Zespół Blenders i kultowy "Ciągnik" – historia powrotu do korzeni

Lata 90. były dla zespołu Blenders "rollercoasterem bez trzymanki", jak wspomina frontman Szymon Kobyliński. W 2001 roku, wraz ze zmianami na rynku muzycznym, muzycy postanowili zrobić coś innego w życiu. Choć Blendersi nigdy nie należeli do mainstreamu, a ich muzyka opierała się na fundamencie groove, czerpali inspiracje z wielu ówczesnych popularnych zespołów.

Po zawieszeniu działalności zespołu, Szymon Kobyliński powrócił do swojej drugiej pasji - rowerów, rozwijając własną firmę. Dwadzieścia lat później, pragnąc zrobić coś specjalnego na jubileusz, postanowił reaktywować zespół Blenders. Pierwszy koncert po reaktywacji okazał się ogromnym sukcesem, pełnym pozytywnej energii, co zaskoczyło samych muzyków. "Ludzie u nas skakali ze sceny, zrobiło się mega fajnie. Ktoś to podchwycił, dostaliśmy zaproszenie na finał WOŚP i nagle się okazało, że z takiego jednorazowego eksperymentu ruszyliśmy full power" - mówi Kobyliński.

zdjęcie zespołu Blenders na scenie

W 2024 roku Blendersi wydali album "Live in Koziny", który stanowi muzyczny powrót do przeszłości. 22 stycznia premierę miał również singiel "Dziadku, miałeś rację". Jednak to utwór "Ciągnik" przyniósł zespołowi największą popularność. Jak przekonuje Kobyliński, piosenka powstała w stosunkowo normalnych okolicznościach, podczas wakacyjnego pobytu w Kozinach, w wiejskiej chacie. Tekst powstał spontanicznie, w zaledwie piętnaście minut.

Co ciekawe, wytwórnia zespołu początkowo uznała utwór za "beznadziejny" i nie chciała umieścić go na płycie. Według Szymona Kobylińskiego, "Ciągnik" ma drugie, mniej znane znaczenie: jest to satyra na mężczyzn popisujących się przed dyskotekami drogimi samochodami. Piosenka "Czarny ciągnik" weszła do uszu słuchaczy i przez lata nucono ją na imprezach i ogniskach.

Powrót do korzeni i nowe wersje klasyków

Zespół Blenders zadebiutował trzydzieści trzy lata temu, od początku wymykając się wszelkim próbom zaszufladkowania. Już w latach 90. wyróżniali się ironicznymi, humorystycznymi tekstami i wplataniem anglojęzycznych "makaronizmów". Zespół ma na koncie wiele osiągnięć, w tym nominację do Fryderyka w 1995 roku za Fonograficzny Debiut Roku oraz złotą płytę za krążek "Fankomat".

Muzycy podchodzą do swoich największych hitów z dystansem i sentymentem. Zapowiadając swój powrót, zaprezentowali zupełnie nowe wersje swoich utworów. "Nasze najlepsze numery takie jak „Ciągnik”, „Biribomba”, „Czuję że ja muszę”, powstały mniej więcej 28 lat temu, w zapuszczonej stodole, na pewnej wsi o wdzięcznej nazwie Koziny. To była niesamowita przygoda, spędziliśmy tam całe lato nagrywając te numery. W zeszłym roku postanowiliśmy odtworzyć całą tą historię. Pojechaliśmy do tej samej stodoły, zostawiliśmy tam mega profesjonalny sprzęt i nagraliśmy wszystkie kawałki na nowo" - opowiada Szymon Kobyliński.

zdjęcie stodoły w Kozinach, gdzie nagrywano muzykę

Wraz z nowymi nagraniami powstaje serial "Live in Koziny", który dokumentuje perypetie zespołu podczas pracy w tytułowej lokalizacji. Rejestracją materiału, podobnie jak w latach 90., zajął się ceniony polski producent Adam Toczko.

