modele zachodnich producentów zwykle mają przystępne ceny części i szeroką dostępność. Rolnicy podkreślają, że części zamienne do ciągników Kubota są szeroko dostępne, a koszty podstawowych materiałów eksploatacyjnych (filtry, oleje, paski) są porównywalne lub niższe niż w przypadku marek konkurencyjnych. Dużą popularnością wśród nabywców cieszy się program rozszerzonej gwarancji Kubota Care, który pozwala przedłużyć standardową gwarancję nawet do 5 lat lub 5000 godzin pracy. Dzięki rozbudowanej sieci dealerskiej i punktom serwisowym zlokalizowanym na terenie całej Polski, użytkownicy mogą liczyć na szybkie wsparcie techniczne, dostęp do oryginalnych części zamiennych i profesjonalną pomoc serwisową. W praktyce oznacza to ograniczenie przestojów w pracy do minimum, co w szczycie sezonu ma często kluczowe znaczenie dla ciągłości zbiorów, a tym samym dla opłacalności produkcji.
Jazda testowa i analiza Total Cost of Ownership (TCO)
Właściwy wybór ciągnika to nie tylko kwestia mocy czy budżetu. Przed zakupem określ precyzyjnie potrzeby: rodzaj prac, powierzchnia, typ gleby, planowany rozwój gospodarstwa. Przygotuj budżet uwzględniający koszty eksploatacji, nie tylko cenę zakupu. Zbadaj rynek - porównaj oferty różnych marek i dealerów.
Jazda testowa to inwestycja, która może zaoszczędzić dziesiątki tysięcy złotych. Coraz więcej dealerów oferuje testy w gospodarstwie klienta za symboliczną opłatą 2-5 zł/km. Test pozwala zweryfikować przydatność maszyny w konkretnych warunkach pracy, sprawdzić komfort kabiny podczas długich godzin pracy czy ocenić kulturę pracy silnika i przekładni.
Negocjacja ceny jest możliwa, szczególnie przy zakupie większej liczby maszyn lub w okresach niższego popytu. Koniec roku i okresy targowe to najlepsze momenty na negocjację cen. Producenci często oferują specjalne promocje. Warto pytać o dodatkowe wyposażenie w cenie - czasem dealer ma możliwość dorzucenia opcji bez zwiększania końcowej ceny.
Analiza Total Cost of Ownership (TCO) powinna obejmować wszystkie koszty przez cały okres użytkowania. Całkowite koszty eksploatacji składają się z kosztów stałych (60%) - amortyzacja, ubezpieczenie, przechowywanie oraz kosztów zmiennych (40%) - paliwo, naprawy, smary, wynagrodzenia. Paliwo stanowi największą pozycję kosztów zmiennych, średnie zużycie wynosi 12-20 l/h zależnie od mocy i rodzaju pracy. Dzięki doskonałym silnikom o optymalnej charakterystyce oraz dopracowanym przekładniom mechanicznym, Powershift i KVT, ciągniki Kubota są chwalone za niskie spalanie oraz świetne walory użytkowe. Wynika to również z przemyślanej, solidnej konstrukcji, która obniża ryzyko awarii i upraszcza obsługę serwisową. W modelach serii M5002 spalanie podczas prac takich jak napędzanie przetrząsacza potrafi zejść nawet poniżej 4 litrów na godzinę.
Wsparcie techniczne producenta może znacznie wpłynąć na koszty eksploatacji. Programy rozszerzonej gwarancji, szkolenia operatorów, wsparcie techniczne przez telefon czy dostęp do dokumentacji technicznej online to usługi, które mogą znacznie ułatwić codzienną eksploatację.
Wypadki Ciągników Rolniczych marki "URSUS"
Doświadczenia użytkowników z ciągnikami Kubota
Rolnicy, którzy zdecydowali się na nowe ciągniki Kubota, podkreślają kilka kluczowych zalet tych maszyn. Przede wszystkim zwracają uwagę na wysoką jakość wykonania, niezawodność oraz niskie zużycie paliwa. Dobre opinie użytkowników zbierają flagowe ciągniki Kubota, czyli maszyny serii M7 wszystkich generacji poprzedzających dostępną obecnie serię M7004.
- Pan Mirosław, rolnik z miejscowości Górka Jaklińska, użytkuje ciągniki Kubota od 2014 roku (Kubota 135GX, M6060 z ładowaczem, M4-062 na kołach do międzyrzędzi, M7-133 w wersji Premium). Chwali bardzo prostą obsługę codzienną tej maszyny, a także jej duże gabaryty, wysoką wydajność hydrauliki, potężne udźwigi podnośników (przedniego i tylnego) oraz bardzo dobre wyważenie traktora. Rolnik chwali się, że w transporcie spalanie tak dużego ciągnika wynosi 10-11 litrów na godzinę, a w orce z pługiem Akpil 4×50 i z prędkością 9 km/h udało mu się osiągnąć spalanie na poziomie 11 litrów na hektar. Ceni sobie również promocyjne programy fabrycznego finansowania Kubota Finance wyróżniające się brakiem ukrytych kosztów.
- Pan Mieczysław z miejscowości Łączna prowadzi niemal 100-hektarowe gospodarstwo, na którym wykorzystuje potężne maszyny (np. 7-metrowe kosiarki). Zdecydował się na model Kubota M7-153 KVT. Podkreśla, że ciągnik Kubota wyróżnia się zauważalnie niższym spalaniem niż dotychczas używane traktory starszej generacji - zarówno w pracy z agregatem, siewnikiem oraz ładowaczem czołowym. Co ważne, Kubota naprawdę daje sobie radę z ciężkim sprzętem lepiej niż dotychczasowy ciągnik - nominalnie mocniejszy o 20 KM. Rolnik ceni sobie również bezstopniową skrzynię KVT i sposób, w jaki ten układ napędowy przekazuje moc na koła, potrafiąc utrzymać stałą prędkość jazdy i obrotów wałka WOM niezależnie od obciążenia, co pozwala np. prowadzić równomierne opryski.
- Pan Łukasz z miejscowości Dorsze chwali swój ciągnik Kubota M4002 za dużą moc, zwinność, wygodę pracy i obsługi. Przestronność w kabinie i widoczność również przypadły właścicielowi do gustu.
- Przykładem udanego wdrożenia jest również gospodarstwo sadownicze w okolicach Grójca, gdzie wykorzystywane są aż cztery modele Kubota M5N.
Opinie użytkowników potwierdzają, że ciągniki Kubota są dostosowane do różnorodnych potrzeb polskich gospodarstw, oferując jednocześnie nowoczesne technologie, ekonomiczność i niezawodność.