Najlepsze tanie ciągniki o mocy 80-100 KM

Rynek ciągników rolniczych w Polsce charakteryzuje się dużą konkurencją i dynamicznymi zmianami, a segment mocy 70-100 KM oraz 101-140 KM niezmiennie należą do najpopularniejszych. Jak pokazują dane sprzedażowe z lutego 2025 roku, w tych przedziałach sprzedano odpowiednio 296 i 223 ciągniki, co świadczy o ich dominacji na rynku. Dodatkowo, te segmenty odnotowują największe wzrosty rynkowe, np. segment mocy 101-140 KM zanotował wzrost o 45%, a w przedziale 71-100 KM wzrost wyniósł 38%. Dobrze radzi sobie również rynek maszyn z przedziału mocy 51-70 KM, gdzie odnotowano 37% zwyżkę rejestracji. Poszukując "tanich" ciągników w przedziale 80-100 KM, które będą służyć do sporadycznych prac na utwardzonym terenie, takich jak rozładunek palet, odśnieżanie, podłączanie zamiatarki czy holowanie przyczepy, warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych aspektów, w tym stosunek ceny do jakości, renomę marki oraz dostępność części i serwisu.

Zestawienie tanich ciągników rolniczych 80-100 KM

Liderzy i popularne modele w segmencie

W przedziale traktorów od 70 do 100 KM liderem sprzedaży w lutym 2025 roku był New Holland, wyprzedzając takie marki jak Deutz-Fahr, Kubota, Case IH i Zetor. New Holland jest nie tylko liderem rynku, ale także mocno zdystansował konkurencję, co wynika z dwóch głównych powodów: ceny i renomy marki.

New Holland - cena i jakość

Model New Holland T5.90S jest objęty promocją i kosztuje 194,9 tys. zł netto, oferując przy tym fabryczne finansowanie 0%. To właśnie T5.90S był najpopularniejszym modelem ciągnika w całym 2024 roku i kontynuuje ten trend w 2025 roku. Jego sukces to połączenie atrakcyjnej ceny z wysoką jakością maszyny i renomą marki. Na Agrotechu zaprezentowano również nowy model New Holland T5.100 Dual Command (Model Year 24), z sugerowaną ceną około 250 tys. zł netto. Ten premierowy ciągnik jest doskonale wyposażony, dostosowany do rolnictwa 4.0, a także szybki, praktyczny i elastyczny w pracy.

New Holland T5.90S podczas Agrotechu

Deutz-Fahr - sprawdzona konstrukcja

Deutz-Fahr zaprezentował model 5 Keyline w wersji 5095 z 95-konnym 4-cylindrowym motorem własnej konstrukcji. Jego cena wynosi około 208 tys. zł netto, a z zestawem Smart Deutz-Fahr z pakietem Precision RTK i rolnictwo 4.0, koszt tej maszyny to 239 tys. zł. Model 5 Keyline spełnił pokładane w nim nadzieje, odnotowując dobrą sprzedaż już w drugiej połowie roku.

John Deere - nowoczesność i moc

W ubiegłym roku na rynek weszła nowa seria 5M marki John Deere, która podniosła ciągniki o mocach od 90 do 135 KM na nowy poziom. Model 5105M jest oferowany przez dealerów w wyjściowej cenie 276 499 zł netto, którą zapewne można negocjować. John Deere zachęca również do dopłaty do przekładni PowrQuad, oferując do końca kwietnia w tej samej cenie ciągnik z przekładnią Powr8 (8 biegów pod obciążeniem).

Nowy John Deere 5M

Massey Ferguson - szeroka oferta

Silnym graczem na rynku ciągników o mocy około 100 KM jest również Massey Ferguson. Seria 5700M z silnikami AGCO Power (od 95 do 135 KM) i przekładnią Dyna-4 ma ceny startujące od 242,9 tys. zł netto. Z kolei seria 5S jest droższa, z ofertami zaczynającymi się od około 310 tys. zł netto za model 105-konny. Obecnie w promocji są ładowacze czołowe, które w ww. modelach są dostępne za 0 zł.

