ZUO Bomet Barlinek – Historia i Rozwój

Zakłady Urządzeń Okrętowych „Bomet” w Barlinku to dawna wizytówka gospodarcza miasta, której historia sięga XIX wieku. Przez dziesięciolecia firma przechodziła liczne transformacje, zmieniała właścicieli i nazwy, zawsze pozostając ważnym ośrodkiem przemysłowym. Artykuł ten przedstawia dzieje tego niegdyś jednego z największych zakładów pracy w Barlinku, ze szczególnym uwzględnieniem jego ewolucji i znaczenia dla regionu.

Początki Fabryki Pługów w Barlinku (XIX wiek - 1945)

historyczna fabryka w Barlinku, stare zdjęcia maszyn rolniczych

Historia zakładu sięga XIX wieku, kiedy to w Barlinku rozpoczęła działalność firma „Ed. Schwartz u. Sohn GMBH Pflugfabrik bei Berlinchen n/m”. Produkowane tam pługi rolne szybko zdobyły rynki zagraniczne, m.in. w Argentynie i Brazylii. Właściciele dbali o rozwój firmy, budując nowe hale produkcyjne oraz kolejkę wąskotorową, która połączyła fabrykę z majątkiem w Janowie. Zakład mógł pochwalić się największym w północnych Niemczech młotem parowym. Na początku XX wieku Fabryka Pługów zatrudniała 250 osób, a rodzina Schwartz dorobiła się znacznego majątku, obejmującego m.in. cegielnię, szkołę, las, młyn i posiadłości w Janowie.

II wojna światowa spowolniła rozbudowę zakładu, jednak nadal produkowano maszyny rolnicze oraz wykonywano zamówienia dla przemysłu zbrojeniowego. Wraz z końcem wojny, działalność „Ed. Schwartz u. Sohn GMBH Pflugfabrik bei Berlinchen n/m” zakończyła się, a fabryka musiała dostosować się do nowych uwarunkowań politycznych.

Powojenne Repolonizacja i Pierwsze Lata Działalności (1946-1956)

W 1946 roku polskie władze przejęły zabudowania fabryczne od wojsk radzieckich. Wzrost napływającej ludności wymagał uruchomienia zakładu dla potrzeb okolicznego rolnictwa. Po kilku miesiącach firma stała się filią Bydgoskiego Zjednoczenia Przemysłu Maszyn Rolniczych „Fabryka - Unia - Ventki” Grudziądz. W sierpniu 1946 roku do Barlinka przybyła 18-osobowa grupa fachowców, aby rozwinąć produkcję. Warunki pracy były trudne - brakowało surowców, pieca, a hale produkcyjne popadały w ruinę. Brak wydajności ówczesne władze uznały za sabotaż, czego pretekstem stały się uszkodzone uchwyty w pługach wysłanych do Rumunii. Dyrektora i pracowników postawiono przed sądem wojskowym i ukarano wyrokami więzienia. Mimo tych trudności, próbowano zachęcić pracowników do pracy, tworząc stołówkę, tuczarnię i gospodarstwo warzywno-ogrodnicze.

W 1948 roku fabryka została przejęta przez Centralny Urząd Drobnej Wytwórczości w Bydgoszczy, lecz nadal popadała w ruinę. Pod koniec lat 40. zaprzestano produkcji pługów, a rozpoczęto odlewanie klocków hamulcowych dla kolejnictwa, balastowych dla statków oraz włazów kanalizacyjnych.

Ciągłe Zmiany Nazw i Właścicieli

W 1952 roku nastąpiła kolejna zmiana nazwy na „Państwowy zakład mechaniczni i odlewnia - „Mechbar”, a firma zyskała nowego właściciela - Centralny Urząd Drobnej Wytwórczości - Zarząd Przemysłu Maszynowego w Katowicach. W połowie tego samego roku zakład przejął Zarząd Przemysłu Sprzętu Okrętowego w Gdańsku, zmieniając nazwę na Fabryka sprzętu okrętowego „Mechbar” - F.S.O. W 1955 roku zakład przeszedł pod Centralny Zarząd Przemysłu Okrętowego i Motoryzacji w Gdańsku, otrzymując nazwę „Zakład Mechaniczny i odlewnia żeliwa - „Mechbar” w Barlinku”, by wkrótce ponownie zmienić opiekuna na Centralny Zarząd Przemysłu Okrętowego w Warszawie i nazwę na Zakłady Mechaniczne i odlewnia żeliwa - „Mechbar”. W ciągu 10 lat zakład miał aż 12 dyrektorów. Pod koniec 1956 roku firma zatrudniała około 120 wykwalifikowanych pracowników.

Era Bronisława Bagińskiego i Rozwój Bometu (1957-1984)

Historia Radomska. Cz. I - Od czasów najdawniejszych do rozbiorów

Pewne ożywienie w zakładzie zaobserwowano od połowy lat pięćdziesiątych, wiążące się z napływem młodych absolwentów technicznych szkół średnich. Potencjał tych pracowników potrafił wykorzystać 13. dyrektor, Bronisław Bagiński, mianowany 15 września 1957 roku.

W 1965 roku w Godkowie (Zakład nr 3) rozpoczęto produkcję elementów armatury CO2, kausz i zasuw dla przemysłu naftowego. Pięć lat później w Więcławiu (Zakład nr 4) przejęto obiekt byłej cegielni. Wiosną 1966 roku rozpoczęto budowę nowego zakładu w Barlinku przy ul. Okrętowej, którego wznoszenie ukończono w 1972 roku. W styczniu 1970 roku minister przemysłu ciężkiego zarządził, iż zakład w Barlinku będzie nosił skrót „Bomet”, który szybko wszedł do języka potocznego. W latach 1972-1974 większość produkcji przeniesiono do nowych hal przy ul. Okrętowej, w Zakładzie nr 2 pozostała odlewnia i wydział takielunku.

