Walka z chwastami, insektami i chorobami grzybiczymi to codzienność ogrodników i rolników, którzy stosują w tym celu wiele różnych środków ochrony roślin. Warunkiem skutecznego ich działania jest odpowiedni sprzęt, który zagwarantuje równomierne opryski i umożliwi aplikację produktu na całą powierzchnię roślin.
Opryskiwacze ogrodowe to urządzenia niezbędne w każdym domu z ogrodem, na działce rekreacyjnej i w gospodarstwie rolnym. Stosuje się je w czasie oprysków preparatami grzybobójczymi, owadobójczymi i chwastobójczymi oraz do nawożenia roślin, gdy używane mają być nawozy dolistne. Dzięki nim środki ochrony roślin mogą dotrzeć do wszystkich roślin na polu, grządce czy rabacie. Opryskiwacz, dzięki odpowiedniej dyszy, zamieni stosowany środek w delikatną mgiełkę, a oprysk zostanie wykonany w należyty sposób. Mimo swojej nazwy, opryskiwacze ogrodowe są przeznaczone do stosowania nie tylko w ogrodzie, lecz także na polu, w sadzie, na balkonie czy w pomieszczeniach zamkniętych.
Wybierając opryskiwacz, warto zwrócić uwagę na jego główne funkcje i metody stosowania oraz dobrać go do rodzaju pracy i wielkości obszaru, w którym ma być stosowany. Najlepiej sięgać po produkty sprawdzonych, wiodących na rynku producentów, znanych z troski o wysoką jakość swoich produktów.

Rodzaje opryskiwaczy ogrodowych
Opryskiwacze ręczne
W domu oraz w niewielkich ogródkach najlepiej sprawdzą się małe opryskiwacze ręczne. Do ich zalet z pewnością należą niewielkie gabaryty oraz waga. Opryskiwacz ręczny jest również wart uwagi ze względu na korzystną cenę. Jego wysokość waha się przeważnie od 15 do 25 centymetrów, pojemność natomiast - od 0,5 do 2 litrów, więc bez przeszkód można go obsługiwać jedną ręką. Mała pojemność sprawia, że opryskiwacze tego rodzaju mają niewielką wydajność - około 0,5 litra cieczy na minutę. Nie przeszkadza to jednak w pracy, do której został przeznaczony. Opryskiwacz ręczny stosuje się bowiem przeważnie w domach i niewielkich ogrodach, używając ich do pielęgnacji domowych roślin doniczkowych, zraszania liści wodą, aplikowania nawozów dolistnych i zabiegów opryskiwania innymi środkami ochrony roślin. Świetnie się sprawdzą, gdy będziemy stosować środki owadobójcze przeciw mszycom czy stonce ziemniaczanej.
W najprostszych opryskiwaczach ręcznych, tzw. opryskiwaczach pulsacyjnych, rozpylenie cieczy następuje tylko, gdy naciskamy dźwignię. Warto dołożyć od kilku do kilkunastu złotych i kupić opryskiwacz ręczny ciśnieniowy. W takim opryskiwaczu najpierw zwiększamy ciśnienie za pomocą pompy, a następnie, naciskając dźwignię, możemy wykonywać oprysk ciągły. Jest to znacznie bardziej wygodne i mniej męczące dla rąk.

Podczas zakupu opryskiwacza ręcznego warto zwrócić uwagę na jakość jego wykonania. O ile opryskiwacze pulsacyjne są najczęściej wyposażone w dysze z tworzywa sztucznego, o tyle przy zakupie opryskiwacza ciśnieniowego można wybrać model z bardziej trwałą i precyzyjną dyszą z mosiądzu. W większości domowych i tarasowo-balkonowych zastosowań spokojnie wystarczają jednak dysze z tworzywa sztucznego. Przydaje się natomiast możliwość regulacji strumienia rozpylanej cieczy (dysza z pokrętłem) oraz obecność filtra na wlocie rurki zasysającej, który zapobiega przedostawaniu się zanieczyszczeń i zapychaniu dyszy.
Opryskiwacze ciśnieniowe (naramienne)
Drugim rodzajem są opryskiwacze ciśnieniowe, które od opisanych powyżej różnią się większą masywnością i wykonaniem z trwalszych materiałów. Związane jest to z faktem, że muszą one wytrzymać większe ciśnienie, które powstaje w ich wnętrzu. Dysza wykonana jest tu z metalu, a rurka zasysająca posiada na końcu zamontowany mały filtr. Większe modele urządzeń ciśnieniowych mają przeważnie od 30 do 100 centymetrów wysokości i pojemność wahającą się od 5 do 10 l (w przypadku wersji naramiennej) lub od 12 do 20 l (opryskiwacz plecakowy). Ich wydajność to zwykle od 1,5 do 2 litrów cieczy na minutę.
Opryskiwacze naramienne to urządzenia zawieszane na ramieniu za pomocą paska, co pozwala na poruszanie się ze zbiornikiem o większej pojemności. Dostępne są urządzenia o pojemności od 3 do 12 litrów. W praktyce jednak najczęściej kupowane są opryskiwacze naramienne 5 lub 8-litrowe. Taka pojemność starcza do niewielkiego ogrodu, a jednocześnie opryskiwacz wypełniony cieczą jest lekki i łatwo się z nim poruszać. We wszystkich testowanych modelach naramiennych powietrze wtłaczamy do zbiornika opryskiwacza za pomocą pompy.

