Ładowacz czołowy TUR to wszechstronne narzędzie rolnicze, niezbędne w każdym gospodarstwie. Jego konstrukcja i funkcjonalność przeszły znaczącą ewolucję, dostosowując się do rosnących wymagań i potrzeb rolników. Oferowane obecnie modele charakteryzują się wysoką wytrzymałością, precyzją sterowania oraz łatwością wymiany osprzętu, co czyni pracę z nimi efektywną i komfortową.
Konstrukcja i parametry techniczne
Rama główna i wysięgnik
Rama główna (wysięgnika) ładowacza TUR wykonana jest z blachy o grubości 5 mm. Zastosowanie odpowiedniego gatunku stali drobnoziarnistej oraz specjalnie kształtowanych profili wysięgnika zapewnia maksymalną wytrzymałość przy jednoczesnym utrzymaniu niskiej wagi konstrukcji. System podporowy gwarantuje odpowiednią stabilność podczas przechowywania ładowacza, nie wymagając użycia dodatkowych narzędzi.

System mocowania osprzętu EURO
Ładowacze TUR wyposażone są w ramę EURO, która umożliwia szybką i wygodną wymianę osprzętu. Blokada osprzętu odbywa się sprawnie za pomocą jednej dźwigni, co znacząco skraca czas przygotowania maszyny do pracy.
Elementy montażowe i hydraulika
Standardowym wyposażeniem ładowacza czołowego jest zestaw montażowy, który składa się z elementów łącznych, hydrauliki oraz joysticka. W modelach z elektrycznym sterowaniem, nowoczesny rozdzielacz hydrauliczny jest wyposażony w silniki krokowe i sekcję pływającą w standardzie. System SEL System jest w pełni kompatybilny z konstrukcją ciągnika i nie wymaga żadnych modyfikacji w kabinie czy na wspornikach ładowacza.

Sterowanie ładowaczem TUR
Joystick i precyzja sterowania
Nowoczesne ładowacze TUR oferują nieporównywalnie dokładniejsze operowanie osprzętem dzięki zastosowaniu elektrycznego sterowania i silników krokowych. Praca ładowaczem czołowym staje się lekka i precyzyjna, eliminując potrzebę siłowania się z tradycyjnym joystickiem na linki.
Joystick typu CJW
Joystick typu CJW to centrum dowodzenia ładowaczem. Za pomocą intuicyjnych przycisków można aktywować system i obsługiwać trzecią sekcję hydrauliczną. Wbudowane kontrolki na rękojeści na bieżąco informują o wybranym trybie pracy, co zwiększa komfort i bezpieczeństwo użytkowania.

Rodzaje ładowaczy czołowych TUR
Ładowacze czołowe do ciągników mają wiele wariantów, które można podzielić na tzw. sekcje. Wyróżnia się ładowacze 1-sekcyjne, 2-sekcyjne, 3-sekcyjne oraz ładowacze typu EURORAMKA.
Ładowacz 1-sekcyjny
TUR jednosekcyjny to najbardziej podstawowa wersja ładowacza, sterowana mechanicznie za pomocą linki. Do takiego ładowacza można dobrać osprzęt, taki jak łyżka do materiałów sypkich czy widły z zębami kutymi lub toczonymi. Należy pamiętać, że ten typ ładowacza nie ma możliwości regulacji otwierania łyżki i jest sterowany za pomocą dźwigni.

Ładowacz 2-sekcyjny
Ładowacz TUR 2-sekcyjny jest sterowany hydraulicznie. Posiada możliwość regulacji wychyłu, na przykład łyżki, co pozwala na precyzyjną pracę w gospodarstwie, ogrodzie lub w każdym innym miejscu.
Ładowacz 3-sekcyjny
TUR-y 3-sekcyjne do ciągników są bardzo podobne do ładowaczy 2-sekcyjnych. Różnią się dodatkową sekcją hydrauliki, przeznaczoną do obsługi osprzętu, takiego jak chwytak do balotów czy krokodyl.
Ładowacz EURORAMKA
Ładowacz TUR EURORAMKA to najbogatsza i najczęściej wybierana wersja ładowaczy, ceniona za funkcjonalność i zwiększony udźwig. Model ten ma rozbudowaną 3-sekcyjną hydraulikę oraz wzmocnione elementy ramy, co znacznie zwiększa jego udźwig w porównaniu z tradycyjnym TUR-em. Największą zaletą jest typ mocowania EURO.