Massey Ferguson 5S na pierwszym planie, w tle seria 5700M

Inne renomowane marki i ich propozycje

  • Case IH Farmall A100 (rocznik 2023, silnik FPT 101 KM) - cena 189 tys. zł netto.
  • Steyr Kompakt 4100 (silnik 101 KM) - cena 259,9 tys. zł.
  • Valtra G115 Active (115 KM) - cena 350 tys. zł netto, z pakietem Komfort (amortyzacja przedniej osi Aires+, amortyzowana kabina, fotel pneumatyczny+, klimatyzacja, oświetlenie robocze LED) i metalicznym kolorem.
  • Claas Axos 3.95 (92 KM) - kosztuje 259 tys. zł netto, z pakietem oświetlenia LED za 1 zł netto w promocji. Model Arion 430 (115 KM) z bogatym wyposażeniem dostępny jest za 343 tys. zł.

Alternatywy z Azji i Europy - poszukiwanie "tanich" opcji

Dla osób poszukujących bardziej przystępnych cenowo ciągników, rynek oferuje również modele od mniej znanych, ale często równie wartościowych producentów. Warto podkreślić, że "tani ciągnik" w dzisiejszych realiach rzadko oznacza kwotę poniżej 200 tys. zł netto dla mocy 100-120 KM, a za bardziej zaawansowane funkcje ceny mogą przekraczać 300 tys. zł.

Tureckie i koreańskie propozycje

  • Basak 5095 (102 KM, silnik Deutz AG, przekładnia mechaniczna 24x24) - koszt 179 tys. zł netto.
  • ArmaTrac (z silnikiem Perkins 1104D-44T o mocy 102 KM) - cena 179 tys. zł netto. Marka ta była wcześniej oferowana w Polsce pod marką Ursus.
  • LS Tractor MT7.101 (silnik FPT 101 KM) - cena około 205 tys. zł netto. Koreańska marka LS Tractor zyskuje coraz większą popularność w Polsce.
  • Kioti HX9010 (90 KM + boost do 99,9 KM) - cena 195 tys. zł netto.
  • Kioti HX1001 (100 KM + boost do 111,5 KM) - cena 208 tys. zł netto. Seria HX od Kioti to sprawdzone na rynku i atrakcyjne wizualnie maszyny.
LS Tractor MT7.101 na targach

Pozostałe oferty

  • Rumuński Irum Tagro 102 (silnik FPT 102 KM) - cena około 235 tys. zł netto, jednakże przewiduje się spadek ceny do około 194 tys. zł netto. Model ten charakteryzuje się standardową przekładnią 12x12 z manualnym wyborem biegów i kierunku jazdy.
  • Chiński Lovol M904 (100 KM) - kosztuje 177 tys. zł netto.
  • Arbos 4090 (90 KM) - oferowany w podobnej cenie co Lovol.
  • Solis S90 (90 KM) - cena około 155 tys. zł w zależności od dealera. Firma Solis pokonała barierę 100 KM modelem S110 (110 KM, 460 Nm momentu obrotowego od 1400 obr/min), którego cena ma zamknąć się poniżej 200 tys. zł.
  • Farmtrac 9120DT V (112 KM, silnik Perkins 904J-E36TA) - cena 213 tys. zł netto.
  • Lovol M1104 (117 KM, 4-cylindrowy silnik Doosan) - cena 195 tys. zł.
  • Zetor Proxima CL100 (silnik Deutz AG 95 KM, rocznik 2023) - cena 209 tys. zł netto za nowe, niesprzedane wcześniej ciągniki.
  • Chiński YTO 1154 (116 KM, silnik własnej konstrukcji Stage V) - cena 183 tys. zł netto. Charakteryzuje się prostą mechanicznie rewersowaną przekładnią 12x12 i niskim udźwigiem podnośnika (2,5 tony).
  • Farmtrac 120 (120 KM, silnik FPT F36) - cena ma oscylować w granicach 200 tys. zł. Wyposażony w przekładnię 24 przełożenia z mechanicznym rewersem i podnośnik o udźwigu 5,5 tony.
Basak 5095 na Agrotechu

