Firma Bomet z Węgrowa, znana z produkcji przystępnych cenowo maszyn uprawowych dla małych gospodarstw rolnych, rozszerzyła swoją ofertę o nowe modele pługów. Opracowane we współpracy z Państwowym Instytutem Maszyn Rolniczych w Poznaniu, mają one zainteresować rolników uprawiających większe areały. Wśród nich wyróżniają się pług jednobelkowy U068/3 oraz pług ramowy U028, będący jeszcze w fazie testów. Artykuł ten szczegółowo omawia ich konstrukcję, testy praktyczne oraz ogólne zasady regulacji pługów, niezbędne do efektywnej pracy.

Charakterystyka i Testy Pługa Bomet U068/3
Pług jednobelkowy Bomet U068/3 jest dostępny w konfiguracji 3, 4 lub 5 korpusów, z zabezpieczeniem śrubowym lub resorowym, w cenie od 11 do 21,8 tys. zł. Konstrukcja ramy głównej charakteryzuje się profilem 120 x 120 mm. Maszyna wyposażona jest standardowo w zabezpieczenie przeciw kamieniom w postaci śruby ścinanej, gwarantujące dłuższą żywotność pługa.
Konstrukcja i parametry techniczne
Pługi jednobelkowe zagonowe przeznaczone są do orki średniej oraz głębokiej na różnych glebach. Głównym zespołem nośnym pługa jest rama nośna składająca się z przodka i wychylnych belek, umożliwiających regulację szerokości skiby. Trzypunktowy układ zawieszenia, umożliwiający połączenie pługa z ciągnikiem wyposażonym w II lub III kategorię, składa się z osi zawieszenia ze stojakiem i podparty jest długim zastrzałem. Grządziel korpusów płużnych mocowana jest w uchwycie ramy za pomocą sworznia i sprężyny resorowej, która zabezpiecza je przed przeciążeniem. Szerokość robocza korpusów jest regulowana w zakresie od 0,3 do 0,5 m. Rozstaw wzdłużny korpusów wynosi 900 mm i wraz z dużym prześwitem pod ramą (830 mm) zapewnia wysoką odporność pługa na zapchania resztkami roślinnymi.
Pierwsze wrażenia i manewrowanie
Testowany egzemplarz 5-skibowy z zabezpieczeniem resorowym rzucał się w oczy swoimi gabarytami. Mimo stosunkowo niewielkiej masy (1330 kg), jego długość, bliska 6 m, powodowała, że 170-konny ciągnik John Deere 6170R (z aktywną amortyzacją przedniej osi) miał problemy ze stabilnością po jego uniesieniu, bez przednich obciążników. Dopiero dociążenie przedniego TUZ-u pozwoliło na pewne manewrowanie na uwrociach. Przesunięty daleko do tyłu środek ciężkości tworzył duży moment gnący nie tylko w osi wzdłużnej ciągnika, ale także w poprzecznej - przy ustawieniu na maksymalną szerokość roboczą (2,5 m) końcówka pługa wystawała blisko o metr poza zarys ciągnika. Na szczęście, hydrauliczna regulacja szerokości roboczej umożliwiała szybkie zsunięcie pługa do pozycji transportowej, co okazało się jedynym słusznym rozwiązaniem w testowanej wersji 4+1. W przypadku krótszych pługów z 3 lub 4 korpusami, rzymska śruba może być wystarczająca. Niestety, nawet w pozycji transportowej manewrowanie wymagało uwagi, gdyż na zakrętach pług zachodził o kilka metrów.
ZAWRACANIE W MIEJSCU OBCIĄŻONYM ZESTAWEM - Manewry ciężarówką odc. 1@kierowcazawodowy
Przygotowanie do pracy i jakość orki
Przygotowanie i regulacja testowanego pługa do pracy nie była trudna. Po wypoziomowaniu, należało ustalić szerokość orki każdej skiby (od 30 do 50 cm), a następnie za pomocą śruby rzymskiej wyregulować na tę samą wartość pierwszą skibę. Do regulacji głębokości orki służyło koło podporowe. Elementy robocze pochodziły z włoskiej firmy Ofas; lemiesz wyposażony był w wymienne dłuto, a półśrubowy kształt odkładni zapewniał skuteczne odwrócenie skiby. W testowanym pługu przy odkładni zamontowano ścinacze, ale można go wyposażyć również w przedpłużki talerzowe, które zapewniają dobre (równomierne i płytkie) przyoranie masy organicznej. Każdy korpus wsparty był na solidnie wyglądającej słupicy zabezpieczonej przed zgięciem 7-piórowym resorem, którego napięcie można regulować. Jakość orki okazała się bardzo dobra, a unosząca się co jakiś czas słupica udowadniała, że zabezpieczenie działa prawidłowo. Pług dawał się łatwo ustawić tak, by ciągnik właściwie sam się prowadził po wpuszczeniu koła w bruzdę i nie stwarzał wrażenia dużych oporów. Wysokość pod ramą 830 mm i duży rozstaw między korpusami 1000 mm sprawiały, że pług Bometu wydawał się odporny na zapchanie.
