Informacje i Detalowanie Modeli Samochodów Skoda z PRL

Czytelnicy bloga czekali dość długo na prezentację choćby jednej Skody. Wszystkie trzy modele, które ukazały się wiosną w serii „Kultowe Auta PRL”, wymagały „dopieszczenia”, aby można było je tu zaprezentować. Mimo iż każdy z modelików pochodzi z tej samej serii, każdy z nich stwarzał unikalne wyzwania w procesie renowacji i detalingu.

Zdjecie trzech modeli Skody z serii Kultowe Auta PRL

Wyzwania z Modelami Skody z Serii "Kultowe Auta PRL"

Skoda 110R i Skoda 1201

W przypadku modeliku Skody 110R, w trakcie poprawek urwał się odbłyśnik w jednej z lamp. Tymczasowo jest on przyklejony gumą do żucia, jednak wciąż poszukuje się trwałego rozwiązania dla poważnej naprawy. Modelik Skody 1201 jest właściwie gotowy, jednak wymaga poprawki tylnego zderzaka, który planuje się podnieść nieco do góry, aby uzyskać lepszy efekt wizualny.

Rola Gumy do Żucia w Modelarstwie Detalicznym

Nietypowym, lecz sprawdzonym materiałem do mocowania drobnych elementów w modelarstwie okazała się stara guma do żucia. Doświadczenia z jej używaniem do mocowania drobnych elementów są jak najbardziej pozytywne. Przykładowo, w modeliku Austina Healey 3000 dorobione lampy przednie są przyklejone do karoserii właśnie gumą do żucia i trzymają się pewnie od ponad 10 lat. Guma do żucia została również wykorzystana do pierwszej poprawki modelu Skody 105S.

Proces Poprawy Reflektorów w Modelu Skoda 105S/120S

Pierwsze podejście i napotkane problemy

Modelik Skody 120S został zakupiony w maju, a prace nad jego poprawkami rozpoczęły się od razu. Początkowo planowano wymontować odbłyśniki lamp (okrągłe, przezroczyste wkładki o kształcie „grzybka” mocowane na bolce), pomalować powierzchnie pod nimi srebrną farbą i zamontować z powrotem. Problem polegał na tym, że powierzchnia pod odbłyśnikami - wnęki w czarnej atrapie - nie zostały fabrycznie pomalowane, co sprawiało, że reflektory były w modeliku prawie niewidoczne.

Niestety, okazało się, że „grzybki” miały dość długie bolce, które siedziały nie tylko w czarnej atrapie, ale również w otworach w karoserii (pod atrapą). Co więcej, były wklejone, a nie tylko wciśnięte. Próby wypchnięcia ich „od tyłu” (od strony karoserii) były bezskuteczne, a przy pierwszej próbie wypchnięcia „kapelusz” z prawego odbłyśnika odłamał się od bolca mocującego go w karoserii. Odłamany element podklejono srebrną samoprzylepną taśmą aluminiową, a jej brzegi docięto żyletką. Tak poprawione odbłyśniki wklejono do atrapy na gumę do żucia. Mimo że modelik po tej poprawce wyglądał nieco lepiej, fabryczne odbłyśniki były po prostu za małe, a ich podklejenie taśmą odblaskową nie powiększyło ich optycznie w wystarczającym stopniu.

Decyzja o stworzeniu nowych odbłyśników

W związku z niezadowalającym efektem postanowiono dorobić nowe, nieco większe odbłyśniki i zamocować je do atrapy, tak samo jak poprzednie, czyli gumą do żucia. Po wydłubaniu jednego z fabrycznych odbłyśników zmierzono go - miał około 2,8 mm średnicy. Otworek po starym bolcu w atrapie i karoserii pod nią został rozwiercony. W poszukiwaniu odpowiednich części zamiennych sprawdzono pudełeczko zawierające drobne elementy z innych modeli, takie jak lampy przednie od Ify F8, DKW 3/6 czy odbłyśniki od Mercedesa 320D. Znaleziono również odbłyśniki wydłubane z wraku Warszawy Welly, jednak okazały się one zbyt duże i wymagałyby piłowania, dlatego ostatecznie zdecydowano się na stworzenie nowych od podstaw.

Regeneracja odbłyśników, na czym polega? PRZED I PO ! #AutoGamma

Technika dorabiania drobnych elementów

Dorabianie tak drobnych elementów, jak odbłyśniki, nie jest prostą sprawą. Najpierw należy wykonać „surówkę”, czyli okrągłą płytkę, którą następnie się dopiłowuje, nadając jej ostateczny kształt. Dwie „surówki” postanowiono wyciąć z przezroczystej plastikowej łyżeczki, której rączka miała idealne 1,5 mm grubości. Początkowo próbowano wycinać kółeczka o średnicy 3,5 mm cyrklem z dwoma igłami. Ta metoda jest skuteczna dla miękkiego plastiku o grubości do 0,5 mm, ale w przypadku twardego i grubego plastiku, jakim była łyżeczka, okazała się bardzo żmudna. Po wyżłobieniu kółka na głębokość 0,5 mm, do oprawki nożyka zamontowano ułamaną igłę krawiecką i zaczęto pogłębiać rowek. Proces tworzenia i dopasowywania jednej drobinki (o średnicy nieco ponad 3 mm i grubości 1,5 mm) był czasochłonny, co często prowadziło do zgubienia maleńkiego elementu. Jednak dzięki doświadczeniu w poszukiwaniu takich drobinek, udało się odnaleźć zagubiony krążek.

Finał prac

Około 3 nad ranem lewa lampa z dorobionym odbłyśnikiem była gotowa. Drugi odbłyśnik został dorobiony następnego dnia przed południem. Jak to często bywa, drugi element wyszedł jeszcze lepiej niż pierwszy. Obydwa dorobione „nowe” odbłyśniki zostały zamontowane w Skodzie, a około godziny 14 modelik był gotowy.

Porównanie oryginalnych i zmodyfikowanych reflektorów modelu Skoda

Poszukiwanie i Zakup Modeli Skody

Sam zakup modelika Skody 105S również był wyzwaniem. W środę (20 maja) rano, w dniu ukazania się modelika, w "kultowym" kiosku nie było już żadnej Skody 105S. Ostatecznie, wszystkie trzy modele Skody z serii „Kultowe Auta PRL”, które ukazały się wiosną, udało się kupić. Modelik Skody 105S został odnaleziony w kiosku w Tesco, gdzie ekspedientka uniosła roletę tuż przed otwarciem, umożliwiając zakup.

Dalsze Plany Dotyczące Detalowania

Choć reflektory przednie zostały już poprawione, lampy tylne w modeliku również nie wyglądają najlepiej. Właściwie także przydałoby się je poprawić lub przerobić, co stanowi plan na przyszłość w procesie detalingu modelu.

tags: #wywrotka #prl #skoda