Kazachstan, jeden z największych azjatyckich krajów, położony w środkowej części kontynentu, zajmuje powierzchnię 2,699 mln km kw. i liczy 19 mln mieszkańców (2021, worldometers). Jego historia rolnicza jest ściśle związana z ekspansją Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich, pod którego wpływem znalazł się od 1925 roku. W latach 30. XX wieku sowiecka władza zdecydowała, że dziewicze tereny, w tym rozległe stepy (stanowiące zdecydowanie największą część kraju i początkowo wykorzystywane jako pastwiska), należy przystosować do uprawy zbóż. Przez długi czas Kazachstan był przodującym regionem w ZSRS pod względem zbiorów pszenicy. W XXI wieku jednak część z tych ogromnych pól, często wielomilionowych, leżała odłogiem, co spowodowało, że ziemie te na powrót stały się pastwiskami.

Kazachstan - Potęga Agrarna Azji Centralnej
W rolnictwie Kazachstanu zatrudnionych jest około 18% populacji, a ta gałąź gospodarki wytwarza 4,7% produktu krajowego brutto (PKB). Grunty orne zajmują 8,9% powierzchni kraju, natomiast pastwiska stanowią aż 68,5%. Najważniejsze uprawy to, oprócz wspomnianej pszenicy, jęczmień, ziemniaki, melony i arbuzy. Pszenica jest jednym z najistotniejszych towarów eksportowych Kazachstanu. Jeśli chodzi o hodowlę, to głównymi zwierzętami hodowlanymi jest bydło, owce, konie, kozy i wielbłądy, przy czym chów zwierząt bardzo często ma charakter półkoczowniczy.
Według prognoz, Kazachstan może wyeksportować 7-7,5 mln ton pszenicy, 1,3-1,4 mln ton jęczmienia oraz 300 tys. ton innych zbóż. W 2023 roku, w porównaniu do roku poprzedniego, Kazachstan zwiększył eksport zbóż do Chin 5,5-krotnie, osiągając 1,431 mln ton, w tym pszenicy - 15-krotnie do 538,8 tys. ton. Branża rolnicza cieszy się również znacznym wsparciem finansowym; wolumen preferencyjnego finansowania osiągnął rekordową kwotę 580 miliardów tenge (około 1,2 miliarda dolarów), które zostały przekazane rolnikom w zamian za bezpośrednie pożyczki, zakupy terminowe i obniżkę stóp procentowych. Według ostatniej prognozy USDA, Kazachstan zebrał w tym roku rekordowe 16 mln ton pszenicy, z czego 10,5 mln ton wyeksportuje w sezonie 2024/25.
Wyzwania dla rolnictwa w Kazachstanie: Rząd wprowadza inicjatywy mające na celu zwiększenie eksportu zboża
Archaiczny Park Maszynowy - Klucz do Zrozumienia Rynku Wtórnego
Kazachskie rolnictwo posiada znaczną, ale niewystarczającą flotę ciągników, kombajnów i pozostałych maszyn rolniczych. Według Ministerstwa Rolnictwa Republiki Kazachstanu, średnie zużycie tamtejszego rolniczego parku maszynowego wynosi około 80%. Udział skrajnie wyeksploatowanych głównych rodzajów maszyn rolniczych (powyżej 15 lat) wynosi odpowiednio:
- ciągniki - 79%
- kombajny zbożowe - 54%
- siewniki - 86%
Rozwój Produkcji i Inwestycje Zagraniczne w Nowe Maszyny
Władze w stolicy Kazachstanu - Astanie - dobrze wiedzą, że nowoczesne rolnictwo nie istnieje bez nowoczesnych maszyn. Dlatego zamiast stawiać bariery i cła, otworzyły bramy dla producentów. Efekt? Dzisiaj sektor mechanizacji odpowiada już za 6% całej produkcji przemysłowej Kazachstanu. Prognozy na 2025 rok mówią o wzroście wartości produkcji maszyn rolniczych do 300 miliardów tenge. Na naszych oczach zmienia się geografia światowej mechanizacji rolnictwa. Światowi giganci nie kierują się sentymentem, tylko kalkulatorem kosztów i zysków. A ten pokazuje jasno: rynek kazachski i szerzej - środkowoazjatycki - jest praktycznie nienasycony. Tu każda dostarczona maszyna znajdzie nabywcę. Dla producentów maszyn rolniczych Europa staje się marginesem, a Kazachstan, jako duży kraj w Azji, przyciąga coraz więcej uwagi.
