Mimo że od kilku lat po polskich drogach można poruszać się autami sprowadzonymi z Wielkiej Brytanii, jazda nimi nie należy do najbezpieczniejszych ze względu na kierownicę umieszczoną po prawej stronie. Z tego powodu wielu właścicieli decyduje się na przekładkę kierownicy z prawej na lewą stronę.

Czy zamiana z RHD na LHD jest dopuszczalna?
Od 2015 roku w polskim ustawodawstwie istnieje przepis zezwalający na rejestrację samochodów z kierownicą po prawej stronie (RHD), a więc sprowadzonych np. z Wysp Brytyjskich. Co istotne, w związku z wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, auta zarejestrowane po raz pierwszy po okresie przejściowym (do końca 2020 roku) muszą mieć już kierownicę przełożoną z prawej na lewą stronę.
Z punktu widzenia kierowcy warto dokonać przekładki, ponieważ wiąże się to z bezpieczeństwem na drodze, szczególnie jednopasmowej, gdzie kierowca ma bardzo mocno ograniczone pole widzenia, a takie manewry jak wyprzedzanie są wyjątkowo utrudnione.
Jakie zmiany są konieczne przed rejestracją auta?
Przerabianie "Anglika" to proces zdecydowanie bardziej skomplikowany niż mogłoby się wydawać i nie ogranicza się wyłącznie do przełożenia kierownicy z prawej na lewą stronę, a tym samym wymiany deski rozdzielczej.

Lista niezbędnych zmian do przejścia badania technicznego:
- Przednie światła: Lewy reflektor samochodu z Wielkiej Brytanii ma większy zasięg niż prawy, co może oślepiać pojazdy nadjeżdżające z naprzeciwka. Angliki słabiej oświetlają zakręty, dlatego konieczna jest wymiana reflektorów. Reflektorów w "Angliku" nie da się przestawić tak, aby spełniały polskie wymagania, trzeba je wymienić.
- Tylne światło przeciwmgielne: Należy je przenieść z lewej na prawą stronę. Jeśli nie jest zamontowane, trzeba je dokupić.
- Prędkościomierz: W Wielkiej Brytanii obowiązującą jednostką jest mila/h. W Polsce prędkość jest podawana w km/h. W związku z tym "Anglik" musi wskazywać prędkość w km/h albo jednocześnie w km/h i w milach/h. Jeśli prędkość pokazywana jest tylko w milach, należy wymienić zespół zegarów.
- Lusterka zewnętrzne: Konieczna jest zmiana, aby zwiększały one pole widzenia po lewej stronie. Warto również rozważyć montaż zespołu dwóch lusterek przy lewym słupku dla lepszej widoczności podczas wyprzedzania.
Powyższe zmiany muszą być zatwierdzone przez diagnostę w Stacji Kontroli Pojazdów. Koszt przeglądu jest standardowy.
Szczegółowy zakres przekładki "Anglika"
Zmiana kierownicy to dopiero początek. Przy przekładce "Anglika" wymianie (lub modyfikacji) podlega zdecydowanie więcej elementów samochodu niż może się początkowo wydawać. A to wiąże się z dodatkowymi kosztami:
- Deska rozdzielcza: Wymiana jest konieczna, ponieważ wszystkie elementy kokpitu są wykonane w lustrzanym odbiciu w stosunku do wersji europejskiej.
- Fotele: W wielu samochodach fotel kierowcy ma znacznie bardziej rozbudowane ustawienia niż pasażera. Warto rozważyć wymianę siedzeń na takie pochodzące z samochodu przeznaczonego do ruchu prawostronnego.
- Mechanizm wycieraczek: Wycieraczki po stronie pasażera zazwyczaj pozostawiają więcej niedotartej powierzchni niż po stronie kierowcy. Zwykle wymianie nie podlegają jedynie ich ramiona, ale cały mechanizm.
- Boczki drzwi: W drzwiach kierowcy, obok przycisków do obsługi szyb, często znajduje się siłownik centralnego zamka, dlatego zwykle wymagana jest ich wymiana.
- Pedały: Należy zainstalować po stronie kierowcy.
- Elementy odpowiedzialne za otwieranie maski i bagażnika: Należy je przenieść na stronę kierowcy.
- Skrzynka bezpieczników z komputerem i wiązkami elektrycznymi: Zazwyczaj znajduje się ona po stronie kierowcy, dlatego przy wymianie deski rozdzielczej konieczne jest przełożenie powyższych elementów. W przypadku ciężarówek, np. Scanii, wymiana wiązek elektrycznych jest kluczowa.
- Ściana grodziowa: W zależności od modelu samochodu, ma ona różne konstrukcje. Są modele, w przypadku których gródź jest uniwersalna lub dostosowana do ruchu lewo- albo prawostronnego. Oczywiście, do przeróbki "Anglika" najlepiej nadaje się uniwersalna ściana grodziowa. Niektóre zakłady, ze względu na bezpieczeństwo, nie podejmują się rozległych przeróbek grodzi.
- Przekładnia zmiany biegów: Dotyczy samochodów ze skrzynią ręczną, w których układ zmiany biegów (H) jest taki, że pierwszy bieg wybiera się odwrotnie niż w modelach przeznaczonych na rynek europejski.
Legalność przekładki "Anglika"
Mimo dokonanych zmian mechanicznych, istotna jest legalność auta po przeróbkach. W polskim prawie brakuje jednoznacznych procedur opisujących dopuszczenie takiego samochodu do ruchu. Przed pierwszym badaniem technicznym należy okazać oryginalny dowód rejestracyjny oraz dokumenty zakupu wraz z tłumaczeniem na język polski.
Diagnosta może zażądać od producenta zaświadczenia o tym, czy dane auto może zostać poddane przekładce, lub wysłać samochód do rzeczoznawcy. Zdarza się, że diagności powołują się na Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 września 2005 roku w sprawie wykazu przedmiotów wyposażenia i części wymontowanych z pojazdów, których użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko.
Ze względu na brak jasnych przepisów, przed dokonaniem zakupu samochodu np. z Wielkiej Brytanii, najlepiej udać się do pobliskiej stacji diagnostycznej i dowiedzieć się na temat obowiązujących procedur. Jeśli auto po przekładce zostanie zarejestrowane, nie powinno być już problemów przy kolejnych badaniach technicznych.
Ile kosztuje przekładka "Anglika"?
Koszt przekładki "Anglika" jest zmienny i zależy od wielu czynników, w tym od fachowości zakładu, ale przede wszystkim od podatności danego modelu na taką czynność oraz ceny części. Całkowita cena przeróbki może wynosić od kilku do kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.
CONVERTING A CHEAP BMW 335D TO LHD #2
Przykładowe koszty części i robocizny:
- Reflektory:
- Zwykłe, używane do starszych modeli: 200-250 zł/szt.
- Ksenonowe: 400-600 zł/szt.
- Do samochodów nowych i 2-3-letnich: 1,5-2 tys. zł/szt.
- Lusterka zewnętrzne:
- Najprostsze do starszych modeli: 200-250 zł/szt.
- Bardziej skomplikowane (składane, z kierunkowskazem, podgrzewane): 1000-1500 zł/szt.
- Tylne światło przeciwmgłowe: 50-100 zł.
- Prędkościomierz (wymiana zespołu zegarów): 150-300 zł.
- Deska rozdzielcza: Przykładowo, do Volkswagena Touarega I generacji to wydatek od około 1800 zł, a dla Skody Octavii II od około 500 do 1900 zł.
- Robocizna: Wyspecjalizowany zakład za samą robociznę zażyczy sobie od 4000 do 10 000 zł, natomiast byle jaki - 2000-2500 zł.
Koszt porządnej przekładki z użyciem sprawdzonych części może więc wynieść nawet kilkanaście tysięcy złotych. W przypadku ciągników siodłowych, takich jak Scania, gdzie przeróbki były udane, całościowy koszt z częściami i pierwszym przeglądem na gotowo wyniósł około 20 000 zł.
Czy przerobiony "Anglik" jest bezpieczny?
Kluczowa jest tutaj kwestia ściany grodziowej. Jeśli jest ona symetryczna i nie wymaga wycinania przy przeróbce, a później ponownego wspawania - nie należy mieć obaw o bezpieczeństwo. Jednak każda poważna ingerencja w nią narusza strukturę nadwozia samochodu. Poza tym bezpieczeństwo takiego samochodu determinuje to, w jaki sposób została dokonana przekładka oraz jakich części do niej użyto. Nie powinno się np. przerabiać sieci CAN, tylko wymienić kompletną wiązkę, ponieważ może to powodować liczne błędy i problemy z elektroniką.
Czy przekładka "Anglika" się opłaca?
Bez dwóch zdań przekładka "Anglika" jest mało opłacalna przy sprowadzaniu starych, wysłużonych i tanich samochodów. W ich przypadku ciężko o dobre części, a poza tym całość (zakup samochodu i przekładka) może kosztować więcej niż trzeba będzie zapłacić za podobne auto w Polsce lub w sąsiednich krajach. Dlatego, przy dokonywaniu przekładki lepiej kierować się zasadą, że im droższy samochód, tym bardziej będzie to opłacalne, ale zawsze jest to kwestia indywidualna dotycząca konkretnego modelu.

