Brona talerzowa: wybór, modyfikacje i opinie użytkowników AgroFoto

Brony talerzowe stanowią kluczowe narzędzie w nowoczesnym rolnictwie, pozwalając na efektywną uprawę bezorkową, przygotowanie pola pod siew oraz zarządzanie resztkami pożniwnymi. Wybór odpowiedniej maszyny, jej modyfikacje oraz zrozumienie specyfiki pracy w różnych warunkach glebowych to zagadnienia często poruszane przez rolników. Poniższa analiza, oparta na doświadczeniach i opiniach użytkowników forum AgroFoto, przedstawia praktyczne aspekty związane z bronami talerzowymi.

zdjęcie brony talerzowej w akcji na polu

Charakterystyka pracy brony talerzowej i efekty uprawy

Pewna brona talerzowa charakteryzowała się talerzami ustawionymi gęściej, tworząc coś w rodzaju dwóch talerzy złożonych środkiem do siebie. Całość była złączona w jedną maszynę, w kolejności: pierw talerze, potem wał. Maszyna pracowała dość głęboko, a ziemia po jej przejeździe wyglądała jak po orce czy podorywce, była idealnie wyrównana jak po siewie po zgarniaczach. Brak było słomy i brył. Maszyna ta była używana z mocnym ciągnikiem, co sugeruje, że jest dość ciężka i stawia duży opór. Słyszano, że użytkownik tej maszyny po skoszeniu pszenicy czy jęczmienia przejeżdżał nią, a następnie przechodził prosto do siewu.

Test brony talerzowej Namysło – jakość pracy i wyposażenie w praktyce

Modyfikacje i dobór elementów roboczych

Wielu rolników zastanawia się nad modyfikacjami bron talerzowych, aby dostosować je do swoich potrzeb. Rozważane jest zakładanie innych przyrządów roboczych, szczególnie gdy istnieje możliwość odkręcenia skrzydełek, co jednak może prowadzić do niszczenia podstawy grządzi. Użytkownicy poszukują informacji o tym, od czego można dobrać węższe odkładniczki oraz dzioby. Pytają, czy takie modyfikacje mają sens w przypadku głębszej uprawy, czy też konieczna jest sierpowata słupica. Porównują swoje maszyny z konstrukcjami renomowanych producentów, np. Lemkena, który również posiada grządzie pod kątem prostym.

Próbowano zmieniać grządziele od Mandama spec HD, gdzie grubość pasowała, lecz rozstaw otworów i typ mocowania już nie. Użytkownicy, którzy posiadają maszyny od nowości i są z nich zadowoleni, często nie chcieliby kupować nowych. W przypadku bron, takich jak "kos", używanych na lżejszych ziemiach do uprawy bezorkowej na około 20 cm, pojawia się pytanie, czy zdadzą egzamin na cięższych glebach i czy zagłębią się na 25-28 cm.

Przykłady modyfikacji i problemów konstrukcyjnych

  • Brona talerzowa, fabrycznie na kołach, ciągana i w układzie X o szerokości 2,7 m, została przerobiona na układ V i zawieszaną. Należy pamiętać, że w układzie V ciągnik z ciąga w jedną stronę. Inny użytkownik również dokonał podobnych przeróbek na zawieszaną, ale pozostawił ją w układzie X i dołożył wałek strunowy, co daje dobre efekty. Czasem wymaga dociążenia, podobnie jak każda inna maszyna.
  • W przypadku brony widocznej na zdjęciach, po przeróbkach prawdopodobnie brak jest regulacji kąta natarcia talerzy (jest na stałe), choć na zdjęciach widać, że można regulować każdy segment oddzielnie. Fabrycznie segmenty są wahliwe i dobrze kopiują teren, natomiast w tej maszynie zamontowano je na sztywno.
  • Wały z tyłu zostały zamontowane dość daleko od talerzówki, co po podniesieniu może podnosić przód traktora, zależnie od mocy ciągnika. Całkowita długość maszyny jest dość duża.
  • Zaletą brony jest to, że jest na panewkach. Sugeruje się dorobienie panewek u tokarza z twardego drewna, co zapewnia długotrwałą pracę, gdyż oryginalne często są z miękkiego drewna i szybko się zużywają.
schemat budowy brony talerzowej z zaznaczonymi elementami roboczymi

