Wybór odpowiedniej kosiarki spalinowej to dla wielu ogrodników, zwłaszcza tych mniej technicznych, prawdziwe wyzwanie. Rynek oferuje szeroki wachlarz modeli, zarówno nowych, jak i używanych. W ostatnim czasie popularność zyskują używane kosiarki spalinowe, często importowane z Niemiec, Holandii czy Szwecji, dostępne między innymi na platformach takich jak Allegro. Jednak zakup takiego sprzętu wiąże się z pewnymi ryzykami i wymaga świadomego podejścia.

Pułapki zakupu używanych kosiarek z zagranicy
Zdecydowana większość kosiarek używanych, które trafiają na polski rynek, to często sprzęty "reanimowane", głównie sprowadzane z Niemiec. Ważne jest, aby pamiętać, że Niemiec, Holender czy Szwed zazwyczaj nie pozbywa się dobrych, sprawnych rzeczy. Z reguły sprzedają lub oddają sprzęt, który sprawia kłopoty, aby następnie kupić nowy model. Nasze "złote rączki" sprowadzają takie kosiarki, przygotowują je na moment, "tchną w nie nowe życie", co może oznaczać, że posłużą one zaledwie na kilka koszeń, a w najlepszym wypadku 2-3 lata.
Doświadczenia z używanym sprzętem
Przykładem może być zakup 10-letniej używanej piły spalinowej marki Dolmar z Allegro, która po krótkim czasie eksploatacji (około 15 litrów paliwa) wymagała już napraw. Takie doświadczenia skłaniają do refleksji, czy promowanie zakupu używanego sprzętu jest zawsze słuszne.
Nowa kosiarka vs. używana - dylematy i perspektywy
Wielu użytkowników staje przed dylematem: kupić nową kosiarkę, często z gwarancją, czy zdecydować się na tańszą, ale używaną. Rynek oferuje nowe kosiarki stalowe znanych firm, takich jak Dolmar, Castel Garden, Stiga czy Hitachi, w cenach rzędu 900-1100 zł.
Gwarancja a rzeczywistość
Często atutem zakupu nowego sprzętu jest gwarancja. Jednak pytanie brzmi: co naprawdę gwarantuje gwarancja? Zakup nowego produktu z gwarancją nie zawsze jest równoznaczny z jego bezawaryjnością. Użytkownik może być zmuszony do częstego reklamowania usterek, czekania na części i naprawy, co skutecznie uniemożliwia koszenie przez długie tygodnie. Ponadto, pewnych dolegliwości nie obejmuje żadna gwarancja, np. odporności na rdzę, odpadania farby z korpusu, uszkodzeń mechanicznych spowodowanych odpryskami kamieni czy odrywania się słabo przyspawanych elementów. Tego typu usterki są często traktowane jako uszkodzenia mechaniczne z winy użytkownika. Wiele kosiarek marketowych jest dodatkowo "upiększanych" plastikowymi zderzakami, tandetną centralną regulacją wysokości koszenia, delikatnymi plastikowymi kołami, a ich jakość wykonania pozostawia wiele do życzenia.

Zalety i wady kosiarek z napędem
Wybierając kosiarkę, warto zastanowić się nad funkcją napędu. Kosiarka z napędem, pomimo odłączonego napędu, ma zwiększone opory toczenia, co czyni ją cięższą w prowadzeniu. Przeprowadzone w sklepach eksperymenty pokazują, że kosiarka bez napędu toczy się zazwyczaj jak wózek spacerowy, podczas gdy modele z napędem sprawiają wrażenie znacznie cięższych i mniej zwrotnych. Wiele osób, nawet bez znaczących ograniczeń finansowych, celowo rezygnuje z funkcji napędu ze względu na jego awaryjność lub niedopracowania większości systemów (pękające osłony, tryby, wyrabiające się pasy i koła, wkręcająca się wysoka trawa). Dla ogrodów z dużą ilością zakamarków i nasadzeń, kosiarka bez napędu, łatwa w manewrowaniu, może okazać się bardziej praktyczna. Jeśli trawnik jest duży i bez nasadzeń (typu boisko piłkarskie), napęd może być przydatny.
Doświadczenia z konkretnymi modelami kosiarek
Stara kosiarka Castel Garden
12-letnia kosiarka Castel Garden o szerokości koszenia 43 cm i wadze 23 kg była bardzo łatwa w obsłudze, nawet jedną ręką. Poszukiwanie podobnie lekkiej i zwinnej kosiarki na rynku okazało się wyzwaniem. Modele o szerokości 46 cm i wadze 27-30 kg oferują przyzwoitą manewrowość.
Przykładowe modele kosiarek (nowe)
Poniżej przedstawiono porównanie kilku nowych modeli kosiarek spalinowych, które były rozważane przez użytkownika:
Modele rozważane:
- MAKITA PLM4610: Cena ok. 1300 zł, silnik B&S 625, szer. 46 cm, masa 31,5 kg, pchana, kosz mieszany 60L. Zalety: regulowana wysokość rączek, solidna i prosta komora noża. Wady: miękkie koła, wrażenie ciężkości i słabego wyważenia.