Anglik po przekładce a późniejsze usterki
Z informacji od właścicieli samochodów po przekładce wynika, że takie auta wcale nie są bardziej usterkowe niż modele, w których nie dokonano podobnych przeróbek. Kluczową kwestią pozostaje estetyka samochodu po przekładce - zdarzają się skrzypienia spod deski rozdzielczej czy niechlujnie zamontowane elementy.
Przekładka "Anglika" a utrata wartości samochodu
Problemem nie jest sama utrata wartości, tylko niechęć potencjalnych klientów do zakupu samochodu po przekładce. Ceny przerobionych "Anglików" nie osiągają cen rynkowych modeli bez przeróbek. Kłamstwo w ogłoszeniach sprzedaży ma jednak krótkie nogi i łatwo sprawdzić to po numerze VIN, co wiąże się z konsekwencjami, jak choćby możliwość odstąpienia od umowy.
Przełożenie kierownicy a ubezpieczenie
Niektóre towarzystwa ubezpieczeniowe samochody po przekładce nadal traktują jak auta z kierownicą po prawej stronie, co może mieć wpływ na koszt ubezpieczenia.
Formalności celne i skarbowe
Jeśli pojazd został sprowadzony z zagranicy, konieczne jest uiszczenie cła i akcyzy. Od 2015 roku w Polsce możliwa jest rejestracja "Anglików" bez konieczności przenoszenia kierownicy, pod warunkiem spełnienia wymagań dotyczących świateł i lusterek. Decyzja o przeróbce "Anglika" zależy od wartości pojazdu i planowanego czasu jego użytkowania. Przeróbka może być bardziej opłacalna w przypadku unikatowych modeli samochodów, które trudno znaleźć na rynku w wersji dostosowanej do ruchu prawostronnego.