Uszkodzony ciągnik z zagranicy: Informacje i porady

Zakup używanego ciągnika rolniczego, zwłaszcza sprowadzonego z zagranicy, to zadanie dość trudne, obarczone wieloma pułapkami. Nabywcy muszą być świadomi ryzyka, które w najlepszym wypadku może skończyć się drogą naprawą, a w najgorszym - utratą całej zapłaconej sumy. Niniejsza artykuł ma na celu dostarczenie kompleksowych informacji na temat wad ukrytych, problemów prawnych i procedur rejestracyjnych, aby pomóc uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.

Ryzyka związane z zakupem używanego ciągnika

Na potencjalnych kupujących czyha wiele pułapek. Może okazać się, że kupiona maszyna została skradziona i jest poszukiwana albo wciąż jest wpisana do rejestru zastawów i ciąży na niej zadłużenie. Zakup ciągnika, podobnie jak zakup samochodu osobowego, wiąże się z pewnym ryzykiem, a decydując się na zakup używanego ciągnika, ryzyko to jest wielokrotnie większe. Niestety, nie przewidzimy i nie ustrzeżemy się wszystkich zastawionych przez oszustów pułapek. Nawet fabrycznie nowy ciągnik może posiadać wady fizyczne.

Na co zwrócić uwagę kupując używany traktor

Weryfikacja dokumentów przy zakupie ciągnika

Chociaż na ogół najpierw analizujemy oferty pod kątem stanu technicznego, a dopiero później przechodzimy do dokumentów, to właśnie weryfikacja dokumentacji powinna być priorytetem. Zaślepieni dobrym stanem i przystępną ceną możemy być mniej czujni i przeoczyć brak jakiegoś dokumentu lub uwierzyć w to, że on jest, ale dotrze np. później. Brak kompletnych lub poprawnych dokumentów może przede wszystkim oznaczać brak możliwości rejestracji lub proces rejestracji ciągnący się wiele miesięcy.

Dokumenty wymagane do rejestracji ciągnika w Polsce

Aby zarejestrować ciągnik rolniczy w urzędzie komunikacji, należy złożyć następujące dokumenty:

  • Wypełniony wniosek o rejestrację.
  • Dowód rejestracyjny.
  • Dowód własności pojazdu (faktura, umowa sprzedaży lub inne).

W przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą oraz spółek cywilnych trzeba przedłożyć też zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej. Ponadto trzeba przedstawić dowód osobisty, dostarczyć dotychczasowe tablice rejestracyjne (bądź oświadczenie o ich zagubieniu). Jeśli pojazd był już zarejestrowany w Polsce, musi mieć też ważne ubezpieczenie OC. Z dostarczonej dokumentacji musi wynikać też, że badania techniczne są jeszcze aktualne przez min. 30 dni. Koszt zarejestrowania to nieco ponad 120 zł.

Warto pamiętać, że chcąc zarejestrować ciągnik kupiony na umowę kupna-sprzedaży, musimy udokumentować ciągłość posiadania aż do osoby (firmy) wpisanej w ostatnim dowodzie rejestracyjnym. Oznacza to, że jeśli przed ponowną rejestracją pojazd zmienił już dwa razy właściciela w oparciu o umowę kupna-sprzedaży, to również te dwie umowy trzeba przedłożyć w urzędzie komunikacji. Odmiennie jest traktowany zakup od sprzedającego wystawiającego fakturę i zajmującego się handlem maszynami.

Rejestracja ciągnika z zagranicy (UE)

W przypadku zakupu ciągnika rolniczego z zagranicy, zasady są podobne, o ile pochodzi on z Unii Europejskiej. Oczywiście, chcąc zarejestrować taki ciągnik, trzeba dodatkowo przedłożyć tłumaczenia przysięgłe wszystkich zagranicznych dokumentów (dowód rejestracyjny, umowa kupno-sprzedaż lub faktura zakupu - jeśli sprowadzamy ciągnik osobiście). W praktyce mamy najczęściej sytuację, że kupujemy ciągnik od polskiej firmy, która sprowadziła pojazd i w tym przypadku wystarczy tylko tłumaczenie dowodu rejestracyjnego.

