Wybór odpowiedniego opryskiwacza sadowniczego to kluczowa decyzja dla każdego producenta owoców, mająca bezpośredni wpływ na efektywność pracy, jakość upraw i koszty eksploatacji. Na rynku dostępne są różnorodne modele, a wśród nich szczególną uwagę zwracają Ricosma MIG 24 oraz opryskiwacze marki Lochmann, w tym popularna przystawka 90Q. Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje i praktyczne spostrzeżenia użytkowników dotyczące tych maszyn.
Opryskiwacz Ricosma MIG 24

Charakterystyka i zastosowanie
Atomizzatore scavallante MIG 24 został zaprojektowany z myślą o klientach pracujących na średnich i dużych areałach na terenach pagórkowatych. Jego unikalna konstrukcja pozwala na jednoczesne traktowanie czterech powierzchni (dwóch rzędów) w jednym przejeździe, co znacząco zwiększa efektywność pracy. Wszechstronność maszyny podkreśla możliwość hydraulicznej regulacji ramion, co pozwala na optymalne dopasowanie do kształtu każdej winnicy czy sadu. Orientowalne dyfuzory zapewniają precyzyjne rozpylanie, gwarantując doskonałe pokrycie roślin.
Opcje regulacji i wyposażenie
Opryskiwacz MIG 24 wyposażony jest w 2 siłowniki do otwierania ramion, 2 siłowniki do rozszerzania oraz 1 siłownik do podnoszenia, co zapewnia wiele opcji regulacji. Jeden z użytkowników wspomina o swoim egzemplarzu, który został wykonany w firmie AGROMAX na Zagajdziu, z inną beczką, pompą COMET 160, elektrozaworami ARAG oraz skrętnym zaczepem, zgodnie z indywidualnym zamówieniem. Możliwość personalizacji wyposażenia, takiego jak beczka czy pompa, jest istotnym atutem.
Praktyczne doświadczenia użytkowników
Użytkownik, który opryskuje maszyną MIG 24 przez dwa lata na 17 hektarach różnego rodzaju nasadzeń (jabłka, czereśnie o wysokości ok. 5m, wiśnie, śliwki), potwierdza, że opryskiwacz "dobija bez żadnych problemów". Zaznacza, że "wiatru się nie boi i nie przebija w 2 rząd". Wentylator posiada dwa biegi, które można ustawiać według potrzeb. Użytkownik zdecydowanie poleca ten opryskiwacz jako "dobry i przystępny cenowo", dodając, że "z serwisem też nie ma problemów" i warto się "targować", ponieważ "opłaci się".
Opryskiwacze Lochmann z przystawką 90Q

Wątpliwości i poszukiwanie idealnego rozkładu powietrza
Wielu sadowników poszukuje sprzętu z dobrym rozkładem powietrza. Pojawiają się wątpliwości, czy przystawka 90Q, szczególnie jeśli "w PL sprzedają 90Q pustą w środku", będzie najlepszym z możliwych rozwiązań. Kwestia kierownic powietrza i ich montażu jest ustalana z producentem (dystrybutorem w Polsce) na podstawie rozstawy drzew. Podobnie jest z łopatami, których kąt ustawienia pozwala skorygować ilość wiatru. Brak kierownic powietrza to często "forma kompromisu", szczególnie w sadach o zróżnicowanej rozstawie i wysokości drzew.
Doposażenie i ewolucja modeli
Opryskiwacz Lochmann można doposażyć w szereg "niespotykanych gadżetów, których raczej nie stosuje się w Polsce". Jeden z użytkowników opisuje swój model jako "pierwszy RPS w Polsce", który w ubiegłym sezonie został podniesiony, aby "pryskał jeszcze wyżej" i "zwiększyć prędkość". W kolumnie "u dołu zastawki powietrza" to przykład modyfikacji. Użytkownik "jak najbardziej poleca" maszynę, podkreślając "zero awarii i dobrą jakość wykonania".
Opinie użytkowników na temat przystawki 90Q
Użytkownicy dzielą się swoimi doświadczeniami:
- Jeden z nich, posiadający opryskiwacz bez kierownic, stosuje go w sadach o wysokości i rozstawie rzędów.