Wykryte wady i obszary do poprawy
Pozytywne wrażenia z czasem zaczęły się zacierać. Po zaoraniu 5 ha (zakamieniona gleba klasy 3b) zauważono minimalne zgięcie jednej słupicy, co według przedstawiciela firmy Bomet było prawdopodobnie wadą materiałową. Kontynuacja testu na kolejnych 32 ha, często z dużymi kamieniami, pokazała, że pozostałe cztery słupice pozostały proste. Jednak spotkanie z ukrytym głazem o średnicy około 70 cm pod koniec testu (przy prędkości orki około 7,5 km/h) spowodowało poważne zdeformowanie pierwszej słupicy oraz lekkie zgięcie odkładnicy i jej wspornika. Potwierdziło to, że słupice wykonano z niezbyt wytrzymałego materiału, co stanowi ich najsłabszy punkt. Inne detale wymagające dopracowania to: odkręcająca się osłona łożyska koła podporowego, zbyt krótkie przewody hydrauliczne grożące urwaniem oraz siłownik zmiany szerokości roboczej ocierający się o ramę. Elementy robocze również okazały się niezbyt trwałe - po 30 ha z powodu startego dłuta pług gorzej się zagłębiał, a lemiesze starły się o 4 cm, choć warto dodać, że na połowie zaoranego areału gleba była dość sucha.

Pług Bomet U028 - Prototyp do Orki po Caliźnie
Drugą propozycją firmy Bomet jest pług ramowy U028, umożliwiający jazdę ciągnika podczas orki po caliźnie lub w bruździe. Test tego prototypu również wykazał kilka mankamentów wymagających poprawy.
Specyfika i założenia
Zasadniczą cechą pługa U028 jest możliwość orki przy jednoczesnym prowadzeniu ciągnika po caliźnie. Zaletą takiego rozwiązania ma być mniejszy poślizg ciągnika, co przekłada się na większą wydajność i oszczędność paliwa (do kilku procent). Testowany pług miał stałą szerokość orki (2,25 m), przedpłużki talerzowe i 5 korpusów (jeden dokręcany) z zabezpieczeniem resorowym.
Problemy i wymagane usprawnienia
Zmiana ustawień pługa z jazdy po caliźnie do jazdy bruzdą okazała się kłopotliwa, wymagając odkręcenia czterech dużych śrub i ręcznego przesunięcia ciężkiej ramy. Główną wadą konstrukcji jest znacznik talerzowy. Możliwa jest w nim tylko regulacja głębokości pracy talerza, brak natomiast możliwości przesuwania go na boki w celu dostosowania śladu do szerokości opon ciągnika. W testowanym egzemplarzu ślad wypadał w połowie opony, co uniemożliwiało precyzyjne prowadzenie - pierwsza skiba nie pokrywała w pełni ostatniej. Dodatkowo, działający jak przedpłużek znacznik zbyt mocno spulchniał glebę pod oponą, zwiększając poślizg kół, który był zbliżony do tego, gdy koło prowadzi się bruzdą. Sugeruje się, aby znacznik opadał na ziemię tylko siłą ciężkości i odrzucał ziemię do osi ciągnika, co pozwoliłoby na jazdę po niezruszonej glebie i mniejszy poślizg. W prototypie zamontowano również niewłaściwą śrubę, uniemożliwiającą prawidłowe ustawienie pługa i wykonanie wiarygodnych pomiarów, np. różnic w zużyciu paliwa. Orka po caliźnie, choć może poprawić wydajność, jest bardziej męcząca dla operatora ciągnika, gdyż wymaga stałego prowadzenia względem znacznika, podczas gdy w klasycznej orce dobrze ustawiony zestaw prowadzi się samoczynnie względem bruzdy.

Ogólne zasady regulacji pługa
Prawidłowe ustawienie pługa jest kluczowe dla efektywnej i równomiernej orki. Istnieje kilka podstawowych regulacji, które należy opanować.
Regulacja szerokości pierwszej skiby
Regulacja szerokości pierwszej skiby jest istotna dla zapewnienia prawidłowego prowadzenia pługa i równomierności orki. W nowszych pługach obracalnych jednobelkowych regulacja ta może być dokonywana za pomocą śruby rzymskiej lub siłownika. Często dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. Istnieją również wskazania, że regulacji pierwszej skiby należy dokonywać w drugim przejeździe, tak aby pierwszy korpus nieco nadkładał, wyrównując powierzchnię z poprzednim przejazdem. Ma to związek z eliminacją ściągania pługa i wpływa na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych, oś wykorbiona w stojaku służyła do regulacji pierwszej skiby i punktu pociągowego. Zmiana szerokości pierwszej skiby poprzez taką oś jednocześnie zmienia kąt natarcia lemieszy wszystkich korpusów. Inną zasadą jest utrzymanie jednakowego stosunku szerokości do głębokości korpusu - im głębiej, tym szerzej, i na odwrót. Dla orki siewnej, zwłaszcza na glebach ciężkich, zaleca się stosowanie małych szerokości skiby dla lepszego pokruszenia gleby. Na zimę, aby pozostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), często stosuje się orkę głęboką i wąską.
