Agregat podorywkowy Agro-Masz Runner: Opinie i zastosowania

Seria kultywatorów Runner firmy Agro-Masz to jedne z najczęściej wybieranych maszyn na polskiej wsi, szczególnie w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Ich popularność wynika z szerokich możliwości zastosowania, początkowo głównie do płytkiej uprawy ścierniska, a z czasem również do głębszej uprawy w systemach bezorkowych.

Ewolucja kultywatorów podorywkowych

W początkowej fazie popularności tzw. gruberów dominowały rozwiązania oparte na systemie dwubelkowym, idealne do płytkiej uprawy ścierniska. Z czasem odkryto jednak potencjał gruberów do głębszej uprawy, będącej elementem systemów bezorkowych. Okazało się, że w tej roli lepiej sprawdzają się kultywatory trzybelkowe, do których należy testowany Agro-Masz Runner 3.0 z zabezpieczeniem sprężynowym.

zdjęcie kultywatora Agro-Masz Runner 3.0 w trakcie pracy

Konstrukcja i wydajność Agro-Masz Runner 3.0

Uniwersalność zastosowań

Konstrukcja maszyny umożliwia zarówno płytką, szybką uprawę z zastosowaniem elementów roboczych z podcinaczami, jak i głęboką uprawę. W testach redakcyjnych, po odkręceniu podcinaczy, agregat poddano cięższej próbie w trudnych, suszowych warunkach. Agregat bez problemu spulchniał grubą warstwę gleby, wykazując się dużą łatwością pracy.

Elementy robocze

  • Główne dłuta: Szerokość robocza 80 mm, dobrze wgryzają się w suchą glebę.
  • Lemiesze: Dobrze ukształtowane, wyrzucają glebę do góry i do przodu, co daje efekt wielokrotnego mieszania.
  • Talerzowa sekcja wyrównująca: Znajduje się za sekcją uprawową.
  • Wał doprawiający: W testowanym modelu zastosowano wał teownikowy, który doskonale spełniał swoją rolę, utrzymując odpowiednią głębokość pracy.

Regulacja głębokości

W modelu Agro-Masz Runner 3.0 zastosowano bardzo wygodną hydrauliczną regulację głębokości pracy. Testy wykazały, że współcześnie budowany kultywator sprawia wrażenie maszyny bardziej dopracowanej, co widać zarówno podczas pracy, jak i przy ocenie wykonania detali. Szczególną uwagę zwrócono na system mocowania sekcji roboczych do ramy, gdzie zastosowano odlewane elementy z logo firmy, co zapewnia solidne połączenie.

Zapotrzebowanie na moc i efektywność

Deklarowane przez producenta zapotrzebowanie na moc w przedziale 100-140 KM może być niewystarczające w trudnych warunkach. W przypadku mocno przesuszonej gleby, nawet ciągnik o mocy nieco ponad 180 KM może mieć trudności z efektywną pracą. Warto zwrócić uwagę, że na lekkiej, dobrze nawilżonej glebie, podana moc może być wystarczająca.

Agregat podorywkowy Agro-Masz Runner ze zbiornikiem czołowym

Dla lepszego wykorzystania nawozów, warto wprowadzać je bezpośrednio do gleby. Agregat podorywkowy Runner, pracujący w zestawie ze zbiornikiem czołowym, doskonale radzi sobie z tym zadaniem. Trzymetrowy zestaw przetestowany przez redakcję musiał zmierzyć się z ciężką, gliniastą glebą. Zadaniem agregatu było:

  • Skasowanie poplonu.
  • Wymieszanie resztek roślinnych z glebą.
  • Spulchnienie roli pod kukurydzę.
  • Umieszczenie na głębokości 20-25 cm buforu nawozowego w postaci Superfosfatu P(CaS) 19-(20-32).

Taki sposób aplikacji nawozu pozwala roślinom na rozrastanie się na większą głębokość i tworzenie większej masy korzeniowej, a także chroni nawóz przed wypłukiwaniem przez ulewne deszcze.

Zbiornik czołowy Ikar 1800

W trakcie testu superfosfat aplikowano w dawce 160 kg/ha ze zbiornika czołowego Ikar 1800. Zbiornik ten ma 2,5 metra szerokości, waży netto 630 kg i ma pojemność 1800 litrów.

infografika przedstawiająca proces aplikacji nawozu z agregatem podorywkowym

Opinie użytkowników i dobór szerokości roboczej

Użytkownicy agregatów Agro-Masz Runner często dyskutują na temat odpowiedniej szerokości roboczej w kontekście mocy ciągnika. Przykładowo, do ciągnika John Deere o mocy 85 KM, szerokość 2.6 metra może być zbyt duża, szczególnie na cięższych glebach. Niektórzy dilerzy sugerują, że 2.6 metra będzie odpowiednie, jednak wielu rolników skłania się ku mniejszej szerokości, np. 2.1 metra, aby zapewnić komfortową pracę i uniknąć przeciążania ciągnika.

Jeden z użytkowników z Zetorem Proxima Power 85 KM bez problemu ciągnie agregat Unii o szerokości 2.6 metra, pracując z prędkością 8 km/h i uzyskując świetne efekty w mieszaniu resztek pożniwnych. Inny użytkownik stwierdza, że pracując "Smaragdem 9" z prędkością 10 km/h, efekty są bardzo dobre.

Wskazówki dotyczące wyboru szerokości

Wybór odpowiedniej szerokości roboczej agregatu zależy od kilku czynników:

  • Klasa i rodzaj gleby: Na cięższych glebach o niższych klasach (np. 3, 4, 5) może być potrzebna mniejsza szerokość lub większa moc ciągnika.
  • Ukształtowanie terenu: Pola płaskie mogą pozwalać na większą szerokość niż tereny pofałdowane.
  • Moc ciągnika: Kluczowy czynnik, zawsze warto mieć pewien zapas mocy.
  • Szerokość ciągnika: Warto, aby agregat nie był węższy od ciągnika, co może być estetycznie i praktycznie niekorzystne.

Kupujący bronę talerzową do Fergusona 3070 (90-100 KM) zastanawiają się nad szerokością 2.7 metra, co wskazuje na podobne dylematy przy doborze maszyn.

Ustawienia agregatu podorywkowego

Prawidłowe ustawienie agregatu jest kluczowe dla efektywnej pracy. Jeden z użytkowników miał problem z uzyskaniem odpowiedniej głębokości pracy, mimo cofnięcia łap i podniesienia wału. Kluczową wskazówką jest:

  • Talerze: Powinny iść płycej niż łapy. Ich zadaniem jest wyrównanie i zakrycie rowów po łapach, a nie tworzenie nowych rowków.
  • Głębokość pracy na ściernisku: Ustawiać w miarę płytko.

W opinii jednego z rolników, podwójny wał doprawiający to "rewelacja", znacznie lepsze rozwiązanie niż pojedynczy, co potwierdziło się w praktyce, nawet jeśli początkowo ojciec był przeciwny takiemu wyborowi. Podwójny wał widziano wcześniej w podobnych maszynach Lemkena, co świadczy o jego sprawdzonych walorach.

tags: #agregat #podorywkowy #agromasz #opinie