Ciągniki Fortschritt: Historia, Cechy i Praktyczne Zastosowanie

Tym razem w ramach zimowego cyklu historycznego zaczynamy nową serię, w ramach której przedstawiamy klasyczne maszyny rolnicze, które zadbane technicznie i wizualnie, wciąż pracują w gospodarstwie. Jak sprawdza się w polu Fortschritt ZT-303? Jakie parametry oferuje? Podobnie jak ubiegłej zimy, przyglądamy się zarówno maszynom polskiej produkcji, jak i importowanym z innych krajów bloku wschodniego.

Historia Marki Fortschritt

Na wstępie warto z pewnością przytoczyć historię marki Fortschritt, która w NRD była monopolistą na rynku maszyn rolniczych i nie tylko.

Początki i rozwój fabryki w Schönebeck

Historia fabryki w Schönebeck sięga roku 1885, kiedy to w tym miejscu produkcję rowerów rozpoczęła firma Hoyer und Glahn. Na początku XX wieku nastąpiło kilka zmian własnościowych, a od 1935 roku fabryka należąca wówczas do grupy Junkers, rozpoczęła produkcję ciągników kołowych i gąsienicowych. Po drugiej wojnie światowej zakład powrócił do cywilnego asortymentu. Produkował wózki, rowery i części zamienne do przedwojennych maszyn rolniczych. Wraz z powstaniem zjednoczenia przemysłu budowy maszyn IFA, został włączony w jego struktury. W ramach IFA funkcjonowały początkowo trzy fabryki ciągników rolniczych - w Schönebeck, Nordhausen i Brandenburg an der Havel.

Program rozwoju rolnictwa w NRD i powstanie serii ZT

W 1962 roku władze NRD przyjęły program rozwoju rolnictwa, w ramach którego zaznaczyły potrzebę powstania ciągnika większej mocy, niż dotychczas produkowane. Dwa lata później fabryka ciągników w Schönebeck zaprezentowała prototyp ZT-300. Po trzech latach testów, w lipcu 1967 roku, władze Niemieckiej Republiki Demokratycznej uznały, że ciągnik stworzony przez zespół inż. Reinharda Blumenthala to maszyna nowoczesna, potężna i odpowiadająca najnowszemu poziomowi światowej techniki. W Niemieckiej Republice Demokratycznej, gdzie dotychczas mechanizacja rolnictwa opierała się na ciągnikach Famulus o mocy 30 i 36 koni mechanicznych, nowy Fortschritt ZT-300 był przełomową maszyną. Pierwsi użytkownicy zwracali uwagę na pewne choroby wieku dziecięcego, które trapiły pierwsze egzemplarze, w efekcie czego w pierwszych latach produkcji konieczne były modernizacje. Z ważniejszych należy wymienić wprowadzenie w 1971 roku modelu ZT-303, wyposażonego w napęd na 4 koła.

Ciągnik Fortschritt ZT-303 w akcji na polu

Oprócz wspomnianych dwóch modeli, widywanych swego czasu dość powszechnie na polskich polach, warto wymienić ciągnik Fortschritt ZT-300-GB na podwoziu gąsienicowym, który powstał w niewielkiej liczbie egzemplarzy. Ciągniki Fortschritt, zarówno tytułowy ZT-303, jak i pokrewne ZT-300, ZT-320 czy ZT-323, na szerszą skalę zaczęły się pojawiać w Polsce dopiero w latach 90-tych XX wieku w ramach prywatnego importu maszyn używanych. Wcześniej, jako nowe, pojawiały się u nas sporadycznie, a ze względu na wiele rozwiązań różniących je od krajowych Ursusów, nazywane były często cudami techniki. W archiwalnych dokumentach można znaleźć informacje, że ciągniki Fortschritt bywały przekazywane przez NRD w ramach rozliczeń barterowych w zamian za różne polskie towary.

Charakterystyka i Konstrukcja Silnika IFA

Fortschritt ZT-303 posiada bardzo solidną i bardzo ekonomiczną konstrukcję silnika IFA, powstałą na bazie konstrukcji silników MAN. Biegi liczone są z uwzględnieniem elektropneumatycznego zwalniacza bezsprzęgłowego. Solidny przedni most świetnie sprawdza się przy doczepieniu ciężkiego pługa śnieżnego, nawet od koparek typu Fadroma.

