Marka Bobcat od lat jest synonimem solidności i innowacyjności w branży maszyn budowlanych i rolniczych. Poniższa artykuł przedstawia zbiór opinii użytkowników oraz kluczowe cechy różnych modeli ładowarek i koparek Bobcat, bazując na doświadczeniach z ich eksploatacji.

Rolnicze Ładowarki Teleskopowe Serii R
Charakterystyka nowych modeli (TL38.70 HF, TL43.80 HF)
Firma Bobcat wprowadza nową generację rolniczych ładowarek teleskopowych z serii R. Maszyny te obejmują zakres udźwigu od 2,6 do 4,3 t z wysokością podnoszenia od 6 do 8 m i są dodatkowo podzielone na dwie grupy: kompaktowe i duże. Model TL38.70 HF, który trafił do redakcyjnego testu, należy do tej drugiej kategorii.
Najnowszym członkiem rodziny Agri w jasnym kolorze jest TL43.80 HF. Symbol „43” odpowiada maksymalnej ładowności 4,3 t, zaś „80” to wysokość podnoszenia około 8 m, a „HF” oznacza pompę wysokiego przepływu (high flow), czyli zwiększoną moc hydrauliczną z układu load sensing. Najważniejszym elementem ładowarki teleskopowej jest ramię.
Wyniki testów i uwagi użytkowe
W modelu TL43.80 HF zmierzona maksymalna wysokość podnoszenia, która w punkcie obrotu narzędzia wynosi 7,73 m. W tym celu ramię teleskopowe o przekroju 26 × 32 cm wysuwa się o 2,64 m. Amortyzacja na końcu wysunięcia ramienia mogłaby reagować nieco mocniej. Przy wysokości 5,10 m ładowarka osiąga maksymalną siłę podnoszenia, która wynosi 6080 daN.
Doświadczenia z Koparkami Bobcat
Bobcat 305.5D i 305DCR
Na temat 3-letniej koparki Bobcat 305.5d użytkownicy wypowiadają się pozytywnie; w firmie, w której maszyna pracowała od nowości, nie było z nią żadnych problemów. Pierwsze unieruchomienie maszyny na placu boju nastąpiło po przetarciu kijowo poprowadzonego gumowego przewodu płynu chłodniczego o kant bloku silnika.
Koparka ta jest godna uwagi, choć jej przydatność zależy od zastosowania. W niektórych firmach pełni rolę „zapchajkicha” pomiędzy mniejszymi modelami 301.7 i większymi 308. Prace wykonywane tą koparką to głównie wymiana asfaltu i remonty kanalizacji burzowych. Na skalistym terenie, z dużą ilością kucia i rwania, radzi sobie bez zająknięcia i jest całkiem szybka. Na wykopanie wykopu pod standardowy dom 10x10x1 potrzeba około 7-8 godzin pracy taką koparką.
Model 305DCR z przebiegiem 1500 mth po dołączeniu do floty "wygląda i pracuje JAK NOWA". Maszyna jest w całości wykonana w Japonii, co potwierdza specjalny certyfikat. Jedyną wadą, na którą zwracają uwagę operatorzy, jest dostęp do silnika - odbywa się on przez fotel operatora. Maska jest "całkowicie pro-forma", pozwalając jedynie na sprawdzenie poziomu oleju i wymianę filtra oleju silnika; reszta jest dostępna od kabiny. Nie jest jednak tak źle, choć "nie można odjechać stick-iem max od siebie".
W kwestii silnika, ten w 305.5D jest „pancerny”, podobnie jak silnik YANMAR 4TNV. Różnice między 305 a 305.5 to gabaryty oraz obecność turbiny w tej drugiej. Choć turbina jest „fajna sprawa”, na usługi może generować większe zużycie paliwa.

Bobcat E50
Korzystanie z Bobcat E50 było ogólnie pozytywnym doświadczeniem. Użytkownicy doceniają dbałość o komfort operatora: przestronne sterowanie i poprawioną widoczność. Efektywność paliwowa maszyny zasługuje na pochwałę, a moc, jaką oferuje jak na swoje rozmiary, sprawia, że sprawnie wykonuje wykopy. Kabina jest przestronna; nawet podczas dłuższego użytkowania nie czuć się w niej ciasno. Niemniej jednak, uważają, że przyczepność na miękkim podłożu mogłaby być lepsza przy dużych obciążeniach. Choć tłumienie hałasu jest solidne, funkcje pomocnicze, takie jak tryb eko, na początku wydawały się nieco zagmatwane w obsłudze.
