Współczesny transport, zarówno kolejowy, rolniczy, jak i miejski, coraz śmielej wkracza w erę elektromobilności. Inwestycje w bezemisyjne rozwiązania stają się priorytetem, co widać na przykładzie Zakładu Napraw Taboru w Kruszewcu, gdzie planowany jest zakup nowoczesnego ciągnika elektrycznego typu LK 16, a także w wielu miastach Polski i Europy, które stawiają na elektryczne autobusy.

Ciągnik elektryczny LK 16 dla Przewozów Regionalnych
Przewozy Regionalne planują zakup nowoczesnego ciągnika elektrycznego do prac manewrowych dla swojej największej bazy taborowej w Kruszewcu. Wkrótce przewoźnik ogłosi postępowanie przetargowe w tej sprawie. Na początku marca Przewozy Regionalne ogłosiły postępowanie na dostawę ciągnika szynowego do przeprowadzania manewrów pojazdów kolejowych wraz z przeszkoleniem pracowników zamawiającego. Specyfikacja zamówienia była bardzo ciekawa. Pojazd miał obsługiwać pojazdy do masy 250 ton, maksymalne nachylenie toru 2,5 promila, a prace manewrowe prowadzić z prędkością nawet 25 km/h - wszystko to przy zasilaniu elektrycznym. Ciągnik miał mieć też możliwość zdalnego sterowania oraz ewentualnie być wyposażony w koła do jazdy po drogach.
Postępowanie zostało unieważnione z powodu dużej liczby pytań od potencjalnych wykonawców, co skłoniło do uszczegółowienia wymagań. Rzecznik PR, Dominik Lebda, zapowiedział ponowne ogłoszenie postępowania w najbliższym czasie. Ciągnik manewrowy będzie wykorzystywany w Zakładzie Napraw Taboru w Kruszewcu, którego podstawową działalnością jest wykonywanie napraw z czwartego poziomu utrzymania elektrycznych zespołów trakcyjnych. Decyzja o wyborze ciągnika elektrycznego zamiast spalinowego wynika z zamiaru wykorzystywania go nie tylko do pracy manewrowej na bocznicy na otwartej przestrzeni, ale także w zamkniętych halach.

Linia kolejowa nr 16 Łódź Widzew - Kutno
Linia kolejowa nr 16 Łódź Widzew - Kutno to zelektryfikowana, jednotorowa, pierwszorzędna linia kolejowa o długości 71,027 km. Budowę linii rozpoczęto w 1920 roku, a już w 1923 roku otwarto prowizorycznie odcinek od Zgierza do Łęczycy. Odcinek Zgierz - Kutno przekazano do użytku publicznego w pełnym zakresie w 1926 roku. Odcinek Łódź Widzew - Zgierz budowano z przerwami od 1920 roku. Na przełomie września i października 2018 roku PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały umowę na dokumentację i modernizację linii nr 16 na odcinku Ozorków - Łęczyca.

