Jakiej firmy głębosz wybrać? Poradnik

Głęboszowanie to zabieg agrotechniczny, który zyskuje na znaczeniu w nowoczesnym rolnictwie, zwłaszcza w kontekście rosnącej popularności uproszczonych systemów uprawy. Polega on na głębokim spulchnianiu gleby bez jej odwracania, co przynosi wiele korzyści dla struktury podłoża, rozwoju roślin i ogólnej kondycji upraw. W dobie dużych cen nawozów oraz środków ochrony roślin, rolnicy coraz większą wagę przywiązują do poprawy struktury gleby.

Czym jest głęboszowanie i dlaczego jest ważne?

Głęboszowanie to zabieg, który większość rolników kojarzy z jesienią, ale niewielu wykonuje go regularnie i świadomie. Tymczasem dane z kampanii WPR 2023-2027 pokazują, że ponad 3,2 miliona hektarów gruntów ornych w Polsce objęto w 2025 roku eko schematem „Uproszczone systemy uprawy” - najpopularniejszą praktyką wśród wszystkich eko schematów.

Każde z tych gospodarstw, które rezygnuje z pługa, musi wcześniej lub później zmierzyć się z - zbitą, nieprzepuszczalną warstwą gleby powstałą na skutek wieloletniego orania na stałą głębokość. Głębosz rolniczy to narzędzie do głębokiego spulchniania gleby bez jej odwracania. Głównym zadaniem głębosza jest spulchnienie gleby. Dzięki temu rozluźniamy warstwy podorane, a do wnętrza ziemi dostaje się woda, powietrze oraz składniki odżywcze. Głęboszowanie rozprowadza także zastoiska wodne, co jest bardzo ważną rolą, ponieważ stojąca woda powoduje obumieranie roślin. Proces ten wytwarza pewnego stopnia drenaż ziemi, dzięki któremu woda wpływa tam, gdzie rośliny jej potrzebują.

Głęboszowanie zaliczane jest do zabiegów agromelioracyjnych, a utrzymanie odpowiedniej gospodarki wodnej jest głównym celem tego procesu. Podeszwa płużna to nadmiernie zagęszczona warstwa ziemi znajdująca się na głębokości, do której co roku wykonywana jest orka przedsiewna. Jej negatywny wpływ na prawidłowy rozwój systemów korzeniowych widać zwłaszcza przy zbiorach roślin okopowych, których palowe korzenie nie są w stanie przebić się przez twarde podłoże i ulegają deformacji.

Głęboka penetracja gruntu poprawia także ważne dla wszystkich upraw stosunki wodno-powietrzne. Zaletami zabiegu jest lepsze podsiąkanie wody z głębszych warstw, lepsza przepuszczalność gleby w czasie obfitych opadów czy wiosennych roztopów oraz dogłębne napowietrzenie. Głęboszowanie to skomplikowany zabieg agrotechniczny, który musi być wykonany poprawnie, aby przyniósł zamierzone korzyści.

Infografika przedstawiająca działanie głębosza i podeszwę płużną

Zasada działania głębosza

Głębosz to maszyna zawieszana na TUZ ciągnika, która za pomocą masywnych zębów (dłut) spulchnia głębokie warstwy gleby (35-70 cm) bez odwracania profilu. Zasada działania jest prosta: ząb głębosza wchodzi w glebę pod kątem i rozrywa ją od dołu ku górze, tworząc siatkę mikropęknięć (tzw. efekt gąbki). Dzięki tej maszynie możemy spulchnić ziemię na głębokość od 40 do 80 cm, bez konieczności jej wywracania.

Kiedy i jak często głęboszować?

Termin głęboszowania ma kluczowe znaczenie dla efektu zabiegu. Okres od połowy września do połowy listopada jest optymalny dla większości typów gleb. Po żniwach gleba ma jeszcze resztkową wilgoć z sezonu wegetacyjnego, a mrozy zimowe dodatkowo rozkruszają spulchnioną warstwę (tzw. działanie mrozu na bryły).