W zaistniałej sytuacji, w tym ogromnym kraju swoje montownie i fabryki otwierają więc także zagraniczni producenci sprzętu rolniczego. Osiem największych zakładów produkuje maszyny ponad 15 marek. Do znaczących graczy należą:
- Deutz-Fahr (SDF Group) - od 2021 roku montuje ciągniki i kombajny pod marką „Made in Kazakhstan with Italy”.
- Claas i Horsch - przez spółkę CT Assembly w Pietropawłowsku. CT Assembly LLP to wspólne przedsięwzięcie firm Claas i Horsch, mające na celu montaż i dystrybucję maszyn w Kazachstanie. Produkcja Claas i Horsch wykazała wzrost o 20% w I kwartale 2025 roku.
- QazTehna - tu produkuje się chińskie ciągniki Zoomlion.
- Inni producenci, których maszyny są montowane lub produkowane, to MTZ Belarus, Lovol, Kirowiec, Rostselmash, YTO, Dongfeng i Gomselmash.

Według kazachskiego Narodowego Urzędu Statystycznego, w 2024 roku w tym kraju wyprodukowano/zmontowano 6421 ciągników, co stanowi wzrost o 18,9%. Jeśli chodzi o kombajny zbożowe, w ubiegłym roku powstało ich 1088 egzemplarzy, co oznacza wzrost o 3,2%.
Rynek Ciągników Używanych z Perspektywy Polski i Unii Europejskiej
Rząd polski szykuje zmianę, która może uderzyć w kupujących ciągniki rolnicze spoza Unii Europejskiej. Projekt ustawy opublikowany na stronie Kancelarii Premiera zakłada, że każda maszyna - niezależnie od tego, czy jest nowa, czy używana - będzie musiała przejść procedurę krajowego dopuszczenia technicznego jako pojazd nowy. Zgodnie z projektem ustawy UC95, każda maszyna importowana z państw trzecich, nawet jeśli wcześniej była zarejestrowana w innym kraju, będzie traktowana jak nowy pojazd. W uzasadnieniu projektu czytamy, że "w celu zarejestrowania w Polsce pojazdu (np. ciągnika rolniczego) sprowadzonego spoza UE konieczne będzie przeprowadzenie tzw. procedury homologacji".
Nowe przepisy to efekt wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 2015 r. (sprawa C-514/15), który stwierdził, że używane pojazdy spoza UE muszą spełniać dokładnie takie same wymogi homologacyjne, jak pojazdy nowe. Polski rząd, po latach tolerowania rejestracji maszyn bez pełnych certyfikatów, postanowił dostosować się do unijnej linii. W praktyce regulacja może zniechęcić rolników do zakupu tanich maszyn spoza UE - nawet jeśli są to ciągniki renomowanych producentów sprzedawane np. w Turcji, Serbii czy Kazachstanie. Z kolei większe gospodarstwa, korzystające z nowych maszyn zachodnich marek (John Deere, Claas, Fendt), nie odczują skutków ustawy - one i tak kupują sprzęt zgodny z unijnymi wymogami. Projekt ustawy został skierowany do konsultacji publicznych i międzyresortowych, a rząd planuje przyjąć go w I kwartale 2026 roku. O nowej ustawie jako odpowiedzi na problem ciągników Belarus pisał Mateusz Wasak na łamach wrp.pl, zauważając, że wiele takich maszyn zostało sprowadzonych do Polski i zarejestrowanych, mimo braku unijnych świadectw homologacji. Zgodnie z projektem, pojazdy zarejestrowane przed dniem wejścia w życie ustawy "będą uznawane w określonych przypadkach za spełniające warunki dopuszczenia do ruchu w RP".
