Współczesne rolnictwo rozwijające się w kierunku ekologizacji i oszczędności środków ochrony roślin wymaga precyzyjnych rozwiązań. Skuteczne, dokładne i możliwie oszczędne opryski przekładają się bezpośrednio na finalne wyniki produkcji, a wybór właściwego opryskiwacza jako kompletnej maszyny staje się jedną z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w gospodarstwie. Wśród dostępnych na rynku opcji wyróżniają się opryskiwacze zaczepiane marki Horsch - Leeb AX oraz Leeb LT, a także zaawansowane samojezdne maszyny, w tym te oferowane przez firmę Damman.

Ewolucja oferty opryskiwaczy Horsch Leeb
Przez długi czas oferta opryskiwaczy Horsch Leeb składała się z samojezdnych i zaczepianych maszyn dedykowanych do pracy na dużych i bardzo dużych gospodarstwach. Nie bez powodu opryskiwacze Horsch Leeb były i nadal są postrzegane jako maszyny z tzw. „wyższej półki”. Firma Horsch konsekwentnie rozwija swoje rozwiązania, by sprostać różnorodnym potrzebom rolników.
Horsch Leeb AX i LT: Przyczepiane opryskiwacze
Od niedawna w ofercie Horsch dostępna jest seria prostszych maszyn przyczepianych, oznaczona jako AX. W wydaniu 1/2021 znajdziecie raport z testu maszyny tej serii, który pozwala ocenić, czy jest to rzeczywiście budżetowy opryskiwacz „klasy premium”. Wśród dostępnych na rynku opcji wyróżniają się opryskiwacze zaczepiane marki Horsch - Leeb AX oraz Leeb LT.
System stabilizacji belki BoomControl
Jednym z najważniejszych aspektów wpływających na jakość oprysku jest system stabilizacji belki opryskowej, odpowiedzialny za utrzymywanie jej na właściwej wysokości nad uprawami nawet przy prędkości 18 km/h. W obydwu modelach Horsch zastosował autorski system BoomControl. W Leeb 4 AX mamy do czynienia z jego podstawową wersją, która gwarantuje utrzymanie belki w stabilnej pozycji przy umiarkowanych prędkościach jazdy i pozwala precyzyjnie rozprowadzać środki ochrony roślin.
W Leeb 4 LT system BoomControl utrzymuje belkę opryskową na wysokości około 30 cm przy wyższych prędkościach, nawet przy szerokości belki do 45 m. W praktyce oznacza to mniejsze ryzyko znoszenia cieczy roboczej, bardziej równomierne pokrycie roślin oraz oszczędność środków chemicznych. Oba opryskiwacze mogą być wyposażone w MotionControl, czyli system poziomej stabilizacji, aby przy przyspieszaniu lub hamowaniu belka wykonywała tylko minimalne wychylenia do przodu bądź do tyłu.
Kompaktowe opryskiwacze zawieszane Horsch CS
Wprowadzając do oferty opryskiwacze zawieszane na TUZ, Horsch chce oferować pełną gamę maszyn i narzędzi do ochrony roślin. Maszyny zawieszane będą oferowane ze zbiornikami cieczy o pojemności 1400, 1800 i 2200 l. Dostępne będą również dodatkowe zbiorniki, zawieszane na przedni TUZ. Belki polowe będą oferowane w szerokościach od 15 do 30 m.
Aktywny układ stabilizacji belki BoomControl to adaptacja rozwiązań znanych z opryskiwaczy zaczepianych i samojezdnych. Sercem układu cieczowego będzie napędzana hydraulicznie pompa wirowa. Napęd hydrauliczny został zastosowany celowo. Z jednej strony, takie rozwiązanie pozwala na asymetryczne umieszczenie pompy cieczowej, co umożliwiło stworzenie kompaktowej maszyny. Swoją drogą skrót CS oznacza „compact sprayer”, czyli właśnie opryskiwacz kompaktowy.

