Wybór odpowiedniego agregatu uprawowego jest kluczowy dla efektywnego zarządzania gospodarstwem. Zgłoszone do redakcyjnego testu dwie talerzówki marki Bury - modele Kobalt Strong oraz Koral - o tej samej szerokości 3 metrów, pozwoliły na weryfikację ich możliwości w trudnych warunkach polowych. Maszyny różniły się między innymi wielkością talerzy, ich mocowaniem oraz konfiguracją.

Zastosowanie i wydajność w praktyce
Testy obejmowały wymagające zadania, takie jak wymieszanie dużych ilości resztek pożniwnych, praca z obornikiem czy podcinanie ścierniska po rzepaku. Producent z Kutna dostarczył maszyny do testów na okres około dwóch miesięcy, podczas których pracowały one na znacznych powierzchniach.
Model Kobalt Strong jest bezpośrednim następcą serii KBT. Kluczowym elementem wpływającym na efektywność pracy jest możliwość regulacji kąta natarcia talerzy:
- Zwiększenie kąta natarcia poprawia efekt podcięcia i mieszania gleby.
- Zmniejszenie kąta poprawia cięcie brył oraz efektywność mieszania dużych ilości resztek lub poplonów.
Producent dopuszcza stosowanie zróżnicowanych kątów natarcia dla obu sekcji talerzy, co zwiększa elastyczność maszyny w różnych warunkach glebowych.
Konstrukcja i funkcjonalność serii KBT
Brony serii KBT to nowoczesne i solidne konstrukcje opracowane przy współpracy z PIMR (Przemysłowy Instytut Maszyn Rolniczych) w Poznaniu. Maszyny te oferują szereg opcji konfiguracyjnych:
- Agregowanie z wałami (rurowo-strunowymi, pierścieniowymi, gumowymi) oraz zgrzebłami.
- Montaż na przednim TUZ ciągnika (w połączeniu z siewnikiem na tylnym TUZ tworzy wydajny agregat siewny).
- Możliwość doposażenia w wózek jezdny, co zmienia maszynę zawieszaną w półzawieszaną, poprawiając stabilność transportową i nacisk na glebę.
W większych modelach, takich jak KBT PLUS (4,0 i 5,0 m), zastosowano hydrauliczne składanie, co znacznie ułatwia przemieszczanie się po drogach publicznych.

Opinie użytkowników i dyskusje techniczne
Wśród rolników opinie na temat pracy talerzówek Bury bywają zróżnicowane. Część użytkowników wskazuje na wyzwania przy pracy w bardzo suchych warunkach, gdzie odpowiednie zagłębienie maszyny jest kluczowe. Istnieje również dyskusja dotycząca systemu zabezpieczeń:
| Argument | Perspektywa użytkownika |
|---|---|
| Zabezpieczenia sprężynowe | Cenione za elastyczność i ochronę talerzy, choć niektórzy wskazują na ryzyko zapychania się małymi kamieniami przy mocowaniu. |
| Zagłębianie w glebie | Kwestia sporna - dyskutuje się, czy wpływ na głębokość pracy mają resory, czy masa własna agregatu i kąt ustawienia talerzy. |
Użytkownicy zwracają uwagę, że po modernizacji mocowania resora, problem zapychania się w trudniejszych warunkach został w znacznym stopniu ograniczony. Warto zaznaczyć, że ocena pracy maszyny często zależy od dopasowania ustawień do konkretnego rodzaju gleby oraz doświadczenia operatora.
O producencie
Firma „BURY” Maszyny Rolnicze, założona w 1991 roku przez Wojciecha Burego, z małego lokalnego przedsiębiorstwa przekształciła się w znaczącego polskiego producenta. Obecnie oferta firmy obejmuje nie tylko brony talerzowe, ale również szeroką gamę opryskiwaczy (m.in. serie Pelikan, Perkoz, Wulkan) oraz kultywatory, co pozwala na kompleksowe wyposażenie gospodarstwa.
Wapno i test agregatu talerzowego Agro-Masz AT30 po kukurydzy na ziarno.
tags: #talerzowka #bury #opinie