Historia, budowa i dane techniczne ciężarówek i autobusów marki Jelcz

Legenda polskiej motoryzacji, marka Jelcz, dziś kojarzona jest przede wszystkim z pojazdami wojskowymi. Jednak jej historia jest znacznie bogatsza i obejmuje również inne segmenty transportu ciężkiego. Początki przedsiębiorstwa sięgają roku 1952, kiedy to zdecydowano o wykorzystaniu zniszczonych hal po byłej niemieckiej fabryce zbrojeniowej Bertha Werke w Jelczu koło Oławy do celów produkcyjnych. Oficjalna data utworzenia zakładów to 15 marca 1952 roku, a zarządzenie w tej sprawie wydał minister transportu 28 marca.

Pierwszymi pojazdami, które opuściły fabrykę, były nadwozia samochodów wojskowych i ciężarowych. Powstałe w 1952 roku Zakłady Budowy Nadwozi Samochodowych (ZBNS) rozpoczęły produkcję tzw. autobusów zastępczych, powszechnie nazywanych "Stonkami". Na podwoziu samochodu ciężarowego Star 20 zbudowano zamknięte nadwozie szkieletowe, które pozwalało na przewóz 25 pasażerów. Było to rozwiązanie tymczasowe, ale znacznie bezpieczniejsze niż przewóz osób zwykłymi ciężarówkami.

Początki produkcji ciężarówek i autobusów

W latach 1955-1958 jelczańska fabryka została podzielona na dwa przedsiębiorstwa: Zakład Napraw Samochodów w Jelczu oraz Zakłady Budowy Nadwozi Samochodowych. W Jelczu zaczęły powstawać nadwozia montowane na podwoziach samochodów FSC Lublin-51 oraz Star 20. Nadwozia oraz specjalistyczne zabudowy, takie jak Sarna I i Sarna II, stanowiły stały element oferty Zakładów Samochodowych Jelcz. Fabrykę w Jelczu-Laskowicach opuszczały również wozy gaśnicze, których produkcja rozpoczęła się w 1958 roku na podwoziu Stara 21. W późniejszych latach powstawały one również na podwoziach Jelcza (Jelcz 004 na podwoziu P315MS, Jelcz 014R na podwoziu Jelcz 442 4x4).

Pierwszym oficjalnym pojazdem ciężarowym Jelcza był Żubr A80. Produkcja seryjna rozpoczęła się w 1959 roku pod nazwą Jelcz A80. Pierworodny model mógł przewozić ładunki o masie 8 ton, co czyniło go liderem w swojej klasie w okresie powojennym, kiedy na drogach dominowały ciężarówki o ładowności od 2 do 4 ton.

Początki produkcji Żubra A80 nie obyły się bez problemów. Samochód wymagał dopracowania z powodu wad projektowych i niedokładnych testów konstrukcji. W toku produkcji część polskich podzespołów zaczęto zastępować importowanymi, takimi jak węgierskie mosty napędowe firmy Raba czy układy kierownicze ZF. Od lat 1967/68 w Jelczach montowano silniki SW680 produkowane przez WSK Mielec na licencji Leylanda.

Jednocześnie z produkcją ciężarówek, Jelcz rozwijał się w segmencie autobusów. W 1959 roku rozpoczęto montaż licencyjnych nadwozi autobusów czechosłowackiej firmy Karosa (model Jelcz 043, zwany potocznie "ogórkiem"), a w 1963 roku uruchomiono produkcję odmiany miejskiej autobusu Jelcz 272 MEX. W tym samym roku opracowano prototyp autobusu przegubowego Jelcz AP-02, a w latach późniejszych produkowano również turystyczną odmianę Lux 014.

Schematyczny przekrój Jelcza 043

Rozwój gamy modelowej i współpraca zagraniczna

W latach 60. XX wieku Jelcz stale poszerzał gamę swoich pojazdów. W 1967 roku opracowano prototyp następcy Żubra A80, który rok później wszedł do produkcji seryjnej jako Jelcz 315. Gama została poszerzona w 1970 roku o model 316 z ładownością 10 ton, a rok później dołączył ciągnik siodłowy Jelcz 317, przystosowany do transportu z naczepami o dopuszczalnej masie całkowitej 18 ton.

Pojazdy z tej serii były często modernizowane przy wykorzystaniu zagranicznych rozwiązań, w tym silnika SW680 (licencja Leylanda), tylnego mostu węgierskiej firmy RABA czy układu kierowniczego Csepel. Niedociągnięcia konstrukcyjne pierwszych modeli spowodowały rozpoczęcie współpracy z Czechami, co zaowocowało powstaniem biura konstrukcyjnego w Libercu (1961-1964).

