Jelcz Ciągnik Siodłowy w Służbie i Renowacji

Historia ciągników siodłowych Jelcz, w szczególności modelu C417, jest ściśle związana zarówno ze służbą w Ochotniczych Strażach Pożarnych (OSP), jak i z pasjonatami motoryzacji, którzy ratują te pojazdy od zapomnienia. Przykładem jest OSP Czasław, która do niedawna dysponowała ciągnikiem siodłowym Jelcz C417 na szosowym podwoziu 4x2, zanim został on zastąpiony przez nowoczesnego MAN-a.

zdjęcie Jelcza C417 w barwach OSP

Specyfikacja Techniczna Ciągnika Siodłowego Jelcz C 417

Ciągniki siodłowe typu Jelcz C 417, produkowane od 1983 roku, zastąpiły wcześniejsze modele Jelcz 317 D. Były przeznaczone do ciągnięcia naczep o nacisku na siodło 9 000 kg w transporcie ogólnym oraz specjalistycznym, z maksymalną masą całkowitą naczepy do 32 000 kg.

Wersje Kabinowe

  • Jelcz C 417 K: wyposażony w odchylaną dwumiejscową krótką kabinę kierowcy typu 136 R.
  • Jelcz C 417 D: wyposażony w odchylaną dwumiejscową długą kabinę kierowcy typu 134 R z dwiema leżankami.

Rama i Silnik

Rama pojazdu została wykonana z profili o przekroju ceowym. Jelcze C 417 były wyposażone w wysokoprężny silnik typu WSK Mielec SW 680/207 z turbodoładowaniem, rozwijający moc maksymalną 243 KM przy 2 200 obr/min. Silnik ten, o pojemności 11,1 litra, był połączony z 6-biegową skrzynią biegów typu S6-90 oraz mostem napędowym typu Raba 018.44 z blokadą mechanizmu różnicowego.

schemat silnika WSK Mielec SW 680/207

Jelcz C 417 w Służbie OSP

Ciężki zestaw służący do transportu środków gaśniczych, złożony z ciągnika siodłowego typu Jelcz C 417 D oraz naczepy autocysterny o pojemności 18 000 litrów, wyprodukowanej przez Wytwórnię Sprzętu Komunikacyjnego "PZL-Krosno", należał do Ochotniczej Straży Pożarnej w Bałtowie (województwo lubelskie, gmina Żyrzyn).

W 2017 roku Jelcz C417, który miał już za sobą służbę w dwóch oddziałach Ochotniczej Straży Pożarnej, stał się przedmiotem zainteresowania, mimo że żadna kolejna jednostka nie wykazała nim zainteresowania ze względu na wiek i konfigurację pojazdu, które nie otwierały większych możliwości w zakresie użytku cywilnego.

Faktem jest, że jako ciągnik siodłowy pod cysternę Jelcz nie miał w OSP zbyt wiele pracy. W momencie zakupu licznik wskazywał przebieg 19 400 kilometrów. Samochód był sprawny i gotowy do jazdy, a pod kabiną znajdował się oryginalny motor SW 680/207, który do dzisiaj odpala bez żadnych problemów.

[HiT] Wyjazd alarmowy cysterny Jelcz C417k z OSP Racot do pozaru stodoły w mosciszkach

Drugie Życie Jelcza C 417 D - Historia Renowacji

Historia jednego z Jelczów C 417 mogła mieć smutny koniec, gdy OSP Sława wystawiło pojazd na sprzedaż. Wówczas zainteresował się nim Filip Balcer z Goworowa w województwie dolnośląskim. Filip, mając zaledwie 12 lat, już zaczytywał się w książkach Wojciecha Połomskiego poświęconych historii marki Jelcz, a jego rodzinne historie były przepełnione produktami jelczańskimi, jako że dziadek Filipa prowadził firmę transportową z dziesięcioma Jelczami, a bliski kolega dziadka był dyrektorem Jelcza.

Proces Restauracji

Jelcz trafił do Goworowa w 2017 roku i natychmiast rozpoczęły się przy nim prace. Przede wszystkim ciężarówka miała odzyskać fabryczny lakier, zakryty warstwą strażackiego malowania. Udało się ustalić, że ciężarówka oryginalnie była zielona i miała charakterystyczną, pomarańczową ramę. Do cywilnego stanu przywrócono też wnętrze, instalując tam między innymi radioodtwarzacz z epoki marki Unitra. Jednocześnie ciężarówka została przerejestrowana na zabytek.

Naczepa i Dalsze Plany

Pod koniec 2018 roku Jelcz doczekał się odpowiedniej naczepy. Państwo Balcerowie wpadli na pomysł, by stworzyć zestaw inspirowany dawnymi Transbudami. Udało się znaleźć dawną, niskopodwoziową naczepę marki Zremb, model N20.30 z 1983 roku, która w przeciwieństwie do Jelcza wymagała bardzo gruntownego remontu, przeciągającego się aż do lata.

Obecnie Jelcz wiedzie spokojne życie klasycznej ciężarówki. Większość jego tras wiedzie na branżowe wydarzenia lub wykonywana jest dla przyjemności, choć sporadycznie zdarzy się, że przewiezie jakiś ładunek, przypominając sobie czasy jazdy pod obciążeniem. Po odrestaurowaniu zaliczył jedną dalszą podróż, wioząc ładowarkę kołową z Goworowa do Warszawy. Plany na przyszłość przewidują zmianę oświetlenia ostrzegawczego na lampy z epoki, które już czekają na montaż.

zdjęcie odrestaurowanego Jelcza C417 z naczepą

Inne Modele Jelcz w Służbie Pożarniczej

Warto również wspomnieć o innych modelach Jelcz używanych w straży pożarnej, takich jak Jelcz 004 z lat 70., ciężki samochód pożarniczy, produkowany przez Jelczańskie Zakłady Samochodowe. Był on zabudowany na podwoziu Jelcz P315MS, wyposażonym w silnik z turbosprężarką i sześciobiegową przekładniową skrzynię biegów. Kabina posiadała 4 miejsca dla załogi. Pojazd dysponował zbiornikiem na wodę o pojemności 6000 litrów oraz zbiornikiem na środek pianotwórczy o pojemności 600 litrów. Zastosowano w nim autopompę A32 o wydajności 3200 l/min, przystosowaną do prowadzenia akcji gaśniczej podczas ruchu, pozwalając na jednoczesne użycie dwóch działek lub czterech linii tłoczących wodę lub pianę.

tags: #jelcz #ciagnik #siodlowy #osp