Historia i rozwój ciągników Fortschritt z naciskiem na innowacje gąsienicowe

Choć temat artykułu skupia się na kosiarkach czołowych Fortschritt, warto przybliżyć kontekst rozwoju technologicznego, który doprowadził do powstania innowacyjnych rozwiązań w dziedzinie maszyn rolniczych, w tym także tych związanych z układami jezdnymi.

Geneza ciągników gąsienicowych i wczesne eksperymenty

Pierwszym seryjnie produkowanym rolniczym ciągnikiem gąsienicowym, wyposażonym w gumową taśmę gąsienicy, był Traktor CAT 65 Challenger. Jednakże, doświadczenia wschodnioniemieckich inżynierów w rozwoju "gumowych" gąsienic pozostają w dużej mierze nieznane.

Klasyczne ciągniki gąsienicowe charakteryzowały się znacznym hałasem podczas poruszania się po drogach, spowodowanym uderzaniem stalowych ogniw o podłoże oraz pracą połączeń sworzniowych. Co więcej, stalowe taśmy mocno niszczyły nawierzchnie, praktycznie wykluczając jazdę po drogach innych niż gruntowe.

Rozwiązania międzywojenne

Już w 1933 roku Anglicy zastosowali w traktorze Bristol rozwiązanie, w którym rolę przegubu między ogniwami stalowej gąsienicy pełniły wkładki gumowe. Taśma metalowo-gumowa cechowała się jednak większym ciężarem w porównaniu do w pełni metalowej odmiany.

Zupełnie inną koncepcję gąsienicy wykonanej z gumy zaproponował w 1913 roku francuski inżynier wojskowy Adolphe Kégresse. Jego pomysł polegał na zastąpieniu ogniwowej gąsienicy elastycznym pasem gumowym. Taka taśma nie hałasowała i nie niszczyła dróg, ale ze względu na niską trwałość, do końca lat pięćdziesiątych nie nadawała się do zastosowania w rolnictwie, choć znalazła zastosowanie w niektórych wojskowych ciężarówkach półgąsienicowych.

Badania nad gumowymi gąsienicami w NRD

Ciekawe badania w kierunku rozwoju gumowych gąsienic podjęli wschodnioniemieccy inżynierowie. Po wojnie, przy Fabryce Traktorów Schönebeck, która powstała na bazie przedwojennych wytwórni FAMO i Junkers, utworzono zespół konstruktorów. W 1949 roku pod kierownictwem inżyniera Hendrichsa odtworzono dokumentację ciągników „Famo” i kołowego „Famo Rübenzahl”.

Pierwsze prototypy i ich cechy

Najbardziej obiecujące badania w Schönebeck rozpoczęły się na początku lat 50-tych XX wieku. Efektem tych prac był ciągnik gąsienicowy KS-06 IFA, zaprezentowany w 1953 roku. Oprócz dwuwarstwowej gąsienicy i futurystycznej maski, wyróżniał się kabiną umożliwiającą pracę do tyłu dzięki obracanemu o 180 stopni fotelowi operatora oraz przekładni rewersowej. Ciągnik dysponował 8 przełożeniami w przód i do tyłu. Jego napęd stanowił 3-cylindrowy, 2-suwowy silnik Johannistahl o układzie boxer i mocy 80 KM.

Drugi prototyp z 1953 roku, choć mniej "kosmiczny", zastosował klasyczny silnik z pionowymi cylindrami. Produkcji tego ciągnika nigdy nie podjęto, jednak badania trwały nadal.

Schematyczny rysunek ciągnika KS-06 IFA z obracanym fotelem operatora

Dalszy rozwój koncepcji

W 1955 roku zaprezentowano kolejny projekt - KS-16, którego taśma została wykonana całkowicie z gumy i posiadała wulkanizowany bieżnik typu rolniczo-terenowego.

Dalszy rozwój przyniósł zmianę w układzie kołowym. W wersji z 1958 roku, oznaczonej jako KS-29, zastąpiono kółka nośne, napędowe i prowadzące kołami o dużej średnicy, wyposażonymi w opony z litej gumy.

