Opinie o ciągnikach John Deere do 130 KM

Ciągniki John Deere w segmencie mocy do 130 KM cieszą się dużą popularnością wśród rolników i sadowników, oferując szeroki wachlarz modeli dostosowanych do różnorodnych zastosowań. Od prostych maszyn po zaawansowane technologicznie jednostki, marka stara się sprostać oczekiwaniom zarówno małych, jak i średnich gospodarstw.

Seria John Deere 5000: Modele Sadownicze i Uniwersalne

Seria 5000 od John Deere jest często wybierana przez użytkowników szukających ciągników do prac w sadzie, na polu, a także do lżejszych prac transportowych czy komunalnych. Opinie o tych maszynach są zróżnicowane, ale często podkreśla się ich solidność i uniwersalność.

John Deere 5080 GF - Wrażenia użytkowników

Model John Deere 5080 GF z rocznika 2014 sprawia wrażenie prostego i bardzo solidnego ciągnika. Jednym z aspektów, który budzi dyskusje, jest duża pojemność silnika wynosząca 4.4 litra. Niektórzy użytkownicy obawiają się, że nie wykorzystaliby pełni tej mocy, a silnik mógłby zużywać więcej paliwa. Inną kwestią jest dość mała kabina, która nie każdemu odpowiada.

John Deere 5080M - Wszechstronność i Komfort

Model John Deere 5080M z 2011 roku, wyposażony w ładowacz czołowy (tur) JD 583, zbiera bardzo pozytywne opinie. Użytkownicy chwalą sobie jego zdolność do radzenia sobie zarówno w polu, jak i w sadzie. Do pracy w międzyrzędziach, na przykład w sadach aroniowych, zakłada się specjalne opony sadownicze. Właściciele tego modelu bardzo chwalą sobie komfort pracy, dużą i wygodną kabinę oraz bardzo fajne sterowanie ładowaczem. Ciągnik ten radzi sobie z kosiarką bijakową (choć przy bardzo wysokiej trawie może mieć zadyszkę), kombajnem do aronii oraz talerzówką bez problemów. Jest określany jako "ciągnik do wszystkiego". Inni użytkownicy potwierdzają zadowolenie, wskazując na dobry skręt, przyjemną kabinę, wystarczającą moc i relatywnie niskie spalanie.

Jeden z użytkowników modelu GF5080, posiadający go przez 4 lata i przepracowawszy 1600 motogodzin, nie zgłaszał żadnych awarii. Spalanie średnio wynosi 5 l/godz. pracy. W sadach o rozstawie 4 m i wysokim prowadzeniu drzew ciągnik ten sprawdza się doskonale. Docenia się jego zwrotność i wygodę kabiny, która nie jest ciasna. Widoczność we wszystkich kierunkach, w tym z tyłu, jest również zaletą. Średnie spalanie wynosi około 3,5 l/mth, z zastrzeżeniem, że w orce czy cięższych pracach będzie ono wyższe.

John Deere 5080M w pracy z ładowaczem czołowym

John Deere 4520 - Dopasowanie do Gospodarstwa

Inny użytkownik posiadający John Deere 4520 od kilku lat, ocenia go jako bardzo dobrze dopasowanego do gospodarstwa o powierzchni ponad 10 hektarów, głównie z jabłoniami. Ciągnik nie ma problemu z opryskiwaczem o pojemności 1500 l oraz z kosiarką. Sprawdza się również podczas transportu jabłek z przyczepą. Zaletami są: dużo miejsca w kabinie, skrzynia hydrostatyczna, tempomat i wydajna hydraulika.

Nowe Modele i Zmiany w Produkcji

W kontekście nowych modeli John Deere, pojawiają się dyskusje na temat ich pochodzenia i podobieństw do innych marek. Obserwuje się, że John Deere upodobnił się do ciągników Nexos, a kabina i wnętrze można uznać za niemal "żywcem ściągnięte" z Nexosa. Nie jest to zaskoczeniem, gdyż John Deere, MF i Claas są produkowane w tej samej fabryce (Carraro Agriitalia). W poprzednich wersjach istniały pewne różnice. Wspomina się również o nowym modelu 5075GV jako potencjalnie interesującej propozycji, choć jego cena zapewne będzie wysoka.