Wiosenne głęboszowanie jest możliwe, ale wymaga ostrożności. Zabieg wykonuje się wyłącznie na glebach, które zdążyły obeschnąć po zimie. Na glebach ciężkich i gliniastych wiosenne głęboszowanie często prowadzi do tworzenia dużych brył, które nie zostaną rozbite przed siewem. Zabieg ten jednak najlepiej wykonywać po zbiorach, wówczas gdy gleba jest przesuszona. W czasie dużej wilgoci efekt będzie odwrotny, gdyż poprzecinana ziemia zbryli się jeszcze bardziej. Zazwyczaj stosujemy takie zabiegi pod uprawy buraków czy innych warzyw, które głęboko się ukorzeniają.

W systemie bezorkowym wystarczy głęboszować raz na 4-6 lat. Jeśli gospodarstwo nadal stosuje pług, głęboszowanie co 3-4 lata pomaga usunąć nawarstwiającą podeszwę płużną. Na glebach ciężkich i intensywnie użytkowanych częstotliwość może być większa - co 2-3 lata. Ogólnie uznaje się, że głęboszowanie powinno się przeprowadzić co najmniej raz na 4-5 lat po zbiorze rośliny uprawnej. Na glebach ciężkich głęboszowanie wykonujemy zwykle w odstępach dwóch, trzech lat.

Głęboszowanie a uprawa bezorkowa

Głęboszowanie nie jest obowiązkowe w eko schemacie uproszczonej uprawy, ale jest silnie zalecane jako zabieg przygotowawczy. Eko schemat wymaga odstąpienia od pługa - a bez wcześniejszego rozbicia podeszwy płużnej uprawa bezorkowa może prowadzić do spadku plonów. Głęboszowanie wykonane w pierwszym roku przejścia na system bezorkowy zabezpiecza glebę na kolejne 4-6 sezonów. Wielu rolników przechodzi na uprawę bezorkową bez wcześniejszego głęboszowania, licząc na oszczędność czasu i paliwa. Efekt: po 2-3 sezonach gleba nad podeszwą płużną staje się zbita, woda stoi w zagłębieniach, korzenie roślin nie przenikają głębiej niż 20 cm, a plony spadają o 10-20%.

Jak prawidłowo głęboszować?

Prawidłowe wykonanie zabiegu głęboszowania jest kluczowe dla osiągnięcia zamierzonych efektów. Należy zwrócić uwagę na kilka istotnych czynników:

  • Wilgotność gleby: Głęboszowanie w zbyt mokrej glebie (ponad 70% pojemności wodnej) daje efekt odwrotny do zamierzonego - zamiast spulchniać, zagęszcza glebę poniżej dłuta. Test polowy: weź grudkę gleby z głębokości 30 cm i spróbuj ją uformować w wałeczek. Jeśli grudka się nie skleja - gleba jest za sucha. Jeśli błyszczy i klei się do rąk - za mokra.
  • Głębokość robocza: Ustaw głębokość roboczą na 5-10 cm poniżej dolnej granicy podeszwy płużnej. Uśredniając można przyjąć, że głęboszujemy na około 50 cm. Maszyna powinna pracować na głębokości 40-60 cm, krusząc i spulchniając podglebie.
  • Prędkość robocza: Optymalna prędkość robocza to 4-7 km/h, a w niektórych przypadkach 6-10 km/h.
  • Kierunek przejazdów: Prostopadle do kierunku orki z poprzednich lat.
  • Po głęboszowaniu nie orz: Cały sens zabiegu polega na zachowaniu spulchnionej struktury profilu.
  • Wał doprawiający: Po przejściu zębów głębosza w glebie pozostają głębokie bruzdy i spulchniona masa, która wymaga ponownego zagęszczenia powierzchniowego. Bez wału tylnego gleba traci wilgoć przez otwarte szczeliny, a nasiona chwastów zyskują dostęp do światła. Pominięcie wału doprawiającego jest błędem.

