Wyniki Simona Ammanna na Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczangu 2018

Czterokrotny mistrz olimpijski Simon Ammann, pomimo swojego wieku, wciąż znajdował w sobie motywację do walki o powrót do ścisłej światowej czołówki. Szwajcarski weteran nie wywierał na siebie presji, a do startów podchodził w sposób ostrożny i wyważony. Ammann nie wykluczał, że sezon 2017/2018 może być jego ostatnim, ale jednocześnie dawał swoim kibicom nadzieję na szósty występ na igrzyskach olimpijskich w Korei Południowej.

Simon Ammann w locie podczas zawodów narciarskich

Motywacja i zmiany w podejściu do sportu

Simon Ammann w rozmowie z portalem Tdg.ch opowiadał o zmianach w swojej motywacji. "Moją siłą napędową od wielu lat była adrenalina. Teraz trochę się to zmieniło" - mówił Szwajcar. Po narodzinach syna Theodore’a w październiku 2014 roku, Ammann zaczął podchodzić do wszystkiego w bardziej dojrzały sposób. "Dziś biorę pod uwagę dużo więcej czynników, zanim ruszę z belki startowej" - podkreślał. Jego upadek z Bischofshofen z 2015 roku również wpłynął na jego perspektywę, zwłaszcza w odniesieniu do rodziny. Nowa wizja sportu zakładała przede wszystkim czerpanie zadowolenia i satysfakcji z tego, co robi.

Bolesne doświadczenie. Wróćcie mocniejsi! [VLOGCZANG #4]

Wyzwania i cele sportowe

Jednym z długotrwałych problemów Ammanna było lądowanie telemarkiem. "Nie wyznaczam sobie na razie celu na tą zimę. Nie mówię sobie: 'Fajnie byłoby wygrać taki czy inny konkurs.' Jest jeszcze za wcześnie" - wyjaśniał. Choć Turniej Czterech Skoczni był jednym z kulminacyjnych punktów sezonu, a Ammann nigdy go nie wygrał, to nie koncentrował się na tym aspekcie. Jego głównym celem było bycie dobrym w tym, co robi. Po upadku i problemach z telemarkiem, musiał ciągle przekonywać siebie, że stać go na docieranie do granic możliwości i znajdowanie odwagi do skoku. Jedynym konkretnym celem, jaki sobie wyznaczał, była poprawa lądowania.

Dalsze plany kariery i perspektywy na Pjongczang

Pytany o to, jak długo jeszcze będzie skakał, Ammann odpowiadał z rozwagą: "Jeśli zimą wszystko pójdzie nie tak, jestem gotów zakończyć karierę". Podkreślał, że dla jego zdrowia i rodziny byłoby to najlepsze rozwiązanie. Miał jednak nadzieję, że stać go na oddawanie perfekcyjnych skoków i walkę z najlepszymi. "Zobaczymy, co się wydarzy w najbliższych tygodniach…" - mówił. Pierwsze duże podsumowanie ze swoim sztabem planował zrobić po mistrzostwach świata w Lahti. Nie ukrywał również, że jeśli wszystkie elementy zgrałyby się w ciągu kilku miesięcy, to jego oczy byłyby skierowane na perspektywę występu na igrzyskach w Pjongczangu w 2018 roku.

Poprzedni sezon szwajcarski skoczek zakończył na 15. miejscu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, a w cyklu Letniego Grand Prix uplasował się na 40. pozycji.

Wyniki Simona Ammanna na Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczangu 2018

Simon Ammann, pomimo wcześniejszych rozważań o zakończeniu kariery, wystąpił na Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczangu w 2018 roku, co było jego szóstym udziałem w igrzyskach. Oto jego wyniki:

  • W konkursie na skoczni normalnej (HS109) Simon Ammann zajął 11. miejsce.
  • W konkursie na skoczni dużej (HS140) Simon Ammann zajął 13. miejsce.
  • W konkursie drużynowym, reprezentacja Szwajcarii z Simonem Ammannem w składzie zajęła 8. miejsce.

tags: #ktore #miejsce #mial #simon #ammann #na