Problemy z działaniem i naprawa trzeciej sekcji ładowacza czołowego

Ładowacz czołowy jest niezastąpionym narzędziem w gospodarstwie, znacząco ułatwiającym codzienne prace. Jednak, jak każda maszyna, może ulec awariom, zwłaszcza w zakresie układu hydraulicznego i sterowania. Częstym problemem, z którym borykają się użytkownicy, jest nieprawidłowe działanie trzeciej sekcji, kluczowej dla obsługi dodatkowych osprzętów, takich jak łyżko-chwytaki czy krokodyle.

zdjęcie ładowacza czołowego z osprzętem na trzeciej sekcji

Zrozumienie działania trzeciej sekcji

Trzecia sekcja ładowacza czołowego odpowiada za sterowanie dodatkowymi funkcjami, takimi jak otwieranie i zamykanie chwytaków, czy obrót narzędzi. Jej prawidłowe funkcjonowanie jest kluczowe dla efektywności pracy. Wiele ładowaczy czołowych, zwłaszcza starszych konstrukcji lub tych bazujących na prostszych rozwiązaniach, ma ograniczone możliwości.

Przykładowo, "TUR" to nazwa jednego z ładowaczy czołowych, która przyjęła się na wsi na określenie ładowacza, choć jest to błąd. Był to relikt poprzedniego systemu, w którym mało co było dla ludzi, więc jedyny dostępny ładowacz to był właśnie TUR. TUR miał udźwig 500 kg i tylko po jednej sekcji siłowników, co znacznie ograniczało jego funkcjonalność.

Diagnostyka i typowe usterki trzeciej sekcji

Problemy z układem hydraulicznym

W przypadku problemów z trzecią sekcją ładowacza czołowego, często przyczyną są kwestie związane z hydrauliką. Niejednokrotnie dochodzi do sytuacji, gdzie mechanizm zamyka szczęki krokodyla topornie na pusto, i tak samo jest z otwieraniem. W takiej sytuacji należy sprawdzić:

  • Elektrozawór: Jedną z przyczyn może być uszkodzenie elektrozaworu, który przełącza sekcje hydrauliczne. W ładowaczu czołowym (np. TUR 4), gdy elektromagnes nie jest włączony, chodzą inne siłowniki, a po jego uruchomieniu działają inne. W jednym z przypadków w elektrozaworze zauważono przytartą gładź bolczyka.
  • Siłowniki: Każdy siłownik dwustronnego działania ma mniejszą siłę podczas chowania się tłoczyska niż podczas jego wysuwania, co wynika z jego konstrukcji i zależy od średnicy tłoczyska. W niektórych przypadkach ta różnica może wynosić około 1/3. Jeśli wysięgnik z siłownikami jednostronnego działania zbyt wolno opada, może to być wynik ich konstrukcji lub problem z przepływem oleju.
  • Rozdzielacz: Nieprawidłowe podłączenie rozdzielacza może prowadzić do problemów. Przykładowo, rozdzielacz podpięty z pompy hydraulicznej przewodem olejowym w wejście P, następnie wyjściem T do tylnego rozdzielacza, a wyjście T1 na wolny spływ, który jest nad tylnym plecakiem. Warto również sprawdzić, czy problem dotyczy wszystkich sekcji rozdzielacza. Problem pojawia się również, kiedy stary rozdzielacz miał sterowanie systemem LS, a nowy nie jest w ten system wyposażony.
  • Olej hydrauliczny i filtry: Niewłaściwy rodzaj lub stan oleju hydraulicznego może prowadzić do nieprawidłowej pracy. Jeżeli olej jest rzadki, może to wpływać na efektywność układu. Przegrzewanie się oleju w hydraulice (np. w Massey Ferguson 2640), powodujące problemy z podnoszeniem na ciepłym oleju, to również sygnał do sprawdzenia ciśnienia i stanu filtrów, nawet jeśli zostały wymienione po zakupie.
  • Ciśnienie w układzie: Zbyt wysokie ciśnienie w układzie hydrauliki, np. 240 atm. w New Holland 8340 z ładowaczem czołowym, może wskazywać na nieprawidłową regulację zaworu ciśnieniowego, co mogło być celowo zmienione w celu podnoszenia większych ciężarów.
schemat układu hydraulicznego ładowacza czołowego

Problemy z instalacją elektryczną i sterowaniem

Awaria trzeciej sekcji może mieć również podłoże elektryczne lub wynikać z błędów w sterowaniu:

  • Przepalający się bezpiecznik: Jeżeli bezpiecznik się przepala, może to oznaczać zwarcie do masy lub za duże obciążenie na danym obwodzie. Jest bardzo prawdopodobne, że z tego obwodu jest wzięte zasilanie do trzeciej sekcji ładowacza czołowego.
  • Wiązka elektryczna: Problem z rozszyfrowaniem wiązki odpowiedzialnej za automatyczne funkcje ramienia (np. w ładowaczu Vitec AL2200), zwłaszcza gdy jest ona pocięta, może utrudniać diagnostykę i naprawę. Znajomość schematu maszyny lub funkcji przycisków na panelu sterującym jest kluczowa.
  • Sterowanie joystickiem: Odwrotne sterowanie joystickiem, gdzie ruch do tyłu powoduje opadanie ramienia zamiast podnoszenia, wskazuje na błędne podłączenie przewodów za rozdzielaczem. Zamiana przewodów zazwyczaj rozwiązuje ten problem.
zdjęcie elektrozaworu hydraulicznego z widocznym bolczykiem

Inne problemy wpływające na pracę ładowacza

Ładowacz czołowy działa w zintegrowanym systemie z ciągnikiem, dlatego problemy z samym ciągnikiem mogą rzutować na jego pracę:

  • Brak siły ciągnika: W przypadku, gdy ciągnik (np. John Deere 2850) traci moc pod obciążeniem (np. z przyczepą lub pługami), mimo prawidłowej pracy silnika, może to być powiązane z zamontowanym ładowaczem czołowym, który może obciążać układ hydrauliczny.
  • Problemy z opuszczaniem: Ciągnik Ursus 1614, w którym ładowacz czołowy bez problemu podnosi się do góry, ale nie opuszcza się nawet na zgaszonym silniku (schodzi bardzo wolno), może wskazywać na problem z rozdzielaczem, siłownikami lub zaworami hydraulicznymi. Podobne problemy występowały w Renault 90-34, gdzie wyjścia hydrauliczne działały tylko w jedną stronę.
  • Wolne opadanie: W C-360 3P z ładowaczem czołowym TUR i rozdzielaczem 3-sekcyjnym, z dwoma siłownikami jednostronnego działania do podnoszenia ramienia, zaobserwowano zbyt wolne opadanie wysięgnika.

Naprawa Elektrozaworu hydraulicznego sterowanego elektrycznie 12V

Przeróbki i modernizacje ładowaczy czołowych

Wielu użytkowników decyduje się na modyfikacje swoich ładowaczy, aby zwiększyć ich funkcjonalność:

  • Przeróbka na 3-sekcyjny: Planowana przeróbka ładowacza czołowego 1-sekcyjnego na 3-sekcyjny sterowany joystickiem, z podłączeniem siłowników jednostronnego działania od podnoszenia, jest popularnym sposobem na zwiększenie możliwości maszyny bez konieczności kupowania drogich siłowników dwustronnych.
  • Dodatkowa hydraulika: Do niektórych traktorów, do których dorabia się ładowacz czołowy, w planach jest montaż małej koparki, co wymusza instalację dodatkowej hydrauliki napędzanej bezpośrednio z wału silnika na przodzie.
  • Kamery: W przypadku ładowaczy czołowo-teleskopowych (np. Pronar z podnoszeniem do 5m), gdzie widoczność z kabiny jest znacznie ograniczona, montaż kilku kamer (np. na łyżkę, złącza i dwie pomocnicze) z obrazem na jednym ekranie znacząco poprawia bezpieczeństwo i komfort pracy. Przecież kamery mają pomóc w pracy oraz ją ułatwić, i raczej kamerą nikogo nie zabije. Prędzej bez kamer może stać się krzywda.
zdjęcie kabiny ciągnika z zamontowanym ekranem monitoringu kamer

Ważne aspekty eksploatacji

Efektywność i bezpieczeństwo pracy z ładowaczem czołowym zależą także od ogólnego stanu technicznego ciągnika i odpowiedniego dopasowania osprzętu:

  • Wydajność pracy: Czas załadunku może być znacząco różny w zależności od maszyny i operatora. Przyczepę 3,5t można załadować w niecałe 5 minut ładowaczem czołowym na C 330, podczas gdy inna maszyna potrzebuje 20-25 minut na załadowanie 1,5T. Ważna jest pojemność i procent napełnienia łyżki.
  • Wytrzymałość osi: Ciągnik wyposażony w ładowacz czołowy wymaga wytrzymałych osi napędowych. Osie płaskie czy okrągłe mogą okazać się niewystarczające. Istotne jest dopuszczalne obciążenie mostu przy pracach z ładowaczem.
  • Dobór osprzętu: W gospodarstwach zajmujących się kiszonką z kukurydzy, wybieranie paszy z pryzmy wymaga odpowiedniego narzędzia. Widły są uniwersalne do obornika czy balotów, ale do kiszonki z kukurydzy najlepszym wyborem jest wycinak do kiszonki.

tags: #ladowacz #czolowy #polmot #warfama #nie #dziala