Jeśli chodzi o ubezpieczenie OC, to nie ma w takim przypadku konieczności utrzymania ciągłości, ale w dniu rejestracji trzeba również zawrzeć umowę OC. Zagraniczne dowody rejestracyjne nie mają jednolitego wzoru, dlatego warto wspomóc się Internetem, by się upewnić, czy w danym kraju dowód rejestracyjny ma rzeczywiście taki wzór. W telefonach komórkowych są dostępne też aplikacje pozwalające na szybkie przetłumaczenie skanowanego dokumentu. Niestety, zdarzają się takie sytuacje, gdy klientowi „wciska się” jakiś zastępczy dokument, który w polskim urzędzie komunikacji nie będzie honorowany. Równie często mają miejsce sytuacje, gdy ciągnik jest sprzedawany bez kompletu dokumentów. Zazwyczaj nie musi to oznaczać przekrętu, ale może wpędzić kupującego w wiele stresujących sytuacji, zwłaszcza, gdy na niektóre dokumenty trzeba czekać miesiącami.

Lista dokumentów do rejestracji ciągnika z zagranicy jest krótsza niż w przypadku sprowadzanego samochodu osobowego. Podstawę stanowi zagraniczny dowód rejestracyjny lub inny dokument potwierdzający zarejestrowanie pojazdu za granicą - wymagane jest jego przetłumaczenie wykonane przez tłumacza przysięgłego. Drugim kluczowym dokumentem jest dowód własności pojazdu, czyli przetłumaczona umowa kupna-sprzedaży lub faktura zakupu. Należy podkreślić, że w przypadku umowy konieczne jest zachowanie ciągłości między właścicielem widniejącym w dowodzie rejestracyjnym, a osobą dokonującą rejestracji. Aby możliwa była rejestracja ciągnika z zagranicy, należy również przedstawić zaświadczenie o jego pozytywnym wyniku badania technicznego. Ponadto, dotychczasowe tablice rejestracyjne ciągnika należy odkręcić i złożyć w urzędzie komunikacji wraz z wymaganą dokumentacją. Trzeba też pamiętać, że w sytuacji, gdy ciągnik jest sprowadzany z kraju niebędącego członkiem UE, mogą pojawić się dodatkowe formalności i wymogi dokumentacyjne.

Koszty i terminy rejestracji

Poza opłatą za obowiązkowy przegląd techniczny, rejestrując ciągnik trzeba liczyć się jeszcze z kilkoma innymi, stosunkowo niedużymi kosztami. Tym najbardziej podstawowym jest opłata za samą rejestrację w urzędzie, która wynosi 121,5 zł (120 zł + 1,5 zł opłaty ewidencyjnej). Z większym wydatkiem może wiązać się przetłumaczenie dokumentów przez tłumacza przysięgłego, za które trzeba zapłacić od około 100 do nawet 200 złotych.

W myśl przepisów Prawa o ruchu drogowym, pojazd z zagranicy należy zarejestrować w ciągu 30 dni licząc od dnia jego sprowadzenia. Po dopełnieniu wcześniej wspomnianych formalności organ rejestrujący dokonuje tymczasowej, 30-dniowej rejestracji ciągnika. W tym czasie zamawiana jest karta pojazdu i dowód rejestracyjny, a właściciel ciągnika korzysta z zalegalizowanych tablic rejestracyjnych oraz pozwolenia czasowego, które potwierdza dopuszczenie pojazdu do ruchu. Rejestracja ciągnika z zagranicy następuje poprzez wydanie decyzji administracyjnej.

Trzeba też pamiętać, że ciągnik rolniczy, tak jak każdy inny pojazd dopuszczony do ruchu, musi mieć wykupione ubezpieczenie OC. Taką polisę trzeba opłacić w dniu rejestracji sprowadzonego ciągnika. Z oczywistych względów jej koszt jest znacznie niższy niż w przypadku samochodów osobowych i wynosi najczęściej od niespełna 100 do 200 złotych. Warto ponieść taki wydatek, bowiem niewykupienie ubezpieczenia OC może skutkować nałożeniem kary przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

Wady ukryte ciągnika: Fizyczne i prawne

Wykres: Rodzaje wad ukrytych w maszynach rolniczych

Wady ukryte ciągnika można podzielić na wady fizyczne oraz wady prawne. Za wady fizyczne uznajemy wszelkie techniczne usterki, np. ukrycie wypadkowej przeszłości. Przykładem wady prawnej może być na przykład administracyjny brak możliwości rejestracji ciągnika. Niniejszy wpis skupia się na problematyce wad fizycznych.