Kluczowe cechy opryskiwaczy ciśnieniowych
Zabezpieczenie przed nadmiernym ciśnieniem powietrza w zbiorniku stanowi zawór bezpieczeństwa. W zasadzie każdy opryskiwacz ciśnieniowy musi być w niego wyposażony. Warto jednak wiedzieć, że zaworek wystający z obudowy opryskiwacza jest bardzo łatwo uszkodzić. Dlatego warto wybrać taki opryskiwacz, w którym zawór bezpieczeństwa jest ukryty we wnęce obudowy zbiornika, np. z osłoną, jak w opryskiwaczu GREENMILL.

Lepsze opryskiwacze są też wyposażone w bardzo przydatny manometr, wskazujący aktualne ciśnienie w zbiorniku. Brak manometru sprawia, że przy pompowaniu opryskiwacza, pracuje się pompą aż do wyraźnego oporu. Jeśli nie wyczujemy tego momentu, uruchomi się zawór bezpieczeństwa. Manometr pozwala zaś kontrolować na wskaźniku ciśnienie w zbiorniku opryskiwacza i przerwać pompowanie w odpowiednim momencie. Manometr jest też przydatny, gdy ciecz nie wydostaje się z dyszy, choć nadal jest w zbiorniku opryskiwacza - wskazuje, czy problemem jest zapchanie, czy spadek ciśnienia.

W opryskiwaczach ciśnieniowych ciecz wydostaje się przez dyszę znajdującą się na końcu lancy. Kupując opryskiwacz, warto zwrócić uwagę na jakość wykonania oraz możliwość regulacji dyszy. Przekręcając nakrętkę na dyszy, można ustawić siłę strumienia i stopień jego rozpylenia.

Warto wybrać też model z dłuższą lancą teleskopową, co pozwoli sięgnąć koron drzew. Niektórzy producenci oferują też zapasowe dysze czy uszczelki do wymiany. Warto zapytać o dostępność tych akcesoriów, ponieważ nic nie jest wieczne, a szkoda wyrzucać urządzenie z powodu jednej uszkodzonej uszczelki. GREENMILL, na przykład, do opryskiwaczy ciśnieniowych 5L i 8L daje w komplecie zapasowe uszczelki i akcesoria.

W przypadku niektórych opryskiwaczy z krótkimi lancami, można dokupić dosyć drogie lance teleskopowe. Alternatywą jest przedłużka do lancy, co pozwala sięgnąć koron drzewek. Ma to ogromne znaczenie nie tylko ze względu na możliwość sięgnięcia do koron wyższych roślin, ale także ze względu na bezpieczeństwo wykonywania oprysków środkami ochrony roślin. Większość opryskiwaczy o niewygórowanej cenie posiada krótkie lance, nie spełniające wymogów prawnych. Producenci stosują taki wybieg, informując, że opryskiwacze są do zraszania roślin (domyślnie - wodą). GREENMILL natomiast dodaje przedłużkę do lancy, aby uzyskana w ten sposób długość lancy spełniała wszystkie wymagania. Opryskiwacze GREENMILL 5L i 8L są przeznaczone do wykonywania oprysków chemicznymi środkami ochrony roślin, a ich producent zadbał pod tym względem o każdy szczegół. Ponadto za niewielką kwotę można dokupić dodatkową przedłużkę do lancy i jeszcze bardziej ją wydłużyć, co jest tańszym rozwiązaniem niż kupowanie lancy teleskopowej.

