Incydent na Sądecczyźnie: Wypadek ciągnika rolniczego
W dniu 26 czerwca bieżącego roku na Sądecczyźnie doszło do nieszczęśliwego wypadku, w wyniku którego poszkodowany został kierujący ciągnikiem rolniczym. Na szczęście nikt nie poniósł tragicznych obrażeń, jednak policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas prac polowych.
Okres letni to czas intensywnych prac w gospodarstwach rolnych i lasach. Użytkowanie specjalistycznych maszyn, zwłaszcza w trudnym, górzystym terenie, może wiązać się z różnego rodzaju niebezpieczeństwami. Jednym z takich przypadków był wczorajszy wypadek z udziałem ciągnika rolniczego.
Około godziny 19:00 sądeccy policjanci otrzymali zgłoszenie o wypadku w miejscowości Kurów. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 55-letni mieszkaniec gminy Chełmiec, podczas wykonywania prac polowych na stromym terenie, stracił panowanie nad ciągnikiem, który następnie wywrócił się. Maszyna ta stanowiła poważne zagrożenie, a jej przewrócenie mogło doprowadzić do tragicznych skutków.

Zalecenia dotyczące bezpieczeństwa podczas pracy z maszynami rolniczymi
Policjanci przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, których należy przestrzegać podczas pracy z maszynami rolniczymi:
- Należy użytkować wyłącznie sprawne maszyny i urządzenia, wyposażone w osłony i zabezpieczenia ruchomych części.
- Konieczne jest zapewnienie sprawnego układu hamulcowego i kierowniczego oraz prawidłowego działania sygnalizacji świetlnej.
- Niedopuszczalne jest przewożenie osób na przyczepach, błotnikach ciągników czy w nieprzystosowanych do tego celu kabinach.
- Przewożony ładunek musi być odpowiednio zabezpieczony przed upadkiem i osunięciem.
Szczególną uwagę należy zwrócić na bezpieczeństwo najmłodszych dzieci, które często bawią się w pobliżu maszyn rolniczych. Ważne jest, aby urządzenia te były odpowiednio zabezpieczone, aby zapobiec ich przypadkowemu uruchomieniu.
Pijany policjant spowodował kolizję z ciągnikiem
Pod koniec lutego bieżącego roku w Kole doszło do kolizji drogowej z udziałem samochodu osobowego i ciągnika rolniczego. Sprawcą zdarzenia okazał się być będący po służbie funkcjonariusz tamtejszej jednostki policji, który był pod wpływem alkoholu.
Funkcjonariusz, który miał ponad 1,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, 27 lutego wsiadł za kierownicę swojego prywatnego samochodu marki BMW i doprowadził do kolizji. Zdarzenie miało miejsce około godziny 21:00 na ulicy Toruńskiej w Kole.
Policjanci ustalili, że kierowca BMW, próbując ominąć kolumnę pojazdów na wysokości zakładu Geberit, doprowadził do zderzenia z ciągnikiem rolniczym z przyczepą. Na szczęście w wyniku tego zdarzenia nikt nie ucierpiał i zostało ono zakwalifikowane jako kolizja.
Według informacji przekazanych przez Daniela Bołę, oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kole, sprawca wypadku został odsunięty od obowiązków służbowych. Materiały dotyczące zdarzenia zostały przesłane do Prokuratury Rejonowej w Kole, a Komendant Powiatowy Policji w Kole wszczął procedurę zmierzającą do wydalenia funkcjonariusza ze służby. Funkcjonariuszowi grożą nie tylko konsekwencje zawodowe, ale również odpowiedzialność karna, w tym możliwość pozbawienia wolności do lat 3 za jazdę pod wpływem alkoholu.
Wypadek przy wyprzedzaniu !
Pościg za traktorem zakończony uderzeniem w radiowóz
Do zdarzenia doszło 18 marca, a policja poinformowała o nim dzisiaj. Podczas patrolowania terenu gminy Radwanice, dzielnicowi zauważyli traktor z przyczepą, który nie posiadał tablic rejestracyjnych ani tylnego oświetlenia. Funkcjonariusze podjęli próbę zatrzymania pojazdu, jednak kierowca zignorował sygnały i kontynuował jazdę.
Policjanci zrównali się z traktorem, a jeden z funkcjonariuszy dawał sygnały ręką, nakazując zatrzymanie. Mężczyzna zjechał w polną drogę i na chwilę się zatrzymał. Gdy policjant podszedł do pojazdu, kierowca nagle ruszył i ponownie rozpoczął ucieczkę. Po przejechaniu kilkuset metrów traktorzysta zatrzymał się, wrzucił bieg wsteczny i uderzył w radiowóz, pchając go przez kilka metrów i obracając w poprzek drogi. Mimo tego kierowca nie przerwał ucieczki.
Policjanci opuścili uszkodzony radiowóz i ruszyli pieszo za uciekającym kierowcą. Po krótkim czasie dotarli do najbliższej miejscowości, gdzie odnaleźli 68-latka oraz ukryty za jedną z posesji traktor z przyczepą. Mężczyzna był trzeźwy.
Podczas kontroli okazało się, że pojazd, którym poruszał się 68-latek, nie spełniał podstawowych wymogów dopuszczenia do ruchu drogowego. Zarówno traktor, jak i przyczepa nie miały tablic rejestracyjnych, wymaganego oświetlenia, a także nie były objęte obowiązkowym ubezpieczeniem OC. 68-latkowi grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności za niezatrzymanie się do kontroli drogowej.