Ładowacz czołowy T-25: Specyfikacja
Ładowacz czołowy T-25 1-sekcyjny na linkę to funkcjonalne narzędzie, zaprojektowane dla osób poszukujących efektywności w gospodarstwie. Proste, a jednocześnie solidne wykonanie sprawia, że sprawdza się w codziennych zadaniach. Jednosekcyjna konstrukcja i linkowe sterowanie przekładają się na precyzyjne manewry i łatwą obsługę.
Cechy ładowacza T-25
- Precyzyjne sterowanie: Zwiększa efektywność załadunku, rozładunku i transportu materiałów, takich jak zboże, nawozy, siano czy obornik, co jest kluczowe tam, gdzie precyzja działań jest istotna.
- Solidna i wytrzymała konstrukcja: Zapewnia długą żywotność nawet podczas intensywnych prac. Malowanie proszkowe chroni ładowacz czołowy T-25 przed korozją i uszkodzeniami mechanicznymi, zapewniając odporność na warunki atmosferyczne i trudne warunki pracy.
- Udźwig: Wynosi 500 kg, co pozwala na przenoszenie znacznych ilości materiałów.
- Kompatybilność: Model jest kompatybilny z wieloma modelami ciągników rolniczych, co czyni go uniwersalnym narzędziem łatwym do zintegrowania z posiadanym sprzętem.

Osprzęt do ładowaczy czołowych
Szufle (łyżki, czerpaki)
Najpopularniejszym osprzętem są szufle, zwane także łyżkami lub czerpakami. Mają zastosowanie w pracach załadunkowych, rozładunkowych, transporcie na niewielkie odległości oraz do lekkich robót ziemnych. Sprawdzają się w pracy z materiałami sypkimi, takimi jak zboża, nawozy sztuczne, ziemia, żwir. Są wykonane z utwardzonej blachy malowanej proszkowo. Szufle cechuje stożkowy kształt i okrągłe dno zwężające się ku tyłowi, co ułatwia zgarnianie materiału, całkowite napełnienie oraz dokładne opróżnienie narzędzia.

Łyżki o wzmocnionej konstrukcji (HD)
Do cięższych prac przeznaczone są łyżki o wzmocnionej konstrukcji (HD), z płytami o większej grubości w porównaniu z klasycznymi narzędziami.
Szufle do przeładunku ziarna
W ofercie dostępne są także szufle do przeładunku ziarna, charakteryzujące się lekką konstrukcją i zwiększoną pojemnością. Narzędzia te mają zamontowane pionowe wzmocnienia wzdłuż haków. Do montażu szufli z ładowaczem producenci standardowo oferują mocowanie typu Euro.
Widły
Do transportu słomy i obornika wykorzystuje się widły wyposażone w długie, toczone lub kute zęby, charakteryzujące się dużą wytrzymałością. Są one przymocowane do dolnej tylnej ściany ramy, która zapobiega wypadaniu materiału. Ściany tylne mogą być proste lub wygięte.

Widły typu „krokodyl”
Do podbierania i przenoszenia obornika mogą być stosowane widły typu „krokodyl”. Mają budowę zbliżoną do klasycznych wideł, z dodatkowym elementem w postaci ruchomej ramy z przymocowanymi zębami, ustawionymi prostopadle do zębów zamocowanych do ramy tylnej ściany. Rama jest otwierana pod dużym kątem i zamykana za pomocą jednego lub dwóch siłowników hydraulicznych. Narzędzia typu „krokodyl” są droższym rozwiązaniem, ale ułatwiają podbieranie obornika, zwłaszcza mocno ubitego. Zamykana hydraulicznie ruchoma rama zabezpiecza przed wysypywaniem się materiału podczas transportu i ułatwia rozładunek na przyczepy. Widły te mają także zastosowanie w usuwaniu obornika wewnątrz budynków gospodarskich. Producenci oferują je w różnych wersjach, o szerokościach od 1,2 do nawet 2,6 m.
Widły do ładowarki, ładowacza - typ krokodyl - Producent ATMP
Wycinaki szczękowe
Do wycinania bloków kiszonki lub sianokiszonki z pryzm i silosów zastosowanie mają wycinaki szczękowe, polecane do załadunku wozów paszowych. Elementem roboczym jest ruchoma szczęka z wymienną listwą z nożami, wykonanymi z wysokogatunkowej stali. Ruch kosza odbywa się za pomocą dwóch lub nawet trzech siłowników hydraulicznych, które z dużą siłą nacisku wbijają zęby w podbierany materiał, wycinając porcję paszy z pryzmy. Proces cięcia nie narusza struktury pryzmy, co zapobiega procesom gnilnym w silosie. Producenci oferują wycinaki w dwóch wersjach: z szuflą lub ze ścianą oporową z gęsto ustawionymi zębami, zapobiegającymi wysypywaniu się materiału. Dostępne są również konstrukcje łączące wycinak kiszonki z łyżką do materiałów sypkich, gdzie szufla jest mocowana na widłach wycinaka za pomocą specjalnych prowadnic. Wycinaki szczękowe można doposażyć w funkcję przytrzymywania rozciętej folii lub siatki z balotu, co pozwala transportować baloty siana, słomy oraz sianokiszonki.