Opryskiwacze plecakowe
Ostatnia grupa to opryskiwacze plecakowe. Podstawową różnicą pomiędzy opryskiwaczami plecakowymi i naramiennymi jest sposób ich noszenia - opryskiwacze plecakowe zakładamy na plecy, podobnie jak plecak. Pozwala to w miarę swobodnie poruszać się z jeszcze większym zbiornikiem wypełnionym cieczą. Na rynku dostępne są opryskiwacze plecakowe o pojemności od 12 do nawet 20 litrów, co pozwala z jednego zbiornika opryskać większe powierzchnie upraw. Opryskiwacz ciśnieniowy doskonale się sprawdza, gdy chcemy wykonać oprysk ze środków ochrony roślin na większym areale. Przy pomocy takiego urządzenia możemy opryskiwać takie powierzchnie jak rabata, trawnik czy grządka z warzywami oraz wyższe rośliny. Po założeniu dłuższej lancy teleskopowej, będziemy również w stanie sięgnąć do drzew owocowych.

Wraz ze wzrostem pojemności, zwiększa się zarówno zasięg oprysku, jak i ciężar opryskiwacza. Dlatego dla większego komfortu podczas wykonywania prac, warto wybrać opryskiwacz plecakowy. Posiada on odpowiednio wyprofilowany kształt zbiornika, który dobrze przylega do pleców i szerokie uszy, które pomagają równomiernie rozłożyć ciężar.
Podczas pracy z opryskiwaczem plecakowym co jakiś czas poruszamy dźwignią napędu pompy, umieszczoną z boku zbiornika. Warto zaznaczyć, że są urządzenia przystosowane do obsługi dźwigni prawo- i leworęcznej, więc każdy znajdzie rozwiązanie dla siebie. Opryskiwacz plecakowy 16L GREENMILL to przykład urządzenia posiadającego kilka dodatkowych funkcjonalności, na które warto zwrócić uwagę. Przede wszystkim jest to długa lanca, która przy pełnym rozłożeniu ma aż 90 cm. Przy uchwycie lancy jest manometr, pozwalający w wygodny sposób kontrolować ciśnienie w zbiorniku opryskiwacza.

Inne przydatne cechy to szeroki wlew z sitkiem, ułatwiający napełnianie i filtrowanie cieczy, oraz możliwość otrzymania w komplecie kilku rodzajów dysz do wykonywania różnego typu oprysków.

Do opryskiwacza plecakowego 16L GREENMILL producent dołącza również zestaw zapasowych uszczelek i akcesoriów serwisowych, a w razie potrzeby można dokupić zapasową lancę teleskopową z rękojeścią, spustem i dyszą.
Opryskiwacze akumulatorowe i elektryczne
Na rynku spotkać można także duże opryskiwacze ciśnieniowe, które występują w wersji plecakowej lub wózkowej na kółkach. Pojemność ich zbiornika przekracza niekiedy 20 l, więc są znacznie cięższe i korzystanie z nich wymaga więcej siły. Opryskiwacz tego rodzaju to już urządzenie profesjonalne i zaleca się go stosować w przypadku naprawdę dużych opryskiwanych powierzchni, ale jeszcze zbyt małych, by sięgać po opryskiwacz montowany do ciągnika. Dostępne są również opryskiwacze akumulatorowe, np. model RX firmy Marolex, oraz elektryczne.
Prawidłowe użytkowanie i konserwacja opryskiwacza
Zanim zaczniemy używać opryskiwacz, należy koniecznie zapoznać się z dołączoną do niego instrukcją obsługi. Poniżej przedstawiono jedynie kilka ogólnych zasad, dotyczących użytkowania opryskiwaczy ogrodowych.
Przygotowanie do pracy
Zarówno przed pierwszym użyciem nowo kupionego opryskiwacza, jak i po zimowym przechowywaniu, wskazane jest przepłukanie układu cieczowego czystą wodą oraz sprawdzenie szczelności wszystkich elementów. Jeżeli są problemy z wysuwaniem główki zaworu bezpieczeństwa, trzeba pomiędzy główkę a korpus zaworu wpuścić 2 lub 3 krople oleju silikonowego.
W czasie użytkowania może zdarzyć się zapchanie dyszy opryskiwacza. Wówczas dyszę należy rozkręcić i wszystkie jej elementy przepłukać silnym strumieniem wody. Można też użyć miękkiej szczoteczki. W żadnym wypadku nie wolno natomiast przedmuchiwać dyszy ustami, gdyż grozi to zatruciem! Aby zmniejszyć ryzyko zapychania elementów rozpylacza, ciecze wlewajmy do zbiornika opryskiwacza przez lejek z sitkiem, co zatrzyma przynajmniej część zanieczyszczeń.