Kwestia silników również jest przedmiotem dyskusji. Sugeruje się, że nowe modele będą wyposażone w silniki JD PowerTech o pojemności 2,9 litra, podczas gdy w poprzednich wersjach wielu użytkowników rezygnowało z zakupu ze względu na większą pojemność (np. 4,5 litra). Dla niektórych jednak taka pojemność (4,5 litra PowerTech) była zaletą, a nie wadą. Uważa się, że jeśli ktoś decyduje się na ciągnik o mocy 80 KM, powinien liczyć się z większym spalaniem, zwłaszcza w porównaniu ze spalaniem MF czy Ursusa sadowniczego, ponieważ "taka moc z niczego się nie bierze". Dodatkowo, silnik o większej pojemności jest mniej "wyżyłowany" i prawdopodobnie bardziej żywotny. Silnik brata w modelu 5080M (rolniczy) charakteryzuje się bardzo przyjemną pracą. Istnieją również przypuszczenia, że John Deere może wprowadzić "budżetową" wersję ciągnika sadowniczego o mniejszych mocach i całkowicie mechaniczną.

Silnik John Deere PowerTech

Wybór dla Sadowników: John Deere 4049R i 5315F/V

Dla gospodarstwa sadowniczego o powierzchni 20 ha, na płaskim terenie, z rozstawem rzędów 390 cm, poszukującego ciągnika o mocy 50-80 KM z kilkoma prędkościami WOM i w budżecie do 140 tys. zł brutto, rozważany był model John Deere 4049R. Jeśli jego szerokość nie stanowi problemu, może to być interesująca propozycja do sadu. Posiada dużą i wygodną kabinę z płaską podłogą oraz wiele innych udogodnień. Modele z serii R, takie jak 3R, cechują się świetną zwrotnością, tempomatem, krótkim rozstawem osi i przyjemną kabiną, joystickiem od hydrauliki. Istnieje jednak pewne zastrzeżenie co do napędu hydrostatycznego w sadownictwie - w pracach komunalnych i z ładowaczem czołowym sprawdza się rewelacyjnie, ale do intensywnych prac w sadzie sugeruje się rozważyć jego przydatność.

Użytkownicy pytają również o model 5315 F, w tym o różnice w skręcie i kabinie między modelem V a F. Istnieje także zainteresowanie możliwością zakupu używanego John Deere'a z 2008 roku na kredyt z programów pomocowych (PROW) oraz porównaniem spalania do Ursusa 3502.

Prezentacja ciagnika serii 5G | John Deere PL

Seria John Deere 6D: Proste Rozwiązania dla Każdego Gospodarstwa

Na początku 2011 roku John Deere wprowadził na polski rynek nową serię ciągników 6D, skierowaną do rolników poszukujących przystępnych cenowo, a jednocześnie solidnie wykonanych maszyn z minimalnym udziałem elektroniki. W tej serii postawiono niemal całkowicie na sterowanie mechaniczne, redukując elektronikę do minimum.

Charakterystyka i przeznaczenie

Do serii 6D należą trzy modele: 6100 D (99 KM), 6115 (115 KM) i 6130 D (130 KM), każdy z napędem na przednią oś. Dzięki nim John Deere może konkurować o klientów, dla których dotychczasowa oferta była poza zasięgiem finansowym. Najmniejszy model, 6100 D, był dostępny za około 188 tys. zł brutto. Uproszczone sterowanie, oparte na dźwigniach zamiast elektroniki, nie jest wadą w tym segmencie cenowym. Standardowe wyposażenie, w tym elektrohydrauliczny rewers i klimatyzacja, zapewnia ponadprzeciętny komfort pracy. Mechaniczne sterowanie może również okazać się trwalsze i tańsze w eksploatacji, ułatwiając samodzielne naprawy.