W latach 60-tych XX wieku prace nad ciągnikami na gumowych gąsienicach zostały na jakiś czas przerwane. Inżynierowie z Schönebeck powrócili do tej koncepcji dopiero w drugiej połowie lat siedemdziesiątych, około 1977 roku, wraz z rozwojem inżynierii materiałowej.

Eksperymenty z ciągnikami serii ZT

W dalszych doświadczeniach brały udział seryjne (kołowe) ciągniki ZT-300. Różnice zaczynały się "od pasa w dół". Badania prowadzono dwukierunkowo:

  • W pierwszym podejściu wykorzystano duże, tylne koła ciągnika i dodatkowe małe - prowadzące, które opasano taśmą. Całość przypominała wydłużony układ półgąsienicowy.
  • W drugim kierunku zaprojektowano mniejsze koła i układ kół prowadzących o podobnej średnicy. Podwozie spoczywało z każdej strony na trzech identycznych kołach zaopatrzonych w pneumatyczne opony i opasanych gumową taśmą gąsienicy. Wszystkie te koła przenosiły ciężar na gąsienicę i podłoże. Skręcanie traktorem odbywało się przy pomocy koła kierownicy - według systemu Cletrac.

Wraz z zastąpieniem modelu ZT-300 ciągnikiem ZT-320, dalsze badania prowadzono na tym nowszym modelu. Po pojawieniu się w 1984 roku ulepszonego ciągnika ZT-320 na linii produkcyjnej Schönebeck, próby oparto właśnie na tym modelu.

ZT-320 GB i jego cechy

Układ jezdny modelu ZT-320 GB składał się z trzech kół. Tylne (napędowe) - pneumatyczne - miało nieco większą średnicę, przednie prowadzące i środkowe (nośne) - miały oponę z litej gumy. Wersja ZT 320 GB była szeroka: każda z taśm miała 650 mm szerokości, a cały traktor na obrysach gąsienic mierzył 2470 mm.

Identyczne podwozie, jak w ZT-320 GB, znalazło zastosowanie w samojezdnej kosiarce pokosowej E-303. Maszyny te, wyposażone w ogumienie o małej średnicy (16-20 cali), sprawiały problemy podczas pracy na podmokłych łąkach, co miało być rozwiązane przez gąsienicowy zestaw.

Zdjęcie ciągnika Fortschritt ZT-320 GB z szerokimi gumowymi gąsienicami

Rozwój tych niezwykłych ciągników zakończył się jednak na etapie serii modeli prototypowych. Dokładna liczba wyprodukowanych ciągników ZT-300 GB/ZT-320GB nie jest znana - według jednych źródeł powstało ich 28 sztuk, według innych nawet 63.

Fortschritt ZT-323-A i inne modele kołowe

Fortschritt ZT 323-A to ciągnik rolniczy produkowany w VEB Kombinat Fortschritt Landmaschinen w latach 1985-1992. Posiadał 4-cylindrowy wolnossący silnik IFA. Dwustopniowe sprzęgło przekazywało napęd na skrzynię biegów o 4 przełożeniach w przód i 2 w tył, pracujących w 3 zakresach. Udźwig podnośnika wynosił około 4500 kg.

Ciągnik wyposażono w komfortową kabinę ogrzewaną i wentylowaną, hydrostatyczny układ kierowniczy oraz hydrauliczne sterowanie sprzęgła. Układ elektryczny obejmował m.in. czujniki zanieczyszczenia filtrów (powietrza, oleju silnikowego, hydrauliki), świecę płomieniową i elektrozawory sterujące pneumatyką. Dodatkowe wyposażenie to halogeny robocze, wycieraczka i spryskiwacz przedniej szyby, wentylacja kabiny, wskaźnik poziomu paliwa i ciśnienia pneumatyki. Instalacja elektryczna działała na napięciu 24V i była wyposażona w 2 akumulatory.

Historia marki Fortschritt i jej znaczenie

Fabryka VEB Traktorenwerk Schönebeck, choć znajdowała się w Niemieckiej Republice Demokratycznej, była monopolistą na rynku maszyn rolniczych. Historia zakładu sięga roku 1885, kiedy to firma Hoyer und Glahn rozpoczęła produkcję rowerów. Na początku XX wieku nastąpiły zmiany własnościowe, a od 1935 roku fabryka należąca do grupy Junkers rozpoczęła produkcję ciągników kołowych i gąsiennicowych.

