Groźny wypadek w Bystrzycy: Lina holownicza przecięła samochód

We wtorek, 12 marca 2019 roku, około godziny 9:30-9:40, na drodze wojewódzkiej nr 808 w Bystrzycy, w gminie Wojcieszków (województwo lubelskie), doszło do makabrycznego wypadku. 30-letnia kobieta kierująca samochodem osobowym marki Opel Corsa najechała na stalową linę holowniczą, którą ciągnik rolniczy przeciągał przez skrzyżowanie koparko-ładowarkę. W wyniku zdarzenia lina dosłownie przecięła osobówkę, a kierująca trafiła do szpitala w ciężkim stanie.

Przebieg zdarzenia

Z wstępnych ustaleń policjantów z Komendy w Łukowie wynika, że na skrzyżowanie z drogi podporządkowanej wyjechał kierujący ciągnikiem rolniczym 30-latek, który przy pomocy stalowej liny holował koparko-ładowarkę. Ciągnik za pomocą stalowej liny miał przeciągnąć przez ruchliwą drogę koparkę. W tym momencie, 30-letnia kierująca Oplem Corsa jechała drogą wojewódzką nr 808 i wjechała w rozciągniętą nad jezdnią stalową linę holowniczą, znajdującą się między ciągnikiem a holowanym pojazdem.

schemat wypadku drogowego z ciągnikiem, liną holowniczą i samochodem osobowym

Dramatyczne skutki i akcja ratunkowa

Stalowa lina holownicza dosłownie przecięła osobowego Opla Corsa. W wyniku uderzenia, zerwana została część dachu pojazdu, a lina zatrzymała się na środkowych słupkach samochodu. Uszkodzone elementy nadwozia osobówki uwięziły 30-latkę we wnętrzu auta.

Na miejsce zdarzenia natychmiast wezwano służby ratunkowe. Strażacy, przy użyciu specjalistycznego sprzętu, uwolnili ciężko ranną kobietę z Opla. Ze względu na poważne obrażenia, wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR), który przetransportował poszkodowaną 30-latkę do szpitala. Kobieta trafiła do placówki z poważnymi obrażeniami ciała, a jej stan został określony jako ciężki.

zdjęcie uszkodzonego samochodu osobowego marki Opel Corsa po zderzeniu z liną holowniczą, widoczne przecięcie karoserii

Dochodzenie policji

Policjanci z Komendy w Łukowie natychmiast przystąpili do ustalania szczegółów i okoliczności wypadku. Początkowe zgłoszenia sugerowały, że samochód uderzył w koparkę, jednak na miejscu policjanci ustalili, że kierująca Oplem najechała na stalową linę holowniczą. Funkcjonariusze sprawdzają, w jaki sposób oznakowane były ciągnik i koparko-ładowarka oraz czy używany "hol" (lina holownicza) był zgodny z obowiązującymi przepisami.

W ramach dochodzenia, policja weryfikuje również, czy odległość między holowanymi pojazdami była prawidłowa. Zgodnie z przepisami, odległość między pojazdami holowanymi linką musi wynosić między 4 a 6 metrów, a sama linka holownicza musi być wyraźnie oznakowana.

tags: #wypadek #ciagnik #lina #koparka