Historia zespołu i jego brzmienie

Zespół Blenders zadebiutował na scenie trzydzieści trzy lata temu, prezentując unikatowe połączenie różnych gatunków muzycznych: zadziornego rocka, tanecznego disco i elektryzującego funku, uzupełnione chwytliwymi, popowymi refrenami. W latach 90. wyróżniali się ironicznymi, humorystycznymi tekstami i zgrabnym wplataniem angielskich zwrotów.

W swoim dorobku Blenders mają nominację do Fryderyka w 1995 roku za Fonograficzny Debiut Roku (album "Kaszëbë") oraz złotą płytę za drugi krążek "Fankomat". Nagrali również duet "Tylko ty i ja" z Kayah i supportowali światowe gwiazdy, takie jak Body Count czy Foo Fighters.

Pierwszy raz utwór "Ciągnik" pojawił się na scenie w 1996 roku, szybko stając się przebojem. Po blisko 28 latach zespół zaprezentował nową wersję nagrania z dopiskiem "Live in Koziny".

Utwór "Ciągnik" jest przez część zespołu uznawany za "niechciane dziecko", a przez część za ukochane. Mariusz Noskowiak wspomina: "Nigdy nie był brany przez nas poważnie. To był dowcip muzyczny, który miał zwieńczyć wypieszczoną płytę". Sławek Urbański dodaje, że muzyka powstała w 5 minut, a słowa w kolejne 5 minut.

W 2022 roku zespół Blenders powrócił na scenę, grając koncerty na festiwalach Pol'and'Rock i CieszFanów. W lutym 2024 roku ukazał się nowy singiel zespołu, "O to chodzi", który zabiera słuchaczy w sentymentalną podróż w czasie. Singlowi towarzyszy teledysk nawiązujący do klimatu lat 90., przenoszący widza do świata ciasnych klubów i odrapanych gitar.

Powrót zespołu w oryginalnym składzie, obejmującym Tomasza Urbańskiego, Sławomira Urbańskiego, Marcela Adamowicza, Szymona Kobylińskiego, Mariusza "Noska" Noskowiaka oraz Glenna Meyera, jest dużym wydarzeniem dla fanów. Zespół kontynuuje działalność, pisząc nowe piosenki i zapowiadając kolejne wydawnictwa.

Plany na przyszłość i serial dokumentalny

Zespół Blenders przygotował gratkę dla swoich fanów - nowy singiel i nową wersję kultowego "Ciągnika", które znajdą się w kolejnych projektach. W czerwcu 2024 roku zespół zapowiedział również wydanie filmu dokumentalnego, który będzie pokazywał wydarzenia z lata 2023 roku w tej samej stodole w Kozinach, gdzie w 1996 roku powstał m.in. przebój "Ciągnik". Data premiery dokumentu nie jest jeszcze znana.

Znakami rozpoznawczymi grupy są przebojowe kompozycje w klimatach rapcore, funk, disco, popu i rocka, ciekawe partie wokalne, często śpiewane falsetem, oraz lekkie, humorystyczne teksty z angielskimi wstawkami. Prawdziwym sukcesem komercyjnym okazała się druga płyta - "Fankomat" (1996), z której pochodzi największy hit grupy "Ciągnik", a także popularne utwory "Biribomba" i "Mała obawa".

Po kilku latach przerwy, od 2009 roku zespół ponownie rozpoczął regularne występowanie na koncertach, w tym na Przystanku Woodstock. W 2021 roku zespół reaktywował się w składzie z 1996 roku, czego owocem była reedycja albumu "Kaszëbë" oraz udostępnienie wszystkich płyt na platformach streamingowych.

W najbliższym czasie Blendersi planują występy:

  • 30.06 - Złotów - "Euro Eco Festiwal"
  • 18.10 - Białystok - Klub Gwint

tags: #zespol #z #pios #ciagnik