Model John Deere 955 to klasyczny kombajn zbożowy, który cieszył się dużą popularnością w rolnictwie w latach 70. i 80. XX wieku. Maszyna była produkowana w różnych wariantach rocznikowych, z których najpopularniejsze to wersje z lat 1976 oraz 1977-1983. Poniżej przedstawiamy szczegółowe zestawienie parametrów technicznych oraz rozwiązań konstrukcyjnych tego modelu.

Silnik i jednostka napędowa
Sercem kombajnu John Deere 955 jest wydajna jednostka napędowa marki John Deere, model 6.329 DZ 02. Jest to 6-cylindrowy silnik o pojemności skokowej wynoszącej 5390 cm³ (5,4 l), który generuje moc znamionową na poziomie 77 kW (105 KM). Układ zasilania współpracuje ze zbiornikiem paliwa o pojemności 175 litrów.
Parametry pracy: zespół żniwny i młócący
Kombajn wyposażony jest w zespół żniwny z możliwością mechanicznego rewersu oraz regulacją prędkości nagarniacza o średnicy 110 cm. Poniższa tabela przedstawia różnice w konfiguracji hedera między wariantami rocznikowymi:
| Parametr | John Deere 955 ('76) | John Deere 955 ('77-83) |
|---|---|---|
| Szerokość robocza | 305 cm (opcjonalnie 365 cm) | 365 cm (zakres 305-425 cm) |
| Szerokość bębna młócącego | 104 cm | 104 cm |
| Średnica bębna młócącego | 61 cm | 61 cm |
Proces separacji ziarna wspomagany jest przez cztery wytrzęsacze o długości 365 cm, zapewniające łączną powierzchnię separacji 3,77 m². Zespół czyszczący obejmuje nastawne dolne sito o powierzchni 1,2 m², natomiast całkowity obszar przesiewania wynosi 2,85 m².

Wymiary i układ jezdny
Maszyna charakteryzuje się solidną konstrukcją i stabilnością pracy w polu. Podstawowe różnice w masie i wymiarach wynikają z wersji rocznikowej:
- Długość całkowita: 9,06 m
- Wysokość całkowita (z kabiną): 3,56 m
- Masa bez kabiny: od 5450 kg (wersja '76) do 6280 kg (wersja '77)
- Układ hamulcowy: hydrauliczne hamulce tarczowe
- Przekładnia: mechaniczna (3 biegi w wersji '76; 4 biegi w wersji '77)
Uwagi eksploatacyjne i elektryka
Użytkownicy tego modelu niekiedy wskazują na złożoność układów elektrycznych. W starszych egzemplarzach warto zwracać uwagę na spadek napięcia w obwodzie wzbudzenia alternatora (D+). Czasami przyczyna problemów z ładowaniem może leżeć w nietypowych połączeniach fabrycznych, takich jak powiązanie obwodu D+ z przekaźnikami alarmu biegu wstecznego. Regularna kontrola napięcia ładowania oraz instalacja dodatkowego woltomierza w kabinie pozwalają na lepszą diagnostykę układu podczas pracy w sezonie.