Gdy kupujemy nowy opryskiwacz, sprawdźmy, czy dyszę można rozkręcić. Dobrym przykładem są tu wspomniane już wcześniej opryskiwacze ciśnieniowe GREENMILL 5L i 8L, w których po odkręceniu nakrętki regulacyjnej na dyszy, można ze środka wyjąć rozpylacz.
Czyszczenie i przechowywanie
Pamiętajmy też, aby przed odkręceniem pompy, np. w celu wlania nowej porcji cieczy, zawsze spuścić powietrze z opryskiwacza. Wykonamy to, pociągając za główkę zaworu bezpieczeństwa. Powietrze spuszczamy też za każdym razem po zakończeniu pracy, a następnie czyścimy opryskiwacz, przepłukując jego zbiornik czystą wodą (płukanie należy kilka razy powtórzyć). Należy przy tym pamiętać, że woda z płukania będzie zawierać niewielkie ilości cieczy pozostałych w opryskiwaczu. Nie wolno jej zatem wylewać na działkę (powinno się wypryskać na opryskiwane wcześniej rośliny).
W tym miejscu trzeba też wspomnieć, że nawet bardzo dokładne, kilkakrotne płukanie opryskiwacza ogrodowego, nie usunie wszystkich chemikaliów z jego wnętrza. Dlatego opryskiwaczy używanych do oprysków środkami chemicznymi nie wolno używać do innych celów w gospodarstwie domowym. Pamiętajmy też, że opryskiwacz używany do opryskiwania herbicydami nie może być stosowany do innych zabiegów ochrony roślin, gdyż nawet niewielka ilość herbicydu pozostała w zbiorniku opryskiwacza, może być niebezpieczna dla roślin.
Po zakończeniu pracy z opryskiwaczem i dokładnym oczyszczeniu urządzenia, przechowujemy je w ciepłym, suchym miejscu. Jeżeli opryskiwacz był używany po raz ostatni w sezonie, pierścień uszczelniający tłok pompy oraz zawór bezpieczeństwa smarujemy olejem silikonowym. Uwaga! Opryskiwaczy ogrodowych, używanych do chemicznej ochrony roślin, nie wolno przechowywać w pomieszczeniach, gdzie są artykuły spożywcze.
Zasady bezpieczeństwa
Niektóre zasady dotyczące wykonywania oprysków na terenie ogrodów działkowych określa regulamin PZD. Mówi on m.in. o tym, że na działce chemiczne zabiegi ochrony roślin można wykonywać wyłącznie preparatami według doboru ustalonego na dany rok przez Krajową Radę PZD. Zabieg ochronny może być przeprowadzony tylko w przypadku, gdy możliwe jest zapewnienie bezpieczeństwa dla ludzi i upraw ogrodniczych zarówno na własnej działce, jak i działkach sąsiednich. Przed zastosowaniem środków ochrony roślin, trzeba ostrzec sąsiadów.
Oczywiście należy postępować zgodnie z instrukcją użycia danego środka do oprysku. Pamiętajmy też, aby zarówno przygotowanie cieczy, jak i sam oprysk, zawsze wykonywać w odzieży ochronnej.
Profesjonalne rozwiązania i innowacje
Marolex Profession 7 to pojemny model opryskiwaczy ciśnieniowych, służący do oprysków środkami ochrony roślin oraz płynnymi nawozami. Wszystkie elementy opryskiwacza wykonane są z materiałów o wysokiej wytrzymałości i odporności chemicznej. Jego niewielki rozmiar daje możliwość zastosowania go zarówno w sadzie, ogrodzie, szklarni, jak również w mniejszych przydomowych ogródkach oraz w domu. Posiada długą lancę teleskopową wyposażoną w system zapobiegający dostawaniu się do niej zanieczyszczeń. Dzięki zastosowaniu takich rozwiązań opryskiwacze Marolex są uznawane za jedne z najbardziej niezawodnych urządzeń tego typu na rynku. Wszystkie opryskiwacze oraz ich podzespoły przechodzą wielostopniową kontrolę jakości w procesie produkcji.
Ekologiczne alternatywy
Ekologiczne opryski drzew owocowych mają duży wpływ na ilość i jakość plonów. Są dobrym pomysłem, jeżeli nie chcemy wprowadzać chemii do ogrodu lub sadu. Spożywanie ekologicznie uprawianych jabłek, gruszek czy wiśni jest z pewnością lepsze i zdrowsze. Szara pleśń na owocach i kwiatach, mączniaki, plamistości liści, zamieranie trawników, fytoftoroza powodująca zamieranie różaneczników i iglaków - to tylko niektóre spośród chorób roślin. Na szczęście dziś przeciw tym problemom nie zawsze musimy wytaczać całą artylerię chemicznych środków ochrony roślin. Dostępne są również nowe, w pełni naturalne sposoby na ochronę roślin przed chorobami grzybowymi.
tags: #opryskiwacz #ogrodowy #firmy #professional