Chińscy inżynierowie zaprezentowali koncepcję ciągnika o mocy 340 KM, który zamiast tradycyjnego diesla ma wykorzystywać mieszankę wodoru i metanolu. Twórcy projektu przekonują, że takie rozwiązanie może znacząco obniżyć koszty paliwa - nawet o 46%. Na razie to jedynie prototyp, ale zapowiedzi już rozbudzają dyskusję o przyszłości napędów w rolnictwie.

Pierwszy chiński traktor z napędem wodorowo-metanolowym
Jak podaje chińska platforma Fast Technology, zaprezentowano pierwszy chiński traktor z napędem wodorowo-metanolowym. Za projektem stoi młoda firma Beijing Zhongke Yuandongli Technology Co. Na tym etapie informacji jest niewiele. Z opisu wynika, że szczegółowe dane o samym układzie - jego budowie, sposobie magazynowania dwóch rodzajów paliwa czy przebiegu procesu wytwarzania energii - nie zostały jeszcze ujawnione.
Zhongke Yuandongli podaje, że największą korzyścią układu napędowego wykorzystującego wodór i metanol ma być redukcja kosztów paliwa nawet o 46%. W praktyce brzmi to jak zapowiedź mocnego cięcia wydatków przy ciężkiej pracy w polu, ale warto pamiętać, że na razie to deklaracja producenta w ramach projektu koncepcyjnego.
Według informacji przytaczanych przez platformę internetową silnik rozwija moc ok. 250 kW, czyli 340 KM. Na razie jednak nie wiadomo, jak w praktyce taka moc przekazywana jest na koła i jak wygląda charakterystyka pracy silnika w porównaniu z klasyczną jednostką diesla. W koncepcjach alternatywnych napędów diabeł zwykle tkwi w szczegółach.
Przekładnia i komfort użytkowania
Głównym podzespołem w układzie napędowym ciągnika zaprezentowanego przez Beijing Zhongke Yuandongli Technology będzie bezstopniowa przekładnia HMCVT. W opisie pojawia się też wątek dotyczący komfortu i zastosowanych standardów. Kabina ma być nowoczesna, oferować komfort na poziomie samochodu osobowego i spełniać normy OECD. Dla wielu rolników to nie są puste hasła - standardy dotyczą m.in. bezpieczeństwa i ergonomii, co ma znaczenie podczas długich dni pracy.
Producent wspomina również, że opcjonalnie przewiduje różne komponenty do autonomicznej, bezzałogowej pracy.
Na dziś wiadomo jedno: ciągnik zasilany wodorem i metanolem na razie pozostaje w fazie koncepcyjnej, a więc jest to bardziej sygnał, w którą stronę patrzą konstruktorzy, niż gotowa odpowiedź na potrzeby gospodarstw.
Prezentacja ciagnika serii 5G | John Deere PL
Chińscy producenci wprowadzają na pola hybrydowe ciągniki
Kiedy w 1997 roku Toyota pokazała światu hybrydowego Priusa, większość producentów samochodów z Zachodu uśmiechała się z politowaniem. Dziś hybrydy Toyoty biją rekordy niezawodności, a sama marka zbudowała na tej technologii potęgę. Historia jednak lubi się powtarzać - tyle że teraz scenariusz piszą już nie Japończycy, ale Chińczycy.
Rolnicy w Polsce przyzwyczaili się już, że producenci z Państwa Środka potrafią błyskawicznie reagować na potrzeby rynku. Początkowo kopiowali rozwiązania amerykańskie i europejskie, później zaczęli je ulepszać, a dziś coraz częściej proponują coś naprawdę nowego.
Hybrydowe modele traktorów z Chin
W ciągu zaledwie roku aż trzy chińskie marki - Ensign (YX 3504-8HEV), Zoomlion (DV3804) i LiuGong (LT3504-CE) - zaprezentowały swoje hybrydowe modele ciągników. To już nie są prototypy z hal targowych, które jeżdżą tylko po czerwonym dywanie wystawowym.
