Motor Sicz: Ukraiński Producent Silników Lotniczych w Epicentrum Geopolitycznych Sporów

Firma Motor Sicz z Zaporoża to jeden z największych na świecie producentów silników lotniczych, oferujący szeroką gamę jednostek napędowych. Jest to przedsiębiorstwo kluczowe dla ukraińskiego przemysłu obronnego i lotniczego, lecz jego przyszłość stała się przedmiotem intensywnych negocjacji i sporów międzynarodowych, głównie ze względu na chińskie zainteresowanie przejęciem kontroli nad spółką.

The Motor Sich factory in Zaporizhia, Ukraine, with aircraft engines on display.

Charakterystyka Motor Sicz i Wyzwania Rynkowe

Zakłady Motor Sicz oferują szeroką gamę silników turboodrzutowych, turbośmigłowych i turbowałowych. Stosowane są one w większości typów śmigłowców konstrukcji sowieckiej oraz opartych na nich, a także w samolotach szkolno-bojowych, pasażerskich i transportowych, głównie biura konstrukcyjnego Antonowa. Poza silnikami lotniczymi, oferowanymi na rynek cywilny i wojskowy, Motor Sicz produkuje także bloki energetyczne dla elektrowni gazowych.

Przedsiębiorstwo zostało sprywatyzowane w latach 90., a kontrolę nad nim sprawuje nadal jego ostatni sowiecki dyrektor Wiaczesław Bohusłajew. Do lat 2015-2016 głównymi odbiorcami silników Motor Sicz byli rosyjscy producenci samolotów i śmigłowców, zarówno na potrzeby wewnętrzne, jak i na eksport. Mimo formalnego zerwania przez Ukrainę więzi kooperacyjnych z Rosją i postępującej utraty rynku rosyjskiego, Motor Sicz pozostaje jednym z największych przedsiębiorstw przemysłu elektromaszynowego na Ukrainie - w 2017 roku była jedenastym ukraińskim eksporterem.

Jednak od 2018 roku sytuacja firmy pogarsza się. Do pogorszenia przyczynia się fakt, że jej głównymi zewnętrznymi poddostawcami podzespołów do produkowanych w Zaporożu silników pozostają przedsiębiorstwa rosyjskie. Jednocześnie Rosja systematycznie zastępuje ukraińskie silniki odpowiednikami własnej produkcji. W perspektywie kilku lat oznacza to całkowitą utratę nie tylko rynku rosyjskiego, lecz także rynków innych państw użytkujących śmigłowce sowieckie lub oparte na ich konstrukcji rosyjskie.

Sytuacji nie zmieniają podejmowane przez Motor Sicz próby poszerzenia oferty, m.in. o serwisowanie, remonty i modernizacje śmigłowców, głównie dla armii ukraińskiej. Również w tym względzie daje o sobie znać uzależnienie od dostaw elementów z Rosji.

Ograniczenia Kooperacji z Zachodem

Motor Sicz, podobnie jak pozostałe duże przedsiębiorstwa ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego, ma ograniczone możliwości zastąpienia współpracy z firmami rosyjskimi kooperacją z producentami zachodnimi. Podyktowane jest to przede wszystkim brakiem zainteresowania przedsiębiorstw z UE i USA utrzymywaniem potencjalnej konkurencji, a także różnicami technologicznymi. Partnerzy zachodni byliby w stanie wejść w kooperację z Motor Sicz pod warunkiem wykorzystania ukraińskich zakładów w charakterze podwykonawcy w zakresie produkcji i dostaw silników własnej konstrukcji, w pierwszym rzędzie na rynek wewnętrzny Ukrainy. Wiązałoby się to nie tylko z zasadniczymi zmianami strukturalnymi w Motor Sicz, lecz także z odejściem ukraińskich użytkowników, głównie Sił Zbrojnych Ukrainy, od konstrukcji sowieckich i poczynienia przez nich inwestycji w zakup samolotów i śmigłowców zachodnich.

Chińskie Zainteresowanie i Początki Transakcji

Postępująca utrata tradycyjnych rynków, w sytuacji niemożności nawiązania kooperacji z państwami zachodnimi, spowodowała, że jedynym znaczącym odbiorcą produkcji Motor Sicz są Chiny. Rosnąca obecność ukraińskiego przedsiębiorstwa na rynku chińskim (około 35% całości produkcji) sprawiła, że na początku 2016 roku pojawiła się koncepcja sprzedaży firmy Chińczykom. W kwietniu 2016 roku chińska spółka Skyrizon Aircraft udzieliła Motor Sicz niskooprocentowanego kredytu w wysokości 100 milionów USD.

