Wypadki i Kolizje z Udziałem Betoniarek

Zdarzenia drogowe z udziałem ciężkich pojazdów, takich jak betoniarki, często niosą za sobą ryzyko poważnych konsekwencji. Masa tych maszyn, mogąca sięgać nawet 30 ton, sprawia, że nawet drobne kolizje mogą mieć tragiczny wymiar. Poniżej przedstawiamy szczegóły dwóch incydentów, które pokazują skalę zagrożenia oraz refleks i brawurę na drogach.

Wypadek betoniarki - wywrócony pojazd ciężarowy

Bliskie Spotkanie z Betoniarką: Incydent w Janowicach Wielkich

Pewien wypadek w Janowicach Wielkich, w powiecie jeleniogórskim, omal nie zakończył się koszmarną tragedią. O wielkim szczęściu może mówić kierująca Seat Leon kobieta, która zdołała uciec przed przewracającą się na nią betoniarką. Samochód ciężarowy za szybko wjechał w zakręt i przewrócił się na bok na sąsiedni pas jezdni, którym akurat jechał samochód osobowy.

Do zdarzenia doszło we wtorek 20 października, po godzinie 8 rano. 46-letni kierowca betoniarki jechał ulicą Rudawską. Skręcając w prawo w ostry zakręt przy kościele, nie zwolnił wystarczająco i stracił panowanie nad pojazdem. W tym samym momencie z przeciwnej strony jechał Seat.

Widząc przewracającą się betoniarkę, siedząca za kierownicą Seata kobieta zjechała natychmiast na chodnik. Zrobiła to w ostatniej chwili, bo ciężki samochód przewrócił się dosłownie centymetry obok niej, zahaczając jedynie lekko o tył Seata. Sytuacja wyglądała jak z filmu "Oszukać Przeznaczenie" - senne miasteczko, zwykły dzień, jakieś skrzyżowanie. Kobieta przytomnie odbiła w prawo, na chodnik. W ostatnim momencie betoniarka, której masa może sięgać nawet 30 ton, tylko musnęła tył osobówki.

Tylko świetny refleks i opanowanie kobiety kierującej osobówką uratowały ją i jej dzieci przed zmiażdżeniem. Kierowca betoniarki został ukarany mandatem karnym za spowodowanie kolizji. Został mu też zabrany dowód rejestracyjny. 46-latek również może mówić o wielkim szczęściu, że nikomu nie zrobił krzywdy.

Nowe informacje. Świadek opisał ostatnie sekundy przed wypadkiem posła Litewki

Kolizja z Udziałem Betoniarki na Ulicy Zamoyskiego

W środę 3 grudnia 2025 roku, około godziny 15:57, na ulicy Zamoyskiego, pomiędzy Teatrem Powszechnym a dawną Fabryką Wedla, doszło do kolizji betoniarki z prawidłowo jadącą Kią Picanto. Z relacji uczestniczki kolizji wynika, że betoniarka uderzyła w jej samochód osobowy, który poruszał się swoim pasem ruchu.

Na miejsce wezwano policję, która przeprowadziła czynności wyjaśniające. Kierowca betoniarki przekonywał funkcjonariuszy, że za zderzenie odpowiada osoba kierująca Kią. Według relacji poszkodowanej „okłamywał policję o przebiegu wypadku”, próbując przedstawić siebie jako stronę poszkodowaną. Uczestniczka zdarzenia podkreśla, że jest zbulwersowana zachowaniem kierowcy betoniarki, który próbował „zakrzyczeć” ofiarę, licząc na uniknięcie odpowiedzialności.

Jak zaznacza poszkodowana, w okolicy Zamoyskiego i Grochowskiej często kursują betoniarki, a ich styl jazdy określa jako „dość brawurowy”.

Kolizja Kii Picanto z betoniarką na ulicy Zamoyskiego - miejsce zdarzenia

tags: #betoniarka #wypadek #auto #yutibe