ZAWRACANIE W MIEJSCU OBCIĄŻONYM ZESTAWEM - Manewry ciężarówką odc. 1@kierowcazawodowy
Regulacja szerokości roboczej pługa
Regulacja szerokości roboczej pługa to odrębne zagadnienie, które nie występuje w starszych modelach. Może być realizowana mechanicznie, skokowo, lub hydraulicznie, w sposób płynny. Co istotne, zmiana tej szerokości zazwyczaj nie zmienia kąta natarcia lemiesza, co często jest osiągane dzięki zasadzie czworoboku przegubowego. Dodatkowo, istnieje możliwość zmiany szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów, co wymaga budowy kołnierzowej lub teleskopowej belki, aby po odjęciu korpusu z tyłu nie wystawała "pusta" belka.
Regulacja głębokości orki
W nowszych pługach obracalnych regulacja głębokości orki budzi często dyskusje. Tradycyjnie używano kółka kopiującego, ale obecnie coraz częściej stosuje się regulację siłową (automatyczną kontrolę uciągu) lub pozycyjną, które eliminują potrzebę użycia kółka. Jeśli jednak ktoś chce pracować za pomocą kółka kopiującego, musi ustawić podnośnik na dociążenie (regulację ciśnieniową), co oznacza podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem, aby pług nie unosił się od ziemi, tracąc dociążenie tylnej osi ciągnika masą pługa. Przodek z TUZ-em w pługach jednobelkowych wyposażony jest w dwie śruby regulacyjne, które umożliwiają zarówno regulację szerokości pierwszej skiby (regulacja poprzeczna), jak i nacisku płóz bocznych korpusów na ścianki bruzd (regulacja wzdłużna).
Inne istotne regulacje
W nowszych pługach często spotyka się również przesuwanie wzdłużne pługa, które pozwala na wychylenie pierwszego korpusu poza rozstaw kół ciągnika. Dzięki temu obydwa koła ciągnika mogą jechać po caliźnie. Opcją dodatkową w pługach są przedpłużki talerzowe, które zapewniają dobre (równomierne i płytkie) przyoranie masy organicznej. Belki ramy z uchwytami korpusów płużnych połączone są z przodkiem ramy za pomocą sworzni i śruby regulacyjnej, która ustala kąt ich wychylenia. Poziomowanie pługa jest również fundamentalną regulacją, zapewniającą równomierną pracę wszystkich korpusów.

Porównanie i ogólne cechy pługów zagonowych
Pługi obracalne Leo doskonale sprawdzają się w średnich i dużych gospodarstwach w każdych warunkach glebowych z ciągnikami o mocy od 55 KM do 130 KM. Ich regulacji dokonuje się w łatwy sposób poprzez odpowiednie przestawienie śruby regulacyjnej na każdym siodle korpusu na ramie pługa.
Klasyczne pługi zagonowe Lyra przeznaczone są do średniej i głębokiej orki pól płaskich, na wszystkich typach gleb, o wilgotności umożliwiającej prawidłową pracę. Dostępne w ofercie pługi zawieszane Lyra obejmują pługi 3-, 4- i 5-skibowe przy szerokości korpusów 300mm i 350mm. Korpusy płużne są wyposażone w odkładnice cylindroidalne dzielone i lemiesze dziobowe o podwyższonej wytrzymałości. Nad odkładnicą mocowany jest ścinacz listwowy, którego zadaniem jest ścięcie wierzchniej warstwy gleby i zrzucenie jej na dno bruzdy, co zapewnia lepsze przykrycie resztek roślinnych. Pług Lyra wyposażony jest w śrubowy mechanizm regulacji pierwszej skiby, a głębokość pracy może być regulowana stalowym lub ogumionym kołem podporowym. Wysokie słupice (700 mm) chronią pług przed zapychaniem się resztkami roślinnymi podczas orki ściernisk.
Podsumowanie testów pługów Bomet
Firmie Bomet należy się uznanie za rozwijanie oferty i poszukiwanie nowych rozwiązań w segmencie maszyn uprawowych. Niestety, w testowanych modelach zabrakło dopracowania niektórych szczegółów. Pług jednobelkowy U068/3 będzie można uznać za dobry produkt po wzmocnieniu słupic i poprawieniu kilku detali. W obecnej formie może zdać egzamin tylko na glebach pozbawionych dużych kamieni lub jako pług 3-skibowy we współpracy z ciągnikiem mniejszej mocy. Drugi testowany pług U028 do jazdy po caliźnie, będący jeszcze prototypem, wymaga dalszych poprawek, szczególnie w zakresie znacznika talerzowego i ułatwienia zmiany trybu pracy. Ogólnie, testy wskazują na potencjał maszyn Bomet, ale także na konieczność dalszych usprawnień w celu osiągnięcia pełnej niezawodności i komfortu użytkowania.
tags: #plugi #bomet #3 #skibowe #hydrauliczne