Fortschritt dla początkujących ...czyli... Jak nie zamordować silnika " IFA. "

Zalety Ciągników Fortschritt (model ZT-303)

Ciągniki te są świetnymi maszynami, choć niekoniecznie do prac przydomowych bądź z ładowaczem czołowym (TURem). Są świetne do ciężkich prac ze względu na swoją masę oraz do transportu dzięki prędkości. Piotr Leśny, właściciel ZT-303, podkreśla, że choć maszyna ma już swoje lata, charakteryzuje się dużą siłą uciągu. Jest dość ekonomiczny - na przykład, podczas siewów siewnikiem Amazone D8 4m, zużył 20 litrów paliwa na 6 hektarów; w pługu około 15-16 litrów na hektar (ze starą sztywną Unią 4 skiby). Wyróżnia się również szczelną, w porównaniu do Ursusów, kabiną oraz bardzo wydajnym ogrzewaniem.

Potencjalne Problemy i Specyfika Użytkowania

Mimo wielu zalet, ciągniki Fortschritt, zwłaszcza ZT-303, miewają pewne problemy i wady (poza wyglądem, który wielu razi). Zdarzają się pewne problemy, takie jak przecieki ze świecy płomieniowej do kolektora czy podawanie oleju przez pompę do silnika centralnym smarowaniem, ale można je od razu wyeliminować. Niestety, jest to odmienna konstrukcja od polskich silników i wielu domorosłych mechaników może im bardziej zaszkodzić niż pomóc. Problemy z silnikiem pojawiają się z reguły przez wsadzanie do niego rąk przez osoby okrzykujące się mechanikami, a nie mające z nim wcześniej do czynienia. Inne kwestie dotyczą sprzęgła i hamulca, które są w pełni hydrauliczne, wspomagane olejowo, a zużycie pompy po rozgrzaniu utrudnia hamowanie i wysprzęglanie. Często zdarzają się również przerabiane egzemplarze bądź grzebane przez osoby bez odpowiedniej wiedzy, co prowadzi do problemów z hydrauliką.

Wnętrze kabiny ciągnika Fortschritt ZT-303

Na szczęście, dla użytkowników dostępny jest świetny serwis, którego specjaliści znają się na rzeczy i dają gwarancję na remont. Remont nie jest tani ze względu na to, że montowane są tylko oryginalne niemieckie części, ale zapewniona jest na to gwarancja. Fachowcy zawsze służą również fachową radą. Maszyna potrzebuje kawał pola, by zawrócić, ze względu na duży promień skrętu.

Doświadczenia Użytkowników: Historia Piotra Leśnego

Na początku grudnia do swojego gospodarstwa zaprosił nas Piotr Leśny spod Mogilna w woj. kujawsko-pomorskim, w którego flocie mogliśmy obejrzeć kilka pięknie zachowanych lub odrestaurowanych klasyków, wciąż sprawdzających się w niewielkim gospodarstwie, a jednocześnie cieszących oko. Piotr Leśny zakupił swojego Fortschritta ZT-303 z 1982 roku w 2021 roku. Ten egzemplarz już znał, gdyż kilka lat wcześniej od jego właściciela próbował odkupić same przednie obciążniki, które chciał zamontować do MTZ 82. Transakcja wówczas się nie powiodła, za to przy kolejnym spotkaniu w zestawie z obciążnikami udało się zakupić ciągnik. Na uwagę zasługuje również dbałość o detale z epoki, gdyż właścicielowi udało się skompletować choćby emblematy czy oryginalny zaczep automatyczny IFA.

Zrewitalizowany ciągnik Fortschritt ZT-303 po renowacji

Patrząc obecnie na ciągnik, trudno sobie wyobrazić, że jeszcze niedawno stał on w krzakach, porośnięty mchem, każde koło miał inne, a skrzynia biegów zalepiona była gęstą mazią nie przypominającą oleju. Dziś Fortschritt Piotra Leśnego ma godną emeryturę w 5-hektarowym gospodarstwie, gdzie pełni rolę pracującego klasyka.

tags: #ciagnik #fortschritt #w #plouszowice