Ważne aspekty przy zakupie ciągnika

Sprawdzanie poziomu oleju w silniku

Współczesne konstrukcje ciągników, z wyjątkiem Zetora, utrudniają swobodny dostęp do bloku silnika. W wielu modelach, jeśli wieczorem po pracy nie skręci się kół przed wyłączeniem silnika, następnego dnia trudno jest sprawdzić poziom oleju w silniku. Jest to spowodowane małą przestrzenią między kabiną a przednią osią.

Rozmiar kół i dopuszczalna masa całkowita (DMC)

Dwa najmniejsze gabarytowo ciągniki, czyli Deutz-Fahr i Zetor, były dostarczone do testu na kołach w rozmiarze R24 z przodu i R34 z tyłu. Reszta uczestników uzbrojona była w ogumienie R28/R38. Najszerszym ogumieniem (440 mm z przodu i 540 mm z tyłu) mogły pochwalić się modele Case IH, Claas, New Holland i Valtra. Najmniejszą powierzchnię styku z podłożem miał Zetor (opony przedniej osi 380 mm, tylnej 480 mm). Warto podkreślić wysoką DMC w modelu John Deere (10 450 kg), co przy masie własnej 6500 kg (z obciążnikami) pozwala obciążyć ciągnik osprzętem o łącznej masie prawie 4000 kg.

Komfort i funkcjonalność w transporcie

Do transportu najważniejsze są wygoda kierowcy, amortyzacja osi i kabiny oraz duża liczba przełożeń do zmiany pod obciążeniem. Bardzo ważne są też duże lusterka oraz możliwość odpinania przyczep dwuosiowych z kabiny ciągnika. Funkcja automatycznej zmiany biegów w całym zakresie podczas przyspieszania jest kluczowa. W przypadku przekładni mechanicznych, dobrze jest, jeśli półbiegi mają taką funkcję (np. w Zetorze). Dobre rozwiązanie to również dobranie przez ciągnik odpowiedniego półbiegu do aktualnej prędkości przy zmianie głównego biegu. Najmniejsze ciągniki Deutz-Fahr i Zetor pozostawiły gorsze wrażenia w transporcie, gdzie jedynym rozwiązaniem do poprawienia wygody jest dobranie idealnego ciśnienia w oponach.

Test ciagników o mocy 100 KM nadchodzi!

Wybór przekładni i dodatkowych funkcji

Dla wielu gospodarstw stukonny ciągnik powinien być prosty, z podstawowymi elektronicznymi funkcjami (EHR, WOM, przekładnia). Coraz częściej jednak producenci oferują rozwiązania, które jeszcze kilka lat temu były zarezerwowane dla mocniejszych maszyn. Tylko nieliczne traktory (Case IH, John Deere, Valtra) miały elektronicznie sterowane zawory hydrauliki zewnętrznej, a w Case IH i Valtra można je obsługiwać za pomocą dźwigni wielofunkcyjnej. Warto zwrócić uwagę na dostępność przycisków do sterowania ramionami TUZ i WOM na tylnym błotniku, co znacznie ułatwia pracę.

Ostrzeżenie przed "okazjami"

Na rynku można spotkać ciągniki o wątpliwym pochodzeniu, wyceniane na niecałe 100 tys. zł za moc 80-90 KM. W takich przypadkach trzeba być bardzo czujnym, ponieważ są to zazwyczaj marki chińskie lub pakistańskie, które z dużym prawdopodobieństwem nie posiadają homologacji. Kupowanie takich "okazji" wiąże się z wysokim ryzykiem i brakiem wsparcia serwisowego.

tags: #jaki #tani #ciagnik #ok #80 #100