Map showing the increasing economic ties between Ukraine and China in the context of industrial production.

W maju 2017 roku, podczas wizyty w Pekinie ówczesnego ministra rozwoju i handlu Stepana Kubiwa, ujawniono, że Skyrizon we współpracy z Motor Sicz wybuduje w mieście Chongqing zakłady produkujące i serwisujące silniki lotnicze tworzone dotąd na Ukrainie. Strona chińska obiecała też dokapitalizowanie zakładów w Zaporożu kwotą 250 milionów USD w zamian za przekazanie Skyrizon Aircraft 41% akcji. Informacja ta wywołała lawinę spekulacji - pojawiły się m.in. doniesienia, że do Chin wyjedzie około 3 tysięcy ukraińskich specjalistów i robotników, a zakłady na Ukrainie zostaną zlikwidowane. Motor Sicz potwierdziła, że budowa zakładów w Chinach rozpoczęła się w 2016 roku, ale zaplanowane na 2018 rok uruchomienie produkcji nie nastąpiło.

Reakcja Władz Ukrainy i USA

Próba wprowadzenia przez Wiaczesława Bohusłajewa do grona akcjonariuszy przedsiębiorstwa siedmiu podmiotów zarejestrowanych w rajach podatkowych, co zwiększyłoby pakiet chiński do 56% akcji, spowodowała ostrą reakcję władz Ukrainy. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) w lipcu 2017 roku wszczęła dochodzenie w sprawie nielegalnych działań kierownictwa przedsiębiorstwa naruszających interesy bezpieczeństwa państwa oraz prowadzących do upadku firmy. W efekcie działań SBU we wrześniu 2017 roku decyzją sądu aresztowano 56% akcji, zaś Komitet Antymonopolowy Ukrainy (AMKU) wszczął postępowanie wyjaśniające okoliczności i warunki transakcji, blokując zarazem jej realizację. Chińczycy zdążyli jednak przetransferować na Ukrainę 100 milionów USD, co pozwoliło im przejąć 25% akcji Motor Sicz.

6 marca 2018 roku prezydent Petro Poroszenko podpisał dekret (którego treść utajniono) w sprawie podjęcia niezwłocznych kroków na rzecz ochrony interesów narodowych w branży produkcji silników lotniczych, dotyczący de facto jedynie Motor Sicz. W kwietniu 2018 roku SBU przeprowadziło przeszukanie w siedzibie przedsiębiorstwa. Reakcja władz świadczy, że podjęto działania na rzecz odzyskania kontroli nad Motor Sicz i przekazania uzyskanych przez Ukrainę udziałów państwowemu koncernowi UkrOboronProm.

Krasnoludki jadą na Ukrainę - film dokumentalny

27 sierpnia, w trakcie wizyty w Kijowie, doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa John Bolton przestrzegał przed sprzedażą kapitałowi chińskiemu przedsiębiorstwa Motor Sicz, jednego z największych na świecie producentów silników lotniczych. Potwierdził w ten sposób informacje gazety „Wall Street Journal” z 23 sierpnia, że USA próbują wywrzeć presję na Ukrainę, aby nie dopuścić do finalizacji zakupu przez chińską spółkę Skyrizon Aircraft połowy akcji Motor Sicz. 29 sierpnia administracja amerykańska ogłosiła rozpoczęcie przeglądu wydatków na pomoc wojskową dla Ukrainy (250 milionów USD w bieżącym roku), co można uznać za sygnał ostrzegawczy dla władz ukraińskich, aby zrezygnowały ze współpracy z Chinami w sferze przemysłu zbrojeniowego. Zaniepokojenie Waszyngtonu budzi możliwość przejęcia przez kapitał chiński technologii i wykwalifikowanego personelu Motor Sicz, co pozwoliłoby Pekinowi nie tylko wesprzeć chiński przemysł lotniczy, lecz także przejąć serwisowanie silników lotniczych, głównie do używanych na całym świecie śmigłowców Mi. Po wizycie Boltona sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ołeksandr Danyłuk stwierdził, że władze ukraińskie „rozumieją zaniepokojenie Amerykanów”.

W lutym 2019 roku wiceminister rozwoju ekonomicznego i handlu Jurij Browczenko przyznał, że rząd Ukrainy i Skyrizon Aircraft zamierzają kontynuować produkcję silników lotniczych w oparciu o zakłady z Zaporoża przy współpracy z państwową spółką Iwczenko Progress. Dyrektor Motor Sicz, Bohusłajew, uznał, że działania władz zmierzają do przejęcia prywatnego przedsiębiorstwa pod pozorem ochrony interesów państwa.