Błędy, których należy unikać

  • Głęboszowanie w zbyt mokrej glebie: Zamiast spulchniać, dłuto ugniata glebę pod sobą, tworząc nową, głębszą warstwę zagęszczoną. Efekt jest gorszy niż brak zabiegu.
  • Orka po głęboszowaniu: Pług odwraca spulchnioną warstwę i tworzy nową podeszwę na tej samej głębokości. Głęboszowanie traci sens.
  • Zbyt płytkie ustawienie zębów: Jeśli dłuto nie sięga poniżej podeszwy płużnej, zabieg nie przynosi żadnej korzyści.
  • Głęboszowanie co roku na tym samym polu: Zabieg jest potrzebny raz na 4-6 lat, o ile nie stosuje się pługa.

Jak rozpoznać, że pole wymaga głęboszowania?

Najważniejsze sygnały to:

  • Zastoje wody po deszczu w zagłębieniach pola (woda nie wsiąka).
  • Widoczna warstwa zbita przy kopaniu szpadlem na głębokość 30-40 cm.
  • Płytki system korzeniowy roślin (korzenie „zaginają się” na poziomie 20-25 cm).
  • Obniżone plony mimo prawidłowego nawożenia i ochrony.
Zdjęcie przedstawiające przekrój gleby z widoczną podeszwą płużną

Film instruktażowy firmy Ryłko-"Jak prawidłowo pielęgnować obuwie"

Wybór odpowiedniego głębosza

Dobór głębosza zaczyna się od dwóch parametrów: dostępnej mocy ciągnika i powierzchni, którą trzeba przerobić w jednym sezonie. W zależności od modelu głębosz posiada od jednego do pięciu zębów o różnej głębokości roboczej, która waha się od 1,5 do 3 m.

Moc ciągnika a liczba zębów

Zasada praktyczna: na każdy ząb głębosza pracujący na głębokości 45 cm potrzeba około 30-40 KM mocy ciągnika. Głęboka uprawa powoduje duże zapotrzebowanie na moc. Konkretna wartość zależy od typu gleby: na glebach ciężkich, gliniastych zapotrzebowanie mocy rośnie o 20-30%.

  • Głębosz 2-zębowy: Minimalna moc ciągnika to około 50-60 KM (na głębokości 40 cm).
  • Głębosz 3-zębowy: Wymaga 80-100 KM. Dla takiego gospodarstwa wystarczy głębosz 2-zębowy z wałem rurowym. Głębokość robocza do 45 cm, prędkość robocza 4-6 km/h. Wydajność to około 0,3-0,5 ha na godzinę.
  • Głębosz 4-zębowy: Potrzeba 120-150 KM. Optymalny wybór to głębosz 3-zębowy z zabezpieczeniem sprężynowym i wałem rurowym lub pierścieniowym. Głębokość robocza 45-55 cm, wydajność 0,5-0,8 ha/h.
  • Głębosz 5-zębowy: Wymaga 120-150 KM. Głębosz 4-zębowy lub 5-zębowy z zabezpieczeniem hydraulicznym, wał pierścieniowy ciężki. Wydajność 0,8-1,2 ha/h.

Jacek1296, dysponując ciągnikiem o mocy 120 KM z przednim napędem na ciężkiej glebie klasy III-IV, zastanawia się, ile łap mógłby pociągnąć. W podobnych warunkach inny rolnik używa He-va 3-łapowego z ciągnikiem 125 KM i uważa, że 3 łapy to maksymalnie, co daje radę. Model Tolmet 3-łapowy z JD 6610 (115 KM) również sprawdził się na średniociężkich glebach.

Typ zabezpieczenia przeciążeniowego

Typ zabezpieczenia przeciążeniowego decyduje o trwałości głębosza i komforcie pracy.

