Simon Ammann: Decyzje kariery w cieniu polskich triumfów skoków narciarskich

Świat skoków narciarskich to arena, na której legendy ścierają się z nowymi talentami, a emocje towarzyszą zarówno wielkim sukcesom, jak i trudnym decyzjom. W ostatnich latach polscy skoczkowie dostarczyli wielu powodów do radości, zdobywając medale olimpijskie i puchary świata, podczas gdy Simon Ammann, czterokrotny mistrz olimpijski, musiał zmierzyć się z własną przyszłością w sporcie.

Simon Ammann: Kontynuacja kariery w obliczu wyzwań

Czterokrotny mistrz olimpijski w skokach narciarskich, Simon Ammann, podjął decyzję w sprawie swojej sportowej kariery. Blisko 45-letni reprezentant Szwajcarii niedługo rozpocznie przygotowania do kolejnego sezonu. Informację potwierdził trener reprezentacji Helwetów, Bine Norcic. W poniedziałkowej rozmowie dla portalu "Blick" trener Bine Norcic uciął spekulacje na temat przyszłości mistrza świata z Sapporo, stwierdzając: „Simon Ammann kontynuuje karierę.”

Przed tygodniem Simon Ammann został nominowany do Kadry A reprezentacji Szwajcarii na sezon 2026/2027. W minionym sezonie czterokrotny mistrz olimpijski wywalczył 41 punktów do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, ale nie uzyskał kwalifikacji do reprezentacji Szwajcarii na XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Od tamtej pory "Simi" unikał rozmów z mediami i nie udzielał informacji na temat swojej przyszłości. Trener Bine Norcic podkreśla: „Simon jest bardzo zmotywowany.” Reprezentacja Szwajcarii w przyszłym miesiącu ma rozpocząć przygotowania do następnej zimy.

Trudny sezon i rozczarowanie olimpijskie

Wyniki Ammanna w tym sezonie nie były dobre. W konkursach Pucharu Świata znalazł się 17 razy i tylko pięć razy awansował do drugiej serii. W Sapporo był 23., a najlepszy wynik zanotował w grudniu w Engelbergu, gdzie był 20. To nie wystarczyło do tego, by polecieć na IO Mediolan-Cortina. Rywalizację skoczków w Predazzo śledzić może w telewizji.

Simon Ammann w akcji podczas skoku narciarskiego na tle Alp

Po jego wpisie można sądzić, że nie wybiera się pod skocznie w roli kibica lub eksperta. Wydaje się też, że ma żal do sztabu szkoleniowego. „Kiedy nie wolno mi robić tego co kocham i inspiruje mnie najbardziej spędzam czas z ludźmi których kocham najbardziej” - pisze z przekąsem 44-latek i pokazuje zdjęcie, na którym są jego dzieci w kaskach, prawdopodobnie w jednym ze szwajcarskich kurortów.

W kadrze Szwajcarii znaleźli się Gregor Deschwanden, Sandro Hauswirth i Felix Trunz, którzy chcą nawiązać do wielkich sukcesów... Ammanna. To właśnie ten zawodnik wygrał zawody na normalnej skoczni w Salt Lake City w 2002 r. i w Vancouver w 2010 r. Te sukcesy powtórzył także na dużym obiekcie. Ammann nie jest jedynym wielkim nieobecnym olimpijskich konkursów. Największym z nich pozostaje Halvor Egner Granerud, dwukrotny zdobywca Kryształowej Kuli za sezony 2021/22 i 2022/23 w PŚ.

Simon Ammann - Four-Time Olympic Ski Jump Champion | Athlete Profiles

Polskie triumfy i wzruszenia przy Mazurku Dąbrowskiego

W czasie, gdy Simon Ammann mierzy się z wyzwaniami swojej kariery, polscy skoczkowie dostarczają niezapomnianych chwil. Kamil Stoch odebrał w Pjongczangu złoty medal olimpijski i wysłuchał Mazurka Dąbrowskiego za zwycięstwo w sobotnim konkursie skoków narciarskich na dużym obiekcie. Pochodzący z Zębu zawodnik zdobył pierwszy dla Polski medal w Pjongczangu i 21. czwarty w tegorocznej imprezie. Na mniejszym obiekcie Stoch na dużym prowadził już po pierwszej serii. Stoch jest pierwszym polskim przedstawicielem zimowych dyscyplin, który wywalczył trzy złota olimpijskie; cztery lata temu w Soczi był najlepszy w obu konkursach indywidualnych.

Po sobotnim konkursie Stoch do wioski olimpijskiej dotarł około trzeciej nad ranem. „Trochę to wszystko trwało z kontrolą dopingową. Udało mi się zasnąć bez większych problemów. Nie obyło się też bez małego świętowania i wzniesienia toastu... piwem.” Stoch dodał: „Bardzo lubię ten napój. Oczywiście trzeba wiedzieć kiedy i na ile można sobie pozwolić.”

Kamil Stoch w gronie legend i siła drużyny

Stoch został trzecim skoczkiem w historii, któremu udało się triumfować w olimpijskich konkursach na dwóch kolejnych imprezach. Poprzednimi byli Norweg Birger Ruud (1932 i 1936) oraz Fin Matti Nykaenen (1984 i 1988). Stoch komentował: „Wszelkie tego typu statystyki są miłe, ale ja na takie rzeczy staram się nie zwracać uwagi.”

Kamil Stoch na podium z medalem olimpijskim, słuchający hymnu

Na kolejny sukces biało-czerwoni mieli szansę w poniedziałek, gdy konkursem drużynowym zakończyły się zmagania skoczków w Pjongczangu. Polacy to aktualni mistrzowie świata. W Korei Południowej oprócz Stocha w kadrze znaleźli się Dawid Kubacki, Stefan Hula i Maciej Kot. W roli kibica wspierał ich Piotr Żyła. Stoch podkreślał jedność zespołu: „Dzięki temu wszyscy czujemy się jako jedność. Kiedy rok temu w Lahti Piotrek zdobył brązowy medal mistrzostw świata, również na ceremonię pojechaliśmy z nim wszyscy.”

Kamil Stoch przyznał też, że wzruszył go Mazurek Dąbrowskiego. W Pjongczangu wysłuchał go po raz... drugi.

Problem z hymnem Polski podczas ceremonii Dawida Kubackiego

Nawet podczas radosnych chwil zdarzały się nieprzewidziane sytuacje związane z polskim hymnem. W niedzielne popołudnie Dawid Kubacki odniósł czwarte zwycięstwo w tym sezonie. Świętowanie kolejnego triumfu popsuli jednak Kubackiemu organizatorzy zawodów w szwajcarskim Engelbergu. Gdy polski zawodnik stał na najwyższym stopniu podium, zagrano mu bardzo spowolnioną wersję „Mazurka Dąbrowskiego”. Sytuację szybko uratować postanowili polscy kibice, którzy bardzo głośno śpiewali polski hymn. Organizatorzy postanowili więc nieco uratować sytuację, wyłączając przygotowaną przez siebie ścieżkę dźwiękową i pozwalając fanom na kontynuowanie śpiewu a capella.

Simon Ammann - Four-Time Olympic Ski Jump Champion | Athlete Profiles

Kolejne skoki w Pucharze Świata najlepsi skoczkowie oddadzą 28 grudnia podczas kwalifikacji do pierwszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie.

tags: #simon #ammann #podczas #hymnu #polskiego