Produkcja i dostępność

Seria 6D, choć nowa w Polsce, jest produkowana od lat w Meksyku na rynki amerykańskie. Egzemplarze oferowane w Europie również pochodzą z meksykańskiej fabryki, jednak kontrola jakości jest tak samo rygorystyczna jak w innych zakładach John Deere. Ważniejsze podzespoły, takie jak silnik, skrzynia biegów czy przedni most, są produkowane np. w Niemczech, a następnie wysyłane do Meksyku do montażu. Ograniczeniem jest to, że ciągniki trafiają do sprzedaży z określoną specyfikacją, a klient może doposażyć je jedynie w kilka elementów montowanych przez dealera (np. 3-sekcyjny rozdzielacz hydrauliki, przednie błotniki, czołowe obciążniki). Mimo to, John Deere 6100 D jest wyposażony we wszystko, co niezbędne do pracy jako główny ciągnik w małych lub średnich gospodarstwach, lub jako maszyna pomocnicza (np. z ładowaczem) w dużych przedsiębiorstwach rolnych.

Silnik PowerTech E i przekładnia TopShaft 9/9

Do napędu John Deere 6100 D służy 4-cylindrowy turbodoładowany silnik PowerTech E z intercoolerem, spełniający normę Stage III A. Zasilany jest systemem wtryskowym Common Rail, osiągając moc 99 KM przy 2100 obr./min. Za przeniesienie napędu odpowiada przekładnia TopShaft 9/9 z elektrohydraulicznym rewersem, którego obsługa nie wymaga użycia sprzęgła. Rewers automatycznie wyhamowuje ciągnik i rusza w przeciwnym kierunku, robiąc to łagodnie, ale bez zwłoki. W mocniejszych modelach serii 6D dostępna jest również funkcja regulacji dynamiki zmiany kierunku jazdy. Rewers jest uznawany za bardzo mocny punkt tego ciągnika. Skrzynia biegów 9/9 pokrywa zakres prędkości od 0 do 30 km/h, choć niektórzy użytkownicy sugerują, że przydałby się bieg pośredni, zwłaszcza w transporcie. Przełączanie trzech zakresów prędkości wymaga zatrzymania ciągnika. Napęd na przód można załączyć w czasie jazdy, ale w praktyce często trzeba się zatrzymać, aby odciążyć układ przeniesienia napędu. Brakuje kontrolki informującej o załączeniu napędu 4x4, co może prowadzić do jego przypadkowego używania na asfalcie.

Początkowo silnikowi zarzucano brak mocy przy niskich obrotach, ale po testach z 3-metrowym agregatem siewnym Bomet i pługiem zagonowym 4x40, stwierdzono, że mocy mu nie brakuje. Górny zakres momentu obrotowego jest dostępny w średnim zakresie obrotów, co umożliwia spokojną pracę z pełnym obciążeniem już w zakresie 1500-1700 obr./min. Zużycie paliwa wahało się od ok. 4 l/godz. przy pracach niewymagających dużej mocy, do 15 l/godz. podczas pracy z dużym obciążeniem. Tankowanie jest ułatwione dzięki dobrze umieszczonemu wlewowi do zbiornika.

Przekładnia ciągnika John Deere

Układ hydrauliczny i WOM

Podnośnik ma regulację pozycyjną i siłową, która w miarę wzrostu oporu pracy podnosi narzędzie, aby umożliwić przejazd przez trudny teren. Maksymalny udźwig podnośnika wynosi 44 kN. Ciężkie maszyny mogą powodować unoszenie przodu, dlatego testowy egzemplarz wyposażony był w przednie obciążniki (500 kg), które nie są w standardzie. Wał odbioru mocy (WOM) ma dwie prędkości pracy: 540 i 1000 obr./min, przy czym dla 1000 obr./min należy obrócić końcówkę wałka. W standardzie model 6100 D ma dwie pary wyjść hydrauliki zewnętrznej, a opcjonalnie dostępny jest rozdzielacz 3-sekcyjny. Ciśnienie w układzie sięga 195 bar, a maksymalny wydatek pompy to 66,4 l/min.

Komfort pracy w kabinie

Kabina John Deere 6100 D zapewnia wysoki komfort pracy. Kierownica z regulacją położenia (wysuwanie i unoszenie) może być nieco uciążliwa przy częstym opuszczaniu kabiny, ale podczas dłuższych prac pozycja jest wygodna. Dźwignia rewersu jest intuicyjna, podobnie jak wajcha zmiany biegów. Jedynym zastrzeżeniem jest położenie dźwigni podnośnika, "wciśniętej" między fotel a panel sterowania hydrauliką, co utrudnia jej obsługę. System sterowania podnośnikiem jest prosty i skuteczny, z blokadą do opuszczania na tę samą głębokość.