  • Zabezpieczenie kołkowe (ścinane): Najprostsze i najtańsze. Kołek ścinany pęka przy natrafieniu na przeszkodę, wymaga ręcznej wymiany. W ofertach używanych głęboszy często spotyka się konstrukcje z zabezpieczeniem śrubowym elementów roboczych.
  • Zabezpieczenie sprężynowe: Ząb unosi się automatycznie po natrafieniu na kamień i wraca do pozycji roboczej. Najlepsza opcja na glebach średnio i silnie zakamienionych. Na glebach świętokrzyskich, małopolskich i podkarpackich, które często są kamieniste, zabezpieczenie sprężynowe to minimum.
  • Zabezpieczenie hydrauliczne: Najdroższe, stosowane w ciężkich głęboszach profesjonalnych. Siłownik hydrauliczny podnosi ząb i opuszcza go po minięciu przeszkody. Na polach o dużym zakamienieniu warto rozważyć model z automatycznym sterowaniem głębokością.

Wał doprawiający

Warto inwestować w maszyny rolnicze, które dają możliwość ograniczenia ilości pracy koniecznej do zwiększenia efektywności uprawy. Świetnym wyborem są sprzęty, które jednocześnie są w stanie wykonać kilka zadań. Taki też może być głębosz, ponieważ wystarczy zdecydować się na model w opcji z wałem. Po głęboszowaniu warto skorzystać z wału doprawiającego i kruszącego bryły ziemi z regulacją głębokości jego pracy. Dexwal to producent maszyn rolniczych dostępnych w różnych wariantach. Typ wału należy dostosować do rodzaju gruntu. Producent oferuje szeroką paletę wałów, w tym gwiazdowe.

Szerokość robocza

Głębosz powinien mieć także odpowiednią szerokość roboczą, która może wynosić nawet 3 m. Zależy ona przede wszystkim od rozstawu i ilości zębów. Głębosze z 1 czy 2 zębami są stosunkowo wąskie. Ich szerokość robocza wynosi około 1,5 m. Szerszy zakres pracy mają modele z większą ilością zębów. Przykładem są głębosze 5-zębowe. Do uprawy niewielkich areałów, jak najbardziej sprawdzi się mniejsza maszyna, natomiast przy dużym gospodarstwie rolnym warto zainwestować w szerszy sprzęt. W ten sposób, żeby spulchnić i napowietrzyć grunt na danym obszarze, należy przejechać po nim mniej razy. To ogromna oszczędność czasu, jak również pieniędzy, bowiem sprzęt ten pozwala na mniejsze zużycie paliwa.

Tabela porównawcza różnych typów wałów doprawiających

Przegląd ofert producentów głęboszy

Głębosze firmy Dziekan

Nasza firma poleca z czystym sumieniem głębosze firmy Dziekan. Model Lis to sprawdzona maszyna, ciesząca się powodzeniem wśród rolników.

Głębosze firmy Staltech

Firma Staltech nieustannie poszerza swoją ofertę. Oprócz sprzętu do uprawy w portfolio producenta znajdziemy głębosze. W skład serii wchodzą 3 modele. Na solidnej ramie wykonanej z profilu o wymiarach 200 na 100 mm rozmieszczone są elementy robocze. Każdy z zębów zabezpieczony jest przed uszkodzeniem za pomocą podwójnej sprężyny. Głębokość roboczą reguluje się w przedniej części na 4 kołach podporowych, a z tyłu na wale. W najmniejszym modelu na ramie zamocowane są 4 elementy spulchniające, a na największym pracuje 8 zębów.

Głębosze marki Dexwal

Świetnym przykładem sprzętu o odpowiedniej głębokości roboczej jest głębosz KRET marki Dexwal. Jest to producent maszyn rolniczych, który działa w branży już od ponad 30 lat. Głębokość robocza tego głębosza to aż 60 cm. Dexwal to producent maszyn rolniczych dostępnych w różnych wariantach.