Nieodpowiedzialność na drodze: Kolejna kolizja z udziałem policjanta i ciągnika
W Kole, województwo wielkopolskie, doszło do niebezpiecznej kolizji drogowej z udziałem funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w Kole. Funkcjonariusz, po zakończonej służbie, kierował prywatnym samochodem marki BMW. W akcie skrajnej nieodpowiedzialności, próbując ominąć kolumnę pojazdów, doprowadził do zderzenia z ciągnikiem rolniczym z przyczepą.
W związku ze zdarzeniem i podejrzeniem, że kierowca samochodu może znajdować się pod wpływem alkoholu, na miejsce wezwano patrol policji. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze przeprowadzili badanie trzeźwości kierowcy BMW, które wykazało obecność alkoholu w organizmie. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał, jednak zdarzenie spotkało się z natychmiastową reakcją przełożonych. Komendant Komendy Powiatowej Policji w Kole podjął błyskawiczne działania mające na celu wydalenie funkcjonariusza ze służby. Pijanemu policjantowi grożą surowsze konsekwencje niż tylko utrata pracy, zgodnie z przepisami kodeksu karnego.
Nietrzeźwy kierowca ciągnika ruszył prosto na policjanta
Interwencja, która miała zakończyć się rutynową kontrolą, niemal przerodziła się w tragedię. W powiecie łosickim doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem nietrzeźwego kierowcy ciągnika rolniczego, który dodatkowo nie posiadał wymaganych uprawnień.
W piątek, 27 marca, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Łosicach otrzymał informację o mężczyźnie poruszającym się ciągnikiem rolniczym bez wymaganych uprawnień. Funkcjonariusze szybko zlokalizowali pojazd - był to ciągnik marki Ursus poruszający się drogą publiczną na terenie gminy Olszanka. Na widok radiowozu traktorzysta nagle zjechał z jezdni i skierował się na pole.
Sytuacja eskalowała w momencie, gdy jeden z policjantów opuścił radiowóz i ruszył pieszo w stronę pojazdu. Zamiast zatrzymać się, kierowca gwałtownie przyspieszył i skierował ciągnik wprost na policjanta, próbując go potrącić. Policjant nie zrezygnował z interwencji. Kierowca stawiał opór - uderzał funkcjonariusza i próbował się wyrwać. Zatrzymany odpowie za szereg naruszeń, w tym jazdę pod wpływem alkoholu, brak uprawnień, niezatrzymanie się do kontroli oraz czynną napaść na funkcjonariusza.

Pomoc policjanta w wypadku rolniczym
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w środę, 25 czerwca, w godzinach wieczornych na terenie Olesna, województwo opolskie. Sierżant policji, zjeżdżając na pobocze, zatrzymał swój pojazd, umożliwiając bezpieczny przejazd rolnikowi kierującemu maszyną rolniczą. Gdy maszyna minęła jego auto, policjant ruszył dalej.
Niedługo potem policjant zawrócił i podjechał do miejsca, gdzie zauważył wypadek. Zauważył, że kierowca nie jest w stanie samodzielnie wydostać się z kabiny, a z maszyny wydobywa się dym. Po przeniesieniu rannego w bezpieczne miejsce okazało się, że rolnik doznał silnie krwawiącej rany. Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji sierż. Adriana Siwka, poszkodowany mężczyzna otrzymał natychmiastową pomoc, co mogło zapobiec poważniejszym konsekwencjom zdrowotnym.