„Bomet” z łatwością wykorzystywał ówczesne zapotrzebowanie na armaturę okrętową i osprzęt kontenerowy, co skutkowało wzrostem kontraktów i zatrudnienia. Zakład stał się pożądanym miejscem pracy, oferującym konkurencyjne stawki płacowe, rozwijającym zaplecze socjalne oraz dbającym o pracowników i rozwój miasta. Bronisław Bagiński był założycielem i budowniczym wielu obiektów w Barlinku, m.in. przychodni zdrowia, ZDK „Panorama”, sali widowiskowej BOK, przystani żeglarskiej, kortów tenisowych, żłobka i przedszkola, ośrodka wypoczynkowego oraz stadionu miejskiego. W 1984 roku Bagiński przeszedł na emeryturę, a jego miejsce zajął Janusz Mantaj.

Transformacja Ustroju i Upadek Bometu (1989-2019)

Wraz z transformacją ustrojową poważnie spadło zapotrzebowanie ze strony przemysłu. „Bomet” utracił kontrahentów z Rosji, a z rynku polskiego napływało coraz mniej zamówień. Zamknięto zakłady w Godkowie i Więcławiu. Zakład stopniowo pozbywał się obiektów sportowych, kulturalnych, przedszkola i żłobka.

W 1991 roku Janusz Mantaj podjął próbę prywatyzacji „Bometu”, jednak załoga nie wyraziła na to zgody. Kolejną próbę podjęto w 1993 roku, kiedy zakład zgłosił akces do programu powszechnej prywatyzacji. W 1994 roku Zakłady Urządzeń Okrętowych „Bomet” przekształcono w Spółkę Skarbu Państwa, a pierwszym prezesem zarządu „Bomet S.A.” został inż. Marian Wnuk.

W 1996 roku wyodrębniono dwie samodzielne spółki: „Bomet - Transdrew” i „Bomet - Odlewnia Sp. z o.o.”. „Bomet - Odlewnia” funkcjonowała pod tą nazwą do 2002 roku, kiedy to sprzedano wszystkie udziały firmie zewnętrznej - HaCon GmbH w Hamburgu. Nowi właściciele odnowili fabryczne mury, wyremontowali żeliwiaki i wprowadzili nowoczesne maszyny, specjalizując się w produkcji odlewów wielkogabarytowych z żeliwa szarego, eksportowanych m.in. do Niemiec, Danii, Norwegii, Austrii i Francji.

Ratowanie Zakładu i Ostateczny Upadek

Inny los spotkał Zakład nr 1 przy ul. Okrętowej, który dziś już nie istnieje. W 2007 roku upadający zakład, mający coraz mniej zamówień, próbowała ratować angielska spółka Caparo. Wówczas pracowało tam 260 osób. Kupiono nowe maszyny i urządzenia, przeprowadzono kapitalny remont dwóch podstawowych pras. Nowy wygląd zyskały budynki, w tym stołówka i natryski. Zakładu nie zlikwidowano, a w 2013 roku Caparo planowało powiększyć możliwości „Bometu” prawie dziesięciokrotnie i zrealizować nowe projekty inwestycyjne w Polsce. Niestety, ten plan się nie powiódł, a na miejsce Caparo weszła firma LFE Poland Sp. z o.o., co jednak nie uchroniło „Bometu” przed upadkiem.

W lutym 2019 roku syndyk masy upadłościowej Zakładów Urządzeń Okrętowych „Bomet” wystawił na sprzedaż prawo wieczystego użytkowania gruntu o łącznej powierzchni 10,26 ha przy ul. Okrętowej 2 w Barlinku, wraz z budynkami i urządzeniami technicznymi. Cena wywoławcza wynosiła 9 000 000 zł. Ostatecznie w listopadzie 2019 roku zakład sprzedano za 9 010 000,00 zł. Nabywca zaznaczył, że nie będzie kontynuował dotychczasowej działalności.

Pamiątki i Znaczenie Społeczne Bometu

sztandar Solidarności z Bometu

Wielu mieszkańców Barlinka nigdy nie zamieszkałoby w tym mieście, gdyby nie „Bomet”, który był dla nich wieloletnim miejscem pracy. ZUO „Bomet” w swojej historii odegrał kluczową rolę w rozwoju społecznym i gospodarczym Barlinka.

13 lutego 2019 roku do Muzeum Regionalnego w Barlinku przyniesiono pamiątki po „Solidarności” działającej przy Zakładzie Urządzeń Okrętowych „Bomet”. Sztandar Niezależnych Samorządowych Związków Zawodowych „Solidarność” został wykonany w 1981 roku w Poznaniu i zakupiony ze składek. Poświęcił go biskup Jan Gałecki na barlineckim rynku. Podczas stanu wojennego sztandar przejęły Służby Bezpieczeństwa, by w lipcu 1989 roku powrócić do ZUO „Bomet” i brać udział we wszystkich uroczystościach zakładowych i państwowych. W muzeum znajduje się również drugi sztandar - Zakładów Urządzeń Okrętowych „Bomet”, ufundowany ze środków społecznych i przekazany załodze 29 października 1974 roku. W uznaniu zasług dla województwa szczecińskiego, sztandar ten został udekorowany Honorową Odznaką Gryfa Pomorskiego. Przekazanie tych pamiątek do muzeum symbolicznie kończy pewną część historii Barlinka.

tags: #zuo #bomet #barlinek #poland