- Inny użytkownik ma model podobny do Profusa, z kierownicą powietrza na dole i resztą pustej przestrzeni. Jego rozstawy wynoszą 3m i 3,5m, a drzewa mają do 3,5m wysokości. Sprzęt "spisuje się super", a "2 bieg przekładni jest zbędny, bo całą robotę robi 1 bieg".
Zapotrzebowanie na moc i zużycie paliwa
Pytanie o zapotrzebowanie na moc przystawki Q 90 jest często zadawane. Chociaż w tabelach "wychodzi, że dużo", w praktyce użytkownicy oceniają to inaczej. Jeden z użytkowników od 8 lat pracuje z Q 90 i "nie ma żadnych zarzutów", maszyna "sprawuje się bardzo dobrze". W praktycznych warunkach ważne jest zużycie paliwa. Użytkownik interesujący się modelem 90 Q2 podkreśla, że "bardzo dobrze wyszła w badaniach, do 3,5m niemal idealnie prostokątny rozkład powietrza".
Ewolucja i detale konstrukcyjne
Profus najprawdopodobniej ma opryskiwacz z przełomu 2007-2008 roku, ponieważ wtedy "zaczęto montować kierownice w standardzie". Starsze modele Lochmanna (poniżej 2006 roku) miały światła zamontowane na dole pod koszem. Niektóre opryskiwacze nie miały tych wstawek fabrycznie i użytkownicy sami je montowali (koszt ok. 240 zł). Wykonanie beczki to "indywidualna sprawa", kiedyś modne były beczki żywiczne (lakierowane), a cena beczki plastikowej była dodatkowo płatna - obecnie jest odwrotnie.
Pojawiły się informacje o przystawce Q2, która ma wprowadzić zmiany dotyczące "mniejszego zapotrzebowania na moc", co dotyczy głównie opryskiwaczy z odwróconym ciągiem. Przystawki sadownicze mają najczęściej formę stożka ze względu na systemy prowadzenia drzew i ich wysokość.
Praktyczne testy i wydajność
Jeden z użytkowników, posiadający model z równomiernym wypływem powietrza i jednakowym pokryciem na całej wysokości (dzięki budowie kolumny z kierownicami i dławieniem), jest "bardzo zadowolony" po jednym sezonie użytkowania. Podkreśla "bardzo małe zapotrzebowanie na moc". Przez cały sezon opryskiwał Ursusem 2802 na drugim biegu szosowym i 1250 obr., czyli "bardzo szybko". Rozstawa wynosiła 3,5m na 1,2m, a zużycie cieczy to 300 l/ha. Użytkownik ten używa również zwykłego modelu (szerokie wyloty, bez kierownic, tylny ciąg) przy 4m rozstawie.
Kwestie serwisu i rozwiązywanie problemów
W przypadku problemów z opryskiwaczem Lochmann, zaleca się kontakt z serwisantem. Jeden z użytkowników poleca pana Kępkę Stanisława z Mogielnicy. Problemy z wydatkiem cieczy mogą wskazywać na zacięty przelew lub zabrudzenia w głównym filtrze przy pompie/beczce. Jeśli ciśnienie samo wraca na maksymalne, mimo ręcznego zmniejszenia, również może to być związane z zaworem sterującym ciśnieniem, który znajduje się nad pompą. Można spróbować go rozebrać, nasmarować i złożyć. Wymiana manometru w panelu Aragowskim jest konieczna, jeśli wypłynie z niego gliceryna.
Zakup używanego opryskiwacza Lochmann 15/90UQ
Nocne pryskanie MCCORMICK & LOCHMANN 1500
Przed zakupem używanego opryskiwacza Lochmann 15/90UQ z 2015 roku, z szerokimi kołami i systemem Bravo 180 za 25k netto, warto zwrócić uwagę na kilka aspektów, nawet jeśli jego stan techniczny jest określany jako perfekcyjny. Należy dokładnie sprawdzić wszelkie elementy mechaniczne, stan pompy, elektrozaworów, a także ewentualne ślady korozji lub zużycia. Opinie innych użytkowników i weryfikacja historii serwisowej mogą okazać się pomocne.
tags: #opryskiwacze #ricosma #mig #24