- Hitachi ML190E: Cena ok. 1500 zł, silnik B&S 625, szer. 47 cm, masa 30 kg, kosz miękki 55L, dysza myjąca. Wrażenia: łatwe toczenie, solidna konstrukcja. Wady: zbyt mały kosz z tkaniny, kosz na drucie z drucianym uchwytem.
- Oleo-Mac G 48 PBX: Silnik B&S 625, cena ok. 1119 zł, szer. 46 cm, masa 26,5 kg, kosz solidny plastik+tkanina 60L. Wrażenia: zbyt niska lub krótka rączka do pchania, delikatne rurki uchwytu.
- Castel Garden XSE 55 BS lub 534: Cena ok. 1300 zł, silnik B&S 625 Series, szer. 51 cm, masa 29 kg, sztywny kosz 60L. Wrażenia: może zbyt szeroka, zakamarki w komorze nożowej. Zalety: sztywny plastikowy kosz, dobrze wyważona.
- Husqvarna R53: Cena ok. 1400 zł, silnik B&S 625, szer. 53 cm, masa 36 kg, pchana, miękki kosz 71L, duże tylne koła. Wrażenia: może za szeroka i zbyt ciężka. Wady: kosz z tkaniny na drucie z drucianym uchwytem.
- Partner P 53CM: Cena ok. 1000 zł, silnik B&S 550, szer. 53 cm, masa 39 kg, pchana, miękki kosz 71L, duże tylne koła. Wrażenia: może za szeroka i zbyt ciężka. Wady: kosz z tkaniny na drucie z drucianym uchwytem, niewygodny uchwyt.
- Oleo-Mac G 48PBQ: Cena ok. 1150 zł, silnik B&S 550, szer. 46 cm, masa 26,5 kg. Wrażenia: zbyt niski/krótki uchwyt do pchania, delikatne rurki uchwytu.
- Hitachi ML160EA: Cena ok. 1100 zł, silnik B&S 500, szer. 47 cm, masa 27 kg, kosz miękki 55L, dysza myjąca. Wrażenia: łatwe toczenie, mocna i zwięzła konstrukcja, kosiarka zwinna i dobrze wyważona. Wady: zbyt mały kosz z tkaniny 55L, kosz na drucie z drucianym uchwytem.
Na podstawie lokalnego rozpoznania rynku, Makita PLM4610 i Oleo-Mac G 48 PBX/PBQ wydają się być jednymi z lepszych opcji. Stiga i Al-Ko, pomimo 5-letniej gwarancji, zostały odrzucone.
TOP 5 KOSIAREK samojezdnych I TOP 5 I Rolnik Na Czasie
Dlaczego warto rozważyć używaną kosiarkę wysokiej klasy?
Pomimo ostrzeżeń przed używanymi kosiarkami, istnieją argumenty przemawiające za zakupem sprawdzonego, używanego modelu wysokiej klasy. Przykładem jest Honda HRD 536c. Użytkownik, który nabył ten model rok temu, po wymianie oleju i noża, używał go bezawaryjnie przez cały sezon 2016. Kosiarka paliła "od pierwszego pociągnięcia sznurka", oferowała świetny układ napędowy, bezstopniową regulację prędkości niezależną od obrotów silnika, rewelacyjną zdolność zapełniania kosza do pełna oraz sprzęgło noża umożliwiające opróżnianie kosza bez gaszenia. Ponadto, doskonale sprawdzała się jako odkurzacz do jesiennych liści, miała solidne gumowe opony i była znacznie mniej paliwożerna niż silnik B&S 650.
Honda HRD 536c - przykład niezawodności
Model Honda HRD 536c jest uznawany za "nie do zdarcia", jeśli właściciel dba o sprzęt. To właśnie doświadczenie z tym modelem skłoniło do zakupu drugiej używanej kosiarki - również Hondy, modelu HRH 536 K2 HXE. Kosiarki Honda, Viking, Kaaz mają w ofercie solidne i trwałe aluminiowe lawety, mocne silniki i dobre koła. Nowa Honda HRH 536 K2 HXE, rocznik 2002, miała ważyć 62 kg, podczas gdy HRD 536c ważyła 48 kg, pomimo podobnych silników i identycznych lawet. Rozłożenie sprzętu pomogło zrozumieć różnicę w wadze.
Podsumowanie - świadomy wybór
Wybór kosiarki, czy to nowej, czy używanej, powinien być podyktowany świadomą analizą potrzeb, budżetu i potencjalnych ryzyk. Nowe kosiarki oferują gwarancję, ale nie zawsze przekłada się to na bezawaryjność i jakość materiałów. Używane modele, zwłaszcza te wysokiej klasy od renomowanych producentów, mogą okazać się trwalsze i bardziej niezawodne, nawet bez pisemnej gwarancji, pod warunkiem starannego wyboru i ewentualnego wkładu w serwisowanie początkowe.