Z drugiej strony, odwieczną bolączką opryskiwaczy zawieszanych jest mała przestrzeń pomiędzy maszyną a ciągnikiem, utrudniająca zaczepianie i rozłączanie. W opryskiwaczach CS producent zastosował lekki trójkąt zaczepowy, który po odbezpieczeniu można odłączyć od opryskiwacza i połączyć z TUZ ciągnika. Następnie, po podjechaniu bliżej maszyny, podłącza się przewody elektryczne i hydrauliczne. Na koniec wystarczy cofnąć do opryskiwacza, tak aby trójkąt zaczepowy połączył się z maszyną. Odczepianie przeprowadza się oczywiście w odwrotnej kolejności.
W opryskiwaczach zawieszanych będą oferowane również inne rozwiązania znane z większych maszyn, np. system ciągłego płukania zbiornika i układu cieczowego CCS czy w pełni elektroniczne sterowanie. Zdaniem przedstawicieli Horscha, jest spora grupa rolników, którzy potrzebują bardzo profesjonalnego opryskiwacza, ale z różnych przyczyn maszyny zaczepiane czy samojezdne nie spełniają ich oczekiwań.
Samojezdne opryskiwacze Horsch Leeb VN i VL
Oprócz opryskiwaczy zawieszanych do oferty Horsch będą wprowadzone modele samojezdne, wyposażone w podwozie z możliwością zmiany rozstawu kół i prześwitu pod maszyną. Nowe modele zyskają oznaczenie Leeb VN (VariableNarrow, dosł. zmienny wąski) oraz Leeb VL (VariableLarge, dosł. zmienny duży).
Modele VN są dedykowane na rynki europejskie, gdzie przepisy prawne nie zezwalają na poruszanie się po drogach publicznych maszyn o szerokości powyżej trzech metrów. Rozstaw kół będzie można regulować w zakresie od 2,25 do 3 m. Do wyboru będą zbiorniki o pojemności 5 000 lub 6 000 l. Maksymalny prześwit, jaki można uzyskać pod opryskiwaczem, to 2 metry. W przypadku opcjonalnego zbiornika o pojemności 8 000 litrów, maksymalny prześwit pod maszyną to 1,6 m. Kabina operatora jest identyczna jak w innych opryskiwaczach Horsch Leeb.

Horsch Leeb 12 TD: Nowy model zaczepiany
Firma Horsch zapowiedziała nowy opryskiwacz zaczepiany o pojemności zbiornika 12 tys. litrów i dwóch osiach w układzie tandem - Leeb 12 TD. Model ten poszerza ofertę opryskiwaczy ciągnionych Horsch Leeb LT i Leeb GS. Podobnie jak poprzednie opryskiwacze Leeb, również model TD będzie dostępny z bogatym wyposażeniem. Wersja CCS Pro oferuje nowoczesne systemy elektroniczne i uznawana jest za wysoki standard w ochronie roślin.
Układ jezdny z dwiema osiami i dużymi kołami umożliwia dobre rozłożenie dużego ciężaru maszyny na podłoże. Mocną stroną opryskiwacza Leeb 12 TD będzie nowa koncepcja sterowania opryskiwaczem (opracowana przez Horscha) za pomocą ISOBUS. Jednym z jej elementów jest możliwość wyboru, czy rozpylacze mają opryskiwać co 50 czy co 25 cm, co w połączeniu z systemem BoomControl umożliwi pracę belki na minimalnej wysokości 30 cm. Dotychczas największym opryskiwaczem zaczepianym w ofercie Horsch był model Leeb 8 GS o pojemności zbiornika 8 tys. litrów.
Mechaniczne zwalczanie chwastów Horsch: Rolnictwo hybrydowe
Dwa lata temu Horsch oficjalnie zaprezentował narzędzia do mechanicznego zwalczania chwastów. Wtedy także narodziło się pojęcie „rolnictwa hybrydowego”, czyli połączenia technologii rolnictwa ekologicznego i konwencjonalnego.
Brony chwastowniki Horsch Cura
Do gamy bron chwastowników Cura dołączą nowe modele o szerokości 6 i 9 metrów. Boczne sekcje mogą być składane niezależnie. W wersji zawieszanej brony są oferowane w szerokościach 6, 9, 12, 13,5 i 15 m, a największy model zaczepiany ma szerokość aż 24 metrów.
Oferowana opcjonalnie hydrauliczna regulacja docisku zębów pozwala na regulację siły ich oddziaływania w zakresie od 0,5 do 5 kg. W maszynach o szerokości od 9 do 15 m sekcje robocze są unoszone na uwrociach, ułatwiając manewrowanie. Ponadto wszystkie sekcje są zawieszone niezależnie, dzięki czemu dopasowują się do kształtu pola. Zależnie od szerokości roboczej, brona może opierać się nawet na 11 kołach kopiujących. W wersji zaczepianej Cura 24 ST nacisk zębów i położenie koła podporowego można regulować za pomocą ISOBUS w sposób płynny. Bronę można wyposażyć w zęby lekkie do pielenia lub cięższe, tzw. mulczowe. Każdy ząb jest zabezpieczony przy pomocy podwójnej sprężyny.

