W ostatnich dniach na terenie gminy Zambrów doszło do niecodziennej kradzieży. 20-letni mieszkaniec Zambrowa ukradł ciągnik rolniczy o wartości 190 tysięcy złotych. Sprawca dostał się do pojazdu przez uchyloną tylną szybę i uruchomił go bez użycia kluczyka. Jego jazda zakończyła się zatrzymaniem po krótkim pościgu.
Szczegóły zdarzenia
Zgłoszenie o kradzieży wpłynęło do dyżurnego zambrowskiej jednostki policji w miniony piątek, około godziny 9:00. Pokrzywdzony oszacował wartość mienia na około 190 tysięcy złotych, więc reakcja była natychmiastowa. Jak ustalili funkcjonariusze, do zdarzenia doszło na jednej z posesji w gminie Zambrów.
Właściciel maszyny, przebywając u sąsiadów, zauważył, że jego pojazd nagle wyjeżdża z podwórka. Widząc to, natychmiast powiadomił policję.

Jak doszło do kradzieży?
Jak ustalili funkcjonariusze, sprawca nie miał większych problemów z dostaniem się do pojazdu. Najprawdopodobniej wykorzystał uchyloną tylną szybę, przez którą dostał się do środka kabiny. Kluczowy okazał się jednak stan techniczny ciągnika - uszkodzona stacyjka umożliwiła uruchomienie silnika bez użycia oryginalnego kluczyka. To kolejny przypadek pokazujący, że nawet drobne zaniedbania mogą mieć bardzo kosztowne konsekwencje.
Ucieczka i zatrzymanie sprawcy
20-letni mieszkaniec Zambrowa nie próbował nawet szczególnie ukrywać się ze skradzionym sprzętem. Po zabraniu pojazdu udał się nim na jedno z osiedli w mieście. Możemy się tylko domyślać, jakie wrażenie wywarł na przechodniach, parkując maszynę rolniczą między osobówkami.
MAMY GO! - POŚCIG ULICAMI WARSZAWY ZA MASERATI
Konfrontacja i pościg
Sytuacja szybko się zaostrzyła, gdy właściciel dotarł na miejsce i próbował uniemożliwić złodziejowi dalszą jazdę. Sprawca, słysząc o wezwaniu policji, porzucił ciągnik i zaczął uciekać pieszo. W trakcie swojej miejskiej wycieczki 20-latek zdążył jeszcze uderzyć w jedną z bram na terenie miasta, uszkadzając ją.
Skierowany na miejsce patrol dzielnicowych szybko namierzył podejrzanego na jednej z ulic. Na widok mundurowych mężczyzna ponownie próbował ratować się ucieczką, jednak po krótkim pościgu został obezwładniony i zatrzymany przez policję.
Konsekwencje prawne
Mężczyzna usłyszał już zarzut usiłowania kradzieży. Zgodnie z obowiązującymi przepisami Kodeksu karnego, za to przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Skradziony pojazd wrócił do prawowitego właściciela.
Policja regularnie apeluje o dokładne zabezpieczanie maszyn rolniczych. Ze względu na ich wysoką wartość rynkową, często stają się one celem kradzieży. Pozostawianie otwartych kabin lub uszkodzonych zabezpieczeń technicznych ułatwia działanie sprawcom.
Inny przypadek kradzieży w Zambrowie
Na początku marca na terenie gminy Zambrów doszło do innej kradzieży ciągnika wraz z osprzętem. Pokrzywdzony oszacował straty na kwotę 110 tysięcy złotych. Zambrowscy kryminalni odzyskali skradziony ciągnik wraz z zamiatarką i zatrzymali do sprawy trzech podejrzanych.
21- i 29-latek usłyszeli zarzut kradzieży z włamaniem, natomiast drugi 21-latek - zarzut paserstwa. Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, natomiast za paserstwo - do 5 lat pozbawienia wolności. Policjanci ustalili, że podejrzani to mieszkańcy powiatu wysokomazowieckiego. Jeszcze tego samego dnia zostali zatrzymani w swoich domach.