Wybór odpowiedniego ciągnika na rynku wtórnym może być wyzwaniem, zwłaszcza gdy szuka się prostego i niezawodnego sprzętu do sporadycznych prac, które nie będą generować dużych kosztów. Wielu użytkowników potrzebuje maszyn wielozadaniowych, które sprawdzą się w specyficznych warunkach, takich jak prace na utwardzonym terenie, bez wykorzystania w polu.
Wymagania i budżet użytkownika

Dla osób poszukujących ciągnika do zadań pomocniczych, takich jak rozładunek palet z tira (udźwig tura 1600 kg), odśnieżanie placu, podłączenie solarki, zamiatarki do mycia drogi po budowie oraz holowanie zwykłej przyczepy, kluczowe jest posiadanie napędu 4x4. Praca będzie odbywać się w 100% na utwardzonym terenie, bez zastosowań polowych. Ważne jest, aby sprzęt był prosty w budowie, co minimalizuje ryzyko awarii i obniża koszty utrzymania. Początkowy budżet waha się od 40 000 do 70 000 PLN, ale preferowane są niższe kwoty, ponieważ sprzęt nie będzie zarabiać ani nic.
Popularność ciągników Renault na rynku wtórnym
Ciągniki marki Renault są jednymi z najpopularniejszych na rynku "używek" w Polsce. Co roku w naszym kraju rejestrowanych jest kilkanaście tysięcy traktorów sprowadzonych z zagranicy, a minimum co dziesiąty z nich to maszyna marki Renault. Od 2011 roku udział tej marki na rynku używanych ciągników nie spada poniżej 10%. Na przykład, w ubiegłym roku wydano tablice do 1672 "renatek", co stanowiło 11% wszystkich zarejestrowanych wówczas używanych ciągników.
Najczęściej wybierane modele Renault
Bezkonkurencyjnym modelem okazuje się Renault 110.54. Od 2011 roku do Polski sprowadzono blisko 700 używanych egzemplarzy tego oznaczenia. Na drugim miejscu plasuje się Renault 103.14, z liczbą 534 rejestracji, a podium zamyka Renault 103.54, z 358 zarejestrowanymi maszynami w omawianym okresie. Czwartą pozycję zajmuje "renatka" o oznaczeniu R7912, a piątą - 155.54. Szóstą lokatę dzierży model Ceres 95. Ścisłą czołówkę zamykają takie ciągniki Renault jak 106.54, 113.14, 90.34 oraz 133.14. Każda z tych konstrukcji doczekała się w ciągu ostatnich ośmiu lat przeszło 200 rejestracji. Te modele są również często przedmiotem dyskusji na forach rolniczych, takich jak AgroFoto.pl.
SCANIA VS RENAULT , Przetestowałem dwa ciągniki.
Zastosowanie i specyfika modeli Renault serii 100.54
Ciągniki marki Renault stanowią cały czas ciekawą propozycję na rynku wtórnym. Według danych CEPIK-u opracowanych przez Polską Izbę Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych, jest to trzecia najlepiej sprzedająca się marka ciągników używanych w Polsce. Lwią część tej liczby stanowią modele z serii 100.54 produkowane w latach 1991-2000. Oferują one również niezły komfort, zwłaszcza bogatsze wersje (TZ), które mogły być wyposażone m.in. w mechanicznie amortyzowaną kabinę. Przekładnie tych ciągników oferowały 24 przełożenia do przodu i 8 do tyłu (po cztery główne przełożenia w dwóch grupach + trzy biegi zmieniane pod obciążeniem na każdym przełożeniu głównym).
Silniki i trwałość
W najmniejszym modelu 103.54 zastosowano czterocylindrową turbodoładowaną jednostkę o pojemności 4,2 l i mocy 93 KM. W większych modelach mamy do czynienia z silnikami 6-cylindrowymi, w najmocniejszych wersjach wyposażonymi w turbosprężarkę. Silniki produkcji MWM, zastosowane w ciągnikach tej serii i znane również z ciągników Fendt Farmer, uchodzą za trwałe i bezawaryjne. Należy jednak pamiętać, że z wiekiem twardnieją w nich o-ringi pod tulejami cylindrów, co może powodować dostawanie się płynu chłodzącego do oleju. Przy odrobinie szczęścia można trafić na ciągnik 120.54 lub 155.54 w wersji Nectra.

Koszty i wyposażenie
Najsłabsze ciągniki z serii, czyli 103.54 z czterocylindrowymi jednostkami o mocy 93 KM, to wydatek rzędu zazwyczaj 45-55 tys. zł. Te modele są zwykle dostępne z przekładnią mechaniczną, a wersje z przekładniami powershift są rzadkością. Ze względu na mniejsze gabaryty (długość 4,3 m i średnica zawracania 9,2 m) ciągnik ten lepiej sprawdzi się w pracach pomocniczych, m.in. z ładowaczem czołowym, niż jego więksi bracia (4,6 m długości i 10 m średnicy zawracania). Pozostałe, 6-cylindrowe modele ze względu na swoje gabaryty i średnicę zawracania, można zaliczyć do maszyn stricte polowych. Sprawdzą się one dobrze w mniejszych i średnich gospodarstwach jako ciągniki główne.
Ceny modeli 110.54, 120.54 i 133.54 (odpowiednio 100, 110 i 123 KM) nie odbiegają od wymienionej wartości, choć za zadbane egzemplarze z końcowego okresu produkcji, wyposażone w klimatyzację, przekładnię powershift i EHR, trzeba zapłacić czasem nawet 65 tys. zł. Za największe modele z jednostkami turbodoładowanymi o mocach 135 lub 145 KM trzeba zapłacić około 45-55 tys. zł.
Doświadczenia użytkowników
Użytkownicy, którzy mieli okazję pracować z ciągnikami Renault, często podkreślają ich zalety. Na przykład, w pracach leśnych, takich jak zrywka drewna, modele Renault 110.54 oraz 133.54 okazują się idealne, oferując ogromny uciąg. Te ciągniki są również cenione za swoją wytrzymałość i niezawodność, co jest kluczowe w wymagających warunkach leśnych.
Oczywiście, tak wiekowe ciągniki mogą borykać się już z wieloma bolączkami, które będą w dużej mierze zależały od ich wcześniejszej eksploatacji i podejścia do czynności serwisowych.