Pielniki międzyrzędowe Horsch Transformer
Ciągle rozwijana jest także gama pielników międzyrzędowych Transformer. Obecnie oferowane są szerokości robocze od 6 do 12 metrów, a nową koncepcją są ramy 9- i 18-metrowe. Możliwości wyboru elementów pielących są bardzo duże, producent zapewnia, że narzędzie sprawdzi się w większości gatunków roślin.
Oferowane dodatkowo kamery oraz niezależne unoszenie każdej sekcji sterowane przez ISOBUS ułatwiają precyzyjną pracę. Pielnik można zamówić również z systemem oświetlenia, umożliwiającym poprawne działanie kamery w warunkach gorszego oświetlenia.

Samojezdne opryskiwacze na rynku: Horsch, Damman i inni
Charakterystyka ogólna samojezdnych opryskiwaczy
Samobieżne opryskiwacze znajdują szczególne zastosowanie w wysokich uprawach, jak np. kukurydza. Maszyny te cechuje wysoka manewrowość, duży komfort pracy, a w przypadku niektórych konstrukcji wysokie zaawansowanie techniczne. Są one dostępne w ofercie zarówno zagranicznych, jak i rodzimych producentów.
Pojemność zbiorników i konstrukcje osi
Większość dostępnych na rynku opryskiwaczy to maszyny dwuosiowe, wyposażone w zbiorniki o pojemności od 3000 do 9000 l. Większe zbiorniki są montowane w modelach zagranicznych producentów (Agrifac, Damman, Hardi, Horsch). Natomiast producentem opryskiwaczy trzyosiowych jest firma Damman. Producenci oferują opryskiwacze w różnych wersjach, różniących się rozstawem kół oraz prześwitem.
Minimalny prześwit wynosi 120 cm, co pozwala na wykonywanie oprysku nawet wysokich upraw, także rzepaku w późniejszej fazie (tzw. oprysk na płatek). W innych wersjach prześwit może wynosić nawet 180 cm. Zależnie od wersji rozstaw osi wynosi od 180 do 300 cm. Dzięki układowi zdalnej regulacji rozstaw osi można dopasować do rozstawu rzędów z kabiny operatora. Zależnie od potrzeb klienta i modelu maszyny, producenci samobieżnych opryskiwaczy oferują belki o szerokościach od 18 do 42 m. Poza tym istnieje możliwość wykorzystania wielu typów kół, różniących się średnicą i szerokością opon.
Silniki i napędy
Samobieżne opryskiwacze wyposażane są w mocne silniki z turbodoładowaniem i chłodzeniem powietrza (intercooler). Najczęściej są to jednostki 6-cylindrowe. Moc silników jest uzależniona od modelu maszyny i mieści się w zakresie 175-320 KM. Motory są wyposażone w elektroniczne sterowanie dawką paliwa, co z jednej strony umożliwia spełnienie wymagań norm spalin, zaś z drugiej oferuje możliwość dopasowania prędkości obrotowej do warunków pracy. Stąd w silnikach dostępne są funkcje Power, Normal i Eco. Pierwsza umożliwia zachowanie niezbędnej mocy podczas pracy na wzniesieniach. Trzecia funkcja oferuje pracę silnika na mniejszych obrotach, co przekłada się na mniejsze zużycie paliwa. Dzięki elektronice w silniku można także programować stałą prędkość maszyny (tempomat).
Standardem w konstrukcjach samobieżnych opryskiwaczy jest bezstopniowy hydrostatyczny napęd, który w transporcie pozwala na osiągnięcie prędkości 40 lub 50 km/h. Zakres prędkości roboczych może być bezstopniowo zmieniany od 0 do 20 lub 25 km/h. W tej wersji napędu każde z kół opryskiwacza jest napędzane oddzielnie za pomocą silnika hydraulicznego. Operator samobieżnego opryskiwacza ma możliwość wyboru jednego z kilku trybów napędu. W trybie jazdy szosowej dostępny jest wyłącznie wariant sterowania kołami przedniej osi. Natomiast podczas wykonywania oprysku operator może załączyć opcję skrętnych wszystkich kół, co poprawia manewrowość maszyny. Promień skrętu w takich maszynach wynosi 4-6 m. Podczas zmiany kierunku jazdy lub poruszania się na zakręcie przednie i tylne koła są równocześnie obracane w przeciwną stronę, co pozwala na prowadzenie tylnych kół po śladach kół przednich.
Systemy stabilizacji i precyzyjnej aplikacji
W celu zachowania odpowiedniej jakości oprysku, belki opryskiwaczy wyposażone są w systemy umożliwiające ich stabilizację oraz stałą wysokość względem powierzchni pola lub łanu. Standardem są systemy amortyzacji pionowej i poziomej redukujące drgania. Dodatkowym wyposażeniem są siłowniki do zmiany geometrii belki, które umożliwiają jej dopasowanie do ukształtowania gruntu lub upraw, nawet jeśli teren jest mocno zróżnicowany. Funkcja ta może być realizowana automatycznie w połączeniu z kontrolą wysokości belki nad powierzchnią gruntu lub łanu. Odbywa się to z wykorzystaniem czujników ultradźwiękowych, które mierzą odległość krańców belki lub jej poszczególnych sekcji od powierzchni gruntu lub łanu.
Zobaczcie jaka kosmiczna stabilizacja belki polowej
Wspomniane systemy w maszynach poszczególnych producentów różnią się konstrukcyjnie, ale ogólna idea ich działania jest podobna. Systemy stabilizacji belki w opryskiwaczach Amazone noszą nazwę DistanceControl i ContourControl. W maszynach Hardi stosowany jest system Spraying-AutoHeight. Agrifac stosuje systemy o nazwie ProActiveBalance i BoomSupportPlus. Rozwiązania John Deere stabilizujące belkę to TerrainControl Pro i TerrainCommand Pro. Firma Damman w celu stabilizacji belki stosuje rozwiązanie o nazwie DCD-Distance Control.
Nowoczesne opryskiwacze wyposażone są w systemy automatycznego napełniania cieczą sterowane elektronicznie. Rozwiązania te optymalizują napełnianie zbiornika poprzez redukcję mieszania cieczy. Napełnianie odbywa się poprzez układ cieczowy oraz mieszadło. W zbiornikach montowane są czujniki, które kontrolują poziom napełnienia i zapobiegają przelaniu. Elektronicznie sterowane są także pompy. Dzięki temu poprzez terminal w kabinie można zmieniać prędkość obrotową pomp.

