Wywrotka cysterny z czekoladą na autostradzie A2: Przyczyny, skutki i finał sądowy

9 maja 2018 roku na autostradzie A2, między Wrześnią a Słupcą w Wielkopolsce, doszło do bardzo głośnego wypadku. Cysterna wioząca płynną czekoladę wywróciła się, a na jezdnię wylało się około 12 ton słodkiego ładunku.

Przebieg wypadku i jego natychmiastowe skutki

Cysterna z czekoladą przewróciła się na środku autostrady, powodując, że płynna czekolada wylała się i zastygła, całkowicie blokując wszystkie pasy ruchu. Utrudnienia w ruchu na jednej z najbardziej kluczowych tras w kraju były ogromne. Wypadek spowodował wstrzymanie ruchu w obu kierunkach. Na szczęście, w wyniku zdarzenia kierowca ciężarówki odniósł jedynie lekkie obrażenia.

Zastygnięta czekolada na autostradzie A2 po wypadku cysterny

Akcja ratunkowa i usuwanie czekolady

Uprzątnięcie zastygniętej czekolady okazało się operacją skomplikowaną i czasochłonną. Strażak Bogdan Kowalski, zajmujący się usuwaniem szkód, opisał wygląd miejsca wypadku, mówiąc: "Mamy 5-centymetrową czekoladę w płynie, która zastyga." Służby musiały usunąć czekoladę, co było trudne ze względu na jej konsystencję po zastygnięciu.

Strażacy usuwali rozlaną czekoladę strumieniem ciepłej wody. Do akcji włączyła się także specjalistyczna firma, która musiała usuwać płynną czekoladę ciepłą wodą pod dużym ciśnieniem z dodatkiem detergentu. Utrudnienia trwały łącznie kilkanaście godzin, a operacja sprzątania czekolady z jezdni zajęła nawet kilka dni. Ze względu na zakres prac, ruch na autostradzie A2 był częściowo lub całkowicie zablokowany, co powodowało ogromne zakłócenia w ruchu na lokalnych drogach.

Ciężki sprzęt do usuwania czekolady z autostrady

Dochodzenie i proces sądowy kierowcy

Sprawa wypadku znalazła swój finał w sądzie rejonowym w Słupcy. Kierowca ciężarówki, 61-letni Jacek K., nie przyjął mandatu za spowodowanie kolizji i nie przyznał się do winy. Zeznał, że do wypadku doszło na skutek najechania na nieznaną przeszkodę znajdującą się na nawierzchni drogi o godzinie 5 rano. Według niego, to doprowadziło do wytrącenia składu z toru jazdy i uderzenia w barierki rozdzielające pasy ruchu autostrady.

Sąd nie dał jednak wiary zeznaniom kierowcy. Uwzględniono opinie śledczych oraz biegłych z zakresu wypadków drogowych. Śledczy wskazywali m.in. na zaśnięcie kierującego lub schylenie się, co mogło doprowadzić do utraty panowania nad pojazdem i fatalnego zdarzenia. Biegli natomiast uznali, że winy nie można zrzucać na przeszkodę, gdyż kierowca miał możliwość dostrzeżenia takiego obiektu oraz jego bezpiecznego ominięcia.

Ostatecznie uznano, że za spowodowanie wypadku odpowiadał błąd ludzki. Sąd Rejonowy w Słupcy wydał wyrok w sprawie kierowcy. Wyrok ten jest nieprawomocny.

Koszty wypadku i odszkodowania

Koszty usunięcia rozlanej czekolady z jezdni były znaczne. Była to skomplikowana i droga operacja. Wszystkie koszty związane z usuwaniem czekolady z autostrady oraz odszkodowanie dla zarządcy autostrady, spółki Autostrada Wielkopolska ("kulczykówka"), za wstrzymanie ruchu na wiele godzin, zostały pokryte z tytułu ubezpieczenia OC przewoźnika. Ubezpieczyciel OC miał do wypłacenia znacznie większą kwotę niż ewentualna kara dla kierowcy.

Reperkusje medialne

Wypadek cysterny z czekoladą na autostradzie A2 szybko stał się tematem szeroko komentowanym. O sprawie pisały polskie i zagraniczne media, a zdjęcia rozlanej na autostradzie czekolady obiegły cały świat, stając się symbolem niezwykłego i problematycznego zdarzenia drogowego.

tags: #wywrotka #cysterny #z #czekolada