W ostatnich dniach na terenie powiatu tomaszowskiego, w tym w gminie Łaszczów i okolicach, odnotowano serię poważnych zdarzeń drogowych i wypadków z udziałem ciągników rolniczych. Incydenty te podkreślają wagę ostrożności i przestrzegania przepisów, zwłaszcza w okresie wzmożonych prac polowych.
Wypadek podczas zbioru kukurydzy w gminie Łaszczów
Do nieszczęśliwego wypadku doszło 12 października w godzinach popołudniowych w gminie Łaszczów, podczas zbioru kukurydzy. Z ustaleń policjantów wynika, że 69-letni mężczyzna stał na pustej przyczepie i podpierał się widłami, nadzorując prace. Ciągnik, kierowany przez 31-latka, poruszał się po polu. W pewnym momencie pasażer zniknął z pola widzenia kierowcy. Gdy 31-latek zatrzymał pojazd, zobaczył swojego kolegę leżącego obok. Mężczyzna prawdopodobnie wypadł z przyczepy i upadł na ziemię, nieszczęśliwie, prosto pod tylne koło przyczepy. Poszkodowany z poważnymi obrażeniami ciała, w tym obrażeniami wynikającymi z upadku pod koło, został przewieziony karetką pogotowia do szpitala. Zarówno kierowca, jak i pasażer ciągnika byli trzeźwi. Funkcjonariusze ustalają przebieg i okoliczności tego zdarzenia oraz apelują o ostrożność i zdrowy rozsądek w trakcie wykonywanych prac polowych i korzystania z maszyn rolniczych.

Zderzenie Opla Astry z nieoświetlonym ciągnikiem w Kol. Łaszczów
Kolejny poważny wypadek drogowy miał miejsce w miejscowości Kolonia Łaszczów, tuż po godzinie 20:00. Na prostym odcinku drogi, 29-letni mieszkaniec gminy Rachanie, kierujący samochodem Opel Astra, uderzył w tył wozu podczepionego do ciągnika rolniczego marki Massey Ferguson, którym kierował 44-latek z gminy Jarczów. W wyniku zdarzenia, kierowca Opla Astry trafił do szpitala w stanie nieprzytomnym, z ciężkimi obrażeniami głowy, w tym ze złamaną czaszką i stłuczeniem mózgu. Jego stan lekarze określają jako bardzo ciężki. Z policyjnych ustaleń wynika, że wóz, w który uderzył kierowca samochodu, był nieoświetlony. Posiadał jedynie zamontowany mały trójkąt ze światłami odblaskowymi, a dodatkowo był załadowany plastikowymi skrzyniami, które mogły zasłaniać światła w ciągniku. Droga w miejscu zdarzenia była oświetlona lampami ulicznymi. Kierowca ciągnika był trzeźwy i na szczęście nie odniósł żadnych obrażeń. Policjanci ustalają przyczyny i okoliczności zdarzenia, jednocześnie podkreślając znaczenie prawidłowego oświetlenia pojazdów rolniczych.
Inne zdarzenia z udziałem ciągników w powiecie tomaszowskim
Kolizja z udziałem nieletniego kierowcy w Czermnie
W miejscowości Czermno doszło do wypadku z udziałem traktora i samochodu osobowego. Około godziny 17:30 dyżurny otrzymał zgłoszenie telefoniczne. Z relacji 45-letniej kierującej volkswagenem wynikało, że podczas wyprzedzania ciągnika, gdy była już na wysokości ładowacza czołowego, zauważyła, że pojazd rolniczy zaczyna skręcać w lewo. Kobieta, aby uniknąć zderzenia, zjechała na pobocze, mimo to traktor uderzył w prawy bok osobówki. Kierującym okazał się 16-letni mieszkaniec gminy Tyszowiec, który jechał ciągnikiem John Deere z podczepionym ładowaczem czołowym przednim oraz zamocowanym rozrzutnikiem z obornikiem. Jak się okazało, egzamin na prawo jazdy kat. T zdał na początku sierpnia. Wziął traktor, nie pytając o to nikogo, ponieważ chciał pomóc w gospodarstwie. Najprawdopodobniej powodem kolizji był brak doświadczenia 16-letniego kierującego.
Najczęstsze błędy młodych kierowców | Pojechani #61
Pijany kierowca wypadł z ciągnika w Kmiczynie
Przed godziną 23:00 w miejscowości Kmiczyn miało miejsce inne zdarzenie. Pierwotne zgłoszenie wskazywało na potrącenie mężczyzny przez ciągnik i ucieczkę kierowcy. Na miejscu policjanci ustalili prawdziwy przebieg zdarzenia: rzekomo potrąconym mężczyzną, który leżał przy ciągniku Massey Ferguson, był jego kierujący. Mężczyzna wypadł z pojazdu podczas jazdy. Powodem wypadnięcia było najprawdopodobniej zaśnięcie kierowcy, który miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Tę wersję potwierdzili świadkowie. Teraz sąd zdecyduje o konsekwencjach dla 39-letniego mieszkańca gminy.
Przewrócenie ciągnika przez pijanego kierowcę w Dobużku
Kolejny incydent z udziałem pijanego kierowcy miał miejsce w Dobużku. 37-letni kierowca ciągnika, który „wypił znacznie więcej niż sugerowane policjantom "jedno piwo"”, zakończył jazdę przewróceniem ciągnika rolniczego z podpiętą prasą do słomy na zakręcie. Do wypadku doszło w miniony piątek po godzinie 20:00. Patrol drogówki zastał na miejscu wypadku ciągnik w rowie i jego 37-letniego kierowcę, który miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Mężczyzna stanie przed sądem.
Apel policji o ostrożność i rozwagę
Funkcjonariusze policji apelują do wszystkich użytkowników dróg, a zwłaszcza do rolników, o ostrożność i zdrowy rozsądek w trakcie wykonywanych prac polowych i korzystania z maszyn rolniczych. Jesień to pora roku, podczas której coraz wcześniej zapada zmrok, a na terenach wiejskich obserwujemy wzmożony ruch pojazdów i różnych maszyn rolniczych. Przed wyjazdem na drogę należy sprawdzić, czy oświetlenie pojazdów jest sprawne, oraz czy są one wyposażone w wymagane przepisami elementy odblaskowe i ostrzegawcze. Prawidłowo oświetlony pojazd sprawia, że jesteśmy dobrze widoczni, a tym samym bezpieczniejsi na drogach. Policja przypomina również pieszym, szczególnie dzieciom, o konieczności noszenia elementów odblaskowych przy ubiorze. Pamiętajmy, że chwila nieuwagi, zmęczenie i pośpiech niejednokrotnie mogą przyczynić się do tragedii.