Rękojmia za wady fizyczne

Z przepisów dotyczących rękojmi co do zasady możesz skorzystać w terminie dwóch lat od dnia zakupu ciągnika. Bez wątpienia o wadzie warto powiadomić sprzedawcę niezwłocznie. Takie działanie powinno przyczynić się do szybszego rozwiązania problemu. Jednocześnie sprzedawca będzie miał ograniczoną możliwość argumentacji w zakresie powstania wady w wyniku Twojej eksploatacji ciągnika. Jako nabywca ciągnika rolniczego masz dokładnie takie same uprawnienia jak nabywca samochodu osobowego. Z uwagi na powyższe możesz domagać się od sprzedawcy usunięcia wady lub obniżenia ceny zakupu. Jeżeli wady mają charakter nieusuwalny lub naprawa nie jest możliwa, jesteś uprawniony do odstąpienia od umowy.

Co zrobić, gdy ciągnik ma wady?

Pierwszym krokiem bez wątpienia jest zgłoszenie sprzedawcy istnienia wady. Z doświadczenia rekomenduje się, aby od samego początku zachowywać w tym zakresie formę pisemną. Niezwykle istotne jest, aby oświadczenie woli w tym zakresie zawierało wszystkie istotne elementy. Jest to bardzo ważne z perspektywy ewentualnej późniejszej drogi sądowej. Jeżeli dysponujesz dokumentami potwierdzającymi wadę, będą one dodatkowym argumentem w sporze ze sprzedawcą.

Przykładem wady fizycznej może być sytuacja, w której ciągnik wyrzuca znaczne ilości oleju bagnetem i odmą po krótkim okresie użytkowania. Może to wskazywać na konieczność remontu silnika. W takich przypadkach kluczowa jest dokładna diagnostyka, ponieważ wyrzucanie oleju nie zawsze musi oznaczać konieczności naprawy kapitalnej silnika. Przyczynami mogą być uszkodzona lub zatkana odma i odpowietrzenie skrzyni, uszczelka pod głowicą, czy zapieczone pierścienie po długim okresie postoju maszyny.

Sprawdzenie stanu prawnego pojazdu

Poprawność w dokumentach nie gwarantuje, że nie kupimy maszyny z wadą prawną lub kradzionej. Warto więc postarać się sprawdzić stan prawny pojazdu na tyle, na ile jest to możliwe. Przede wszystkim można złożyć na policji zapytanie w oparciu o VIN, aby sprawdzić, czy dany pojazd nie jest poszukiwany. Niestety, nie jest to procedura, która zawsze się udaje (dużo zależy od przychylności funkcjonariusza), ponadto policyjne bazy nie zawsze są aktualne.

Warto więc zlecić sprawdzenie pojazdu wyspecjalizowanej firmie, np. w Europejskim Rejestrze Pojazdów. Taka usługa kosztuje ok. 200 zł, a w zamian otrzymujemy informacje, czy pojazd nie jest poszukiwany, nie był skradziony, jaki był jego ostatni status, czy nie jest obciążony zadłużeniem.

Zadłużenie pojazdu

Kolejnym niemiłym zaskoczeniem dla kupującego może być zadłużenie pojazdu. Niestety, fakt, że w dowodzie nie ma wpisu o zastawie sądowym, nie oznacza, że dany ciągnik nie ma na sobie zadłużenia. W wielu przypadkach pożyczki udzielane na ciągniki rolnicze nie są wpisywane do dowodów rejestracyjnych. Może się więc okazać, że miesiąc po zakupie na podwórku pojawi się policja i odbierze nam ciągnik w imieniu pierwszego wierzyciela. Jeśli nie mamy zaufania do sprzedawcy, warto wystąpić do sądowego rejestru zastawów z pytaniem, czy interesująca nas maszyna nie widnieje w rejestrze.

Powiększenie fragmentu dokumentu rejestracyjnego z numerem VIN

Oszustwa przy zakupie ciągników z zagranicy

Przypadek 47-letniego rolnika wraz z żoną, którzy wpłacili zaliczkę 53 tys. złotych na poczet sprowadzenia ciągnika Deutz-Fahr z Hiszpanii, a nie otrzymali ani maszyny, ani pieniędzy, jest przestrogą. Podany przykład pokazuje, z jakim ryzykiem muszą liczyć się osoby dokonujące zakupów za pośrednictwem sieci. Apeluje się o zachowanie jak najdalej idącej ostrożności i dokładne sprawdzanie wiarygodności sprzedających. Jeżeli oferta zamieszczona w Internecie wzbudza jakiekolwiek wątpliwości, warto zadzwonić do danej firmy i zapytać, czy prowadzi oficjalną stronę internetową ze sprzedażą.

tags: #uszkodzony #ciagnik #z #zagranicy #gdzie #szukac