Zakup kosiarki rotacyjnej to ważna decyzja dla każdego rolnika czy właściciela gospodarstwa. Wśród popularnych modeli często pojawia się dylemat wyboru maszyny o szerokości roboczej 135 cm. Przedstawiamy zebrane opinie i sugestie użytkowników dotyczące zakupu nowej polskiej lub używanej zagranicznej kosiarki, a także kwestii jej eksploatacji i remontów.

Dylematy przed zakupem: Nowa czy używana?
Wielu użytkowników staje przed podobnym dylematem: czy inwestować w nową polską kosiarkę rotacyjną 135 cm, czy postawić na używaną maszynę zagraniczną. Budżet często jest ograniczony, a zakres prac (np. koszenie około 2 godzin dwa lub trzy razy do roku) nie zawsze uzasadnia duży wydatek.
Jedną z istotnych kwestii jest dostępność kosiarek 135 cm na rynku. Niektórzy użytkownicy zauważają, że brakuje takich małych kosiarek w bliższej lub dalszej okolicy, co zmusza do poszukiwań daleko od domu i podnosi koszty transportu. Z drugiej strony, pojawiają się opinie, że nową kosiarkę 135 cm można znaleźć bez problemu, podczas gdy modele 165 cm są łatwiej dostępne na rynku wtórnym, choć w wyższej cenie.
Doświadczenia z eksploatacją i awaryjnością
Kosiarki rotacyjne, nawet po wielu latach, mogą zaskoczyć swoją trwałością. Jako przykład podawana jest kosiarka Wirax Z-069 o szerokości 1,65 m, zakupiona w 2002, 2004 lub 2005 roku. Użytkowana była początkowo intensywnie, a następnie rzadziej - raz lub dwa razy w roku do wykaszania placu czy obkaszania granic pól. Po kilkunastu latach eksploatacji kosiarka ta nie sprawiała żadnych problemów mechanicznych, a jedyną czynnością serwisową było ostrzenie noży. Zauważono jedynie typowe zużycie, takie jak rozdarcie plandeki (w nowych modelach górna część osłony jest już metalowa) czy kilkukrotne spawanie stopki, co było jednak wynikiem nieprawidłowego przesuwania maszyny. Standardowe obtarcia farby to również normalne zjawisko, jednak dzięki garażowaniu maszyna nie rdzewieje.
Opinie znalezione w internecie często potwierdzają długowieczność polskich kosiarek, choć zdarzają się wyjątki, takie jak zatarte łożyska w pierwszym sezonie użytkowania w jednym z przypadków. To podnosi pytanie o aktualną jakość nowych produktów. Inną rozważaną marką jest Kuźnia, jednak brakuje szczegółowych informacji na jej temat w kontekście modeli 135 cm.
Ciągnik jednoosiowy DAKR PANTER FD-2H wraz z kosiarką rotacyjną RZS 70 - przymiarka
Remont używanej kosiarki a zakup nowej
Dla osób mających czas i zapał do majsterkowania, remont używanej kosiarki może być atrakcyjną opcją. Przykładem jest kosiarka Famarol 165, w której wymiana wszystkich łożysk, talerzy, bębnów, osłon, kół pasowych i pasków pochłonęła już około 1400 złotych. Taki remont jest czasochłonny i może być kosztowny, ale po jego zakończeniu użytkownik dokładnie wie, co posiada, a dodatkowo czerpie satysfakcję z wykonanej pracy.
Jednak dla osób z ograniczonym czasem, brak możliwości przeprowadzenia remontu na własną rękę jest kluczowym argumentem za zakupem nowej maszyny. Używane części, a nawet nowe, mogą być loterią pod względem jakości. Polskie kosiarki charakteryzuje łatwość naprawy i dostępność części zamiennych - klucz 13, 17, 19 często wystarcza do rozebrania maszyny, a części są dostępne od ręki w większości sklepów z maszynami rolniczymi.
Kosiarka 135 cm czy 165 cm? Wybór do małych ciągników
Wybór szerokości roboczej kosiarki jest szczególnie ważny w przypadku posiadania mniejszych ciągników, takich jak Ursus C-328 czy C-330 (potocznie zwane "ciapkami"). Panuje pogląd, że kosiarka 1,65 m może pracować lżej niż 1,35 m, jednak brakuje na to jednoznacznych dowodów w praktyce użytkowników. Prawda jest taka, że grunt to ostre noże oraz odpowiedni bieg i obroty.

Doświadczenia z C-328/C-330
- Kosiarka 135 cm: Użytkownik C-328 przerobionego na C-330 (lekkiego) stwierdził, że z pożyczoną kosiarką 135 cm ciągnik radził sobie super, choć na stromym terenie przód czasami się podnosił.
- Kosiarka 165 cm: Inny użytkownik, który zazwyczaj kosił kosiarką 165 cm z Ursusem C-360 (60-tka), podłączył ją kiedyś do C-330 (30-tka) i zauważył, że w tęgiej trawie ciągnik "chciał się zapłakać" i musiał redukować bieg do jedynki.
Dla małych ciągników, zwłaszcza na nierównym czy stromym terenie, często zaleca się mniejszą kosiarkę. Jeśli C-328/C-330 ma kosić łąki o powierzchni około 4 hektarów, mniejsza kosiarka 135 cm jest w stanie wykosić ten areał w jeden dzień. Istotne jest, aby dopasować kosiarkę do mocy i masy ciągnika, by uniknąć nadmiernego obciążenia i zapewnić bezpieczeństwo pracy.
Aspekty finansowe i dostępność
Zakup kosiarki, czy to nowej, czy używanej, zawsze wiąże się z kosztami. Początkowy budżet często wynosi do 3500 złotych. Nowe polskie kosiarki 135 cm mogą być trudno dostępne w niektórych regionach, a ich cena bywa wysoka. Z kolei, kupno używanej maszyny może być bardziej ekonomiczne, jednak niesie ze sobą ryzyko konieczności remontu.
Przykładem jest dwuletnia kosiarka 135 cm, która kosiła 10 hektarów rocznie, oferowana za 1900 złotych. Maszyna ta jest zadbana, ale użytkownik sprzedaje ją z powodu zakupu większego ciągnika (Ursus 4514) i potrzeby większej kosiarki. Taka oferta, choć atrakcyjna, często napotyka na trudności finansowe kupującego, zwłaszcza w oczekiwaniu na dopłaty.
Podsumowując, wybór kosiarki rotacyjnej 135 cm to kompromis między budżetem, czasem, dostępnością maszyn oraz ich stanem. Jeśli czas nie nagli i jest trochę zapału do remontu, poszukanie ciekawej używki bliżej domu może być dobrym rozwiązaniem. Jednak dla tych, którzy potrzebują sprzętu "na wczoraj" i nie mają czasu na naprawy, zakup nowej, sprawdzonej maszyny, mimo ewentualnych trudności w dostępności, może okazać się bardziej opłacalny w dłuższej perspektywie.