Ewolucja i Blokady Transakcji

Komitet Antymonopolowy Ukrainy odrzucił, z przyczyn formalnych, wniosek dotyczący zakupu przez chiński koncern Skyrizon, wspólnie z grupą kapitałową DCH, decydującego pakietu udziałów w firmie Motor Sicz. Decyzja AMKU uzasadniona została błędami formalnymi i brakami w dokumentacji dostarczonej 4 sierpnia przez chińskie koncerny Xinwei i Skyrizon, wspólnie z ukraińską grupą kapitałową DCH, należącą do znanego biznesmena z Charkowa - Ołeksandra Jarosławskiego. Oczywiście, realnie zainteresowanym, przede wszystkim silnikami produkcji Motor Sicz i należącej do nich spółki Iwczenko-Progres, jest Pekin. Jednym z głównych ograniczeń chińskiego przemysłu lotniczego jest właśnie brak nowoczesnych silników i układów napędowych o wysokich parametrach. Jest to powód, dla którego sprzedaży ukraińskich zakładów intensywnie sprzeciwia się administracja USA, stosując różnego typu działania polityczne i dyplomatyczne na Ukrainie w celu zablokowania transakcji.

Kolejne Próby Przejęcia

DCH jest kolejnym podmiotem, z którym wspólnie przedstawiciele Chińskiej Republiki Ludowej próbują zakupić Motor Sicz. Pierwsze próby, niezgodnie z prawem, gdyż nie zgłoszone do AMKU, zostały zablokowane na wniosek SBU i sądu. Kolejne podejście Skyrizon w ramach umowy z państwowym koncernem UkrOboronProm zakończyło się niepowodzeniem wraz z jej wygaśnięciem na koniec 2019 roku. UkrOboronProm nie wykonywał żadnych działań w ramach umowy, a zarząd publicznie uznał umowę za nieistotną dla interesów państwowego producenta uzbrojenia. Odrzucenie przez AMKU wniosku z przyczyn formalnych, jak podkreślono, nie przekreśla możliwości dalszego procedowania w przypadku uzupełnienia dokumentacji. Oznacza to jednak dalsze opóźnienia, które nie są na rękę ani Skyrizon, ani Motor Sicz, która od lat czeka na duży zastrzyk kapitału obiecany przez stronę chińską. Pozwolić ma to na zrealizowanie bardziej ambitnych projektów koncernu Motor Sicz, który chce stać się producentem gotowych śmigłowców, a nie jedynie dostawcą napędów.

Graphic illustrating the complex ownership structure attempts and legal blocks regarding Motor Sich.

27 kwietnia 2019 roku Skyrizon wraz z inną chińską firmą, Beijing Xinwei Technology Group, zawarł umowę o współpracy z UkrOboronPromem, która zakładała, że strona chińska zwiększy swój pakiet akcji w Motor Sicz do 50%, zaś państwowy koncern ukraiński wejdzie do akcjonariatu firmy (miałby objąć pakiet blokujący - 25% akcji). Partnerzy zwrócili się do Komisji Antymonopolowej Ukrainy o zaakceptowanie tego rozwiązania.

Dylemat Geopolityczny Ukrainy

Zablokowanie przez władze ukraińskie w 2017 roku transakcji ze stroną chińską najprawdopodobniej stanowiło reakcję na presję Stanów Zjednoczonych, krytycznie podchodzących do perspektyw przejęcia przez Chiny posowieckich, stosunkowo nowoczesnych technologii. Pomimo zmiany przez władze ukraińskie w 2019 roku założeń transakcji i wprowadzenia do akcjonariatu państwowego koncernu UkrOboronProm, co miałoby pozwolić Kijowowi zachować kontrolę nad strategicznym przedsiębiorstwem, stanowisko Waszyngtonu pozostało negatywne. Strona amerykańska w dalszym ciągu sprzeciwia się transakcji pozwalającej Chinom na przejęcie technologii produkcji silników lotniczych. Stawia to władze ukraińskie w trudnej sytuacji, gdyż realizacja umowy z Chinami może doprowadzić do pogorszenia stosunków z USA i ograniczenia amerykańsko-ukraińskiej współpracy wojskowej. Decyzja administracji Donalda Trumpa z 29 sierpnia o przeprowadzeniu przeglądu wydatków na pomoc wojskową dla Ukrainy stanowi presję na Kijów, aby zrezygnował z transakcji w obecnym kształcie. Publiczna reakcja strony chińskiej na działania amerykańskie jest wstrzemięźliwa.

