Kosiarki elektryczne, szczególnie te z niższej półki cenowej, bywają podatne na awarie po pewnym okresie eksploatacji. Artykuł ten szczegółowo omawia przypadek kosiarki elektrycznej firmy NAC, która po około dwóch latach użytkowania uległa uszkodzeniu, oraz analizuje potencjalne przyczyny i opłacalność jej naprawy.

Objawy awarii i wstępna diagnoza
Po około dwóch latach użytkowania, kosiarka elektryczna firmy NAC (najtańsza z marketu) zaczęła wykazywać niepokojące objawy. Podczas koszenia nagle zaczęły spadać obroty, aż całkowicie stanęły. Pojawił się również charakterystyczny zapach spalenizny i dym. Tego typu symptomy są bardzo częstymi zjawiskami, zwłaszcza w przypadku najtańszych, chińskich produkcji.
Po demontażu silnika zauważono czarny kolor na komutatorze oraz blokujący się wał wirnika. Wstępna konsultacja z fachowcem potwierdziła, że silnik jest w złym stanie - uszkodzone jest łożysko, nadpalony komutator i występuje problem z elementem w obudowie.
Potencjalne przyczyny uszkodzenia
Intensywne użytkowanie kosiarki, takie jak wjeżdżanie na kretowiska, mrowiska czy kamienie, które powodowały nawet spadanie kosza, mogło przyczynić się do przyspieszonego zużycia podzespołów. Również rozdrabnianie kory po drzewie za pomocą kosiarki, co nie jest jej głównym przeznaczeniem, mogło obciążać silnik i układ napędowy. Jeden z noży został już zajeżdżony, co wskazuje na intensywną i wymagającą eksploatację urządzenia. Sprzedawca, widząc oryginalny nóż, pytał, czy jest on od kosiarki spalinowej, co dodatkowo podkreśla duże obciążenia, jakim poddawana była kosiarka.
Falujące obroty w kosiarce - wiemy jak temu zaradzić 💪💪
Na silniku kosiarki widnieje napis 1.5kW. Co ciekawe, właściciel zaznaczył, że silnik nie jest komutatorowy, co uważa za pomyłkę w przypadku kosiarki, lecz klatkowy jednofazowy. Wskazuje to również, że silnik prawdopodobnie był już wcześniej wymieniany, ponieważ takie silniki nie rozleciałyby się tak szybko jak komutatorowe.
Opłacalność naprawy
Koszty naprawy takiego uszkodzenia, obejmujące wymianę łożyska, naprawę lub wymianę komutatora oraz usunięcie problemu w obudowie, zostały oszacowane na około 100 zł. Jednakże, jak zauważył właściciel, koszt nowego silnika jest porównywalny z ceną nowej kosiarki. Eksperci z forum jednoznacznie odradzają naprawy, szczególnie w przypadku kosiarek marki NAC, argumentując, że koszty napraw będą nieopłacalne w stosunku do zakupu nowego urządzenia.

Regeneracja wirników jest możliwa, jednakże jej opłacalność w kontekście tanich kosiarek marketowych jest często dyskusyjna. W takich przypadkach próba naprawy może okazać się droższa niż zakup nowego urządzenia.
Alternatywy i rekomendacje
W obliczu nieopłacalności naprawy, użytkownik stoi przed wyborem. Zdecydowany jest na kosiarkę elektryczną, ponieważ ma w miarę równą trawę i kosi raz na dwa tygodnie (czasami częściej), przez około dwie godziny.
Eksperci zalecają zakup czegoś markowego, sprawdzonego i bez zbędnych udziwnień. Na rynku dostępnych jest wiele firm specjalizujących się w produkcji kosiarek, które oferują urządzenia działające przez lata już od około 300 zł. Przykładem może być kosiarka Faworyt KC 1200, która dla jednego z użytkowników była pierwszą kosiarką i dobrze się sprawowała.
Wybór nowej kosiarki
Pojawia się pytanie, czy warto kupić pierwszą lepszą kosiarkę z marketu za 150 zł, czy dołożyć drugie tyle na coś lepszego. Doświadczenia innych użytkowników wskazują, że warto zainwestować w lepsze urządzenia. Przykładem jest plastikowa kosiarka zakupiona 15 lat temu w sklepie z "wyższej" półki, z silnikiem klatkowym i hamulcem, która działa nieprzerwanie od momentu zakupu, kosząc co dwa tygodnie przez 4 godziny.
Falujące obroty w kosiarce - wiemy jak temu zaradzić 💪💪
Ważnym aspektem jest również jakość obudowy. W najtańszych kosiarkach obudowy często są mniej solidne i łatwo ulegają uszkodzeniom, np. po uderzeniu w kamień. Może w tych "firmowych" stosują jakieś lepsze tworzywa, ale nie sądzę, aby te najtańsze miały solidną obudowę, która wytrzyma uderzenia kamieni.