Bobcat E26
Użytkownicy E26 doceniają jego kompaktową konstrukcję, która umożliwiała łatwe manewrowanie w ciasnych przestrzeniach na placach budowy. Model ten radzi sobie z zadaniem w ciasnych miejscach, a jego mniejszy rozmiar pomaga w poruszaniu się w miejscach o ograniczonym dostępie bez uszkadzania otoczenia, choć w niektórych przypadkach ogranicza zasięg kopania. Hałas silnika był zauważalny podczas pracy na biegu jałowym. Sterowanie jest intuicyjne, co ułatwia obsługę nowym użytkownikom. Oszczędność paliwa to kolejny atut tego modelu. Możliwości kopania są niezawodne; głębokość ponad 9 stóp to zdecydowany plus. Przepływ hydrauliczny jest wystarczający dla większości osprzętów, choć przy intensywnym użytkowaniu może wydawać się nieco za słaby. Kabina, zwłaszcza z opcją HVAC, zwiększa komfort podczas dłuższej pracy, ale dostęp do elementów sterujących bywa momentami nieco ciasny. Dostęp do konserwacji jest całkiem prosty. Cena wydaje się uczciwa w stosunku do tego, co otrzymuje się.
Bobcat E57W - Nowa Koparka Kołowa
Firma Bobcat oferuje nową wersję 6-tonowej koparki kołowej E57W, zgodnej z normą Stage V. Charakteryzuje się ona niewielkimi rozmiarami, wysoką wydajnością i większym komfortem operatora. Maksymalny moment obrotowy 202 Nm silnika D24 jest dostępny już przy 1600 obr/min (tj. 200 obr/min mniej niż w przypadku poprzedniego silnika Stage IIIB). Ta szybka dostępność mocy przyczynia się do zmniejszenia zużycia paliwa.
Dostęp do silnika jest łatwy po otwarciu klapy tylnej, a wszystkie punkty serwisowania i elementy konserwacji planowej są dostępne z poziomu podłoża. Łatwość obsługi zwiększyła się również dzięki dodaniu rury wlewu oleju oraz automatycznego napinacza paska. Komfort operatora zapewniają najnowsze rozwiązania, takie jak przestronna kabina ciśnieniowa, zapewniająca niski poziom hałasu (74 dBA) oraz ograniczenie drgań. Doskonałą widoczność na wszystkie strony z kabiny uzupełniają: wydajny system odmgławiający, światła diodowe na wysięgniku oraz duże lusterka boczne. W pełni regulowane elementy sterujące, kolumna kierownicy i pulpity joysticków zapewniają doskonałą ergonomię. Kierownicę można ustawić zgodnie z upodobaniami operatora. E57W jest wydajna i łatwa w obsłudze dzięki 7-calowemu wyświetlaczowi dotykowemu oraz ergonomicznie rozmieszczonym elementom sterującym. Czułe joysticki zapewniają płynne i bezpieczne działanie maszyny, nie wymagając dużego wysiłku.
Köp Hjulgrävmaskin Bobcat E57W med rotator, redskap & tippkärra på Klaravik
Ładowarki Kompaktowe Bobcat
Bobcat S130
W przypadku modelu Bobcat S130, który był już przemalowany i używany, wnętrze jest "upakowane na styk", co sprawia, że serwisowanie to "mordęga", zwłaszcza gdy trzeba dostać się do generatora. Aby wykonać prostą naprawę generatora, należy wyjąć zbiornik hydrauliczny, co bywa irytujące. Poza tym ma typowe hydrostatyczne dźwignie Bobcata oraz przyzwoity silnik Kubota, bez niespodzianek. Niezawodność jest przyzwoita, brak losowych awarii, jeśli tylko wykonuje się rutynowe przeglądy. Mimo to, ponieważ jest tak kompaktowy, nic nie jest naprawdę wygodne podczas pracy w nim. Maszyna "strasznie buja", szczególnie z pełną łyżką. Jest dobra, jeśli potrzebujesz ładowarki tylko do prac pomocniczych albo do tych wąskich miejskich zleceń.
