Historia produkcji koparko-ładowarek w Polsce, a w szczególności modelu K-161 „Ostrówek”, jest ściśle związana z rozwojem przemysłowym w regionie Łochowa i Ostrówka. Początki zakładu, który stał się później ważnym producentem maszyn budowlanych, sięgają końca XIX wieku.
Początki Fabryki w Ostrówku
Prawdopodobnie w 1882 roku (choć niektóre źródła podają, że 1884 bądź 1886) Lejzor Ludwik Loewenstein (1848-1919) zakupił grunt zwany „Ostrowy”. Loewenstein, być może pochodzący z rodziny warszawskich przemysłowców, pobudował tam odlewnię żeliwa i fabrykę łóżek metalowych, znaną jako „Fabryka Mebli Metalowych i Odlewnia Żeliwa Morfeusz”. Co ciekawe, teść Loewensteina, Judel Perlis, był właścicielem tartaku i fabryki w pobliskich Baczkach, dzisiaj znanych jako Łochów.

Rozwój i Produkcja Rolnicza
Fabryka szybko się rozbudowała, poszerzając swoją produkcję o maszyny rolnicze. W 1926 roku Loewensteinowie, na własny koszt, wybudowali i następnie utrzymywali stację w Ostrówku, położoną na linii kolejowej Warszawa - Małkinia. Niedługo potem powołano również Ochotniczą Ostrówkowską Fabryczną Straż Ogniową. Od 1929 roku przedsiębiorstwo zmieniło nazwę na „Fabryka Odlewów Żelaznych i Narzędzi Rolniczych oraz Warsztaty Mechaniczne Ostrówek - Spółka Akcyjna”.
Dobra koniunktura na maszyny rolnicze umożliwiła dalsze rozszerzenie produkcji. Do oferty dołączyły wówczas śrutownice zbożowe, wialnie zbożowe, siewniki 15-rzędowe oraz sieczkarnie do buraków i ziemniaków. Okres kryzysu gospodarczego w latach 1929-1934 przyniósł ograniczenie produkcji i redukcję zatrudnienia. Do normalnej produkcji powrócono w 1938 roku.

Okres Wojny i Okupacji
Produkcję wstrzymano 6 września 1939 roku, a już 10 września zakład został zajęty przez żołnierzy niemieckich. Przedwojenni właściciele opuścili fabrykę. Okupant uruchomił zakład, poszerzając produkcję o wyroby na potrzeby wojska. Po inwazji na Związek Sowiecki Niemcy podzielili teren fabryki drutem kolczastym, urządzając tam obóz dla jeńców sowieckich, który był filią Stalagu 333 z Ostrowi Mazowieckiej. Po drugiej stronie szosy wybudowano jeszcze większy, podobny obóz. Szacuje się, że w obu obozach zmarło z głodu i chorób od 10 000 do 12 000 jeńców. W fabryce w tym czasie pracowało ponad 300 robotników.
W lipcu 1944 roku produkcję wstrzymano z powodu nadejścia frontu. W połowie października 1944 roku udało się wznowić produkcję dzięki uruchomieniu małej odlewni, dostarczającej małe żeliwne części do maszyn rolniczych i piasty do wozów.
Powojenna Ekspansja i Narodziny "Ostrówka"
W latach 60. XX wieku zakład poszerzył swoją produkcję o nowe maszyny, w tym wózki transportowe, walce wibracyjne, koparki drenarskie oraz żurawie samochodowe. Natomiast lata siedemdziesiąte przyniosły start produkcji sztandarowego produktu - koparki-ładowarki K-161 na podwoziu URSUSA, potocznie nazywanej koparką „Ostrówek”. Ten model, a także kolejne jego wersje, zyskał dużą popularność i był znany w całej Polsce oraz poza jej granicami.

Baggerlader Einweisung Zetor Ursus K-162 K-161
Restrukturyzacja i Współczesność
W 1971 roku doszło do połączenia Fabryki Urządzeń Technicznych w Ostrówku Węgrowskim z Fabryką Maszyn Budowlanych „Proma” w Łochowie (dawniej Baczki). Powstała jedna firma o nazwie Zakład Urządzeń Technicznych „Bumar - Proma” w Ostrówku Węgrowskim. Po rozwiązaniu kombinatu Waryński w 1982 roku, nazwa przedsiębiorstwa została ponownie zmieniona na „Fabryka Maszyn Budowlanych „Bumar - Proma” w Ostrówku Węgrowskim”.
Na przełomie lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych fabryka Bumar upadła, a na jej terenie pojawił się syndyk, dzielący działki, co z czasem doprowadziło do pojawienia się nowych właścicieli i wielu przelotnych biznesów. W 2022 roku część zabudowań fabryki została zakupiona przez Ukraińców z Charkowa. Ich macierzysta fabryka została zbombardowana przez Rosjan. Z narażeniem życia ewakuowali swój zakład, przewożąc do Ostrówka maszyny, które nie uległy zniszczeniu, kontynuując w ten sposób przemysłowe tradycje tego miejsca.