Współpraca Gospodarcza Polski i Kazachstanu
Kazachstan jest czwartym partnerem handlowym Polski wśród krajów Wspólnoty Niepodległych Państw. Biorąc pod uwagę całościową wymianę handlową naszego kraju z zagranicą, Kazachstan w 2013 r. był 39. partnerem handlowym Polski pod względem wielkości polskiego eksportu i 40. partnerem pod względem wielkości polskiego importu, na 250 krajów i terytoriów zależnych, z którymi prowadzimy wymianę handlową. Biorąc pod uwagi wyniki handlu za 9 miesięcy 2014 r. Kazachstan był odpowiednio 43. i 26. partnerem.
W 2013 r. 1454 polskie firmy eksportowały towary do Kazachstanu (na 43,2 tys. firm zajmujących się w Polsce eksportem), a 116 - importowały (na 46,7 tys. firm zajmujących się w Polsce importem). W okresie styczeń-wrzesień 2014 r. dane te wynosiły odpowiednio: eksport - 1235 firmy (na 35,8 tys. firm -eksporterów), import - 96 firm (na 43,7 tys.).
W polskim eksporcie do Kazachstanu w 2013 r. najważniejszą rolę odgrywały produkty przemysłu chemicznego (wartość to 131,1 mln USD, udział - 21,9 proc.). Równie ważne były maszyny i urządzenia elektro-mechaniczne (124,9 mln USD, udział 20,9 proc.), przy czym w tej grupie towarów największe znaczenie odgrywają piece oraz urządzenia grzewcze. Z kolei import z Kazachstanu w 2013 r. zdominowany był przez produkty mineralne. Wartość dostaw tych towarów do Polski wyniosła 468,3 mln USD i stanowiła prawie 80 proc. udziału w całkowitym imporcie.
Zgodnie z danymi Narodowego Banku Polskiego, polskie inwestycje bezpośrednie w Kazachstanie na koniec 2013 r. wyniosły 120,7 mln USD (według danych kazachstańskich: 53,3 mln USD na koniec I kwartału 2014 r.). W Kazachstanie zarejestrowanych jest około 250 firm z udziałem kapitału polskiego. Najważniejszym obszarem działalności polskich firm w Kazachstanie jest branża naftowo-gazowa, w tym poszukiwanie i zagospodarowanie złóż ropy naftowej oraz gazu ziemnego oraz sektor farmaceutyczny.
Wizyty wysokiego szczebla, jak spotkanie wicepremiera Janusza Piechocińskiego w Astanie, świadczą o dążeniu do zacieśniania współpracy gospodarczej. Sukcesem wizyty było m.in. podpisanie przez firmę Unibep dużego kontraktu na projekt budowlany. "Na tym rynku działa polska Polpharma, działa polski Ursus, z tym rynkiem chce kooperować polska fabryka traktorów ze wschodniej Białostocczyzny Narew. Ten rynek importuje rocznie żywność za 3 mld dolarów. Chcielibyśmy, żeby to była polska żywność" - mówił wicepremier. Dodał, że rynek kazachski jest także szansą dla polskich firm produkujących maszyny górnicze - Kopeksu i Famuru, podkreślając polski potencjał "od badań geologicznych, aż po wybudowanie elektrowni". Władze polskie dążą do przywrócenia bezpośredniego połączenia lotniczego z Astaną oraz zachęcają polskie firmy do inwestowania na miejscu w Kazachstanie, opierając się na miejscowych surowcach, zamiast jedynie sprzedawać produkty i usługi. Piechociński podkreślił też, że Kazachstan w ostatnich latach rozwija się ze średnią prędkością 5%.

tags: #kazachstan #ciagnik #uzywany