Wybór brony talerzowej: Marki i opinie

Wybór brony talerzowej to często trudna decyzja. Rolnicy dzielą się doświadczeniami i pytają o konkretne marki, takie jak Tolmet, Euromasz, Metanga, Strumyk, Agro masz bt, Tolmet Megatron i Agro lift. Podkreślają, że szerokość robocza jest kluczowa, np. 2m dla słabszych ciągników. W kontekście brony talerzowej Karol Omega, jeden z użytkowników zgłosił, że Zetorem 5211 przy szerokości 2,2 m wygięła się rama, pomimo dodatkowego obciążenia i wzmocnionego podnośnika. Problem z wejściem w ziemię został rozwiązany poprzez zalanie ramy betonem. Innym problemem było koszenie profilu poprzecznego od rzędów talerzy w miejscu opasek do ustawiania kąta, co zostało naprawione szeroką blachą. Sugeruje się, że rama o grubości 4 mm i solidniejsze blachy zamiast małych podkładek poprawiłyby jakość sprzętu.

Opinie o konkretnych markach

  • Strumyk Alfa: Użytkownik pracuje z nią od 1 sezonu i nie może narzekać, ponieważ ładnie zakrywa i nie tworzy "wałków". Sugeruje, że jeśli ktoś chce wał, lepiej kupić wersję 2m, aby nie przeciążać ciągnika, ponieważ 2,1m waży więcej i może zrywać przód.
  • Famarol Słupsk: Na ściernisku na 5 klasie gleby maszyna wykonała super robotę, ale na 4 klasie z gliną miejscami nie weszła w ziemię. Sugeruje się, że to może być wina klasy ziemi.
  • Staltech (polska talerzówka 4m zawieszana): Wygląda solidnie i jest ciężka, ale użytkownik, gdyby miał kupować drugi raz, wybrałby coś innego. Koniecznie zaleca branie maszyn z piastami bezobsługowymi. Piasty obsługowe, choć smarowane, długo działają, ale w przypadku wygięcia osi na kamieniu, trzeba kupić całą słupicę, co jest kosztowne.
  • Opall Agri (4m składana wał daszkowy): Jeden z użytkowników oglądał ją na polu i uznał, że wygląda na kopię Horscha i porządnie robiła robotę. Pokaz na ciężkiej gliniastej ziemi zakończył się sukcesem. Inny użytkownik kupił ją po testach i chwali sobie, zwłaszcza na ciężkich ziemiach. Pracował po orce i jest zadowoliony, czekając na testy po żniwach.
tabela porównawcza bron talerzowych różnych producentów

Wyzwania i problemy w pracy z broną talerzową

Użytkownicy napotykają różne wyzwania podczas pracy z bronami talerzowymi. Jednym z nich jest problem z zagłębianiem się maszyny w ściernisko. W przypadku brony talerzowej Słupskiej do Ursusa C-360, maszyna pracowała bardzo ładnie podczas likwidacji ugoru, ale nie chciała się wbić w ściernisko. Próby ustawienia według wskazówek na forum i dociążania nie pomogły. W niektórych miejscach maszyna się łapała, w innych szła po wierzchu, nawet po 3 dniach opadów, gdy gleba nie była sucha. Problem ten mógł być związany z klasą ziemi (glina) lub faktem, że plon był cięty na sieczkę.

Użytkownicy zauważają, że lżejsze talerzówki, przeznaczone dla mniejszych ciągników, mogą mieć problemy z zagłębianiem się. Brona Tolmet 2,7m o masie 1300kg również ma problemy, co wskazuje na skalę wyzwania dla lżejszych maszyn. Ważne jest, aby dzwonić do producentów i pytać o produkcję talerzy oraz ceny poszczególnych części, co pomoże w oszacowaniu realnych kosztów eksploatacji.

Kwestia trwałości maszyn również jest istotna. Jeden z użytkowników miał okazję pracować 6-metrową broną w układzie X, gdzie praktycznie co tydzień spawano mocowanie sekcji w ramie. Sekcja była mocowana na jednej osi w środku do ramy nośnej, która się obrywała, nawet w warunkach nieuznawanych za bardzo ciężkie. Profile zwykłych bron i mocowania nie zawsze wydają się solidne. Właściciele lżejszych ziem, np. 5 klasy, płaskich, zastanawiają się, czy brony o szerokości 2,7 m - 3,15 m będą odpowiednie dla ciągnika Belarus 952 (90KM) i jaka jest jakość oraz trwałość maszyn Strumyka.

tags: #brona #talerzowa #karol #opinie #agrofoto