W połowie lat pięćdziesiątych, niemieckie rolnictwo, szczególnie na terenie tworzącej się Niemieckiej Republiki Demokratycznej, borykało się z brakiem wszechstronnego i wydajnego ładowacza. Poszukiwano maszyny, która mogłaby pełnić również inne funkcje, na przykład dźwigu. Odpowiedzią na te potrzeby stał się ładowacz T-155, zaprojektowany i zbudowany w zakładach VEB Landamaschinenbau „Rotes Banner” w Döbeln.
Początki w VEB Landamaschinenbau „Rotes Banner”
W 1946 roku, w ramach nacjonalizacji przedsiębiorstw i fabryk na terenie przyszłej NRD, firma Franza Richtera w Döbeln została upaństwowiona i przemianowana na VEB Landamaschinenbau „Rotes Banner” („Czerwony Sztandar”). Początkowo fabryka specjalizowała się w produkcji kopaczek do ziemniaków. Jednak zapotrzebowanie na wielofunkcyjny ładowacz skłoniło zakład do zmiany profilu.

Prototyp T-155
Pierwsza konstrukcja, ładowacz T-155, powstała w 1956 roku. Zbudowano ją z dostępnych wówczas komponentów przemysłu NRD. Maszyna została pomyślana jako samobieżna. Obrotowy wysięgnik, podnoszony hydraulicznie, opierał się na spawanej ramie i czterokołowym podwoziu. Tylną część maszyny stanowił niemal cały nośnik narzędzi RS-08 wraz z jego dwusuwową, benzynową jednostką napędową DKW F8. Różnice między nośnikiem a ładowaczem T-155 zaczynały się od silnika w przód, gdzie znajdowała się zaprojektowana od podstaw rama i przednia oś.
Ten prototyp nie wszedł do produkcji, ponieważ wkrótce nośnik narzędzi RS-08 został zastąpiony modelem RS-09, napędzanym wysokoprężnym silnikiem 2 KVD 9 SVL. Z tego powodu konstrukcję ładowacza rozwijano dalej.
Rozwój i modernizacja: T-157
Wprowadzenie dieslowskiego silnika w nośniku RS-09 umożliwiło zastosowanie wydajniejszej pompy i hydrauliki w ładowaczu. Pompa o wydajności 40 l/min (w porównaniu do 32 l/min w RS-09) pozwoliła na zbudowanie bardziej rozbudowanego systemu hydraulicznego. Zbiornik oleju znajdował się nad przednią osią, pełniąc jednocześnie rolę obciążnika.
Przy projektowaniu modelu T-157 przewidziano wiele współpracujących głowic, co czyniło maszynę naprawdę wielozadaniową. Do dostępnych akcesoriów należały: chwytaki, łyżki łupinowe, widły do obornika, hak, chwytak do drewna i świdry.
Wydajność pracy
Ładowacz T-157 charakteryzował się imponującą wydajnością. Według pomiarów, cykl roboczy przy ładowaniu obornika i kącie obrotu 90˚ wynosił około 40 sekund. Wydajność dla załadunku materiałów sypkich kształtowała się na poziomie 30 ton na godzinę, a przy okopowych osiągała 40 ton na godzinę pracy ciągłej.
Nowy pracownik 1966
Ładowacz T 157-2 Empor
W 1962 roku wprowadzono znaczące zmiany konstrukcyjne. Obniżono ramę i zastosowano nowo zaprojektowaną przednią oś. Dzięki tym modyfikacjom ładowacz uzyskał większy kąt obrotu - z 210˚ do 230˚, co znacząco poprawiło widoczność dla operatora. Wzrost udźwigu do 750 kg w każdym położeniu wysięgnika również był istotną zaletą. Tak zmieniony ładowacz oznaczono symbolem T 157-2 Empor (z niem. „Empor” - w górę, wznieść).
Ta wersja ładowacza była również eksportowana do Polski, gdzie stanowiła bardzo interesującą propozycję dla przedsiębiorstw rolniczych wymagających wydajnej maszyny. Dla porównania, czeski doczepiany ładowacz NuJN-100 posiadał o połowę mniejszy udźwig i zasięg. Należy jednak zaznaczyć, że maszyna Empor była bardzo droga.
Zakończenie produkcji
Produkcja ładowaczy T 157-2 Empor trwała do 1972 roku, czyli do momentu zakończenia produkcji nośnika RS-09, będącego dawcą głównych podzespołów dla tej maszyny.