Głębosz TYTAN PLOW PLUS 300

Do wykonania głęboszowania polecamy głębosz TYTAN PLOW PLUS 300 wyposażony w hydrauliczne zabezpieczenie oraz grządziele profilowane, typu MICHEL, które nie tylko głęboko spulchniają glebę, ale dzięki wyprofilowaniu grządzieli delikatnie ją unoszą, pozwalając większej ilości powietrza dotrzeć w głąb ziemi.

Pług dłutowy AGROLAND MAHIT

Coraz bardziej popularne staje się dłutowanie, czyli wykorzystanie pługa dłutowego do głębokiej uprawy przed siewem. Znakomicie w tej roli sprawdza się pług dłutowy AGROLAND MAHIT. Dzięki długim grządzielom wyposażonym w podcinaczami oraz dłuta z wałem podwójnym kolaczatkowym jesteśmy w stanie nie tylko dostatecznie spulchnić glebę w głębszych warstwach, ale również na tyle dobrze wymieszać i zagęścić, żeby móc później bezpośrednio siać.

Głębosze firmy Bomet

Zabieg głęboszowania możemy wykonywać ciągnikami o mocy nieco ponad 30 KM. Taką możliwość daje firma Bomet, która w swojej ofercie ma najmniejsze narzędzia jednozębowe spulchniające glebę na głębokości 45 cm. Możliwości pociągowe zależeć będą oczywiście od stopnia zwięzłości gruntu, przydatny tutaj okazać się może układ przedniego napędu. Narzędzia z serii U476 wyposażone mogą być w maksymalnie 4 zęby o rozstawie 75 cm. Producent z Węgrowa oferuje również maszyny do pracy na większych głębokościach - do 65 cm. Ilość redlic, z jakimi możemy pracować, to od 3 do 9 sztuk o mniejszym rozstawie, bo co 45 cm. Dodatkowo do głębosza montowany jest wał doprawiający i kruszący bryły ziemi z regulacją głębokości jego pracy. Wymienne redlice zabezpieczone są śrubą ścinaną, istnieje możliwość doczepienia do nich kreta na ich końcach. Jego zadaniem jest lepsze spulchnianie i drenażowanie głębszych warstw pola.

Głębosze Unii Group

W gospodarstwach, gdzie ziemia nie jest jednolita, rozwiązaniem może być produkt z Unii Group - głębosz o regulowanym rozstawie i ilości zębów. Na ramie o szerokości 3 m możemy zamontować od 3 do 5 sztuk redlic. Czterometrowa konstrukcja przystosowana jest do pracy z 5, 6 i 7 zębami spulchniającymi glebę do 50 cm głębokości. Dłuta mają zabezpieczenie bezpiecznikowe. Producent w wyposażeniu oferuje prosty ząb typu L o szerokości podcinania 190 mm, jednak za dopłatą można skorzystać z bardziej masywnego zęba XL. W wyposażeniu dodatkowym możemy wybrać również jeden z siedmiu wałów (rurowy, sprężynowy, spiralny, teownikowy, ceownikowy, packer, blaszany).

Głębosze firmy Agro-Tom

Firma Agro-Tom z Pogorzeli oferuje rolnikom masywny głębosz do bezorkowej uprawy. - Oprócz głębokiego spulchnienia i zerwania podeszwy płużnej miesza i doprawia glebę. Do tego podwójny wał kolczasty przydusza i rozbija bryły - mówi Dawid Borzucek opisując model GSH XL. Dodaje, że rolnikom maszyna zastępuje tradycyjny pług. Na ramie zawieszone są dwa rzędy redlic z bocznymi podcinaczami zapewniającymi odpowiednie mieszanie ziemi. Zestaw może pracować na 50 cm głębokości, a hydrauliczne zabezpieczenie przeciw kamieniom uniemożliwia uszkodzenie elementów roboczych. Ciśnienie w siłownikach możemy dobrać indywidualnie - w zależności od panujących warunków na polu. Wysoki prześwit pod ramą gwarantuje czystą pracę nawet przy dużych ilościach resztek pożniwnych, np. kukurydzy. A spory ciężar własny, bo 2700 kg przy 3 m szerokości, zapewnia odpowiednie zagłębianie się w glebie.