Po drugiej wojnie światowej zakład powrócił do cywilnego asortymentu, produkując wózki, rowery i części zamienne. Wraz z powstaniem zjednoczenia przemysłu budowy maszyn IFA, został włączony w jego struktury. W ramach IFA funkcjonowały początkowo trzy fabryki ciągników rolniczych: w Schönebeck, Nordhausen i Brandenburg an der Havel.

Zdjęcie archiwalne fabryki Fortschritt w Schönebeck

Rozwój ciągników serii ZT

W 1962 roku władze NRD przyjęły program rozwoju rolnictwa, podkreślając potrzebę powstania ciągnika o większej mocy. Dwa lata później fabryka w Schönebeck zaprezentowała prototyp ZT-300. Po trzech latach testów, w lipcu 1967 roku, uznano go za maszynę nowoczesną i potężną.

W Niemieckiej Republice Demokratycznej, gdzie mechanizacja rolnictwa opierała się głównie na ciągnikach Famulus o mocy 30 i 36 KM, nowy Fortschritt ZT-300 był przełomową maszyną. W pierwszych latach produkcji konieczne były modernizacje, w tym wprowadzenie w 1971 roku modelu ZT-303 z napędem na 4 koła.

Oprócz modeli ZT-300 i ZT-303, które były powszechnie widywane na polskich polach, warto wspomnieć o ciągniku Fortschritt ZT-300-GB na podwoziu gąsienicowym, który powstał w niewielkiej liczbie egzemplarzy.

Fortschritt ZT-303 jako klasyk pracujący w gospodarstwie

Ciągniki Fortschritt, w tym ZT-303, ZT-300, ZT-320 czy ZT-323, zaczęły pojawiać się w Polsce na szerszą skalę dopiero w latach 90-tych XX wieku w ramach prywatnego importu używanych maszyn. Wcześniej, jako nowe, były rzadkością i często nazywano je "cudami techniki" ze względu na odmienne rozwiązania w porównaniu do krajowych Ursusów. W archiwalnych dokumentach można znaleźć informacje, że ciągniki Fortschritt bywały przekazywane przez NRD w ramach rozliczeń barterowych.

Pan Piotr Leśny spod Mogilna posiada w swojej flocie pięknie zachowany egzemplarz Fortschritta ZT-303 z 1982 roku. Ciągnik ten został zakupiony w 2021 roku. Właściciel podkreśla dbałość o detale z epoki, takie jak kompletne emblematy czy oryginalny zaczep automatyczny IFA. Maszyna, która jeszcze niedawno stała w krzakach, dziś pełni rolę pracującego klasyka w 5-hektarowym gospodarstwie.

Pomimo dużego promienia skrętu, który wymaga sporo miejsca do zawracania, ZT-303 charakteryzuje się dużą siłą uciągu, szczelną kabiną (w porównaniu do Ursusów) oraz bardzo wydajnym ogrzewaniem.

Zdjęcie odrestaurowanego ciągnika Fortschritt ZT-303 w gospodarstwie

Kosiarki czołowe i inne maszyny Fortschritt

Choć główny nacisk położono na rozwój ciągników, marka Fortschritt była również producentem szerokiej gamy maszyn rolniczych, w tym kosiarek. Wśród ogłoszeń dotyczących maszyn rolniczych można znaleźć oferty sprzedaży takich maszyn jak:

  • Sieczkarnia Fortschritt E 281
  • Pokosówka Fortschritt E-303
  • Kosiarka pokosowa FORTSCHRITT
  • Kosiarka Pokosówka fortschritt 302 e302

Oprócz kosiarek, w ofercie znajdowały się również beczkowozy, rozrzutniki obornika, prasy kostkujące, kombajny zbożowe, a także pługi.

Косилка Fortschritt E-303 модернизация на ГСТ90

Rozwój technologii w dziedzinie maszyn rolniczych, zapoczątkowany wschodnioniemieckimi innowacjami w układach gąsienicowych i ciągnikach, stanowił ważny etap w historii rolnictwa, a maszyny takie jak Fortschritt ZT-303 do dziś cieszą się uznaniem wśród pasjonatów i użytkowników.

tags: #kosiarka #czolowa #forschritt