Powód jest prosty: Chiny są dziś światową potęgą w elektryfikacji transportu. Posiadają fabryki baterii, technologie silników elektrycznych, całe zastępy inżynierów i - co najważniejsze - ogromne środki na badania i wdrożenia.
Mechanizm działania hybrydowych napędów w rolnictwie opiera się na prostych zasadach: silnik spalinowy pracuje w zakresie obrotów, w którym jest najbardziej trwały i oszczędny, napędzając generator, który wytwarza prąd. Zamiast klasycznej skrzyni biegów - z jej drogimi i często zawodnymi elementami - mamy elektryczne przeniesienie napędu.
Oczywiście, jest i koszt. Hybrydy wciąż są nieco droższe od klasycznych traktorów. Drogie są akumulatory, okablowanie, sterowniki. Ale - podobnie jak w przypadku Toyoty Priusa - oszczędności na paliwie i trwałość mogą rekompensować wyższą cenę zakupu.
Patrząc na tempo rozwoju, trudno nie odnieść wrażenia, że stoimy u progu nowej epoki napędów maszyn rolniczych.

Chińscy producenci wkraczają w segment ciężkich ciągników
W segmencie ciężkich ciągników coraz częściej pojawiają się maszyny spoza Europy i Ameryki Północnej. Na horyzoncie pojawiła się kolejna konstrukcja z Chin - model MK3004, najmocniejszy ciągnik w ofercie chińskiego producenta Shandong Junmadao Machinery Co. Maszyna została zaprojektowana jako pełnoprawny ciągnik w segmencie 300 KM, przeznaczony do pracy z ciężkimi narzędziami.
Specyfikacja techniczna modelu Junmadao MK3004
Jednostkę napędową stanowi sześciocylindrowy silnik Dongfanghong YTN9340-40, który rozwija moc 221 kW/300 KM. Za przeniesienie takiej mocy na koła odpowiada przekładnia full powershift z 18 biegami do przodu i 6 do tyłu.
MK3004 porusza się na dużych kołach, dobranych z myślą o efektywnym przeniesieniu mocy na podłoże. Z przodu zastosowano ogumienie w rozmiarze 600/70 R30, a z tyłu 710/70 R42.
Producent przewidział możliwość doposażenia ciągnika w przedni podnośnik oraz przedni WOM.
Stylistyka i segmentacja rynku
Kabina w MK3004 pochodzi z mniejszych modeli Junmadao i ma raczej kompaktowe wymiary, jak na ciągnik o tej mocy. Najwięcej uwagi przyciąga jednak stylistyka zewnętrzna. Junmadao MK3004 pokazuje, że chińscy producenci coraz śmielej wchodzą w segment dużych ciągników rolniczych.
Moc 300 KM, masa ponad 10 t, przekładnia full powershift i opcjonalne wyposażenie przednie stawiają ten model w jednym szeregu z maszynami znanymi z rynków zachodnich.
Chiński koncern Geely wprowadza alkoholowo-elektryczne ciągniki siodłowe
Chiński koncern Geely, do którego należy między innymi osobowa marka Volvo Cars, już od kilku lat rozwija samochody ciężarowe z silnikiem na alkohol metylowy, czyli popularny metanol. Jeżdżące prototypy zaprezentowano trzy lata temu, krótko później rozpoczęto dostawy do chińskich klientów, a w międzyczasie wystartowały też europejskie testy, prowadzone na terenie Danii.
Ta nowa forma napędu trafiła na pokład ciągnika siodłowego o nazwie Farizon Xinghan X.
Układ napędowy Farizon Xinghan X
Pierwszym elementem jest silnik spalinowy o pojemności zaledwie 6 litrów, rozwijający moc 245 KM i przystosowany zarówno do spalania benzyny, jak i metanolu. Niewielkie ilości benzyny mają wspomagać zimny rozruch oraz pracę przy niskich temperaturach, podczas gdy w optymalnych warunkach do cylindrów trafi wyłącznie metanol.
Drugim elementem tego układu jest silnik elektryczny, oferujący 517 KM mocy stałej lub 598 KM chwilowej mocy maksymalnej.