Atutem kabiny jest skuteczne wyciszenie, dobra widoczność w każdym kierunku oraz ogólnie wysoki komfort jazdy. Skuteczny układ filtrowania powietrza i klimatyzacja zapewniają komfort w różnych warunkach. Bardzo wygodny jest pneumatyczny fotel z wszechstronną regulacją, który ogranicza zmęczenie i ból kręgosłupa dzięki ruchom pionowym i wzdłużnym siedziska. Ciągnik ma atrakcyjny, nowoczesny wygląd, a wykończenie wnętrza, choć nie tak precyzyjne jak w droższych modelach, jest estetyczne i konkurencyjne.

Wnętrze kabiny ciągnika John Deere serii 6D

Użytkowanie i codzienna obsługa

Codzienna obsługa ciągnika jest bardzo prosta. Poziom oleju w silniku sprawdza się bagnetem, a w skrzyni biegów - wziernikiem. Punkty okresowego smarowania i filtr powietrza są łatwo dostępne, a maska unosi się automatycznie, ułatwiając dostęp do filtra.

John Deere 6130M: Inwestycja w Przyszłość

Decyzja o zakupie nowego ciągnika rolniczego, takiego jak John Deere 6130M, jest często konieczna, gdy stary sprzęt nie radzi sobie z aktualnymi wymaganiami, a jego naprawy stają się zbyt kosztowne. Nowe modele są również projektowane z myślą o minimalizacji wpływu na środowisko, co jest ważne w kontekście przepisów dotyczących emisji spalin.

Wprowadzenie i Kluczowe Aspekty

John Deere 6130M zasługuje na szczególną uwagę. Jego kabina jest zaprojektowana z myślą o maksymalnym komforcie operatora. Model ten jest postrzegany jako inwestycja na lata, gotowa podołać wyzwaniom współczesnego rolnictwa.

Cena i Opcje Finansowania

Cena ciągnika John Deere 6130M jest atrakcyjna w stosunku do jego parametrów. Bazowa cena tego modelu wynosi 480 000 zł netto. Cena może wzrosnąć w zależności od wybranych opcji i akcesoriów, ale może również być niższa dzięki różnym opcjom finansowania. Istnieją promocje, takie jak możliwość zakupu modelu już za 9 999 zł netto miesięcznie, z minimalizacją początkowego obciążenia finansowego - wpłacając 50% wartości ciągnika, a resztę rozkładając na 24-miesięczne raty 0% (240 000 zł, po 9 999 zł netto każda).

Prezentacja ciagnika serii 5G | John Deere PL

Specyficzne Zastosowania i Wybór Ciągnika

Wybór ciągnika często zależy od jego przeznaczenia, które nie zawsze ogranicza się do pracy w polu czy sadzie. Często poszukuje się maszyn do prac komunalnych, z ładowaczem czołowym, czy do innych zadań na utwardzonym terenie.

Ciągnik do prac komunalnych i ładowacza czołowego

Dla użytkownika potrzebującego sprzętu z ładowaczem o udźwigu 1600 kg do rozładunku palet z tira, odśnieżania placu, podłączenia solarki i zamiatarki, a także holowania przyczepy, z obowiązkowym napędem 4x4 i przeznaczonego w 100% do pracy na utwardzonym terenie, bez wykorzystania w polu - kluczowe są prostota i niezawodność. W takim przypadku, napęd hydrostatyczny jest rewelacyjnym rozwiązaniem do ładowacza czołowego i prac "wokół komina". Budżet na taki sprzęt waha się od 40 000 do 70 000 zł, a priorytetem jest prostota konstrukcji, aby zminimalizować ryzyko awarii, zwłaszcza że sprzęt będzie używany sporadycznie i nie ma zarabiać.