Głębosze Kverneland

Dużo ogłoszeń jest na sprzęt marki Kverneland. Za głębosza, którego wyprodukowano w 2000 r., trzeba zapłacić 2800 zł. Sprzęt ma dwa zęby spulchniające z zabezpieczeniem śrubowym. Narzędzie tej samej marki i roczniku, tyle że z trzema zębami, jest wycenione na 4800 zł. Sprzedający deklaruje nienaganny stan techniczny. Zapotrzebowanie na moc określa na 80-100 KM. Model CLG firmy Kverneland z 3 zębami spulchniającymi z zabezpieczeniem resorowym jest wyceniony na 7700 zł. W utrzymywaniu głębokości roboczej pomocne są boczne koła kopiujące. Na 5300 zł sprzedający wycenia głębosza Kverneland z dwoma zębami spulchniającymi z zabezpieczeniem resorowym. Za kwotę 7500 zł można kupić głębosza marki Kverneland z 2007 roku, wyposażonego w 5 zębów spulchniających, które wykorzystują zabezpieczenie resorowe.

Scenariusz praktyczny i opłacalność głęboszowania

Rolnik z województwa łódzkiego, posiadający 35 ha gruntów ornych i ciągnik 95 KM na glebie średniej (klasa IIIb-IVa), wybiera głębosz 3-zębowy z wałem rurowym i zabezpieczeniem sprężynowym. Głęboszuje 35 ha w październiku na głębokość 45 cm. Zużywa około 1050 litrów ON (30 l/ha × 35 ha). Przy cenie ON 6,20 zł/l koszt paliwa wynosi 6510 zł. Dopłata z ekoschematu (262 zł/ha × 35 ha) wynosi 9170 zł. Eko Schemat „Uproszczone systemy uprawy” w ramach Planu Strategicznego WPR 2023-2027 oferuje dopłatę za prowadzenie uprawy bezorkowej. W 2025 roku stawka wynosiła 262,56 zł na hektar. Wymogi eko schematu obejmują m.in. odstąpienie od uprawy płużnej w zespole uprawek pożniwnych i przedsiewnych oraz pozostawienie resztek pożniwnych na powierzchni gleby (dopuszczalne jest częściowe wymieszanie z warstwą powierzchniową).

Głęboszowanie nie jest zabiegiem efektownym - jego efekty nie są widoczne gołym okiem na powierzchni pola. Ale są mierzalne: w wyższych plonach, lepszej infiltracji wody, silniejszym systemie korzeniowym roślin i mniejszej podatności upraw na suszę. Inwestycja rzędu 2000-10 000 zł (w zależności od modelu) zwraca się często już w pierwszym sezonie - dzięki wyższym plonom i dopłatom z eko schematu.

Koszt głęboszowania składa się z trzech elementów: amortyzacji maszyny, zużycia paliwa i robocizny. Przy założeniu, że głębosz 3-zębowy kosztuje około 5000-6000 zł i wytrzymuje 10-15 sezonów, roczna amortyzacja to 400-600 zł. Zużycie paliwa wynosi 25-35 l ON/ha, co przy cenie 6-7 zł/l daje 150-245 zł/ha. Usługowe głęboszowanie kosztuje na rynku 250-450 zł/ha w zależności od regionu i głębokości roboczej. Dla gospodarstwa 30-hektarowego usługa to wydatek 7500-13500 zł. Zysk z głęboszowania to przede wszystkim wyższy plon. Badania polowe wskazują, że prawidłowe głęboszowanie podnosi plon zbóż o 5-15%, a buraków cukrowych nawet o 10-20% w latach z deficytem opadów.

Dodatkowe wskazówki i odpowiedzi na często zadawane pytania

Czym różni się głębosz od pługa dłutowego?

