Od początku 2025 roku w polskim systemie szkolenia i egzaminowania na kategorię C+E zachodzą istotne zmiany. Ustawodawca wprowadził obowiązek prowadzenia kursów oraz egzaminów państwowych z wykorzystaniem ciągników siodłowych z naczepami. Ma to na celu dostosowanie kwalifikacji przyszłych kierowców do realiów rynkowych, w których dominują zestawy typu ciągnik-naczepa.
Dlaczego wprowadzono zmianę na ciągniki siodłowe?
Dotychczasowa praktyka szkół nauki jazdy opierała się głównie na zestawach tandemowych (samochód ciężarowy typu solówka z przyczepą). Powodowało to rozbieżność między umiejętnościami nabywanymi na kursie a codzienną pracą kierowcy zawodowego. Firmy transportowe często musiały od podstaw uczyć nowych pracowników obsługi ciągnika siodłowego, co generowało dodatkowe koszty i wydłużało czas wdrożenia. Zmiana przepisów ma sprawić, że przyszli kierowcy będą uczyć się na pojazdach, na których najprawdopodobniej będą pracowali.

Podstawowe różnice techniczne i w prowadzeniu
Kluczowe różnice między zestawami wynikają z rodzaju pojazdu ciągnącego oraz sposobu łączenia jednostek:
- Stabilność i komfort: Zestawy tandemowe, ze względu na większy rozstaw osi, często prowadzi się wygodniej. Często są one bardziej stabilne na śliskiej nawierzchni, zwłaszcza gdy pojazd ciągnący jest dociążony ładunkiem. W tandemie można również unieść oś wleczoną ciężarówki, co poprawia przyczepność przy ruszaniu na wzniesieniach.
- Manewrowanie: Ciągnik z naczepą „łamie się” w innym miejscu niż tandem. Wymaga on więcej miejsca przy wjeździe tyłem pod rampę. Z kolei w tandemie cofanie jest często prostsze i zapewnia lepszą widoczność w lusterkach.
- Widoczność i bezpieczeństwo: Przy naczepie znacznym utrudnieniem jest przedni narożnik, który przy skrętach wysuwa się poza obrys ciągnika, co ogranicza widoczność i stwarza ryzyko zahaczenia o infrastrukturę (znaki, słupy).
- Obsługa: Tandem może wymagać rozpinania zestawu przy załadunku lub rozładunku, chyba że użyty zostanie trap przejazdowy. W naczepach typu „firanka” proces załadunku jest zazwyczaj prostszy i bardziej ustandaryzowany.

Rekomendacje dla kursantów
Wybór pojazdu na kurs prawa jazdy kategorii C+E często budzi dylematy. Mimo że prowadzenie tandemu bywa intuicyjnie łatwiejsze dla początkujących, eksperci oraz praktycy branży TSL są zgodni: warto uczyć się na ciągniku z naczepą.
- Przygotowanie do zawodu: Naczepa to standard w większości firm transportowych. Ucząc się na niej, zdobywasz kompetencje, które są bezpośrednio wykorzystywane w pracy.
- Wszechstronność: Warto skorzystać ze szkoły, która oferuje również krótkie szkolenie uzupełniające na tandemie. Dzięki temu kierowca będzie przygotowany na każdą ewentualność.
- Adaptacja: Wszystko jest kwestią wprawy i przyzwyczajenia. Technika jazdy „łamaczem” jest umiejętnością, którą trzeba wypracować, a egzamin na tym zestawie zapewnia solidniejsze podstawy do pracy w transporcie dalekobieżnym.
Cofanie z naczepą pod rampę #kierowca_ciężarówki #cofanie #prawojazdy #naukajazdy #rampa
Nowoczesny sprzęt szkoleniowy
W obliczu nowych wymogów, producenci tacy jak MAN wspierają ośrodki szkoleniowe, udostępniając specjalistyczne pojazdy demonstracyjne. Współczesne ciągniki siodłowe, jak np. MAN TGX, wyposażane są w szereg systemów wspomagających:
- Systemy kamer: Monitorują obszar wokół naczepy, eliminując tzw. martwe pola.
- Asystent hamowania awaryjnego (EBA): Pomaga unikać kolizji poprzez automatyczną reakcję na zagrożenia.
- MAN EfficientCruise: System tempomatu połączony z danymi GPS, który optymalizuje styl jazdy pod kątem zużycia paliwa.
- Komfort kierowcy: Ergonomiczne kabiny, klimatyzacja postojowa i zaawansowane panele sterowania (np. SmartSelect) znacząco poprawiają warunki pracy kierowcy w długich trasach.