Firma John Deere, odpowiadając na rosnące zapotrzebowanie na rynku rolnictwa 4.0 oraz uwzględniając opinie klientów, wprowadziła szereg innowacji w swoich flagowych ciągnikach. Szczególne znaczenie mają modele serii 8R i 8RX, które oferują zaawansowane rozwiązania w zakresie mocy, hydrauliki, komfortu operatora i rolnictwa precyzyjnego.

Seria 8R/8RX: moc i wydajność
Silnik i osiągi
Nowe modele John Deere serii 8R i 8RX bazują na sześciocylindrowym silniku JD14 o pojemności 13,6 litra, który jest również znany z kombajnów X9. Jednostka ta generuje do 2695 Nm maksymalnego momentu obrotowego i utrzymuje stały zakres mocy między 1450 a 1900 obr./min. System IPM zapewnia dodatkowe 40 KM w głównym zakresie roboczym do 1600 obr./min, głównie w zadaniach wymagających dużego obciążenia WOM lub hydrauliki. Silnik charakteryzuje się niezwykłą oszczędnością i redukcją poziomu hałasu o nawet 50%.
Układ hydrauliczny i podnośnik
W zakresie układu hydraulicznego nowe 8R/8RX oferują do 418 l/min wydatku hydrauliki. Tylny podnośnik (kat. 5) osiąga do 10,8 tony udźwigu przy 610 mm, a przedni do 4,8 tony. Przedni WOM ma moc do 130 kW, a tylny (typ 4) oferuje prędkości 1000, 1000E i 1300 obr./min oraz do 548 KM mocy maksymalnej w pracy stacjonarnej. Jest to kolejny element, który uległ poprawie na podstawie informacji zwrotnych z rynku.

Opony i układ jezdny
Modele 8R mogą pracować na tylnych oponach o wysokości do 2,30 m (przód do 1,85 m), również w konfiguracjach bliźniaczych. Wersje 8RX wykorzystują czterogąsienicowy układ jezdny z wózkami i gąsienicami Soucy CustomFit serii P. To poszerza możliwości serii 8 i wspiera duże gospodarstwa dążące do ciągłej optymalizacji operacyjnej - osiągania wyższej wydajności przy mniejszej liczbie niezawodnych maszyn, przy jednoczesnym zachowaniu elastyczności standardowego ciągnika.
GR Lewandowscy - John Deere 8RX w akcji !!
Przekładnia eAutoPowr: elektryfikacja napędu
Podczas targów Agritechnica 2019 John Deere zaprezentował koncepcję elektromechanicznej przekładni eAutoPowr, która w tym roku została oficjalnie wprowadzona jako opcja przy zamawianiu ciągnika 8R/RT/RX 410. Firma John Deere całkowicie zastąpiła elementy hydrauliczne wewnątrz przekładni dwoma bezszczotkowymi silnikami elektrycznymi, które są znane od lat i cechują się bezobsługowością.
Przekładnia elektromechaniczna została zaprojektowana w taki sposób, że zapewnia nie tylko siłę napędową, ale również do 100 kW mocy elektrycznej dla urządzeń zewnętrznych poprzez trójfazowy prąd przemienny 480 V (AC) o zmiennej częstotliwości. Koncept tego rozwiązania został opracowany wspólnie z firmą Joskin. W połączeniu z napędem osi Joskin, dwie osie wozu asenizacyjnego są napędzane elektrycznie, a masa wozu jest wykorzystywana do trakcji. Daje to większą przyczepność, mniejszy poślizg i precyzyjne prowadzenie.
Kabina CommandView 4: komfort i inteligentne rozwiązania
Kabina CommandView 4 otrzymała przeprojektowany podłokietnik CommandARM z nowymi joystickami (CommandX Plus i Pro). Wyposażenie kabiny utrzymuje wysoki poziom, do którego przyzwyczaiła firma John Deere. Do wyboru jest klasyczna konsola z prawej strony lub podłokietnik CommandARM. Całości dopełnia nowy monitor na słupku A do wyświetlania bieżących parametrów ciągnika. Wrażenie robi inteligencja tych maszyn połączona z komfortowym wyposażeniem kabiny, m.in. odbiornikiem StarFire 6000 wbudowanym w jej dach, pojemną lodówką (11 litrów), elektryczną regulacją fotela z masażem czy podnóżkami.
Rolnictwo precyzyjne i cyfrowe technologie
W standardzie dostępny jest duży wyświetlacz CommandCenter 4200. AutoSetup pozwala rolnikom i usługodawcom wcześniej planować zadania w spersonalizowanym Operations Center klienta. Zadania automatycznie pojawiają się na wyświetlaczu w kabinie, gdy maszyna wjeżdża na pole, a operator musi je tylko potwierdzić jednym naciśnięciem przycisku. Po ukończeniu zadania wszystkie dane można bezprzewodowo przesłać do Operations Center. Opcja sterowania systemem AutoTrac z podstawowego wyświetlacza na słupku narożnym jest korzystna nie tylko z uwagi na wygodę, ale też stanowi alternatywę pod kątem nakładów finansowych.
Prezentacje i testy w Polsce
Seria ciągników John Deere 8RX zadebiutowała podczas zeszłorocznej edycji targów Agritechnica w Hanowerze. Jeden z modeli tej gamy został sprowadzony do Polski. Maszyna była prezentowana przez John Deere Polska podczas targów w Poznaniu i Ostródzie, a następnie trafiła do dealera - firmy Agro Siec Maszyny. Ze względów spowodowanych pandemią koronawirusa nie było możliwości zorganizowania dla szerokiej publiczności otwartych demonstracji pracy.
Z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa udało się jednak przeprowadzić pokazy przeznaczone tylko dla pojedynczych gospodarstw. Klienci mieli okazję sprawdzenia możliwości ciągnika John Deere 8RX wraz z agregatem do uprawy pasowej Czajkowski ST6, który z kolei był zagregowany z siewnikiem punktowym Väderstad Tempo. Prowadzono siew buraków, kukurydzy i soi w różnych rejonach kraju - od województwa zachodniopomorskiego, poprzez Wielkopolskę, Pomorze, Kujawy, a kończąc na Mazowszu w powiecie sierpeckim. Pozwoliło to na sprawdzenie możliwości zestawu maszynowego i ciągnika w różnych warunkach terenowych. W tym roku wszystkie gospodarstwa, w których prowadzono testy, łączył jeden problem - susza.