Komfort pracy i sterowanie
Kabiny nowoczesnych opryskiwaczy samojezdnych oferują wysoki komfort pracy operatora. Są wyciszone, klimatyzowane, wyposażone w wygodny fotel i systemy filtracji powietrza. Co istotne, oferują dobrą widoczność. Niewidoczne z kabiny obszary maszyny operator może obserwować za pomocą kamer, w tym kamery cofania.
Do obsługi funkcji maszyny służy panel sterujący lub podłokietnik ze zintegrowanym z nim joystickiem i terminalem. Joystick służy do wyboru kierunku jazdy i regulacji prędkości. Na wielofunkcyjnej dźwigni znajdują się przyciski, za pomocą których operator może sterować belką oraz jej funkcjami (np. manualne wyłączanie/włączanie poszczególnych sekcji belki). Przyciskami na panelu lub podłokietniku uruchamia inne funkcje maszyny, jak np. zmiana rozstawu osi, przełączanie trybu jazdy.

Standardowym uzupełnieniem wyposażenia kabiny jest terminal z kolorowym wyświetlaczem. W niektórych modelach z terminalem jest zintegrowany panel z przełącznikami do sterowania sekcjami belki oraz zaworem głównym. Urządzenie monitoruje parametry pracy opryskiwacza, jak również umożliwia dokonanie nastaw maszyny (np. zmianę rozstawu kół, zmianę dawki cieczy). Z terminalem zintegrowane mogą być urządzenia GPS. Dzięki temu maszyna może poruszać się w trybie jazdy automatycznej z wykorzystaniem nawigacji GPS. Niektórzy producenci oferują także terminale pracujące w standardzie Isobus. Jedną z funkcji terminali pokładowych jest sporządzanie raportów dotyczących pracy opryskiwacza.
Dziedzictwo rolnicze Horsch
Rozwiązania firmy HORSCH dotyczące maszyn w zakresie ochrony roślin pomagają, podobnie jak maszyny do uprawy gleby oraz siewniki HORSCH, jak najlepiej zaspokoić Państwa indywidualne wymagania i cele uprawowe. Dotyczy to zarówno badań, projektowania i konstrukcji, jak i montażu, serwisu czy doradztwa. Firma nie żałuje czasu na szeroko zakrojone badania, a jeśli to konieczne, wraca na swoje gospodarstwa, których łączna powierzchnia wynosi ponad 6000 ha - aby tam przetestować i sprawdzić to, co skonstruowała i co oferuje. Pochodzenie rolnicze HORSCHA sprawia, że jego opryskiwacze stanowią optymalne rozwiązanie w zakresie ochrony roślin.
tags: #opryskiwacz #horsch #czy #damman