Nowe elektryczne zespoły trakcyjne dla Kolei Mazowieckich i Pomorza
Samorząd województwa mazowieckiego kupuje kolejne pojazdy dla Kolei Mazowieckich. Flotę spółki zasili 16 elektrycznych zespołów trakcyjnych (EZT), które dostarczy PESA. Będą to EZT-y typu 61WE model REGIO 160. Wartość zamówienia to ponad 458,5 mln zł. Przedsięwzięcie jest częścią programu inwestycyjnego województwa mazowieckiego, w ramach którego zakupionych zostanie łącznie 22 pojazdy. Dzisiejsza umowa dotyczy dostawy 16 pojazdów, ich serwisowania i szkolenia personelu. Nowe składy pojawią się m.in. na tzw. liniach radomskich: Radom-Drzewica, Radom-Dęblin, Radom-Skarżysko-Kamienna, Radom-Warka-Warszawa, a także na planowanym do realizacji w ramach Programu Kolej Plus połączeniu Dobieszyn-Kozienice. Wicemarszałek Rafał Rajkowski podkreśla, że samorząd województwa chce zapewnić mieszkańcom subregionu radomskiego lepszy i szybszy dojazd do Radomia i Warszawy.
W dniu 23 sierpnia 2022 roku marszałkowie województwa pomorskiego Mieczysław Struk i Leszek Bonna oraz prezes nowosądeckiego zakładu Zbigniew Konieczek podpisali umowę z firmą NEWAG na dostawę dwóch wieloczłonowych, elektrycznych zespołów trakcyjnych. Pierwszy skład będzie przeznaczony do ruchu regionalnego na trasach Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, a drugi, dłuższy skład, będzie obsługiwał ruch aglomeracyjny w rejonie Trójmiasta. Oba nowe pojazdy będą mogły wyjeżdżać na inne zelektryfikowane linie kolejowe w regionie. Zawarta umowa przewiduje również opcję zwiększenia zamówienia o kolejnych 10 pojazdów pierwszego typu i 19 drugiego, co będzie zależeć od uzyskania unijnego dofinansowania z programu „Fundusze Europejskie dla Pomorza na lata 2021-2027”. Wartość zamówienia wyniesie wówczas łącznie ponad 1,1 mld zł.
[RegioJet] Pesa Elf.eu / 654 002 - prezentacja TRAKO 2021
Rozwój elektrycznych ciągników rolniczych
Prototyp z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie
Prototyp elektrycznego lekkiego ciągnika rolniczego powstał w ramach projektu naukowego realizowanego przez Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie. Maszyna ma służyć do analizy mocnych i słabych stron napędów elektrycznych na przykładzie ciągnika rolniczego. Ciągnik powstał na bazie ogrodniczego traktora TYM TE40, seryjnie wytwarzanego przez producenta z Korei Południowej. W oryginalnej wersji traktor jest napędzany 3-cylindrowym silnikiem diesla. Po konwersji, silnik dieslowski został zastąpiony indukcyjnym silnikiem elektrycznym. O wyborze tego modelu do konwersji zdecydowały m.in. niewielkie rozmiary traktora i silnika, napęd na cztery koła i mechaniczna skrzynia biegów.
Po wymianie napędu na elektryczny zwiększyły się osiągi ciągnika. Moc napędzającego go silnika elektrycznego wynosi 44,3 KM, podczas gdy w przypadku fabrycznie montowanego diesla było to 38 KM. Moment znamionowy silnika elektrycznego wynosi 93 Nm (maksymalny 250 Nm) przy 120 Nm silnika spalinowego. Silnik elektryczny jest napędzany energią magazynowaną przez baterie litowo-jonowe pochodzące z Volkswagena serii ID, o pojemności 33,2 kWh. Ładowanie odbywa się poprzez trójfazowe przyłącze elektryczne, a czas całkowitego ładowania wynosi około 5 godzin. Możliwe jest także ładowanie z przyłącza jednofazowego, choć trwa ono znacznie dłużej. Traktor został wyposażony w dwa układy zasilania: dwunastowoltowy dla układów pracujących w ciągniku oraz czterystuwoltowy zasilający układ napędowy.
Ciągnik ma za sobą jedną próbę terenową. Łączne obciążenie traktora z przyczepą wypełnioną ładunkiem wynosiło niemal 3 tony; ciągnik bez problemu wjeżdżał na każdym biegu na wzniesienie o nachyleniu 12 stopni. Następnie przez około 1,5 godziny poruszał się po równym, ale nieutwardzonym terenie. Wrażenia z jazdy są zdecydowanie lepsze niż w przypadku pierwowzoru z silnikiem diesla, ponieważ silnik pracuje cicho, a ciągnik ma imponujące przyspieszenie. Źródłem hałasu jest w zasadzie tylko przekładnia pracująca na zwykłych zębatych kołach przesuwnych. Prototyp z Lublina nie jest wyposażony ani w radio, ani w klimatyzację. Odpowiedź na to pytanie mają dać m.in. takie projekty badawcze jak ten realizowany w Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie.

Tadus T16.20: Praktyczne podejście do elektryfikacji rolnictwa
Tadus GmbH, założona przez małżeństwo Thaddäusa i Johannę Baier, powstała z wizją stworzenia prawdziwego elektrycznego ciągnika - pełnoprawnej maszyny roboczej, a nie przeróbki czy futurystycznego pokazu. Tadus T16.20 nie wygląda jak typowy prototyp. Ma homologację testową, pełną kabinę roboczą, kompletne zaczepy i hydraulikę. Baterie wystarczą na 5 do 8 godzin pracy, a ich wymiana na nowy zestaw trwa jedynie 5 minut. Ciągła moc to około 110 kW (150 KM). Napęd jest w pełni elektryczny, bez mechanicznego wału przekazu mocy w klasycznym rozumieniu, z oddzielnymi silnikami elektrycznymi dla osi, napędu WOM i hydrauliki. Pojemność akumulatorów wynosi około 60 kWh. Hydraulika i podnośniki to system e-Load-Sensing, 75-100 l/min i tylny TUZ do około 5000 kg.
Wnętrze Tadus T16.20 jest całkiem normalne i bardzo ergonomiczne. Modularność baterii, zintegrowane zarządzanie energią i prostota konstrukcji to kluczowe cechy. Wielosilnikowy układ napędowy Tadus-a ogranicza złożoność mechaniki. W takim przypadku elektryk zaczyna mieć sens nie tylko ekologiczny, ale ekonomiczny. Natomiast dla gospodarstw nastawionych na ciężkie prace całodobowe - diesel wciąż ma przewagę. Projekt Tadus pokazuje, że duże zmiany technologiczne w branży rolniczej mogą wprowadzać nie tylko najwięksi producenci, ale także pasjonaci techniki. Dr inż. Krzysztof Plizga zwraca uwagę, że napędy elektryczne mają wielu zwolenników, ale też sporą grupę przeciwników. Oprócz ograniczonej pojemności baterii, wykorzystywane do ich budowy materiały są dość drogie, rzadkie i trudne do recyklingu. Jednocześnie poprzez zastosowanie dużych obciążeń energetycznych, w maszynach z elektrycznym napędem może dochodzić do przeciążeń termicznych i zapłonu jego elementów.