Bobcat S70
Model S70 był używany przez kilka miesięcy przy ciasnych pracach na osiedlach. "Wchodzi przez bramy i ładuje się na przyczepę bez problemu" - jest na tyle mały, że można go ciągnąć średnim samochodem. 22 KM z hydrostatycznym napędem na 4 koła daje niezłe przyspieszenie jak na swoje rozmiary, a 10 km/h pozwala szybko przemieścić się między miejscami. Wzmocnione elementy, takie jak ramiona podnoszące, mocniejsze felgi i automatyczny napinacz paska sprawiają, że maszyna jest solidna. Punkty serwisowe są łatwo dostępne za tylną klapą, więc codzienne kontrole są szybkie.
Wady obejmują łatwość przewrócenia, jeśli spróbuje się unieść pełną łyżkę wysoko albo użyje trzech funkcji naraz. Nie radzi sobie najlepiej na twardym podłożu i jazda może być wyboista. Kabina jest ciasna, ale widoczność dobra. Silnik sprawia wrażenie niezawodnego, ale kabina mogłaby być bardziej przestronna, a pedały po długim dniu pracy są "nieco ciasne". Tankowanie jest proste, choć wskaźnik paliwa mógłby być lepiej umieszczony. Skutecznie odgarnia śnieg, ale nagrzewnica mogłaby mieć większą moc.
Bobcat S185
Ładowarka Bobcat S185 oferuje satysfakcjonujące osiągi przy projektach średniej skali. Jej niezawodność wyróżnia się, choć konserwacja wymaga uwagi, by zapewnić optymalne warunki pracy. Jakość wykonania trzyma się dobrze, a łyżka o szerokości pięciu i pół stopy jest przyzwoita do ogólnych potrzeb. Funkcja przeciwrotacji zwiększa zwrotność w ciasniejszych przestrzeniach. Trzeba jednak przyznać, że prędkość maksymalna nie robi dużego wrażenia.
Porównania i Ogólne Rozważania przy Zakupie
Ogólne opinie o markach
Wśród operatorów krążą różne opinie: na Kubote narzekają, że jest wolna, Bobcat bywa uznawany za awaryjny, a w przypadku JCB "zależy jak trafisz". Wiele więc zależy od szczęścia. Generalnie osiągi maszyny są ściśle powiązane z jej masą; "z wiadomych przyczyn nie ma takiej, która akurat jest lekka, a potrafi tyle co cięższe..."
Porównanie z konkurencją (Komatsu, JCB, maszyny chińskie)
W kontekście porównań, użytkownicy często zwracają uwagę na obrysy maszyn. Komatsu często wyróżnia się tym, że nie wystaje poza obrys gąsienic, szczególnie tył. Jest też najlepiej wyważone, co u konkurencji często wymaga rozsuwanego podwozia, a w Komatsu dopiero w wyższych modelach. Do tego dochodzi niższe zużycie paliwa i szybkość. Nowsze modele JCB (od około 2005 roku) również nie wystają poza obrys, a spalanie potrafi być niskie, np. 1 litr na godzinę pracy dla maszyny ważącej 1,6 tony.
Z kolei, chińskie maszyny są kuszące ze względu na cenę. Jeden z użytkowników "chińczyka" nie narzeka, wskazując na niską cenę i brak serwisu poza przeglądami przez pół roku. Maszyna taka, ważąca 1,6 tony z silnikiem Perkinsa, nie jest "całkiem chińczykiem". "Cena zrobiła swoje" i choć na początku było sceptyczne podejście, "jak widać, nie wszystko" jest złe. Wybór należy do kupującego.
Wybór maszyny używanej
Wybór używanej maszyny to zawsze wyzwanie. Ważne jest, aby kupować "tylko z pewnego źródła". Należy wziąć pod uwagę rok produkcji, wyposażenie (np. dwie łyżki, krokodyl, dwa komplety kół), oraz faktyczny stan techniczny - "nieraz cena jak dobra, ale chodzi jak chodzi", co bywa przyczyną rozczarowań. "Twój jest większy, a te większe nieraz są tańsze niż te małe". Maszyny nowsze, szczególnie te po 2006 roku, często mają lepsze parametry hydrauliki i większą wydajność, co przekłada się na komfort i efektywność pracy.
Waga i osiągi maszyny
Dyskusja o masie maszyny często dotyczy kwestii transportu. Maszyny ważące powyżej 2,5 tony to już "transportowy dramat", co sprawia, że opisy sprzedawców często są "typowym marketingowym bełkotem". Osiągi maszyny są ściśle powiązane z jej masą - nie ma maszyn lekkich, które dorównują cięższym odpowiednikom w kwestii mocy i stabilności.