W latach 70. XX wieku nawiązano ścisłą współpracę z austriacką firmą Steyr-Daimler-Puch. W 1972 roku podpisano kontrakt na wykorzystanie podzespołów tej firmy, a w 1975 roku umowę dotyczącą licencji i kooperacji techniczno-gospodarczej. Efektem tej współpracy były m.in. pierwsze ciężkie ciągniki siodłowe i balastowe, jak Jelcz 640. Współpraca z Austriakami zakończyła się z powodu zbyt małych możliwości technologicznych polskich zakładów.

Pojazdy z serii 300 zostały zmodernizowane i wprowadzone do produkcji pod nazwą Jelcz 320. W następcy Żubra zamontowano nowy 6-cylindrowy silnik pionowy SW 680, sprzężony z 5-biegową skrzynią biegów z Fabryki Przekładni Samochodowych w Tczewie. Zmodernizowano także kabinę, wprowadzając nową deskę rozdzielczą, system ogrzewania i wentylacji, wyciszenie oraz zmieniony kierunek otwierania drzwi.

Seria 400 i 600 oraz przejęcie przez Zasada Group

W latach 70. powstało biuro konstrukcyjne Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Samochodów Ciężarowych Dużej Ładowności, które opracowało przyszłościową rodzinę ciężarówek serii 400 i 600. Pierwszymi ciężarówkami z nowej serii były modele z typoszeregu 410 (415, 416, 417), które stanowiły konstrukcje przejściowe dla planowanych modeli 420. Ze względu na kryzys gospodarczy w latach 80., nowe modele na licencjonowanych silnikach i mostach Steyr nie weszły do produkcji.

Jelcz 422 był drugą generacją serii 400, ze zmodernizowanymi silnikami WSK Mielec. Do nowych modeli montowano również diesle Detroit Series 60 w połączeniu z 12-biegową skrzynią Eaton, co miało przyciągnąć potencjalnych klientów zagranicznych.

W 1995 roku Jelcz został przejęty przez Zasada Group. Wprowadzono do produkcji ciężarówki z silnikami Mercedesa (OM 441 LA), a stare jednostki zmodernizowano.

Specjalizacja wojskowa i nowe modele

Podwrocławskie zakłady Jelcza stały się tradycyjnym dostawcą ciężarówek dla Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. W latach 2006-2010 Jelcz dostarczył ponad 400 nowych ciężarówek, stając się największym dostawcą pojazdów wojskowych w kategorii średniej i ciężkiej.

Marka Jelcz wyrobiła sobie opinię solidnego dostawcy, gotowego dostosować swoje produkty do specyficznych wymagań wojska. Rozwijano konstrukcje kabin nieopancerzonych i opancerzonych, a także prowadzono wsparcie eksploatacji poprzez umożliwienie kontaktu z inżynierami fabryki żołnierzom służącym poza granicami kraju.

Jednym z pierwszych projektów tego typu było opracowanie terenowej ciężarówki średniej ładowności Jelcz 442D.28 "Bartek" w układzie 4x4. Model ten napędzany jest silnikiem Iveco NEF o mocy 202 kW (275 KM) i dopuszczalnej masie całkowitej 17 ton.

W 2013 roku, na targach MSPO w Kielcach, Jelcz zaprezentował dopracowaną wersję następcy Stara 266 - nowego wozu średniej ładowności, wysokiej mobilności. Napęd zapewnia turbodoładowany diesel MTU o mocy 326 KM, a za przeniesienie napędu odpowiadają mechaniczna skrzynia biegów (9+1) i skrzynia rozdzielczo-redukcyjna, obie produkcji ZF. Pojazd ten, wyposażony w koła z układem centralnego pompowania i wkładkami Beadlock, osiąga prędkość konstrukcyjną powyżej 110 km/h (ograniczoną do 85 km/h ze względu na wymogi ADR).

Nowoczesna ciężarówka wojskowa Jelcz 442.32

Obecnie grupa pojazdów zakupionych przez wojsko w największej liczbie to ciężarówki rodziny 662D. Są to terenowe podwozia dostarczane z silnikami Iveco Cursor 8 (352 KM) lub Iveco Cursor 10 (430 KM). Najnowszym modelem z Jelcza jest P882D, podwozie terenowe w układzie 8x8, zaprojektowane jako nośnik dla radarów.

Terenowy ciągnik C662.43 w układzie 6x6, napędzany silnikiem Cursor 10, posiada specjalną przystawkę z pompą hydrauliczną umożliwiającą napęd osi naczepy, co w trudnym terenie pozwala na uzyskanie sześciu osi z napędem 12x12.