Korzyści z połączenia napędów i ekologia
W stosunku do ciężarówek zasilanych wyłącznie metanolem, połączenie niewielkiego silnika spalinowego oraz jednostki elektrycznej ma zapewniać o około 25 procent niższe zużycie paliwa. Konkretnie będzie to około 76 litrów metanolu na 100 kilometrów.
Pozornie taka wartość może wydawać się wyjątkowo wysoka, ale metanol okazuje się bardzo tanim paliwem - w Chinach kosztuje około czterokrotnie mniej niż olej napędowy. Istotną sprawą okazuje się również zasięg.
Jako że silnik elektryczny nie jest tutaj jedynym źródłem napędu, przeznaczona dla niego bateria może być stosunkowo niewielka, zajmując połowę długości prawej strony ramy oraz wąską przestrzeń za kabiną. Resztę miejsca przeznaczono na zbiorniki metanolu.
W efekcie Chińczycy deklarują około 1000 kilometrów zasięgu, a przy tym utrzymanie masy własnej ciągnika na sensownym poziomie 8800 kilogramów. To wyniki niemożliwe do osiągnięcia przez jakąkolwiek ciężarówkę całkowicie elektryczną.
Jednocześnie nadal mamy tutaj ekologiczny charakter, jako że spalanie metanolu okazuje się bardzo czyste. W stosunku do zwykłego diesla, emituje ono o 80 procent mniej tlenków azotu i o niemal 100 procent mniej cząstek stałych.

Yuan Cheng M100 - pierwszy na świecie ciężarowy pojazd na alkohol metylowy
M100 to ciągnik siodłowy marki Yuan Cheng, należącej do chińskiego koncernu Geely. Za jego napęd odpowiada silnik zasilany alkoholem. Yuan Cheng M100 będzie pierwszym na świecie pojazdem ciężarowym napędzanym tego typu paliwem.
Dla Chińczyków jest to bardzo ważna technologia, z którą wiązane są nadzieje dotyczące dywersyfikacji energetycznej kraju oraz zmniejszenia jego zależności od dostaw ropy naftowej z innych części świata. Geely rozwija układ napędowy na alkohol metylowy od 15 lat.
Silnik i żywotność Yuan Cheng M100
Wskaźnik żywotności silnika Yuan Cheng M100 obliczono na ponad milion kilometrów. Wykorzystuje on w większości te same komponenty, co standardowe silniki napędzane olejem napędowym. Ma pojemność 12,54 l oraz maksymalną moc na poziomie 460 KM.
Średnie spalanie silnika powinno być konkurencyjne w porównaniu do jednostek diesla.
Z perspektywy Europy, nowy pojazd marki Geely jest na razie raczej ciekawostką, gdyż prawdopodobnie nie trafi na drogi naszego kontynentu. Warto jednak zwrócić uwagę na to, jakich alternatyw dla benzyny czy oleju napędowego w transporcie poszukuje się w innych częściach świata. Napędy elektryczne wydają się tylko jedną z kilku dostępnych dróg, w którą może zmierzyć światowy transport.
Ciągnik Chivotor zasilany alkoholem metylowym na targach CIAME
W chińskim Wuhan zakończyły się targi CIAME. Jedną z gwiazd tej wystawy był ciągnik Chivotor zasilany alkoholem metylowym. Twórcy maszyny podkreślają, że to tanie i wydajne paliwo, które przy spalaniu emituje znikome ilości tlenków azotu czy cząstek stałych.
Chivotor - nowa marka i technologia metanolowa
Chivotor to nowa marka na chińskim rynku. Została założona przez działającą od 2019 roku innowacyjną firmę Zhongke Yuandongli, specjalizującą się w robotach rolniczych. Firma ta stworzyła już różnego typu traktory autonomiczne oraz ciągniki elektryczne.
Dlaczego tym razem postawiła na napęd metanolowy? Ponieważ metanol jest pozyskiwany ekologicznie, może być wytwarzany z biogazu pozyskanego z odpadów rolnych. Poza tym metanol - jak informuje chiński producent - jest po prostu bardzo tani, a przy tym porównywalnie wydajny jak olej napędowy.
