Wozy asenizacyjne WUKO to specjalistyczne pojazdy zaprojektowane do wywozu i utylizacji nieczystości płynnych, takich jak ścieki, osady czy odpady przemysłowe. Są to zaawansowane technicznie maszyny, przeznaczone do obsługi systemów kanalizacyjnych i zapewniające sprawne oraz higieniczne funkcjonowanie miast. Skrót „WUKO” pochodzi od Wysokociśnieniowego Udrażniania Kanalizacji Odpływowej i odnosi się do technologii wykorzystywanej w tych pojazdach.
Zasada działania i kluczowe elementy
Działanie tych maszyn można porównać do ogromnej myjki ciśnieniowej, która zamiast czyścić powierzchnie, skupia się na wnętrzu rur. Niektóre modele posiadają dodatkowo systemy ssące, które działają jak potężne odkurzacze przemysłowe, potrafiące zassać i usunąć szlam, muł czy inne osady z dna zbiorników i kanalizacji. Wozy te działają na zasadzie potężnej pompy ssącej, która zasysa nieczystości do zbiornika, skąd mogą być one transportowane do miejsca utylizacji.
Zbiornik
Serce pojazdu stanowi ogromny metalowy zbiornik, najczęściej wykonany ze stali nierdzewnej lub kwasoodpornej, odpornej na korozję i agresywne substancje chemiczne. Jego pojemność zależy od przeznaczenia pojazdu - może wynosić od kilku do kilkunastu tysięcy litrów. Największy wóz asenizacyjny, jaki powstał na podwoziu samochodowym w Meprozecie, miał ponad 40 tys. litrów pojemności. Pojazd zaprezentowany na targach Agro Show miał pojemność 20 tys. litrów przy DMC równym 26 ton.
Pompa ssąca i węże
Najważniejszym elementem wozu asenizacyjnego jest pompa ssąca, która umożliwia zasysanie nieczystości. Najczęściej stosuje się modele próżniowe lub wyporowe. To właśnie one łączą wóz z miejscem odbioru nieczystości. Wąż ssący, zakończony specjalną lancą, jest zanurzany w zbiorniku, studzience czy szambie, a pompa zasysa odpady do zbiornika.
Systemy sterowania i bezpieczeństwa
Wozy asenizacyjne WUKO są wyposażone w zawory hydrauliczne i pneumatyczne, które kontrolują przepływ cieczy i zapobiegają cofaniu się ścieków. Operator może ręcznie lub zdalnie sterować pracą pompy, zaworów i płukania zbiornika. Niektóre nowoczesne modele posiadają systemy elektroniczne z czujnikami poziomu zapełnienia zbiornika.
Podwozie
Zwykle wóz asenizacyjny bazuje na ciężarówce z napędem 4x2, 6x4 lub 8x4, w zależności od pojemności zbiornika i przeznaczenia. Dzięki temu może pracować w trudniejszych warunkach, np. na nieutwardzonych drogach. Samochód zaprezentowany na targach bazował na używanym podwoziu Mercedesa Actros z 2010 roku, wyposażonym w klasyczny silnik Mercedesa, 12-litrowy V6 o mocy 320 KM. Tylna oś była skrętna, podwieszana, a przebieg podwozia wynosił 230 tys. km. Pojemność podwozia i jego nośność najbardziej determinują pojemność beczki, która może dochodzić do 30 tys. litrów.

Znaczenie wozów WUKO dla infrastruktury miejskiej i komunalnej
Bez regularnego czyszczenia kanalizacji mogłoby dochodzić do poważnych problemów, takich jak zalania, cofanie się ścieków czy nawet uszkodzenie infrastruktury miejskiej. Samochody WUKO to niezastąpione narzędzia wszędzie tam, gdzie niezbędne jest utrzymanie drożności sieci kanalizacyjnych, usuwanie osadów i nieczystości oraz dbanie o infrastrukturę sanitarną. Zapobiegają awariom, które mogłyby prowadzić do nieprzyjemnych zapachów, niebezpiecznych warunków sanitarnych czy kosztownych napraw.
Inwestycja i customizacja
Zakup wozu asenizacyjnego to inwestycja w efektywność i bezpieczeństwo, która pozwala uniezależnić się od podwykonawców, ograniczyć koszty eksploatacyjne i podnieść jakość usług. Wozy są produkowane pod klienta, pod konkretne zamówienie. Im samochód jest bardziej skomplikowany, tym bardziej wydłuża się czas realizacji. Na cenę wpływa wiele zmiennych, takich jak typ podwozia (nowe czy używane), jego stan początkowy, rodzaj pompy (np. pompa wysokiego ciśnienia może zwiększyć koszt nawet o 100 tys. zł), oraz przeznaczenie beczki (czy ma przewozić wodę, czy nieczystości). Wszystko musi przejść przez biuro projektowe.
Jak Powstaje Stal? Od rudy żelaza do Nowoczesnej Huty – Cały proces produkcji stali krok po kroku!
Współpraca firm Meprozet i A!W Forged
Firmy Meprozet i A!W Forged podjęły współpracę, tworząc beczkowozy w starym dobrym stylu. Pomysł wziął się z potrzeb rynku, gdzie jest coraz większe zainteresowanie takimi zabudowami, głównie w sektorze komunalnym, i gdzie istnieje duża luka. Meprozet, z pięćdziesięcioletnim doświadczeniem w produkcji beczek, nie miał doświadczenia w pozyskiwaniu podwozi pod zabudowę. Z kolei A!W Forged, autoryzowany dealer i serwis marek Dodge i RAM z Poznania, z dziesięcioletnim doświadczeniem na rynku motoryzacyjnym, posiada możliwość pozyskiwania samochodów nowych i używanych oraz odpowiedni serwis. Obie firmy zdecydowały się na współpracę, aby oferować gotowe pojazdy - podwozie razem ze zbiornikiem.
Pojazdy będą wykonywane zarówno na podwoziach nowych, jak i używanych. Choć nowsze samochody często nie dorównują starym jakością i bezawaryjnością, a także generują wyższe koszty serwisu, to zabudowa, czyli beczka i osprzęt (pompy i inne elementy), zawsze są nowe. W efekcie każdy pojazd jest tworzony na specjalne zamówienie i pod potrzeby klienta. Samochody będą oferowane w całym kraju poprzez firmę A!W Forged, a także w sieci Meprozet.
Zestaw pokazany na targach Agro Show (Mercedes Actros z 2010 r. z beczką 20 tys. l, kompresorem Jurop RV-520 i zbiornikiem przelewowym) został przygotowany jako pokaz możliwości obu firm w specyfikacji najbardziej poszukiwanej i popularnej. Cena takiego zestawu wynosiła 269,5 tys. zł. Czas budowy samochodu z wystawy trwał około 6 tygodni, ponieważ był on wykonywany na gotowym podwoziu, bez specjalnych ustaleń ze strony klienta.
tags: #lukow #woz #asenizacyjny