Renault Mascott Wywrotka: Opinie i Charakterystyka

Renault Mascott, produkowany przez Renault Trucks w latach 1999-2010, to pojazd użytkowy, który pomimo wizualnego podobieństwa do Renault Mastera II generacji, w rzeczywistości znacznie się od niego różni. W przeciwieństwie do lżejszych konstrukcji dostawczych, Mascott został osadzony na solidnej ramie, co sprawia, że jest to idealna baza dla zabudowy wywrotkowej i innych wymagających zadań. Jednostka napędowa jest ustawiona wzdłużnie, a napęd trafia na oś tylną lub na wszystkie koła.

Renault Mascott w wersji wywrotka na budowie

Konstrukcja i Wnętrze Renault Mascott

W świecie pojazdów użytkowych kluczowe są walory praktyczne i trwałość. Dlatego kabina Mascotta, wraz z całą deską rozdzielczą i wystrojem wnętrza, została zaadaptowana z Mastera II. Wnętrze charakteryzuje się twardymi plastikami, które są podatne na zarysowania, ale jednocześnie bardzo wytrzymałe. Fotel kierowcy zawsze dysponuje własnym resorowaniem, co ma znaczący wpływ na komfort pracy i zdrowie kierowcy. Kabina jest wyposażona w zestaw podstawowych analogowych przyrządów, radio (lub miejsce na nie), a czasem elektrycznie sterowane szyby, a nawet manualną klimatyzację, która jednak w wielu starszych egzemplarzach może już nie funkcjonować. Podobnie jak w przypadku mniejszego Mastera II, problemem może być korozja karoserii czy ramy.

Wnętrze kabiny Renault Mascott

Silniki i Osiągi

W ofercie Renault Mascott znalazły się wyłącznie silniki diesla. Początkowo stosowano niezniszczalne czterocylindrowe jednostki 2.8 D o mocy 85 KM oraz 2.8 dCi generujące 106-146 KM. Te silniki, opracowane przez spółkę SOFIM (wspólne dzieło Renault i Fiata, później Iveco), uchodziły za dopracowane i wyjątkowo odporne konstrukcje.

W 2004 roku model przeszedł modernizację, która, poza symbolicznymi zmianami stylistycznymi, wprowadziła nowe jednostki napędowe. Udane silniki zostały zastąpione dieslem 3.0 dCi autorstwa Nissana. Ten czterocylindrowy diesel generował 115-156 KM, oferując wyraźnie lepszą dynamikę. Niestety, pod względem trwałości i wytrzymałości, nie dorównuje on starszej konstrukcji.

Renault Mascott - 2003 - 247 508

Opinie Użytkowników i Serwisowanie

Użytkownicy Renault Mascott często podkreślają jego wytrzymałość i zdolność do przewożenia znacznych ładunków. Jeden z właścicieli kilkunastu Mascotów, Marian z Piotrkowa, chwali firmę Huber z Góry Puławskiej jako najlepszych specjalistów od Mascotów. Wspomina, że naprawiali mu mosty tylne, które działają bezawaryjnie od kilku lat, a także silnik i uszczelki pod głowicą, które u innych mechaników padały co 3 tysiące kilometrów, a tu wytrzymały już 180 tysięcy. Właściciel firmy Huber, sam posiadający wiele Mascotów, jest cenionym źródłem wiedzy i porad.

Inny użytkownik, Marti, posiadający Mascotta 160 KM od czterech lat, kupił auto z przebiegiem 200 tysięcy, które obecnie dobiło do 500 tysięcy. Twierdzi, że gdyby miał kupować auto ponownie, nie zawahałby się. Jedyną awarią były wtryski, ale przyznaje, że oszczędzał na paliwie. Według niego, średnio auto DMC 3,5 t przy 350 tysiącach przechodzi naprawę główną. Marti również chwali spalanie na poziomie 12-13 l/100 km, zaznaczając jednak, że trzeba mieć szczęście, aby trafić na dobry egzemplarz.

Bartek, właściciel Mascotów jeżdżących na Ukrainę i do Rosji (gdzie -30 stopni to standard), zauważył problem z zamarzaniem paliwa. Okazało się, że przyczyną nie jest paliwo, a pompa - przez pierwsze 2 minuty działają dwie pompy, a później jedna się wyłącza i ta pracująca nie radzi sobie z paliwem, co prowadzi do błędów. Firma Huber rozwiązała ten problem, wykonując "wersję skandynawską" za 300 zł od sztuki, co zajęło około godziny pracy i polegało na przełożeniu filtrów z kabiny pod stopień. Po tej modyfikacji, Mascotty Bartka przestały zamarzać.

Uwaga na Niesolidnych Serwisantów

Warto jednak zwrócić uwagę na negatywne doświadczenia z serwisem. Krzysd przestrzega przed korzystaniem z usług "fachowca" Hubera, wspominając o problemach z naprawą dyferencjału. Dyferencjał miał być zrobiony w ciągu 3 dni, potem okazało się, że potrzeba jeszcze dwóch tygodni. Odesłany został po prawie dwóch miesiącach i tylko dlatego, że sprawa została zgłoszona na policję. W międzyczasie "fachowiec" mówił, że czeka na części, a po 1,5 tygodnia zapewniał, że części już są, ale dyferencjału brak.

Porównanie z Konkurencją

W kontekście wyboru auta dostawczego do przewozu ciężarów, pojawiają się porównania z innymi markami. Na przykład, Iveco Daily, szczególnie w starszych generacjach (trzecia generacja 1999-2006), jest uważane za wytrzymałe i odporne na przeładowanie. Kierowca zestawu ze skrzynią i przyczepą centralno osiową z silnikiem 177 KM, jeżdżący po Europie, był bardzo zadowolony. Jednakże, z perspektywy warsztatu, Iveco jest postrzegane jako auto, na którym się zarabia, ze względu na częste naprawy, mimo niższych kosztów w Polsce w porównaniu z Europą Zachodnią. Czwarta generacja Daily ma słabszą jakość wykończenia niż poprzedniczka, a kabina jest nowszej generacji na starej ramie. Można jednak poprawić wytrzymałość, dodając więcej resorów.

Nissan Cabstar z silnikiem 130 KM jest chwalony za zwinność w jeździe po mieście, ale jego mała i niewygodna kabina oraz brak mocy w trasie z ładunkiem sprawiają, że nie nadaje się na długie dystanse.

Peugeot Boxer z kabiną siedmioosobową i paką o długości 3m oferuje niską ładowność (około 900 kg), co może być problemem przy przewozie 3 ton ładunku. Mercedes-Benz Vario, poprzednik T2 (druga wersja), występował z czterocylindrowym silnikiem OM364 (4.0D lub 4.0TD) w trzech wariantach mocy: 90 KM, 110 KM i 140 KM, co czyni go godnym uwagi. W nowych Sprinterach i Crafterach jakość wykończenia również nie jest rewelacyjna. Warto też zwrócić uwagę na to, że w Sprinterach, Crafterach i Eltekach bak jest tak zamocowany, że dodatkowo sprzyja kumulowaniu się błota na styku bak-rama.

Żywot modelu Renault Mascott zakończył się bez wprowadzenia bezpośredniego następcy, co jest prawdopodobnie związane z przejęciem Renault Trucks przez Volvo AB.

tags: #renault #mascott #wywrotka #opinie