Parametry techniczne ciągnika Chivotor
Chivotor dysponuje mocą 340 KM. W układzie przeniesienia napędu zastosowano przekładnię bezstopniową CVT. Producent zapewnia, że traktor ma niezwykle wytrzymałe podwozie, dzięki czemu radzi sobie z dużym obciążeniem.
Kabina, wedle zapewnień, oferuje wysoki komfort dla operatora, porównywalny do tego, jaki oferują samochody osobowe. Na wyposażeniu znajduje się m.in. inteligentne elektroniczne sterowanie oraz fotel z pneumatycznym zawieszeniem.

Geely pracuje nad hybrydą plug-in z silnikiem metanolowym
W oficjalnych dokumentach pojawił się ciekawy wariant już znanego modelu, który może rzucić wyzwanie utartym schematom napędzania samochodów. Firma Geely pracuje nad hybrydą plug-in, ale zamiast klasycznej benzyny, w sercu układu ma pracować silnik spalający metanol.
To nie jest pierwszy raz, kiedy ten chiński gigant sięga po tę technologię, ale może być właśnie moment, w którym eksperymentalne rozwiązanie trafi pod strzechy, a przynajmniej do chińskich salonów.
Galaxy Starshine 6 - przyszłość motoryzacji?
Galaxy Starshine 6 pojawił się w Chinach w 2025 roku jako rodzinny sedan w segmencie hybryd plug-in. Korzysta z systemu Geely EM 2.0, łączącego 1,5-litrowy silnik benzynowy o mocy 82 kW z elektrycznym o mocy 120 kW.
Klienci mogą wybierać między akumulatorami LFP o zasięgu 60 km lub 125 km według chińskiej normy CLTC. Jego ceny mieszczą się w przedziale od 74800 do 105800 juanów, co po przeliczeniu daje około od 38400 do 54400 złotych. Jest to relatywnie przystępna kwota jak na pojazd z zaawansowanym napędem.
Z kolei teraz, według dokumentów, które pojawiły się w chińskim ministerstwie, nowy wariant Galaxy Starshine 6 otrzyma 1,5-litrowy silnik metanolowy o mocy do 93 kW. Ma on współpracować z klasycznym dla hybryd plug-in zestawem: silnikiem elektrycznym i akumulatorem litowo-żelazowo-fosforanowym (LFP).
Producent nie ujawnił kluczowych parametrów, takich jak łączna moc układu, zasięg w trybie czysto elektrycznym czy rzeczywiste zużycie paliwa. Dokumenty regulacyjne nie zawierają oficjalnych danych dotyczących osiągów, więc na ostateczną ocenę przyjdzie nam poczekać do premiery.

Dekada eksperymentów z metanolem - doświadczenie Geely
Firma Geely rozwija technologię metanolową od ponad dziesięciu lat, traktując ją jako jeden z filarów strategii dywersyfikacji źródeł energii. W 2022 roku świat obiegły informacje o testach modelu Emgrand z hybrydowym napędem metanolowym, które przeprowadzono w ekstremalnych mrozach sięgających minus 40 stopni Celsjusza.
Sam metanol jako paliwo ma swoje plusy: jest zazwyczaj tańszy od benzyny, a jego produkcja może być bardziej zrównoważona. Problem leży w drugiej stronie równania, czyli w infrastrukturze. Sieć stacji oferujących metanol w Chinach, a tym bardziej w Europie czy USA, jest w najlepszym razie szczątkowa.
Sukces tego pomysłu zależy więc nie tylko od samego samochodu, ale od szeroko zakrojonej inicjatywy budowy całego ekosystemu tankowania. Na razie producent nie zdradził, kiedy metanolowa hybryda trafi do sprzedaży. Zgłoszenie regulacyjne to dopiero początek długiej drogi. Prawdziwy test napędu odbędzie się wtedy, gdy pierwsze egzemplarze wpadną w ręce zwykłych użytkowników.