Głębosz spulchnia glebę na głębokości 35-70 cm bez jej odwracania. Pług dłutowy pracuje płycej (20-40 cm) i ma inny profil dłuta - szerszy, bardziej zbliżony do lemiesza. Głębosz służy do rozbijania podeszwy płużnej, a pług dłutowy do uprawy podstawowej jako alternatywa dla pługa obrotowego.

Czy głęboszowanie jest opłacalne na małym gospodarstwie (do 10 ha)?

Tak, pod warunkiem doboru odpowiedniego sprzętu. Głębosz 2-zębowy kosztuje od 1400 zł i można go agregować z ciągnikiem 50 KM. Alternatywnie można skorzystać z usługi - koszt 250-350 zł/ha przy 10 ha to 2500-3500 zł. Dopłata z eko schematu (około 2600 zł za 10 ha) pokrywa ten wydatek.

Czy można głęboszować pod rośliny ozime?

Tak, ale zabieg trzeba wykonać odpowiednio wcześnie - minimum 3-4 tygodnie przed siewem, aby gleba zdążyła osiąść. Na głęboszowaniu pod oziminy najlepiej sprawdza się termin sierpień-początek września, po żniwach zbóż. Coraz bardziej popularne staje się głęboszowanie pod zboża, np. pod pszenicę. W przypadku głęboszowania pod zboża mają one zdecydowanie łatwiej rozwinąć silny system korzeniowy, aby pobierać składniki z głębszych warstw ziemi, które wcześniej nie były dostępne.

W przypadku zbioru zbóż mamy długie „okienko” na wykonanie zabiegu głęboszowania, o ile w przypadku zbioru kukurydzy na ziarno, po której ma być zasiana pszenica ozima to okienko jest znacznie krótsze, a zdecydowanie warto się wtedy zastanowić nad głęboszowaniem pola przed siewem.

Czy głęboszowanie niszczy życie biologiczne gleby?

Nie, pod warunkiem zachowania odpowiedniej częstotliwości (raz na 4-6 lat). Głębosz nie odwraca warstw gleby, więc nie przenosi organizmów glebowych w nienaturalne środowisko. Badania Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach wskazują, że aktywność biologiczna gleby po głęboszowaniu wraca do normy w ciągu 2-3 miesięcy.

Głęboszowanie ziemi lekkiej

Głęboszowanie ziemi lekkiej przeprowadza się głównie po to, aby zlikwidować tzw. „podeszwę płużną”.

Zastosowanie penetrometru

Aby obniżyć koszty głęboszowania, należy skorzystać z narzędzia jakim jest penetrometr. Jest to urządzenie, dzięki któremu w łatwy sposób możemy sprawdzić, gdzie należy przeprowadzić głęboszowanie, a na których polach nie jest to wymagane.

Głęboszowanie pod ziemniaki

Szczególnie warte uwagi jest głęboszowanie pod ziemniaki. Ze względu na to, że ziemniaki sadzimy w specjalnie uformowanych redlinach, gleba powinna być szczególnie napowietrzona, aby redliny łatwo się formowały oraz nie miały w sobie grud utrudniających rozwijanie się bulw ziemniaków.

Głębosz z drugiej ręki

Warto przejrzeć ofertę i postawić na głębosz z drugiej ręki. Przeglądając na różnych portalach oferty używanych głęboszy, można znaleźć sporo narzędzi o różnych konstrukcjach. Nie brakuje samoróbek, wykonanych we własnym warsztacie. Oprócz tego są konstrukcje firmowe rodzimej, jak i zachodniej produkcji - jest więc w czym wybierać. Przed dokonaniem transakcji warto dobrze przemyśleć wyposażenie głębosza, chociażby w zakresie zabezpieczenia elementów roboczych przed kamieniami czy też elementów dodatkowych, takich jak np. wały ugniatające, czy sprzęgi do agregatowania innych maszyn. Niemniej ważna jest dostępność wymiennych dłut i innych części zamiennych.

Film instruktażowy firmy Ryłko-"Jak prawidłowo pielęgnować obuwie"

tags: #jakiej #firmy #glebosz #wybrac