Inne innowacje w elektrycznych ciągnikach rolniczych
New Holland przygotował elektryczny ciągnik T4 Electric Power, który może pracować autonomicznie. T4 Electric Power dysponuje mocą do 120 KM i osiąga 440 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Nad ciągnikami elektrycznymi i autonomicznymi od lat pracuje też John Deere. Niekonwencjonalne rozwiązanie firma ta zaprezentowała kilka lat temu. Specjalnie z tego powodu z przodu maszyny zamontowano bęben.
Ciągniki elektryczne STILL w transporcie wewnętrznym
Wraz ze wzrostem presji na tempo wykonywania zadań transportu wewnętrznego rośnie świadomość korzyści wynikających z wdrożenia wyspecjalizowanych pojazdów optymalnie dopasowanych do konkretnych warunków pracy. Jednym z efektów tego procesu jest coraz powszechniejsze stosowanie rozwiązań takich jak wózek ciągnikowy i zestawy platform transportowych. W przeciwieństwie do pojazdów stworzonych z myślą o podnoszeniu wzwyż spaletyzowanych dóbr, ciągniki elektryczne STILL nie mają wideł ani masztów. Służą do wydajnego przewozu w poziomie wszelkiego rodzaju ładunków - także tych o dużej masie i niestandardowych gabarytach.
Charakteryzują się nisko położonym punktem ciężkości, dużą stabilnością pojazdu oraz wynikającą z kompaktowej konstrukcji doskonałą widocznością wokół niego. Wózek ciągnikowy doskonale sprawdzi się więc dzięki temu m.in. w przewozie ładunków z punktu A do punktu B w zakładach o dużej intensywności ruchu, w zaopatrzeniu linii produkcyjnych oraz w transporcie w obiektach wielkopowierzchniowych - takich jak na przykład porty lotnicze. Duże zróżnicowanie rozwiązań w ofercie STILL, dostępność pojazdów z uciągiem sięgającym 25 ton i indywidualizowanych, komplementarnych przyczep, ram i trolejów sprawiają, że ciągnik elektryczny można z łatwością dobrać i dopasować do specyficznych potrzeb konkretnego przedsiębiorstwa.

Seria LTX: Wielofunkcyjne wózki ciągnikowe
LTX to linia wielofunkcyjnych wózków ciągnikowych o maksymalnej masie ciągnionej od 2 do 7 ton. Zwarta konstrukcja i kompaktowe wymiary predestynują je do pracy w ciasnych przestrzeniach. Do serii należą zarówno tradycyjne ciągniki elektryczne, wózki platformowe oraz unikalny model LTX-FF, łączący w sobie ciągnik elektryczny i wózek podnośnikowy o uciągu 5 t i udźwigu 1 t na wysokość 1750 mm. Sekretem LTX-FF jest opatentowany mechanizm składania wideł pozwalający płynnie przełączać się pomiędzy tymi dwoma funkcjami.
Gwarancję optymalnego poziomu bezpieczeństwa w całej serii ciągników elektrycznych STILL LTX uzyskano m.in. dzięki zamkniętej budowie silnika eliminującej ryzyko awarii w wyniku zanieczyszczenia, wzmocnionym oponom czy wykorzystaniu wydajnych diod w oświetleniu dziennym i kierunkowskazach. Dodatkowo, każdy wózek ciągnikowy tej serii wyposażony jest w trójmodułowy system hamowania. W jego skład wchodzą: hamulec odzyskiwania energii, automatyczny hamulec aktywowany w momencie zatrzymywania pojazdu oraz system hamowania rekuperacyjnego. O komforcie pracy operatora podczas obsługi ciągnika elektrycznego z rodziny LTX stanowi ergonomiczne, regulowane oparcie.