Władze Ukrainy zwlekają z podjęciem ostatecznej decyzji w sprawie udziału kapitału chińskiego w Motor Sicz. Świadczy o tym brak stanowiska Komitetu Antymonopolowego Ukrainy, który miał wydać decyzję pod koniec lipca. Jest mało prawdopodobne, aby Kijów zdecydował się na udzielenie zgody na przejęcie kontroli nad przedsiębiorstwem przez Chińczyków kosztem pogorszenia stosunków z USA. Władze ukraińskie będą w pierwszym rzędzie dążyć do upaństwowienia Motor Sicz bądź przynajmniej częściowego udziału w nim UkrOboronPromu.

Wejście w kooperację z Chinami i związane z tym dokapitalizowanie Motor Sicz, a pośrednio całego UkrOboronPromu, pozwoliłoby powstrzymać przynajmniej w perspektywie kilku najbliższych lat postępującą zapaść przemysłu zbrojeniowego Ukrainy. Aczkolwiek wysoce prawdopodobne jest, że docelowo większość lub nawet całość produkcji Chińczycy przeniosą do Chińskiej Republiki Ludowej, zakłady w Zaporożu przez wiele lat pozostałyby istotne jako posiadacz certyfikatów i umów serwisowych dotyczących silników lotniczych prawie na całym świecie. Z drugiej strony porozumienie z Chinami naraża na szwank strategiczne relacje Kijowa z USA. Rezygnacja ze sprzedaży Motor Sicz przez Skyrizon będzie oznaczać postępującą degradację zakładów do poziomu obserwowanego obecnie w przedsiębiorstwach skupionych w UkrOboronPromie. Należy przyjąć, że ewentualna realna kooperacja z Zachodem może nastąpić tylko w sytuacji wygaszenia produkcji silników opartych na konstrukcjach sowieckich. W przyszłości Motor Sicz - o ile przetrwa - będzie dostawcą podzespołów i/lub montownią silników konstrukcji i produkcji zachodniej.

Sylwetka Kluczowego Inwestora: Wang Jing i Skyrizon

Prezesem, a zarazem głównym udziałowcem (97%) Skyrizon Aircraft jest chiński miliarder Wang Jing, od 2009 roku współwłaściciel i prezes koncernu Xinwei Telecom Enterprise Group. Xinwei zajmuje się projektowaniem i produkcją urządzeń telekomunikacyjnych, w tym sieci komórkowych i łączności satelitarnej, a także realizacją projektów z obszaru telekomunikacji, w tym wynoszenia satelitów komunikacyjnych (m.in. w ramach chińskiego systemu nawigacji Beidou).

Portrait photo of Wang Jing, a Chinese billionaire businessman.

Koncern utrzymuje rozległe i manifestowane przez Wang Jinga kontakty z chińską armią, a także z najwyższym przywództwem Komunistycznej Partii Chin, owocujące m.in. dostępem do finansowania China Development Bank. Wedle części przekazów prasowych Wang Jing jest spokrewniony z chińskim generałem Wang Zhengiem, bliskim współpracownikiem Deng Xiaopinga.

Ekspansja zagraniczna i spektakularny wzrost rynkowej wyceny koncernu Xinwei, notowanego na giełdzie w Szanghaju, przerwany został krachem na chińskich giełdach w czerwcu 2015 roku. Doprowadził on do około 30-krotnego spadku wartości koncernu i obniżenia wartości majątku Wang Jinga z około 8 miliardów do około 900 milionów USD. Wang Jing zyskał międzynarodowy rozgłos po ogłoszeniu wartego 50 miliardów USD projektu przekopu kanału w Nikaragui, konkurencyjnego wobec Kanału Panamskiego. Koncern Xinwei w ostatnich latach prowadził działalność zagraniczną skupioną na projektach telekomunikacyjnych w 20 państwach (m.in. Kamerunie, Nikaragui i Kambodży). Ich rentowność i model biznesowy spotkały się jednak z krytyką ze strony środków masowego przekazu, w tym chińskich mediów państwowych. Doprowadziło to do spadku cen akcji i zawieszenia notowań spółki na giełdzie w Szanghaju. Wedle doniesień prasowych Wang Jing posiada szereg firm w zagranicznych jurysdykcjach, inwestujących w sektor lotniczy i zaawansowane technologie. W grudniu 2013 roku, w trakcie wizyty Wiktora Janukowycza w Pekinie, Wang Jing podpisał z ukraińskim Kyjiwhydroinwestem umowę o budowie portu głębokomorskiego w Sewastopolu, o szacowanej wartości 10 miliardów USD. Projekt przerwała jednak rosyjska agresja na Ukrainę w 2014 roku.

tags: #ukrainska #glebogryzarka #motor #sicz