Potencjalne Problemy i Kwestie Techniczne

Mimo ogólnie pozytywnych opinii, użytkownicy John Deere zgłaszają również pewne problemy, które mogą wystąpić w trakcie eksploatacji.

Problem z rewersem w John Deere 5080M

Jeden z użytkowników John Deere 5080M zgłaszał problem z szarpaniem ciągnika na zimnym silniku, które zanika, ale nie do końca, po rozgrzaniu. Głównym problemem jest jednak to, że po kilku godzinach pracy w polu, np. z agregatem czy pługami, ciągnik staje. Silnik pracuje, nie słychać niepokojących odgłosów, ale zaczyna migać kontrolka rewersu "N". Zmiana położenia rewersu, a także gaszenie i ponowne uruchamianie ciągnika, nie przynoszą efektu. Czasami kontrolka "N" miga zaraz po uruchomieniu, innym razem świeci stale, ale po zmianie na kierunek jazdy do przodu lub tyłu, zaczyna migać. Kontrolka migała również po podniesieniu agregatu (po paru godzinach pracy) oraz podczas powrotu do domu po pracy w polu. Wskaźniki temperatury są w normie, ale raz zaświeciła się kontrolka informacji o transmisji (kółko zębate) i wskaźnik alertów serwisowych ("!" w rombie). Problem ten losowo znika po 30 minutach do 2 godzin, aby po dłuższej chwili ponownie się pojawić.

Analiza Energetyczna i Porównania

Badania naukowe dostarczają obiektywnych danych dotyczących parametrów energetycznych ciągników, co pozwala na porównanie ich wydajności i ekonomiki pracy. Poniżej przedstawiono wyniki analizy porównawczej, która choć dotyczy częściowo ciągników spoza głównego zakresu mocy, dostarcza cennych informacji o charakterystyce silników John Deere.

Wyniki badań John Deere 6820 i Ursus U1134

Na podstawie badań ciągnika John Deere 6820 (który ma moc 89,2 kW, czyli ok. 121 KM, mieszcząc się w zakresie do 130 KM) oraz Ursusa U1134, przeprowadzonych przez Jana R. Kamińskiego (SGGW) i Pawła Krzaczka (UP w Lublinie), wyciągnięto następujące wnioski dotyczące parametrów energetycznych:

  • Jednostkowe zużycie paliwa:
    • John Deere 6820: minimalne zużycie wynosiło 250,3 g·kWh⁻¹ przy 1700 obr·min⁻¹ oraz 247,7 g·kWh⁻¹ przy około 1170 obr·min⁻¹. Wartości te mieszczą się w średniej dla ciągników importowanych do Polski (od 225 do 273 g·kWh⁻¹).
    • Ursus U1134: 258,6 g·kWh⁻¹.
  • Elastyczność silnika: Elastyczność momentu obrotowego i prędkości obrotowej jest kluczowa dla przystosowania ciągnika do zmiennych obciążeń.
    • John Deere 6820: elastyczność momentu obrotowego (eₘ) = 1,17; elastyczność prędkości obrotowej (eₙ) = 1,36; elastyczność ogólna silnika (e) = 1,59. Wartości te są stosunkowo niskie w porównaniu do niektórych badań innych ciągników importowanych. Wynika to z charakteru przebiegu krzywej momentu obrotowego i mocy, która w 6820 ma płaski przebieg dla zakresu prędkości obrotowej od 1200 do 1700 obr·min⁻¹.
    • Ursus U1134: elastyczność momentu obrotowego = 1,22; elastyczność prędkości obrotowej silnika = 1,37; elastyczność silnika = 1,67. Wartości te kształtują się poniżej najniższych wartości dla ciągników importowanych.
  • Optymalny zakres pracy: Dla John Deere 6820 optymalna prędkość pracy to 1600 do 1900 obr·min⁻¹.

Z tych porównań wynika, że John Deere 6820, choć jego jednostkowe zużycie paliwa mieści się w średniej, ma niższe wskaźniki elastyczności niż Ursus U1134 i inne porównywane ciągniki importowane. Może to świadczyć o innej charakterystyce silnika, z płaskim przebiegiem momentu obrotowego, co jest typowe dla nowszych generacji.

tags: #ciagnik #john #deere #do #130 #km