Uniwersalność i ładowność ciągników
Ciągniki średniej mocy należą do najczęściej poszukiwanych z uwagi m.in. na szerokie możliwości wykorzystania w różnych zadaniach. Wielu właścicieli lub osób zarządzających gospodarstwami, wybierając ciągnik, nie zwraca uwagi na jego ładowność, która w praktyce może wpłynąć na wszechstronne wykorzystanie maszyny. Możliwość zaczepienia ciężkiego pługa, brony, ale też podnośnika czołowego czy ewentualne wykorzystanie maszyny w transporcie - oto najczęstsze zastosowania uniwersalnej maszyny.
Jak zaznacza Szymon Kaczmarek, specjalista ds. maszyn rolniczych, warto zwrócić uwagę, że na dopuszczalną masę całkowitą składa się masa własna maszyny oraz jej ładowność. Przy ładowności na poziomie 4,7 tony, nowy ciągnik może cechować się dopuszczalną masą całkowitą na poziomie aż 10,5 tony, np. gdy z tyłu zamontowany jest ciężki pług, a z przodu i przy kołach obciążniki dla równowagi. Co bardzo ważne, taka maszyna może legalnie poruszać się po drogach. W przypadku maszyn konkurencji ładowność często nie przekracza 3 ton, co w praktyce oznacza, że można nimi pracować, lecz bez poruszania się w ruchu ulicznym. Do ciężkich prac maszynę można dociążyć, zaś do lżejszych zdjąć obciążenie - to podstawowe zasady optymalizacji maszyn rolniczych.
W rodzinnych gospodarstwach często pojawia się potrzeba wykorzystania danego ciągnika do wszelkich prac. Z kolei w przypadku większych przedsiębiorstw uniwersalność może przełożyć się na możliwość zaoferowania usług wykonanych w sposób fachowy i sprawny przy użyciu danej maszyny.