Chwytaki do balotów
Chwytaki do balotów owijanych są niezbędnym wyposażeniem w gospodarstwach specjalizujących się w chowie bydła, mogą być również wykorzystywane do transportu nieowiniętych balotów słomy i siana. Producenci oferują różnego rodzaju chwytaki, w tym chwytaki typu flexi. W tych narzędziach elementami podbierającymi balot są ustawione równolegle dwa ramiona w postaci wideł, na których montowane są rury o dużej średnicy. Stanowią one osłony, pozwalające na załadunek owiniętych bel kiszonki bez ryzyka przedziurawienia lub rozerwania folii. Za pomocą siłownika hydraulicznego obustronnego działania ramiona są rozwierane pod dużym kątem, umożliwiając wygodne podbieranie balotów. Długość i średnica rur zapewniają równy rozkład nacisku na balot.

Historia i ewolucja polskiego ładowacza czołowego TUR
Polski ładowacz czołowy pojawił się stosunkowo późno. W 1964 roku polscy inżynierowie na targach rolniczych ELMA zauważyli, że polski ciągnik C-328 nie był sprzedawany z ładowaczem czołowym, co wynikało ze słabej osi przedniej Ursusa i braku odpowiedniego miejsca do przymocowania ramy ładowacza. Dopiero Ursus C-330 został dostosowany do pracy z takim urządzeniem.

Początki ładowaczy czołowych na świecie
Na świecie, początkowe konstrukcje przypominające ładowacze czołowe służyły do załadunku siana i słomy, poruszane linami przy pomocy systemu krążków. Stertnik stogujący z lat trzydziestych z całą pewnością był protoplastą ładowacza czołowego.
Narodziny TUR-a w Polsce
W 1967 roku, gdy Ursus wypuścił pierwsze traktory C-330, jeden z egzemplarzy natychmiast trafił do Warmińskiej Fabryki Maszyn Rolniczych celem opracowania konstrukcji ładowacza czołowego. Urządzenie zostało oznaczone symbolem T-210 TUR. Ramię wykonano z rur profilowych, co zapewniało stosunkowo mały ciężar i dużą wytrzymałość. Hydraulika pierwszych modeli „Tura” podłączana była pod rozdzielacz ciągnika, działając jednostronnie na dwa siłowniki nurnikowe o jednostronnym działaniu. Olej działał podczas podnoszenia, natomiast opuszczanie wywoływane było ciężarem ramienia, które opadając wypychało olej z siłowników do układu. Maksymalny udźwig ładowacza wynosił 400 kg, ale w skrajnym położeniu - wyciągniętego wysięgnika - malał o połowę. Do wyrównania nacisków na osie ciągnika służył przeciwciężar, wykonany jako stalowa skrzynia, zawieszana na trzypunktowym podnośniku ciągnika.

Rozwój i modernizacje
W takiej formie ładowacz produkowano bez większych zmian do końca lat dziewięćdziesiątych. W 1978 roku opracowano model o większej sile udźwigu, przystosowany do montażu na ciągnikach C-355 i C-360. Od tego momentu ładowacz T-210 oznaczany jest dodatkową nazwą „Tur-1”, natomiast większy T-261 jako „Tur-2”. W 1983 roku produkcję ładowaczy przejęło POM Gajewo. W latach dziewięćdziesiątych do „Tura-1” zaprojektowano 2-sekcyjny rozdzielacz i wysięgnik, co umożliwiło hydrauliczne sterowanie kątem natarcia łyżki czy opróżnianie wideł. Ta wersja została oznaczona literą A. W latach dziewięćdziesiątych na bazie POM-u Gajewo wydzieliły się dwie firmy „Pomarol” i „Hydramet”. Obecnie można jeszcze zamówić ładowacz „Tur-1” w wykonaniu podobnym do tego sprzed czterdziestu lat, jednak system zwalniania łyżki przy pomocy linki to już przeżytek.