Jelcz produkuje również pojazdy szosowe, takie jak podwozie 862D.43 (układ 8x6) czy ciągnik siodłowy C642D.35, często wykorzystywany z cysternami.

Zmiany własnościowe i kontynuacja produkcji

W kwietniu 2012 roku Huta Stalowa Wola S.A. stała się nowym właścicielem podwrocławskiego zakładu Jelcz-Komponenty S.A., kupując 100% udziałów. Huta Stalowa Wola od kilku lat wykorzystywała podwozia Jelcza w swojej produkcji zbrojeniowej.

Od 2014 roku firma JELCZ Sp. z o.o. wchodzi w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ) i jest głównym dostawcą środków transportu kołowego dla Sił Zbrojnych RP. Ciężarówki Jelcza zdominowały wojskową logistykę, będąc nośnikami specjalistycznego wyposażenia i systemów uzbrojenia.

Rok 2022 był ważny dla JELCZ Sp. z o.o. ze względu na obchody 70-lecia firmy oraz realizację kluczowych kontraktów, w tym dostawy zestawów do transportu ciężkiego sprzętu wojskowego (kryptonim Jak), podwozi w ramach programu Wisła oraz kontynuację dostaw ciężarówek JELCZ 442.32.

W 2022 roku zrealizowano również dostawy pierwszych elementów systemu "mała Narwa", w skład którego wchodzą m.in. wyrzutnie na podwoziu ciężarówek JELCZ P882.57.

Najnowsze konstrukcje i perspektywy

Spółka JELCZ stała się znaczącym beneficjentem programu Wisła, zyskując zamówienia na dziesiątki ciężarówek różnych wersji. Rozwijane są nowe wersje rodziny czteroosiowych podwozi JELCZ-a - C882.57 oraz P882.57, z silnikiem MTU i zautomatyzowaną skrzynią biegów ZF.

Nowe pojazdy JELCZ dedykowane dla Wisły wyposażono w system automatycznego sterowania zdatnością, prognozowania uszkodzeń i wydawania poleceń załodze w zakresie Obsług Technicznych (SASOT). System ten ma umożliwić badanie stanu technicznego pojazdów i predykcję możliwych niesprawności.

Jelcz P882.53 stanowi bazę dla pojazdu minowania narzutowego Baobab-K. W 2022 roku zrealizowano dostawy pierwszych elementów systemu "mała Narwa", w skład którego wchodzą m.in. wyrzutnie na podwoziu ciężarówek JELCZ P882.57.

Największymi obecnie produkowanymi w Jelczu pojazdami są podwozia dla systemu "mała Narwa" oraz dla programu Regina.

Modele Jelcz C642D/C662D

Seria zmilitaryzowanych samochodów ciężarowych typu ciągnik siodłowy, produkowanych przez firmę Jelcz na potrzeby Wojska Polskiego.

  • Ciągnik siodłowy C642: pierwsza wieloosiowa zmilitaryzowana ciężarówka Jelcza. W 1993 roku powstał model C642D/1 BK, w 2003: C642D.34 i C642D.35 Kajman.
  • Ciągnik siodłowy z napędem na dwie tylne osie tandemowe (układ jezdny 6x4) w wykonaniu ADR. Kabina wysoka, przystosowana do montażu dodatkowego opancerzenia w wersjach 2 i 4-drzwiowych. Napęd stanowi silnik Iveco Cursor 10 EURO III o mocy 430 KM.
  • Ciągnik siodłowy wysokiej mobilności w terenie z napędem na wszystkie osie (układ jezdny 6x6) w wykonaniu ADR. Kabina wysoka, przystosowana do montażu dodatkowego opancerzenia lub integralnie opancerzona. Napęd stanowi silnik Iveco Cursor 10 EURO III o mocy 430 KM, skrzynia biegów mechaniczna, 16-biegowa.

Dane techniczne (przykładowe)

Parametr Jelcz 315 Jelcz 317 Jelcz 442.32 Jelcz P882.57
Rok produkcji 1968 1971 Po 2013 Po 2019
Ładowność/DMC 8 ton 18 ton (DMC zestawu) Ok. 4-6 ton (ładowność) -
Silnik SW680 SW680 MTU 240 kW / 326 KM MTU 425 kW / 578 KM
Układ napędowy - - 6x6 8x8
Skrzynia biegów 5-biegowa - 9-biegowa ZF Zautomatyzowana ZF

JELCZ Sp. z o.o. - z wizytą w fabryce najnowocześniejszych polskich podwozi specjalistycznych.

tags: #jelcz #ciagnik #siodlowy #iveco